Nikt tak dzisiaj nie ujada na komunizm, jak

12.01.09, 10:39
byli członkowie partii komunistycznej, którym się partia rozpadła,
dzisiaj słuchaczy Radia Maryja i wiernych z pierwszych kościelnych
rzędów. I nie ma znaczenia, że komunizm to już zamierzchła historia.
    • pocoo Re: Nikt tak dzisiaj nie ujada na komunizm, jak 12.01.09, 13:19
      Jak się zafajdaniec pokaże w kościele , to wszyscy od razu widzą , że jest czysty. Szkoda , że nie czują jak śmierdzi.
    • nick3 A oto dlaczego tak się dzieje 12.01.09, 13:20
      (mój stary post z czasów "IVRP")


      >>>"Antykomunizm" nie jest antykomunizmem...

      ... a nawet antysemityzm nie jest w Polsce - antysemityzmem:)))

      To maski.

      Żar prawicowej gorliwości wyrażający się językiem antykomunizmu i
      antysemityzmu skądinąd płynie!:)

      Krótko?

      Źródłem prawicowej nienawiści jest totalitarny charakter r e l i g i
      i k a t o l i c k i e j.

      (Niech cenzor tnie! Zanim uznacie, że jestem pomylony, proszę,
      rozważcie uważnie, kogo "Ciemnogród" tak żarliwie egzorcyzmuje
      epitetem "lewactwa". I po co.)

      Moim zdaniem furia "antykomunistyczna" odżywająca 16 lat po
      komuniźmie jest w istocie terrorem "prawomyślności religijnej".

      Służy napiętnowaniu i odsunięciu poza sferę publiczną wszelkiego
      oporu wobec forsowanej Nowej Prawomyślności państwa polskiego, którą
      mają być "Wartości".

      Popatrzcie:

      Kto jest tą trędowatą "komuną"?

      Czy szkodzi PiS-owi sojusz z Samoobroną, w której - wiele na to
      wskazuje - gnieżdżą się byli esbecy i która głosi hasła
      populistycznie socjalne?

      Nie.

      Czy "antykomuniści" mają za złe Kaczyńskim
      przeszłość "profesjonalisty", prokuratora Kryżego?

      Nie.

      A może wszechpolacy krzywią się na przeszłość ojca Giertycha, który
      jeszcze w '89-tym w peerelowskim sejmie gloryfikował Jaruzelskiego i
      przyjaźń polsko-radziecką?

      Też nie.

      Mroczną nienawiścią "ciemnogrodu" objęta jest natomiast "Unia
      Wolności" (dziś PD) i "Gazeta Wyborcza", środowisko samej elity
      opozycji antypeerelowskiej.
      Kuroń, Michnik i KOR - najpoważniejsi przeciwnicy, jakich miał przez
      wiele lat peerel.

      Może więc choć antysemityzm jest u "Ciemnogrodu" prawdziwy?:))

      Też - nie!

      Czy którykolwiek, choćby najbardziej fanatyczny antysemita zająknął
      się coś przeciwko Wildsteinowi?
      Toż to przecież "Żydzi opanowali polską telewizję"!:)
      Może słyszeliście, by ktoś o pisowskiej TVP
      powiedział "polskojęzyczna"?:))) Słyszeliście?:)

      Ja nie.

      Antysemityzm też jest maską:)

      Za całą nienawiścią prawicową przybierającą maskę antykomunizmu i
      antysemityzmu stoi pragnienie wyeliminowania krytyki religii ze
      świata polskiego życia publicznego.

      "Antykomunizm" jest w istocie maską kreowanej na podstawę nowego
      ładu państwowego chrześcijańskiej prawomyślności.

      Ale to - dokładnie to (gdy już zrealizowane) - jest totalitaryzmem.
      Nic tu nie przesadzam.

      Przeforsowanie w życiu politycznym jakiejś Jedynej Słusznej Idei i
      wykreowanie wszystkich jej przeciwników na "zbrodniarzy"
      ("faszystów", "stalinowców", "satanistów", "Żydów":)

      Tym jest - dokładnie - totalitaryzm.

      A czymże innym jest intencja z jaką "Ciemnogród" używa
      epitetu "lewactwa"?

      Niestety, postawy "Ciemnogrodu" są logicznie i moralnie dobrze
      zakorzenione w (ortodoksyjnej) religii chrześcijańskiej
      (analogicznie jest z islamem i z judaizmem).



Pełna wersja