cwel3
09.01.09, 18:44
kazdy meszczyzna po rozwodzie....moze byc pozbawiony praw rodzicielskich
;placi alimenty,jesli nie ;jest traktowany przez zus jak ostatni
bandyta.wszystko co chcialby zmienic w swoim zyciu a co dotyczy dziecka;z gory
w sadzie....jest z gory przegrane.....bo matka jest swieta:a facet;ojciec to
bandyta.....i trzeba z niego zedrzec ostatni lach.....pozatym jest niemozliwe
sprawowanie wladzy rodzicielskiej...nad dzieckiem/dziecmi.a nawet utrudnianie
widzenie z nimi.no ojcowie prosze o wasze zdanie...../