arek103
11.01.09, 11:03
'Na 900 tys. studiujących w Polsce dziewczyn ponoć co dziewiąta dorabia sobie
ciałem. '
A ja pytam - kto jest za to odpowiedzialny?! Dlaczego w katolickiej Polsce
mlode dziewczyny musza sie prostytuowac, a w rzekomo zepsutej Holandii tego
nie robia? Dlaczego studiujacy mlodzi ludzie nie moga miec dostepu do tanich,
czesciowo umarzanych kredytow albo rozsadnego systemu stypendium? Dlaczego w
Polsce utrzymuje sie mlodych emerytow, a jednoczesnie studiujacym ludziom nie
zapewnia sie pomocy finansowej i posrednio pcha sie ich do utrzymywania sie z
prostytucji?
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6142279,Sponsorowki.html