piwi77
10.01.09, 11:12
Moim zdaniem, nie. Kościołowi jest wszystko jedno ile mamy w kraju
aborcji. Niech będzie pół miliona skoro musi, kościoła to nie
zasmuci, ważne co innego. Ważne, aby z aborcją łączyły się ciężkie
wyrzuty sumienia. Dlatego za wszelką cenę nie chce aby aborcje były
legalne. Legalne bowiem, to społecznie akceptowane, może nawet
uzasadnione, więc może nawet nie grzech. Aborcja w podziemiu, poza
prawem, jak złodziej, zagrożona kara, gdyby wyszło na jaw, to musi
być coś bardzo złego. Zauważcie, tak jak kościół katolicki walczy z
setką ciągle jeszcze legalnych aborcji, ani słowem nigdy nie
zająknął się nawet przeciwko 100 może 200 tysiącom zabiegów
dokonanych w podziemiu. Człowiek niech sobie grzeszy, może im więcej
tym nawet lepiej, ale niech dręczą go wyrzuty sumienia. Może będzie
klient?