Katolicki "terror", gdzie on jest?

20.01.09, 13:27
Obserwuję ostatnio wysyp wątków dotyczących rzekomego czarnego
terroru. Jestem ateistą i o kieckowych mam, delikatnie rzecz
ujmując, nie najlepsze zdanie a kondycja moralna kleru jest na
żenującym poziomie.
Jednak nie czuję się przez nich terroryzowany, jak co poniektórzy
tutaj. Owszem, nie podoba mi się to, że moje podatki trafiają na
konto kościoła ale tak samo nie podoba mi się, że dotacje z moich
podatków dostaje Biedroń, 'gender studies' czy też trafiają na
leczenie zapitego menela.
Irytuje mnie też, że miernoty artystyczne typu Nieznalska prowokują
katolików bezczeszcząc ich symbole. Po co to? Chyba tylko celem
zwrócenia na siebie uwagi bo bez tego miernota by nie zaistniała i
jedynie wyzwanie przez moherki od kurew i wytoczenie procesu
stawia 'artystę' w świetle jupiterów.
    • paskudek1 Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? 20.01.09, 13:33
      to zależy jak rozumiemy słowo terror.
      słownik języka polwksiego pwn podaje taką definicję
      terror «przemoc i okrucieństwo albo groźby ich użycia stosowane wobec ludzi w celu ich zastraszenia»
      w tym rozumieniu nie jest to terror, raczej dyktat (za Uniwersalnym Słownikiem Języka Polskiego PWN) - 1. politycznie - władza absoliutna w państwie; 2. książkowo - narzucanie komus swojej woli, zdania itp.
      w tym drugim znaczeniu mamy do czynbienia z dyktatem Kościoła Katolickiego w Polsce i co do tego nie ma wątpliwości. Wykorzystywanie swojej pozycji, próby czy wręcz narzucanie swojej wizji, swoich norm w przepisach państwowych jest niczym innym jak wlaśnie dyktatem.
    • yas.ondaree Właśnie, gdzie on jest?? 20.01.09, 14:04
      Powinien być dobrze wyeksponowany w podręcznikach historii, ale
      katoliccy matacze wolą ślizgać się OBOK tego tematu.
    • piwi77 Katolickiego terroru nie ma, ale to nie powód, 20.01.09, 14:11
      aby iść spać. Katolicyzm jest ideologią agresywną i nie
      kontrolowany, będzie dążył do zagarnięcia jak największej władzy.
      Gdyby mu się to udało, bedziemy mieli Chorwację z 1942-1945 roku.
      Wtedy jest juz za późno, lepiej więc dmuchać na zimne i
      przeciwstawiać mu się, zanim zdobędzie nad nami władzę.
    • katrina_bush W Polsce terror jest wszechobecny-w tym katolicki 20.01.09, 15:37
      75marek napisał:

      > Obserwuję ostatnio wysyp wątków dotyczących rzekomego czarnego
      > terroru. Jestem ateistą i o kieckowych mam, delikatnie rzecz
      > ujmując, nie najlepsze zdanie a kondycja moralna kleru jest na
      > żenującym poziomie.
      > Jednak nie czuję się przez nich terroryzowany, jak co poniektórzy
      > tutaj. Owszem, nie podoba mi się to, że moje podatki trafiają na
      > konto kościoła ale tak samo nie podoba mi się, że dotacje z moich
      > podatków dostaje Biedroń, 'gender studies' czy też trafiają na
      > leczenie zapitego menela.
      > Irytuje mnie też, że miernoty artystyczne typu Nieznalska prowokują
      > katolików bezczeszcząc ich symbole. Po co to? Chyba tylko celem
      > zwrócenia na siebie uwagi bo bez tego miernota by nie zaistniała i
      > jedynie wyzwanie przez moherki od kurew i wytoczenie procesu
      > stawia 'artystę' w świetle jupiterów.

      W Polsce terror jest wszechobecny - w tym terror katolicki.

      Terror katolicki tonie we wszechobecnym terrorze.

      Na czym buduje terror ?

      Terror buduje na bezprawiu, na braku zasad i jasnych reguł gry.

      Sprawa Nieznalskiej to tylko jeden przypadek wszechobecnego bezprawia.

      Kwestia tzw. "utraconego mienia" KK w otoczce bezprawia.

      Państwowe dotacje i przywileje dla kleru, oceny z religii itp. itd...
    • mg2005 Terror polit-poprawności... 20.01.09, 17:53
      www.polskatimes.pl/depesze/78591,klotnia-o-homoseksualizm-na-festiwalu-w-san-remo,id,t.html

      Czy to terror lewacko-gejowski ?...
    • wielki_czarownik Złe pojęcie katoterroru. 21.01.09, 17:05
      Katoterror nie polega na tym, że ksiądz biega po ulicy i kogoś tam terroryzuje. Katoterror polega na tym, że kościół stara się narzucać ogółowi swoje normy moralne dotyczące np. klonowania, eutanazji czy pornografii. To jest prawdziwa istota katoterroru. Osoba niewierząca nie może się bezkarnie sklonować albo zażądać eutanzaji, bo to są rzeczy sprzeczne z nauką kościoła i zostały zakazane w stosunku do ogółu a nie samych katolików. To jest właśnie katoterror.
      • 10iwonka10 Re: Złe pojęcie katoterroru. 21.01.09, 18:25
        A skad wiesz ze wsrod przeciwnikow sa tylko katolicy?

        • nessie-jp Re: Złe pojęcie katoterroru. 21.01.09, 20:22
          10iwonka10 napisała:

          > A skad wiesz ze wsrod przeciwnikow sa tylko katolicy?

          Nawet gdyby wśród przeciwników in vitro, seksu, czy cieszenia się życiem było
          100 katolików, 10 buddystów, 50 muzułmanów i 20 ateistów, to i tak narzucanie
          rozwiązań fundamentalistycznych (opartych na teologii katolickiej) jest
          bezprawiem. A w jaki sposób wymusza się te bezprawne działania? Ano stosując
          metody terrorystów: strasząc (piekłem i upadkiem wszecheuropejskiej cywilizacji
          chrześcijańskiej), grożąc (wycofaniem poparcia w wyborach, odmową udzielenia
          sakramentu), organizując bojówki (moherowe berety).

          Oczywiście obraz kościoła katolickiego jako organizacji terrorystycznej jest
          humorystyczny, bo kościół katolicki nie ma potrzeby uciekać się do metod stricte
          terrorystycznych
          • kolter_one Re: Złe pojęcie katoterroru. 21.01.09, 20:34
            nessie-jp napisała:
            bo kościół katolicki nie ma potrzeby uciekać się do metod strict
            > e
            > terrorystycznych
            • nessie-jp Re: Złe pojęcie katoterroru. 21.01.09, 20:48
              > Czyli grożba braku poparcia z ambony nie jest teroryzmem ?

              Nie
          • mg2005 Re: Złe pojęcie katoterroru. 22.01.09, 21:21
            nessie-jp napisała:

            Ano stosując
            > metody terrorystów: strasząc (piekłem i upadkiem
            wszecheuropejskiej cywilizacji
            > chrześcijańskiej),

            Którzy terroryści stosują tę metodę ??... :))))

            > organizując bojówki (moherowe berety).

            Na Brodę Geremka ! To bardzo groźne bojówki... :)))))

            >
            > bo kościół katolicki nie ma potrzeby uciekać się do metod strict
            > e
            > terrorystycznych

            A gdyby "miał potrzebę" ,to by się "uciekał" ?... :))
        • wielki_czarownik A co to za różnica? 21.01.09, 22:03
          Fakt jest taki, że pewna grupa siłowo narzuca swoje normy innej grupie.
          • martha31 Re: A co to za różnica? 22.01.09, 12:52
            wielki_czarownik napisał:

            > Fakt jest taki, że pewna grupa siłowo narzuca swoje normy innej
            grupie.


            Siłowo? Ktoś Cię pobił?
            Masz coś do demokracji?? rządy mniejszości juz mieliśmy.......
            • wielki_czarownik Re: A co to za różnica? 22.01.09, 20:46
              Primo - demokracja to rządy durniów.
              Secundo - demokracja nie może ograniczać mych praw i wolności.
              • mg2005 Re: A co to za różnica? 22.01.09, 21:27
                wielki_czarownik napisał:

                > Primo - demokracja to rządy durniów.

                Miło, że tu się zgadzamy... :)

                > Secundo - demokracja nie może ograniczać mych praw i wolności.

                Jakie twoje prawa ogranicza Kościół ?...
                • wielki_czarownik Re: A co to za różnica? 22.01.09, 22:01
                  mg2005 napisał:


                  >
                  > Jakie twoje prawa ogranicza Kościół ?...

                  Stara się ograniczyć prawo do oglądania gołych bab, do robienia zakupów w niedzielę, do eutanazji itp.
                  • martha31 Re: A co to za różnica? 23.01.09, 11:50
                    wielki_czarownik napisał:

                    > mg2005 napisał:
                    >
                    >
                    > >
                    > > Jakie twoje prawa ogranicza Kościół ?...
                    >
                    > Stara się ograniczyć prawo do oglądania gołych bab,

                    hehehehe,ales wymyślił,a ogladaj se bab ile chcesz jeśli, one
                    frajerki się zgodzą


                    do robienia zakupów w niedz
                    > ielę, do eutanazji itp.
                    >
                    to ustala rzad wybrany w demokratycznych wyborach a nie Kosciół,
                    Kościół uchwala ustawy w Polsce czy jak????
                    Handel w niedziele i problem eutanazji ograniczony jest w bardzo
                    wielu panstwach, Kościoł nie ma z tym nic wspólnego, o tym decyduje
                    społeczeństwo,czasem niestety,ale lepszego systemu niz demokracja na
                    razie nie wymyślono....
                    • wielki_czarownik Re: A co to za różnica? 23.01.09, 13:28
                      martha31 napisała:


                      > hehehehe,ales wymyślił,a ogladaj se bab ile chcesz jeśli, one
                      > frajerki się zgodzą

                      No o to chodzi. Jeśli one się zgodzą. A kościół chce mi zabronić tego, bo niby pornografia jest zła.


                      > to ustala rzad wybrany w demokratycznych wyborach a nie Kosciół,
                      > Kościół uchwala ustawy w Polsce czy jak????
                      > Handel w niedziele i problem eutanazji ograniczony jest w bardzo
                      > wielu panstwach, Kościoł nie ma z tym nic wspólnego, o tym decyduje
                      > społeczeństwo,

                      Kościół ma z tym wiele wspólnego, gdyż te zakazy to przeniesienie etycznych norm wiary katolickiej na grunt prawa powszechnie obowiązującego. Te normy ograniczają moją wolność.

                      czasem niestety,ale lepszego systemu niz demokracja na
                      > razie nie wymyślono....

                      Wymyślono. Oligarchia.
                    • kolter_one Re: A co to za różnica? 24.01.09, 00:14
                      martha31 napisała:

                      > to ustala rzad wybrany w demokratycznych wyborach a nie Kosciół,
                      > Kościół uchwala ustawy w Polsce czy jak????

                      Czyli PIS to partia ateistów i nie działa pod dyktando niejakiego rydza ?

                      > Handel w niedziele i problem eutanazji ograniczony jest w bardzo
                      > wielu panstwach, Kościoł nie ma z tym nic wspólnego, o tym decyduje
                      > społeczeństwo,

                      Podjudzane z ambon przez swoich ,,duchowych" przywódców .

                      czasem niestety,ale lepszego systemu niz demokracja na
                      > razie nie wymyślono....

                      W Krk nie ma demokracji .
      • martha31 Re: Złe pojęcie katoterroru. 22.01.09, 12:51
        wielki_czarownik napisał:

        > Katoterror nie polega na tym, że ksiądz biega po ulicy i kogoś tam
        terroryzuje.
        > Katoterror polega na tym, że kościół stara się narzucać ogółowi
        swoje normy mo
        > ralne dotyczące np. klonowania, eutanazji czy pornografii. To jest
        prawdziwa is
        > tota katoterroru. Osoba niewierząca nie może się bezkarnie
        sklonować albo zażąd
        > ać eutanzaji, bo to są rzeczy sprzeczne z nauką kościoła i zostały
        zakazane w s
        > tosunku do ogółu a nie samych katolików. To jest właśnie
        katoterror.


        Tiaaa..... bo dla Ciebie świat składa się z :
        -katolików,
        -ateistów (i to wyłacznie antykatolików)
        Ci pierwsi nie mogą oczywiście ustalać prawa w panstwie ,w którym
        zyją, ten przywilej mają wyłacznie ci drudzy.
        Ci pierwsi maja jakies zasady etyczne, moralne, akceptuja prawo, ci
        drudzy nie maja żadnych zasad, a etyka i morlanosc to dla nich puste
        słowa, to anarchisci bez zadnych zasad.....
        Agstrahujac od twojej infantylnej wizji swiata, bardzo dziekujemy
        przy okazji,że wyjasniłeś nam kto to jest ateista i czym się różni
        od katolika. Na pewno inni ateisci ci za tą reklamę podziękują.
        • wielki_czarownik Upraszczasz okrutnie 22.01.09, 20:52
          martha31 napisała:


          > Tiaaa..... bo dla Ciebie świat składa się z :
          > -katolików,
          > -ateistów (i to wyłacznie antykatolików)

          Nie. Ale rozmowa jest o katolikach, więc umieszczanie tu buddystów jest bezcelowe.

          > Ci pierwsi nie mogą oczywiście ustalać prawa w panstwie ,w którym
          > zyją, ten przywilej mają wyłacznie ci drudzy.

          W żadnym wypadku. Niech jednak prawa ogólnie obowiązujące będą ogólnie respektowane i uznawane za słuszne, mądre i potrzebne.

          > Ci pierwsi maja jakies zasady etyczne, moralne, akceptuja prawo, ci
          > drudzy nie maja żadnych zasad, a etyka i morlanosc to dla nich puste
          > słowa, to anarchisci bez zadnych zasad.....

          Dlaczego tak uważasz? Dlaczego osoba niewierząca nie może mieć zasad etycznych czy moralnych? Morlaność może wynikać tylko z wiary w jakiegoś bożka?

          > Agstrahujac od twojej infantylnej wizji swiata, bardzo dziekujemy
          > przy okazji,że wyjasniłeś nam kto to jest ateista i czym się różni
          > od katolika. Na pewno inni ateisci ci za tą reklamę podziękują.

          Nie wiem, co zrobią inni ateiści. Nie interesuje mnie to, bo ja nie jestem "innym ateistą".
          • mg2005 Re: Upraszczasz okrutnie 22.01.09, 21:29
            wielki_czarownik napisał:

            > Niech jednak prawa ogólnie obowiązujące będą ogólnie respekto
            > wane i uznawane za słuszne, mądre i potrzebne.

            Nie sądzisz ,że to utopia ?...
            • wielki_czarownik Re: Upraszczasz okrutnie 22.01.09, 22:02
              Owszem utopia, ale cywilizacja to dążenie do utopii/ideału.
              • martha31 Re: Upraszczasz okrutnie 23.01.09, 11:52
                wielki_czarownik napisał:

                > Owszem utopia, ale cywilizacja to dążenie do utopii/ideału.

                dążenie do ideału nie jest utopią, jesli jest tylko dązeniem, nie
                udawaniem,ze ideał można osiegnąć.
                Oby cywilizacja była oparta na realiżmie a nie idealiżmie
                • wielki_czarownik Re: Upraszczasz okrutnie 23.01.09, 13:29
                  Na razie jest oparta na idealizmie - wierzy się, że ciemny lud może rządzić.
                • kolter_one Re: Upraszczasz okrutnie 24.01.09, 00:15
                  martha31 napisała:

                  > wielki_czarownik napisał:
                  >
                  > > Owszem utopia, ale cywilizacja to dążenie do utopii/ideału.
                  >
                  > dążenie do ideału nie jest utopią, jesli jest tylko dązeniem, nie
                  > udawaniem,ze ideał można osiegnąć.
                  > Oby cywilizacja była oparta na realiżmie a nie idealiżmie

                  Stosy Inkwizycji były jak najbardziej realne.
    • Gość: renka Na przykład w tym wątku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.09, 19:10
      Kim sa katolicy forumowi?
    • poszerzenie-pola-walki Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? 21.01.09, 19:49
      straszenie ludzi wiecznymi torturami jeśli nie podporządkują się katabasom to
      jest terror w czystej postaci
      • kolter_one Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? 21.01.09, 20:33
        poszerzenie-pola-walki napisała:

        > straszenie ludzi wiecznymi torturami jeśli nie podporządkują się katabasom to
        > jest terror w czystej postaci

        2 List do Tesaloniczan 1,6-9
        Bo przecież jest rzeczą słuszną u Boga odpłacić uciskiem tym, którzy was
        uciskają, (7) a wam, uciśnionym, dać ulgę wraz z nami, gdy z nieba objawi się
        Pan Jezus z aniołami swojej potęgi (8) w płomienistym ogniu, wymierzając karę
        tym, którzy Boga nie uznają i nie są posłuszni Ewangelii Pana naszego Jezusa.
        (9) Jako karę poniosą oni wieczną zagładę [z dala] od oblicza Pańskiego i od
        potężnego majestatu Jego
    • kolter_one Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? 21.01.09, 20:25
      75marek napisał:
      > Irytuje mnie też, że miernoty artystyczne typu Nieznalska prowokują
      > katolików bezczeszcząc ich symbole.

      Przecież krzyż w starożytnych kulturach ,wieki przed Jezusem był niczym innym
      jak symbolem płodności ! więc nie ona powinna się wstydzić ze katolicy na ,,
      fujarze" Jezusa usadowili !
      • kon_kordia Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? 22.01.09, 13:51
        Dokładniej to nie byli katolicy, ale społeczeństwo żydowskie pod przywództwem
        faryzeuszy. I nie tyle "na fujarze umieścili", co zamordowali w jeden z bardziej
        okrutnych sposobów.

        Ale oczywiście fakty nie wszystkich interesują...

        A to czy obecnie (chyba że żyjesz w starożytności kolter_one) krzyż kojarzy się
        z czymś innym niż z chrześcijaństwem, to mi się nie wydaje...
        • nessie-jp Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? 22.01.09, 15:24
          kon_kordia napisała:

          > Dokładniej to nie byli katolicy, ale społeczeństwo żydowskie pod przywództwem
          > faryzeuszy.

          Jasne. A Poncjusz Piłat był...?

          Wyszło ci coś na kształt 'polskich obozów zagłady', masz tego świadomość?
        • kolter_one Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? 22.01.09, 18:06
          kon_kordia napisała:

          > Dokładniej to nie byli katolicy, ale społeczeństwo żydowskie pod przywództwem
          > faryzeuszy. I nie tyle "na fujarze umieścili", co zamordowali w jeden z bardzie
          > j
          > okrutnych sposobów.

          Jednak są tacy co potrafią udowodnić że Jezus nie umarł na krzyżu a na pionowym
          palu !!
          >
          > Ale oczywiście fakty nie wszystkich interesują...

          Oczywiście, nie fakty mówią a tylko katolicka tradycja którą zapoczątkował
          pierwszy katolicki papież niejaki Konstantyn , jemu to w roku 312 czy też 313
          przyśnił się krzyż.

          > A to czy obecnie (chyba że żyjesz w starożytności kolter_one) krzyż kojarzy się
          > z czymś innym niż z chrześcijaństwem, to mi się nie wydaje...

          Mi i ludziom świadomym faktów historycznych krzyż zawsze będzie symbolem
          płodności .
    • strikemaster Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? 22.01.09, 23:49
      Gdzie jest?
      Leje się z ambon (wytykanie kto płaci na kościół), głośników RM, ekranu TVP. Zagnieździł się w polskim (i nie tylko) ustawodawstwie zabraniając mi różnych, nieszkodliwych dla społeczeństwa rzeczy tylko dlatego, że są one sprzeczne z "nauką" Kościoła. Miesza w umysłach indoktrynowanych zmieniając ich w wszechnienawidzące bojówki dążące do przywrócenia wczesnego średniowiecza. Wylewa się jakem "Katolików" na forach internetowych. Objawia się nienawiścią do wszelkiej inności. Wszędzie go pełno.
      • Gość: Echo Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.01.09, 04:12
        Katolicki terror ma duza tradycje.

        Wezmy niejakiego Wojtyle Karola, ktory odprawial msze w szczerych polach Huty
        im. Lenina, bo prawowite wladze zakazaly budowania kosciola. Ile to
        sterroryzowane sily ZOMO musialy sie napracowac w zimne noce bo im sie pasterki
        zachcialo.

        Albo jak Wojtyla Karol przyjechal do Polski, to generalowi J. zaprawionemu w
        bojach od Lenina do Berlina trzesly sie nogi. Tak byl sterroryzowany.

        Albo ten Popieluszko ktory terroryzowal ubekow ze musieli go do worka i utopic.

        Niedawno czytalam na forum, jak sily postepu pisaly z terrorem w oczach o
        bezczelnym ksiedzu ktory dowiercil sie do goracych wod. Kto do tego dopuscil?
        Jakim prawem ten ksiadz moze cos takiego robic bez pozwolenia sil postempu.
        Zabrali mu pieniadze, ale nie pozwolenie. No terror, mowie wam, terror!

        No i te szkoly swieckie ktore nie moga nauczac o swieckich sakramentach aborcji,
        kontracepcji, rozwodow i malzenstw homoseksualnych. I to za pieniadze podatnikow
        postempowych, ktore finansuja to conajmniej w kilku procentach.
        • facet123 Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? 23.01.09, 09:49
          Zastanawia mnie, że Ci się to nie nudzi. Wpadłem tutaj po półrocznej przerwie, a
          Ty ciągle swoje. Zwłaszcza, że taki typ prowadzenia dyskusji - gdzie twój post
          będzie skomentowany conajwyżej kilka razy i to na zasadzie pyskówki, przej
          jakichś anonimowych forumowiczów, bez wnikania głębiej, bez męczenia tematu,
          cofania się do źródeł, badania założeń oponenta, itd... ach, zatęskniłem za
          tamtymi potokami 100 postów pod rząd...
        • strikemaster Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? 24.01.09, 00:56
          > Jakim prawem ten ksiadz moze cos takiego robic bez pozwolenia sil postempu.
          > Zabrali mu pieniadze, ale nie pozwolenie. No terror, mowie wam, terror!

          No zabrali, PIENIĄDZE PUBLICZNE!!! Nie słyszałem, żeby jakiś klecha dał sobie zabrać swoje prywatne, czy kościelne.

          > Albo jak Wojtyla Karol przyjechal do Polski, to generalowi J. zaprawionemu w
          > bojach od Lenina do Berlina trzesly sie nogi. Tak byl sterroryzowany.

          Przyjechał do Polski, żeby na zlecenie CIA zrobić w kraju rozpierduchę. To było zniewalanie polskiego narodu, czego skutki, w postaci zindoktrynowanych, fanatycznych forumowiczów widzimy dzisiaj.


          > No i te szkoly swieckie ktore nie moga nauczac o swieckich sakramentach aborcji
          > ,
          > kontracepcji, rozwodow i malzenstw homoseksualnych. I to za pieniadze podatniko
          > w
          > postempowych, ktore finansuja to conajmniej w kilku procentach

          Bo świeckie szkoły nie są od wciskania ludziom ciemnoty i religijnego bełkotu, w związku z czym, powinny informować dzieci, jak uniknąć niechcianej ciąży, żeby te dzieci nie zostawiały ze strachu swoich dzieci w zsypie.

          > Wezmy niejakiego Wojtyle Karola, ktory odprawial msze w szczerych polach Huty
          > im. Lenina, bo prawowite wladze zakazaly budowania kosciola. Ile to
          > sterroryzowane sily ZOMO musialy sie napracowac w zimne noce bo im sie pasterki
          > zachcialo.

          Do teraz w polsce nie ma tak dużego stadionu, żeby pomieścić tych wszystkich ogłupionych. Gdyby przyjechał teraz, też musiałby odprawiać te swoje gusła na polu. Jakoś go to ZOMO nie odstrzeliło.
          Władze jakoś w moim mieście zezwalały na budowanie kościołów, w latach 70-tych i 80-tych powstało kilka sztuk (miasto nie jest aż takie duże, max 150 tysięcy) i to takich wielkich hal na kilka tysięcy widzów każdy. Nie wiem więc dlaczego w Nowej Hucie nie budowano, może w diecezji się pożarli o pieniądze?
    • facet123 Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? 23.01.09, 09:45
      Terror to oczywiście przesada. Nie ma terroru w sensie dosłownym. Za to jest:

      - Ignorowanie obowiązku zapewnienia lekcji etyki w szkole dzieciom które nie
      chodza na religię. Domyślnie zakłada się, że wszystkie mają chodzić.
      - Finansowanie kościoła przez państwo (fundusz kościelny, ZUSy dla zakonników i
      ksieży, różne dofinansowania)
      - Przywilej możności przyjmowania i niedokumentowania przed fiskusem darowizm i
      obrotów olbrzymimi sumami. Tylko kościół ma takie przywileje.
      - Wypowiedzi kościoła w sprawach dotyczących politycznych decyzji o aborcji,
      in-vitro itp - kościół wypowiada się tutaj tak jakby jego głos miał jakieś
      polityczne znaczenie i co gorsza - za sprawą tchórzostwa polityków - ma.

      Oczywoście powyżej wymienione patologie to nie tylko wina kościoła i księży. W
      pewnym sensie kościół tylko broni swoich interesów. Największą winę ponoszą
      populitstyczni i bojaźliwi politycy którzy za wszelką cenę starają się nie
      stracić tej grupki moherowych wyborców. I to mimo tego że badania opinii
      publicznej jasno wykazują, że istnieje gigantyczna różnica między liczbą tych
      którzy mienią się katolikami, a liczbą tych którzy zgadzają się ze stanowiskiem
      kościoła.
    • serpentor666 Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? 23.01.09, 09:58
      Zgadzam się z tobą, 75marek. Ja uważam się za osobę wierzącą, ale nie jestem
      jakimś fanatykiem, po prostu uznaję że jest Bóg i tyle. Z podatkami też wolałbym
      nie płacić na kościół, jak na wiele innych rzeczy np. na leczenie innych.
      Oczywiście, trafiają się "zwariowani" katolicy, sami prowokujący innych( jak np.
      Rydzyk, choć od paru miesięcy jakoś przyhamował), ale to jednak częściej druga
      strona sama prowokuje kłótnie, a póżniej dziwią się, że są "objeżdzani", swoją
      drogą sami często jadą w chamski sposób. Nie mówię że wszyscy ateiści są tacy,
      podobnie jak katolicy, wszędzie się trafiają radykałowie.
      • piwi77 Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? 23.01.09, 10:24
        serpentor666 napisał:

        > Z podatkami też wolałbym nie płacić na kościół, jak na wiele
        > innych rzeczy np. na leczenie innych.

        To jest postawa egoistyczna. Tak, ja chcę kościół, ale niech płacą
        na niego wszyscy, także ci, co go nie chcą. I porównanie z chorymi
        jest nieuczciwe. Płacimy za chorych, bo tego wymaga solidarność
        (słowo w kościele nieobecne), choroba może przytrafić się każdemu,
        także Tobie i mnie. Natomiast wiara w cuda wianki to zwykła
        fanaberia i powinna być albo finansowana prywatnie przez hobbystów,
        albo zakwalifikowana jako choroba i tylko wtedy jej leczenie mogłoby
        być opłacane przez ogół. No bo zwariować każdy może.
    • martha31 uścislijmy 23.01.09, 11:56
      Uścislijmy:
      katolicki "terror" polega na tym, że istnieją katolicy. Katolicy
      terroryzują nie-katolików tylko dlatego,ze istnieją, sa obywatelami
      i w dodatku mają takie same prawa obywatelskie, jak inni obywatele.
      To zaiste wielki terror,z którym walczyła zaciekle komuna i walczy w
      niektórych zakątkach naszego świata.
      U nas nieboszczka niektórych niczego nie nauczyła i niekórzy walczą
      nadal..........
      • piwi77 Re: uścislijmy 23.01.09, 12:21
        Jeżeli doszłaś do wniosku, że jedynym przejawem katolickiego terroru
        jest samo istnienie katolików, to dajesz tym dowód, że katolicyzm
        pierze mózgi i powinien być prawnie zakazany. Możliwe, że właśnie w
        tym kierunku zmierzamy. Coraz mniej mamy oporów w wydobywaniu na
        światło dzienne kościelnych przestępstw, a gniew przeciwko tej
        zbrodniczej instytucji w Europie narasta.
        • martha31 Re: uścislijmy 23.01.09, 12:26
          No widzisz -"katolicyzm powinien byc prawnie zakazany" to jest
          wlasnie przejaw terroru, który nasza nieboszczka uprawiała i nadal
          ma swoje bojówki.
          Sugerujesz,ze wszyscy katolicy to przestepcy, nie -katolicy nie
          popelniaja przestepstw przeciwko prawu??Ciekawe.................
          • piwi77 Re: uścislijmy 23.01.09, 12:53
            Nic nie rozumiesz, bo sama jesteś ofiarą katolicyzmu.
            • 10iwonka10 Re: uścislijmy 23.01.09, 13:54
              Piwi,

              twoje posty przypominaja czasy stalinowskie- 'niech zyje komuna,
              wszystko co zle to zapluty kapitalizm'- tylko w twoim przypadku
              kapitalizm zastapil katolicyzm. A jesli ktos ma
              umiarkowanie/obojetne poglady to wg ciebie 'nic nie rozumie'.

              • tlenek_wegla Re: uścislijmy 23.01.09, 17:38
                10iwonka10 poczytaj sobie teksty Echo.... wtedy dopiero sie przekonasz kto
                stawia sprawe a ostrzu noza... niech zyje katolicyzm, liberalizm to zlo, aborcja
                i seks na ulicy.
                • 10iwonka10 Re: uścislijmy 23.01.09, 18:30
                  Duzo ekstremalnych pogladow na tym forum.......
              • kolter_one Re: uścislijmy 24.01.09, 00:18
                10iwonka10 napisała:
                > umiarkowanie/obojetne poglady to wg ciebie 'nic nie rozumie'.

                Żeby zrozumieć należy wyzwolić się z pęt katolicyzmu.
              • strikemaster Re: uścislijmy 24.01.09, 01:13
                A kapitalizm w jakiś sposób odróżnia się od katolicyzmu? I tu, i tu chodzi o kasę. IMHO Kościół Katolicki jest instytucją stricte kapitalistyczną, obliczoną na gigantyczne zyski wypracowywane dzięki działalności mafijnej, lobbingowej, a ostatnio także energetycznej (sic!).
            • martha31 Re: uścislijmy 23.01.09, 13:56
              Ja tu raczej widzę sierotki po kumunie....
              Ale emerytom to się przytrafia taka demencja.....;)
              • strikemaster Re: uścislijmy 24.01.09, 01:14
                Wolę być sierotką po komunie niż ofiarą księdza-pedofila.
              • piwi77 Re: uścislijmy 24.01.09, 15:46
                martha31 napisała:

                > Ja tu raczej widzę sierotki po kumunie....

                Też je tu widzę, Radio Maryja wszystkie je przygarnęło, a że nie
                mają forum u siebie, przychodzą tutaj.
          • strikemaster Re: uścislijmy 24.01.09, 01:10
            To nie przejaw terroru. Działalność groźnych dla społeczeństwa seky (do których zalicza się Kościół Rzymsko-Katolicki) jest zakazane (a przynajmniej powinno być). Należy tylko wpisać go na listę sekt zakazanych. Nie zauważyłem, żeby ktoś tu napisał, że wszyscy Katolicy to przestępcy. Przestępcami są funkcjonariusze KK i powinni dostać zarzuty kierowania/uczestnictwa w zorganizowanej grupie przestępczej specjalizującej się w wyłudzaniu publicznych pieniędzy, oszustwach na masową skalę ("dawaj kasę albo będziesz sięsmażył w Piekle" i nie tylko), nierzadko przybierającej charakter zbrojny. Zwykli "szeregowi" Katolicy są tylko ofiarami przestępstw i indoktrynacji wierchuszki Kościoła, więc powinni otrzymać pomoc psychologa, czasem nową tożsamość aby nie bali sięzeznawać.
            • piwi77 Re: uścislijmy 24.01.09, 15:59
              Działalność kościoła katolickiego nieustannie łamie
              Art. 286. § 1. Kodeksu Karnego -

              Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę
              do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za
              pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub
              niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,

              Przecież kościół katolicki nieustannie wprowadza wiernych w błąd w
              celu uzyskania korzyści materialnych.

      • Gość: Echo Re: uścislijmy IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.01.09, 17:12
        > Uścislijmy:
        > katolicki "terror" polega na tym, że istnieją katolicy. Katolicy
        > terroryzują nie-katolików tylko dlatego,ze istnieją, sa obywatelami

        Otoz to!!! No i przestali byc obywatelami drugiej kategorii jak za PRL.
        To jest najwiekszy terror.
        • strikemaster Re: uścislijmy 24.01.09, 01:18
          Czyli w PRL 95% obywateli było drugiej klasy? Nie zgadzam się, w tamtym ustroju obywatelem drugiej klasy było się niezależnie od wyznania. Żeby dołączyć do klasy pierwszej, trzeba było być wysokim funkcjonariuszem partyjnym lub dygnitarzem kościelnym. IMHO teraz obywatelami pierwszej klasy są również wysocy funkcjonariusze partyjni i dygnitarze kościelni.
          • Gość: Echo Re: uścislijmy IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.01.09, 03:57
            > Czyli w PRL 95% obywateli było drugiej klasy? Nie zgadzam się, w tamtym ustroju
            > obywatelem drugiej klasy było się niezależnie od wyznania. Żeby dołączyć do kl
            > asy pierwszej, trzeba było być wysokim funkcjonariuszem partyjnym lub dygnitarz
            > em kościelnym.

            Komunisci byli mistrzami w dzieleniu ludzi na postempowych (partyjnych) i
            zacofanych: bezpartyjnych (dzisiaj przez post-ubecje nazywanych moherami).

            Zeby dostac stanowisko w fabryce (od mistrza wzwyz), trzeba bylo nalezec do
            partii. Oczywiscie im wyzej tym lepiej w tym orwellowskim systemie (Orwell wpadl
            na pomysl "Farmy Zwierzecej" jak walczyl w Hiszpanii po stronie komuny i z niej
            sie tam wyleczyl). Milicja i straznicy wiezienni mieli dostep do tzw. konsumow,
            podczas gdy reszta stala w kolejkach. Ponadto byli ponad prawem: wiele rzeczy
            sie krylo.
            Ogolnie koniak pila klasa robotnicza, ustami swoich przedstawicieli.

            Wezmy dostojnikow koscielnych:

            Wyszynski, Stefan: cztery lata aresztu domowego, po dojsciu do wladzy Gomulki
            zwolniony z wiezienia ale tow. Wieslaw w wielu przemowieniach plul na "pana
            Wyszynskiego", aresztowal obraz Matki Boskiej Czestochowskiej, zabranial
            pielgrzymek etc.

            Wojtyla, Karol: co roku pisal petycje o budowe kosciolow (zalatwione odmownie).
            Co roku apelowal o zwolnienie klerykow ze sluzby wojskowej (zalatwione
            odmownie). Co roku prosil o procesje Bozego Ciala trasa zakazana przez nazistow
            (zakaz podtrzymany przez bratni system). Nie licze ilosci ubekow ktorymi
            otaczali Wojtyle zeby go wykonczyc. Jesli twierdzisz ze mial takie przywileje
            jak chocby sekretarze powiatowi to albo jestes mlody i nie pamietasz, albo
            jestes propagandysta.
            • Gość: Echo Re: uścislijmy IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.01.09, 04:02
              Jesli ktos byl mniej widoczy, jak Popieluszko Jerzy, to wsadzilo sie go
              zwiazanego do worka i utopilo (bo sial "katolicki terror" wsrod ubekow)
              • strikemaster Re: uścislijmy 24.01.09, 13:45
                > Jesli ktos byl mniej widoczy, jak Popieluszko Jerzy, to wsadzilo sie go
                > zwiazanego do worka i utopilo (bo sial "katolicki terror" wsrod ubekow)

                Sugerujesz, że jego wyznawcami byli ubecy?
              • kolter_one Re: uścislijmy 24.01.09, 21:32
                Gość portalu: Echo napisał(a):

                > Jesli ktos byl mniej widoczy, jak Popieluszko Jerzy, to wsadzilo sie go
                > zwiazanego do worka i utopilo (bo sial "katolicki terror" wsrod ubekow)

                Gdyby Jerzy znał pismo święte
                to pewno żyłby do dziś ,a tak łamał nakaz Apostolski i komunistyczny .
                Więc katolicy biblie w ręce a potem dopiero warczeć na władzę (komunistyczną )
                ustanowiona przez samego Boga ::)))

                Rz 13,1-8

                Każdy niech będzie poddany władzom, sprawującym rządy nad innymi. Nie ma bowiem
                władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały ustanowione
                przez Boga. (2) Kto więc przeciwstawia się władzy - przeciwstawia się porządkowi
                Bożemu. Ci zaś, którzy się przeciwstawili, ściągną na siebie wyrok potępienia.
                (3) Albowiem rządzący nie są postrachem dla uczynku dobrego, ale dla złego. A
                chcesz nie bać się władzy? Czyń dobrze, a otrzymasz od niej pochwałę. (4) Jest
                ona bowiem dla ciebie narzędziem Boga, [prowadzącym] ku dobremu. Jeżeli jednak
                czynisz źle, lękaj się, bo nie na próżno nosi miecz. Jest bowiem narzędziem Boga
                do wymierzenia sprawiedliwej kary temu, który czyni źle. (5) Należy więc jej się
                poddać nie tylko ze względu na karę, ale ze względu na sumienie. (6) Z tego
                samego też powodu płacicie podatki. Bo ci, którzy się tym zajmują, z woli Boga
                pełnią swój urząd. (7) Oddajcie każdemu to, mu się należy: komu podatek -
                podatek, komu cło - cło, komu uległość - uległość, komu cześć - cześć. (8)
                Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Kto bowiem miłuje
                bliźniego, wypełnił Prawo.


                pl.youtube.com/watch?v=6KtF7ql3FJc
            • strikemaster Re: uścislijmy 24.01.09, 13:29
              > Komunisci byli mistrzami w dzieleniu ludzi na postempowych (partyjnych) i
              > zacofanych: bezpartyjnych (dzisiaj przez post-ubecje nazywanych moherami).

              Nie prawda, tzw. komuniści (bo nimi w rzeczywistości nie byli) robili dobrze tylko sobie, tak samo jak obecni partyjni i funkcjonariusze KK.

              > Wyszynski, Stefan: cztery lata aresztu domowego, po dojsciu do wladzy Gomulki
              > zwolniony z wiezienia ale tow. Wieslaw w wielu przemowieniach plul na "pana
              > Wyszynskiego", aresztowal obraz Matki Boskiej Czestochowskiej, zabranial
              > pielgrzymek etc.

              Areszt domowy to nie gułag do którego Bierut zsyłał zwykłych ludzi. Pielgrzymka jest rodzajem demonstracji a wtedy wszelkie demonstracje, z wyjątkiem tych popierających PZPR były zakazane. Nie zauważam tu żadnego specjalnie negatywnego traktowania wiernych.

              > Wojtyla, Karol: co roku pisal petycje o budowe kosciolow (zalatwione odmownie).

              Przejdź się po jakimkolwiek polskim mieście i policz zbudowane za "komuny" kościoły, w niektórych miejscach przypada 1 na 3 bloki. To ile ten Wojtyła chciał zbudować kościołów? Tylke ile jest w Polsce mieszkańców?

              Co roku prosil o procesje Bozego Ciala trasa zakazana przez nazistow
              > (zakaz podtrzymany przez bratni system).

              1. Tu gdzie mieszkam w latach '70/'80 takowe się odbywały. poza tym powinny zostać zakazane ze względu na zaśmiecanie ulic, chyb, ża szanowny kler po takiej paradzie pójdzie za śmiatkiem i posprząta po swoich gusłach.

              Nie licze ilosci ubekow ktorymi
              > otaczali Wojtyle zeby go wykonczyc.

              Jakoś, mimo "wielkiego patriotyzmu" papieża i jego żołnierzy, werbowanie kleru było dziecinnie proste. Może dlatego, że znaczną część funkcjonariuszy można było zwerbować szantażem (bo popełniali przestępstwa, byli czynni w "dziwnych orientacjach seksualnych), a poza tym kler znany jest przede wszystkim z tego, że leci na kasę.

              Jesli twierdzisz ze mial takie przywileje
              > jak chocby sekretarze powiatowi to albo jestes mlody i nie pamietasz, albo
              > jestes propagandysta.

              Fakt, do emerytury mam dość daleko, ale żaden sekretarz powiatowy nie miał uprawnień do robienia wielotysięcznych spędów z okazji odprawiania jakichś swoich czarów. IMO za wyborem Wojtyły na papieża i jego tak długim utrzymaniem się na tym stanowisku bez żadnej trucizny w kolacji stały służby wywiadowcze- był tzw. podwójnym agentem polsko-amerykańskim i dbał o rozwój wzajemnych interesów i kontaktów między CIA, amerykańską mafią, SB i organizacjami terrorystycznymi w Azji (Tamilskie Tygrysy, Talibowie, Mujaheddini). Miał też jadną zaletę- nie wtrącał się do finansów Banku Watykańskiego, w którym ww organizacje prały swoje pieniądze.
              • Gość: ja35 Re: uścislijmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 13:53
                > Komunisci byli mistrzami w dzieleniu ludzi na postempowych
                (partyjnych) i
                > zacofanych: bezpartyjnych (dzisiaj przez post-ubecje nazywanych
                moherami).

                a nie uwazasz ze kosciol juz dawno przybral forme parti, z calym
                dobytkiem; elektoratem, szefami, dyrektorami, decydentami, ambicja
                rzadzenia, znarowieniem na wladze, hipokryzja, manipulacja,
                kasa,...nie sa to dla ciebie cechy patri/polityki?

                wiec moher nalezy dzis do parti, parti pod inna forma i haslami ale
                idea i cel jest ten sam.
                • strikemaster Re: uścislijmy 24.01.09, 14:26
                  Tylko zachłąnność jakby większa :(.
                • Gość: OK Re: uścislijmy IP: *.hsd1.ca.comcast.net 25.01.09, 17:51
                  > wiec moher nalezy dzis do parti, parti pod inna forma i haslami ale
                  > idea i cel jest ten sam.

                  Zapewniam cie ze celem PZPR nie bylo zbawienie duszy. Wrecz odwrotnie, czego
                  jestes przykladem.
              • Gość: OK Re: uścislijmy IP: *.hsd1.ca.comcast.net 25.01.09, 04:31
                > Przejdź się po jakimkolwiek polskim mieście i policz zbudowane za "komuny" kośc
                > ioły, w niektórych miejscach przypada 1 na 3 bloki.

                Do glowy by mi nie przyszlo ze tak dobrze bylo za komuny. Moze za schylkowej,
                kiedy juz nic nie bylo w sklepach.

                > Jakoś, mimo "wielkiego patriotyzmu" papieża i jego żołnierzy, werbowanie kleru
                > było dziecinnie proste.

                Widze ze cos wiesz na ten temat. Ilu zwerbowali?.
                • Gość: OK Re: uścislijmy IP: *.hsd1.ca.comcast.net 25.01.09, 17:56
                  > Jakoś, mimo "wielkiego patriotyzmu" papieża i jego żołnierzy, werbowanie kleru
                  > było dziecinnie proste.

                  A jak sie nie dalo zwerbowac to do wojska na 2 lata do karnej kompanii, a co
                  bardziej opornych do worka i do Wisly.
                • strikemaster Re: uścislijmy 26.01.09, 17:01
                  Idź do IPNu, może Ci powiedzą :). Z jakiegoś powodu dobrze wiedzieli co w KK piszczy. Chyba nie powiesz mi, że w szumie religijnego wycia na mszy, czy innym katolickim spędzie prymitywne radzieckie pluskwy mogły coś złapać.

                  > Do glowy by mi nie przyszlo ze tak dobrze bylo za komuny. Moze za schylkowej,
                  > kiedy juz nic nie bylo w sklepach.

                  No, z tym brakiem towaru jak zwykle przesadzacie, nie przypominam sobie, żebym głodował. Nawet szynka na kartki się zdarzała :). Bywałem z mamą w sklepach i zawsze oprócz octu coś jeszcze na półkach było. A najbliższe kościoły w moim blokowisku są datowane na:
                  - 1970
                  - 1982
                  - 1984
                  - 1990
                  Są wielkie, bogato zdobione, z całą masą przybudówek, auli i tym podobnych, szalenie potrzebnych obiektów. A powstawał jeszcze jeden, ale w latach 70-tych wystarczyło jedynie na plebanię wielkości przeciętnego pałacu prezydenckiego, kościół udało się dokończyć dopiero w latach 90-tych. Przepraszam, że nie podałem nazw, ale się takimi pierdołami, jak organ jezusowy patronujący nie interesuję.
    • naprawdetrzezwy Dorośniesz, zauważysz. 24.01.09, 15:09
      Zacznij od konstytucji tego kraju - to dobry początek do studiów nad
      tym jak czarne miesza się do wszystkiego.
      (przy okazji postudiuj budżet tego kraju. potem wróć)
      • Gość: OK Re: Dorośniesz, zauważysz. IP: *.hsd1.ca.comcast.net 24.01.09, 23:15
        > Zacznij od konstytucji tego kraju - to dobry początek do studiów nad
        > tym jak czarne miesza się do wszystkiego.

        To straszne ze katolicy mieszaja sie do konstytucji. Konstytucja powinna byc
        zrobiona przez antykatolikow?
      • jdbad A na razie powinien sobie poczytać to: 24.01.09, 23:17
        www.polityka.pl/grunt-na-wiare/Lead33,933,280384,18/
        • Gość: OK Re: A na razie powinien sobie poczytać to: IP: *.hsd1.ca.comcast.net 25.01.09, 00:33
          Jak PRL rabowala to byl dobry uczynek (nastepnie trwonila i niszczyla: to byl
          jeszcze lepszy uczynek).
          Jak rzad oddaje to jest zly uczynek.
          • jdbad Re: A na razie powinien sobie poczytać to: 25.01.09, 07:30
            Czytanie ze zrozumieniem nie boli.
            Na przykład Wigry.
            Gość portalu: OK napisał(a):

            > Jak PRL rabowala to byl dobry uczynek (nastepnie trwonila i
            niszczyla: to byl
            > jeszcze lepszy uczynek).
            > Jak rzad oddaje to jest zly uczynek
            • Gość: OK Re: A na razie powinien sobie poczytać to: IP: *.hsd1.ca.comcast.net 25.01.09, 17:47
              > Czytanie ze zrozumieniem nie boli.
              > Na przykład Wigry.

              Nie widze nic o Wigrach w tym artykule.
              • jdbad Re: A na razie powinien sobie poczytać to: 25.01.09, 20:32
                To sobie poszukaj. Ma to ścisły związek z twoja wypowiedzią wyżej.
                Podpowiem: Ośrodek Pracy Twórczej.
    • Gość: !! Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 14:15
      Nie ma zadnego terroru tylko ateisci obrazaja uczucia katolickie!!
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? 26.01.09, 14:32
        Co to są "uczucia katolickie"?
        • strikemaster Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? 26.01.09, 16:27
          Nienawiść, ksenofobia, homofobia i inne fobie. Chociaż fobie są raczej jednostkami chorobowymi a nie uczuciami (zostaje nienawiść- płytcy są ci Katolicy).
    • Gość: Kamil Re: Katolicki "terror", gdzie on jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 15:01
      Jesteście spoleczeństwem niereformowalnym Nic wam nie pomoze juz
      Jedyna wasza rozrywka to ten internet
      Zal mi Was forumowcy
      Moze jedzicie do innych krajow ,pozwiedzajcie ,zobaczcie jak ludzie zyja a nie
      sie tu kisicie w tym grajdole ,w tym polskim zacofanym katolickim kraju?
    • Gość: hehe czym sie rozni katolicyzm od IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 18:35
      komunizmu?

      papcio-gensek, kolegium kardynalskie-komintern, sobór-zjazd, nuncjusz-ambasador
      ZSRR, prymas-pierwszy sekretarz, episkopat-kc, biskup-sekretarz wojewódzki,
      kuria-kw, probsiu-sekretarz pop, rada parafialna-egzekutywa pop,
      procesja-pochód, pielgrzymka -zlot, nabożeństwo-zebranie, rekolekcje-szkolenia,
      L'Osserwatore Romano-Prawda, Gość Niedzielny-Trybuna Ludu, Rycerz Niepokalanej-
      Notatnik Lektora, świętopietrze-RWPG, sanktuaria-miejsca wdzięczności dla Armii
      Czerwonej, Inkwizycja-NKWD, Opus Dei-GRU.
      Dorzucić można: Klerycy-komsomoł, oazy-pionierzy, mohery-Liga Kobiet,
      chrzest-TPPR, misje-internacjonalistyczna pomoc, Akcja Katolicka-Światowy Ruch
      Pokoju, itd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja