mg2005
11.01.09, 21:58
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20090110&id=my21.txt
"Zainteresowania historyczne
W pracach historycznych Koneczny zajmował się głownie historią
Europy Środkowej i Wschodniej w okresie średniowiecza i wczesnej
nowożytności. Interesowały go przede wszystkim stosunki Polski i
Litwy ze wschodnimi sąsiadami oraz kwestie związane z zakonem
krzyżackim. W tamtym czasie opublikował następujące książki: "Dzieje
narodu polskiego dla młodzieży" (1889 r.), "Dzieje Polski za
Piastów" (1902 r.) i "Dzieje Polski za Jagiellonów" (1903 r.).
Wspomniane "Dzieje Polski" były podręcznikiem wielokrotnie
wznawianym, w różnych wersjach, we wszystkich zaborach. Uczony
interesował się również bardzo historią Śląska, czego wyrazem jest
praca "Dzieje Śląska" (1897 r.). "
"Teoria cywilizacji
Warto zaznaczyć, że we wstępie do pierwszego tomu "Dziejów Rosji"
Koneczny przedstawił po raz pierwszy główną zasadę swej,
dopracowanej szczegółowo w przyszłości, teorii historiozoficznej, w
której zasadnicze znaczenie mają takie pojęcia, jak: cywilizacja,
trójprawo, pięciomian bytu (quincunx), personalizm, indywidualizm,
gromadność. Historiozofia w jego ujęciu była badaniem praw
dziejowych, które rozumiał nie jako determinizm, ale jako stałe,
wielokrotnie powtarzające się w dziejach, zależności między ideami,
systemami społecznymi, politycznymi czy religijnymi. Uczony zwalczał
wszystkie historiozofie deterministyczne tj. marksizm, heglizm,
teorie Tobiańskiego, Hoene-Wrońskiego czy Vico, jak również rasizm i
darwinizm społeczny. Uważał, że istnieje wiele cywilizacji
konkurujących ze sobą (wśród których wymieniał cywilizację arabską,
bizantyńską, bramińską, chińską, łacińską, turańską, żydowską),
natomiast nie istnieje i istnieć nie może jedna cywilizacja
ogólnoludzka. Twierdził, że między cywilizacjami nie może być
syntez, ponieważ sprzeczności między różnymi etykami są nie do
pogodzenia - różny jest bowiem w poszczególnych cywilizacjach
stosunek jednostki do społeczeństwa, władzy czy wreszcie Boga. W
pełni personalistyczna jest, według Konecznego, jedynie cywilizacja
łacińsko-chrześcijańska. "Feliks Koneczny jest niezastąpiony tam,
gdzie pojawia się pytanie o tożsamość Zachodu. Jest to pytanie,
które nas, Europejczyków, nurtuje najbardziej, bo przecież widzimy,
jakimi ideowymi sprzecznościami targany jest Zachód, w jakie popada
nonsensy, jak nie potrafi dostrzec wspólnego celu. (...)
Współcześnie sama Europa jest terenem ścierania się pięciu co
najmniej cywilizacji: łacińskiej, bizantyńskiej, żydowskiej, islamu
i turańskiej. Przybiera to nawet postać walki, bo w grę wchodzą
kluczowe dla cywilizacji kategorie: Jaki model rodziny? Jaki status
człowieka? Jakie miejsce dla narodów? Ile miejsca dla Boga? W
wymienionych cywilizacjach na te pytania padają różne odpowiedzi" -
podkreśla prof. Piotr Jaroszyński. I dodaje: "Koneczny klasyfikuje
cywilizacje wedle modelu rodziny. (...) Nie ma wspólnie uznawanych
przez wszystkie cywilizacje takich samych form rodziny, bo one są
cywilizacyjnie różne. Tylko cywilizacja łacińska mówi o małżeństwie
jako dozgonnym, monogamicznym związku kobiety i mężczyzny".