"Smacznego!" w firmowej stołówce

19.01.09, 15:32
Czy jest obowiązek mówienia smacznego po wejściu do firmowej stołówki, w
której siedzi np. 20 osób, a każda coś tam sobie zjada, niektórzy kończą,
niektórzy zaczynają, itp.? Mnie to osobiście irytuje, gdy jem kanapkę lub
jakiś obiad i bez przerwy ktoś przychodzi i mówi "smacznego". Nie odpowiadam,
bo nie robiłabym nic innego, tylko odpowiadała "dziękuję", zamiast jeść
spokojnie... Wydawało mi się zawsze, że smacznego może powiedzieć gospodyni do
swoich gości, gdy częstuje ich obiadem. Co Wy o tym sądzicie? Jakie są zasady?
    • grenzik Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 19.01.09, 15:36
      Mnie - szczerze mówiąc - "smacznego" zawsze jakoś tak krępowało i wydawało mi
      się nienaturalne. Tzn w restauracji, od kelnerki to spoko. Podobnie wydaje mi
      się na miejscu, kiedy podaje się gościom przyrządzoną samodzielnie potrawę. Ale
      takie głośne "zauważanie", że ktoś je... Dziwny zwyczaj. W takiej sytuacji jak
      twoja nic bym nie mówił i tyle :)
      • migreniasta Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 19.01.09, 15:57
        Wygląda na to ,że dawne wyrażanie serdeczności odchodzi powoli do
        lamusa historii. Niedługo będzie wam przeszkadzało zwykłe "dzień
        dobry" na ulicy. Zniknie zwyczaj pozdrawiania się na turystycznym
        szlaku. Żeglarze na Mazurach będą odwracali głowy od siebie i będą
        się wzajemnie taranowali Orionami tudzież Omegami.
        Czasami organizowane są kilkudniowe szkolenia w hotelach. Nie
        przeszkadza mi gdy życzą mi smacznego-nawet gdy jest to skromny
        szwedzki stolik z bułkeczką z dżemikiem .
        • yoma Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 19.01.09, 17:30
          Już znikł

          idę ci ja sobie kiedyś z kumplami górskim szlakiem, a naprzeciwko idzie druga
          grupa. My: cześć. Oni: nic. Przeszli, aż któryś odwraca się i woła: Co, panienki
          wam się spodobały, co?
          • niedo-wiarek Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 19.01.09, 17:56
            Bo na szlaku nie mówi się "cześć", tylko "dzień dobry" ;)
            • yoma Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 19.01.09, 17:57
              Może jeszcze czuj czuj czuwaj, co? :)
              • niedo-wiarek Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 19.01.09, 17:59
                No, coś w tym stylu. Ale "cześć" to ewidentne wyrywanie ;)
                • yoma Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 19.01.09, 18:04
                  Cholera, czasy się zmieniły.

                  Za moich czasów wyrywało się na "cizia, chono za budkie, skrzyżujem oddechi" :)
                  • Gość: x Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 20:03
                    Oj, to wiekowa musisz być.
                    • yoma Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 19.01.09, 20:53
                      Grób wykopany, trumna otwarta :)
        • Gość: ktos-iek Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 19:30
          a mi przeszkadza,

          pierwszy post mowi o zwrocie smacznego a nie zadnym wyrazaniu
          serdecznosci czy zwyczajach w hotelach, albo mowieniu dziendobry,

          tez sadze ze jest to upierdliwe gdy kazda osoba "rzuca w ciebie" to
          glupie smacznego przy wejsciu do stolowki! idiotyczne, zgadzam sie z
          autorka postu ze nie mozna spokojnie zjesc, mam taka sama sytuacje w
          pracy, zwlaszcza ze przerwa trwa nieraz 15 minut!

        • grenzik Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 20.01.09, 01:56
          Ciekawe :)

          Przywitanie napotkanej osoby jest dla mnie całkiem naturalne i sam dziwię się
          sąsiadom, którzy nie witają się ze mną w windzie, w sklepie itd. Popieram
          wszelkie wyrażanie serdeczności, ale z tym 'smacznego' to chyba tyle, że u mnie
          w domu nie zaczynaliśmy od tego posiłków i tak już zostało.
    • niedo-wiarek Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 19.01.09, 16:29
      W stołówce jeszcze może być. Najgorzej, gdy to się nie dzieje na
      stołówce, tylko ktoś sobie na biurku rozłożył śniadanie. Człowiek
      słyszy "smacznego" i w gardle mu żarcie staje ;)
    • piwi77 Dla mnie, smacznego, brzmi jakoś tak ironicznie. 19.01.09, 18:07
      Ktoś patrzy się na moje żarcie i życzy smacznego, bo toto nie bardzo
      jadalny wygląd widocznie ma. Nigdy nie mówię smacznego, jak wchodzę
      do stołowki, czy czegos w tym rodzaju, mówię, dzień dobry. A na
      smacznego, kiwam głową.
    • arbuzunia Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 19.01.09, 18:30
      U mnie w dawnej pracy wszyscy którzy przechodzili przez kuchnię mówili
      smacznego tym którzy jedli. Trochę to przeszkadzało w jedzeniu ale uważam że to
      jest bardzo miły zwyczaj, mi się to podobało.

      Mi jest żal że znikają takie zwyczaje, ludzie się zupełnie ignorują. W windach w
      nowych blokach młodzi ludzie wsiadają i jadą bez słowa, w starszych gdzie
      mieszkają starzy ludzie mówią sobie dzień dobry albo zagadają np. na temat
      pogody nawet jak się nie znają. Ja to lubię.
      • wuzet21 Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 19.01.09, 20:33
        Jeden lubi śliwki, drugi lewatywę...
    • matylda1001 Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 19.01.09, 19:34
      W trakcie jedzenia nie należy gadać, bo jedzenie może wylecieć z
      buzi. Wystarczy jak wchodzący powie dzień dobry, a pozostali skiną
      głową.
    • albalonga Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 19.01.09, 19:51
      moj znajomy twierdzi, ze to niegrzecznie i niebezpiecznie mowic
      komus 'smacznego' jak juz ten cos przezuwa, bo sie jeszcze moze
      biedak zadlawic chcac odpowiedziec. I wtedy bedzie sie mialo
      czlowieka na sumieniu.
    • Gość: jedynydorosły Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce IP: *.gprs.plus.pl 19.01.09, 20:51
      To głupi zwyczaj, nie wiadomo skąd wzięty. Taka wsiowa kindersztuba. Sztuczna i
      bezsensowna. to "chamskie przyzwyczajenie przerywać komuś jedzenie".
      • piwi77 Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 20.01.09, 14:21
        Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):

        > "chamskie przyzwyczajenie przerywać komuś jedzenie".

        Pewnie to jest jakis argument, ale w dobie ogólnej sytości,
        spożywanie powinno być drugorzędną czynnością w stosunku do
        utrzymywania międzyludzkich kontaktów. Zatem życzliwe, dzień dobry i
        do tego przejazny uśmiech, nie powinien być krytykowany, a raczej
        kwitowany równie sympatycznym, dzień droby, w odpowiedzi.
    • 33qq Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 19.01.09, 21:08
      Ja życzę smacznego i dziękuję gdy mi życzą, ot zwykłe chamskie nawyki.
    • grenzik Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 20.01.09, 01:59
      Po tych kilku postach postanowiłem zaszaleć :) To może mijając się w toalecie
      mówmy sobie: "zdrowego strumienia", albo "zwartego stolca" :D
      • kaszanka_pl Re: "Smacznego!" w firmowej stołówce 20.01.09, 03:36
        mozesz mowic - smacznego - odgrzewajac przterminowana ale tania
        kaszanke na grillu !!!

        smacznego !!! do polskich przterminowanych wyrobow
        wedliniarskich po tzw. zabiegach odnowy "biologicznej" czyli
        nacieraniu olejem do polysku !!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja