Koniec jest bliski drodzy katolicy....

21.01.09, 10:02
wiadomosci.onet.pl/1528005,240,1,kioskart.html
    • tlenek_wegla Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 21.01.09, 10:11

      "– Proces laicyzacji w państwach Europy Zachodniej zaszedł już dość daleko - co
      jest szczególnie widoczne w znacznym spadku praktyk religijnych - ale jednak
      jeśli chodzi o procent osób przyznających się do chrześcijaństwa, to jest on
      nadal dość wysoki. I nic nie wskazuje na to, żeby miały zachodzić tutaj jakieś
      gwałtowne negatywne zmiany, a już na pewno nie należy oczekiwać, że
      chrześcijaństwo znajdzie się wkrótce w sytuacji mniejszości religijnej. Jak
      bowiem pokazuje socjologia religii i obserwacja historii ludzkości, ateizm (czy
      nawet obojętność religijna) nigdy nie był zjawiskiem bardzo powszechnym. Bierze
      się to ze swoistego „niepokoju metafizycznego”, który jest wpisany w ludzką
      naturę, a który powoduje ciągłe poszukiwanie Boga, a przynajmniej próby
      odpowiedzi na podstawowe pytania, na jakich można dopiero oprzeć sens swojego
      życia. Nie wydaje się więc, by chrześcijaństwo kiedykolwiek stało się
      mniejszością w stosunku do ateizmu."

      To juz sie skonczylo... Niepokoj metafizyczny nie doskwiera ludziom, ktorzy
      rozumieja nauke i z jej osiagniec kozystaja. Byc moze kiedys, kiedy nie bylo
      nowoczesnej techniki, niepokoj ten odgrywal wieksza role. Dzis smialo mozemy
      powiedziec, ze jezeli czegos nie wiemy, to wkrotce sie dowiemy. I znika niepokoj
      metafizyczny. Edukacja jest droga do wymazania wszelkich religii z oblicza Ziemii.
      • mg2005 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 07.02.09, 20:40
        Niepokoj metafizyczny nie doskwiera ludziom, ktorzy
        > rozumieja nauke i z jej osiagniec kozystaja. Byc moze kiedys,
        kiedy nie bylo
        > nowoczesnej techniki, niepokoj ten odgrywal wieksza role. Dzis
        smialo mozemy
        > powiedziec, ze jezeli czegos nie wiemy, to wkrotce sie dowiemy. I
        znika niepoko
        > j
        > metafizyczny. Edukacja jest droga do wymazania wszelkich religii

        :))))
        Tak, tlenek, wiemy, że jesteś mocno zaczadzony...
        • snajper55 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 07.03.09, 09:44
          mg2005 napisał:

          > :))))
          > Tak, tlenek, wiemy, że jesteś mocno zaczadzony...

          Tak argumentuje chrześcijanin.

          S.
          • mg2005 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 09.03.09, 16:14
            snajper55 napisał:

            > mg2005 napisał:
            >
            > > :))))
            > > Tak, tlenek, wiemy, że jesteś mocno zaczadzony...
            >
            > Tak argumentuje chrześcijanin.

            Nie odróżniasz argumentu od stwierdzenia faktu ? :)

            --
            Gazeta Aborcza

      • 10iwonka10 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 07.02.09, 21:48
        >>>>To juz sie skonczylo... Niepokoj metafizyczny nie doskwiera
        ludziom, ktorzy rozumieja nauke i z jej osiagniec kozystaja. Byc
        moze kiedys, kiedy nie bylo nowoczesnej techniki, niepokoj ten
        odgrywal wieksza role. Dzis smialo mozemy
        powiedziec, ze jezeli czegos nie wiemy, to wkrotce sie dowiemy. I
        znika niepokoj metafizyczny. Edukacja jest droga do wymazania
        wszelkich religii z oblicza Ziemii.>>>>


        Kompletna bzdura- z wyjatkiem laickiej europy ( a raczej europy
        zachodniej) religie sa wszedzie bardzo mocno zakorzenione w
        Ameryce Poludniowej, Afryce, krajch azjatyckich....setki dziwacznych
        sekt w USA.....jakos ludzi nie zaspokaja te 'naukowe wyjasnienie
        wszystkiego'.


        • Gość: gosc Nie dajcie sie nabrac ateistom IP: *.customer.alfanett.no 05.03.09, 20:29
          Bo to nie sa zadne wyjasnienia tylko teorie ktorymi laiccy naukowcy
          i ateisci probuja oklamywac ludzi. Zdania miedzy naukowcami sa
          podzielone i coraz wiecej z nich odrzuca ateistyczne teorie Darwina,
          odnosnie powstania swiata, czlowieka i w ogole zycia. Uczestnicze w
          forum dyskusyjnym na te tematy niestety w innym kraju w ktorym jezyk
          nie jest powszechnie znany w Polsce i szkoda bo moglbym przytoczyc
          wiele faktow, cytatow i "linkow" ktorych ateisci unikaja jak szatan
          wody swieconej. Nie dajcie sie nabrac ateistycznej propagandzie
          ktora NIC nie potrafi udowodnic.
          • jeanie_mccake Re: Nie dajcie sie nabrac ateistom 05.03.09, 20:36
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > Bo to nie sa zadne wyjasnienia tylko teorie ktorymi laiccy
            naukowcy
            > i ateisci probuja oklamywac ludzi.

            A bajki o bogach to fakty udowodnione przez kogo?

            > podzielone i coraz wiecej z nich odrzuca ateistyczne teorie Darwina

            A co mial Darwin wspolnego z ateizmem?

            > Nie dajcie sie nabrac ateistycznej propagandzie
            > ktora NIC nie potrafi udowodnic.

            Wiadomo, ze nie mozna udowodnic nieistnienia czegos. Nie ma dowodu
            na nieistnienie elfow czy wilkolakow, czy to znaczy, ze mamy i w
            nich wierzyc?
            • Gość: goscio Re: Nie dajcie sie nabrac ateistom IP: *.customer.alfanett.no 05.03.09, 21:19
              to nie znaczy ze masz w to wierzyc bo nikt cie do tego nie zmusza to
              raz, a dwa jak sama piszesz ze " nie mozna udowodnic nieistnienia
              czegos" dlatego mowimy o WIERZE.
              • tlenek_wegla Re: Nie dajcie sie nabrac ateistom 16.03.09, 18:38
                Wiara to atawizm. Garb po prostaczkach izraelickich plemion. Fakt, ze miliony
                nadal ja wyznaja swiadczy tylko o jednym. Elita stanowi niewielki procent
                populacji. Dlatego wiekszosc prostaczkow nadak ugania sie za bogami.
                • Gość: goscio Hehe IP: 85.19.83.* 17.03.09, 09:09
                  jesli sie nie ma nic do powiedzenia nalezy sie do ... elity
      • Gość: gosc Jeszcze przyjda czasy IP: *.customer.alfanett.no 05.03.09, 18:00
        Jeszcze przyjda czasy kiedy sam bedziesz chodzil do kosciola .... i
        to biegiem.
    • martha31 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 21.01.09, 10:34
      To prawda.Nadchodzi kres systemów ateistycznych drodzy katolicy.
      Trzeba się cieszyc!!! Bardzo madre podsumowanie ks. prof. dr hab.
      Janusza Balickiego, kierownika Katedry Demografii Społecznej i
      Polityki Ludnościowej UKSW, prawdopodobnie nawet nie doczytaliscie
      znając was.
      Dodam tylko, ze Europa się islamizuje,Afryka chrystianizuje, inaczej
      wkrótce bedzie układac proporcje rozmieszczenia równych religii na
      mapie swiata.A ateizm wyladuje na smiesznym śmietniku historii i
      bedzie nadal stanowić margines w kązdym tego słowa znaczeniu.
      Autobusy z napisem "Prawodpowodonie" jeszcze wam zaszkodzą ,bo wbrew
      pozorom zwracaja uwage ludzi na sprawy religijne. Dobra robota:)))
      • kasilla26 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 21.01.09, 10:46
        Ja wiem, że katolicy generalnie są zwalaniani z myślenia, ale myślałam że czytać
        potrafią - nadchodzi kres KK.
        ,,Jak bowiem powiedział niedawno jeden z watykańskich hierarchów.....''
        watykańscy hierarchowie, opasłe, pedofilskie świnie w niegustownych kieckach i
        wszyscy pseudo kato - naukowcy opowiadają takie głupoty, że poza marginalnym
        moherowem już nikt tego nie słucha.
        Jeśli napisy na autobusach zachęcają do zastanawiania się nad religią to
        świetnie, bo może katolicy pokuszą się wreszcie o ruszanie mózgownicą, tyle że
        do tego droga jeszcze daleka....
        • kabja Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 21.01.09, 10:49
          Bardziej liczy się JAKOŚĆ ;-)
          • piwi77 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 21.01.09, 11:04
            kabja napisała:

            > Bardziej liczy się JAKOŚĆ ;-)

            Tak, tylko przypomniano sobie o tym dopiero jak spada. Nie bardzo
            więc to wiarygodne, że na prawdę chodzi tu o jakość.
          • kolter_one Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 07.02.09, 16:33
            kabja napisała:

            > Bardziej liczy się JAKOŚĆ ;-)

            Chodzi ci o duchownych ?
      • piwi77 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 21.01.09, 10:48
        martha31 napisała:

        > Bardzo madre podsumowanie ks. prof. dr hab.
        > Janusza Balickiego, kierownika Katedry Demografii Społecznej i
        > Polityki Ludnościowej UKSW, prawdopodobnie nawet nie doczytaliscie
        > znając was.

        Ksiądz, jak to ksiądz, po księżowsku gada, katolikom się podoba, ale
        z realimi wiele wspólnego nie ma. Znam dobrze ateistów, sam nim
        jestem i nic mi o tzw niepokoju metafizycznym, nie wiadomo. Aby on
        się w człowieku tlił, musi byc stale podsycany, zniknie podsycanie,
        znika niepokój. No i problem z sensem życia. Nikt z nas go nie zna
        (może i lepiej) i produkowanie bzdur, aby go jakoś definiować, jest
        prymitywne i człowieka myslącego, niegodne.

        > Dodam tylko, ze Europa się islamizuje,Afryka chrystianizuje,

        To są mity. Europa nie islamizuje się. Ten europejski islam
        przypomina europejskie chrześcijaństwo, dobry na niedzielę i zabawę
        weselną, samych zasad nikt już znać nie chce. Więc nie straszcie
        nas, drodzy katolicy, nadchodzącą islamską groźbą, bo takiego
        zagrożenia nie ma. A że straszenie to wasza specjalność, tyle to
        wiemy. Piekłem dzisiaj głupio straszyć, lepiej brodatym, dzikim
        muzułmaninem z nożem w ręce. Szczujecie i straszycie, od 2000 lat,
        tego ludzie mają już dosyc i dlatego odwracają się do was plecami i
        dlatego wam leci.
      • obserw2 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 07.02.09, 15:47
        Nadchodzi kres twojej glupoty katolicki moherku Martho i Tobie podobnym owcom ze
        stada :):)
        • Gość: myślcie głową Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... IP: *.chello.pl 07.02.09, 17:44
          Twojej głupoty nic nie przebije, niepotrafiący samodzielnie myśleć zmanipulowany
          marny człowieczku.
      • Gość: ja35 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 16:57
        nie roznisz sie niczym od islamskich fanatykow, tacy jak ty sa
        swietnym zaczynkiem do wojen i rozlewu krwi, w imie tzw boga
        oczywiscie, tępy ćwoku.

        religia zorganozwana = przemoc i manipulacja.

        ale zeby to zrozumiec najpierw musialabys uzyc rozumu ktory z twojej
        glowy jest dawno wyprany przez manipulantow z kk, ty polski talibie.
      • obserw2 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 31.03.09, 10:26
        Nadchodzi kres takich glupich katolickich moherow jak ty martha
    • tlenek_wegla Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 21.01.09, 10:57
      Jednak KK nie sklada broni i walczy dzielnie:

      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35803,6183877,Katecheta_etyki_cie_nauczy.html
      Ksiądz katecheta kończy lekcję religii. Zaraz po przerwie ma zajęcia z tymi,
      którzy religii nie chcieli się uczyć. Poprowadzi je więc jako etyk.


      Barbara Nowak, kierująca SP nr 85 w Krakowie: - Religia katolicka i etyka
      wyznają te same wartości. To nie problem, by jednego i drugiego przedmiotu uczył
      ksiądz.
      • oginn Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 21.01.09, 12:11
        A jak będą musieli do duchownego uczącego etyki zwracać się, "proszę
        księdza" czy "proszę pana"?
        • piwi77 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 21.01.09, 12:17
          W trzeciej osobie, powie, przyniesie, napisze.
    • obserw2 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 21.01.09, 11:57
      nie niszcz katolikow oni i tak maja klopoty ze swoja psychika .
      • karbat Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 21.01.09, 12:20
        nie wychodzi sutannikom nauczanie religii , etyki ,
        zawsze beda mogli sie jeszcze przerzucic na finanse ,bankowosc
        ( wybitni fachowcy z Jasnej Gory ) .

        Swa tez specami od optymalizacji zycia na ziemskim padole ;
        malo robic ,dobrze zyc .
        • piwi77 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 21.01.09, 12:24
          karbat napisał:

          > nie wychodzi sutannikom nauczanie religii , etyki ,
          > zawsze beda mogli sie jeszcze przerzucic na finanse ,bankowosc
          > ( wybitni fachowcy z Jasnej Gory ) .

          Wykluczone. Tego nie umieją i nie są w stanie się nauczyć, dla nich
          finanse to pranie brudnych pieniędzy, a bankowość to branie kredytów
          z poręczeniem jakiejś durnej owcy i nie oddawanie go.
      • Gość: karol darwin Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 07:25
        Jakoś tych problemów z psychiką u siebie nie zauważam.Na bliźnich nie warczę,nie
        pcham się z butami i złośliwą ironią tam gdzie mnie nie chcą lub nie
        rozumieją.Jak to wyjaśnicie drodzy ateiści??
        • strikemaster Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 10.02.09, 10:40
          Wyjątek potwierdzający regułę :)?
    • obserw2 Kim sa katolicy?? 21.01.09, 12:28


      Pisalem na spoleczenstwie - dam i tu bo dot, forimowiczow i z tego forum


      Nie tylko forumowi katolicy
      Sa ludzmi nienawidzacymi siebie .agresywni ,podli i to wlasnie BOG ich tak nimi kieruje
      Zauwazyliscie ile jadu i pomyj wylewaja z BOGIEM na ustach??

      Krotkie framenty z tysiaca innych 'mysli' katolkow z tego forum . Kto jest stalym forumowiczem to czyta te ich bluzgi ,pomyje i cale chamstwo ktorym nas tu karmia codziennie a wszystko to z imieniem Boga na ustach
      Nie wszyscy katolicy maja taki śmietnik w swoich gebusiach ale ci stali katolicy z tego forum innego jezyka nie znaja
      Wybralem tylko kilka i te najmniej razace bo przeciez forum moga czytać dzieci!.

      __
      a nie wsadzajcie ryje tu z takimi sprawami jak religia goovno nas
      to obchodzi jakie macie poglady ,na otaczajacy was swiat !
      Autor: kaszanka_pl 21.01.09, 00:43
      ___
      problem w tym golodupcu z toba jest ,ze jestes namolny i nudny z
      tym tematem religii ,jak chcesz dyskutowac o takich sprawach to
      zaloz sobie Towarzystwo Krzewienia Kultury Swieckiej ,taka
      organizacja dzialala w Polsce w latach 1970 -81 w ramach tzw,
      Uniwerystetow Marksizmu i Leninizmu i chyba ty jestes pogrobowcem
      tego systemu i z braku laku i tzw. "wolnych sluchaczy" [ czytaj -
      jeleni] wpychasz namolnie ryja tu z takimi bzdurami
      Autor: nad-oceanem 21.01.09, 01:20
      ___
      Po namyśle proponuję ich zostawić..........
      Nikt tak nie reklamuje religii jak właśnie oni swoją ignoracją,
      infantylizmem intelektualnym, fanatyzmem i chamstwem:((
      Autor: martha31? 20.01.09, 14:48
      __
      Lepiej
      sluchaj mamy, bo ona ci nie narzuca religii tylko chce nauczyc elementarnych
      zasad (choc po przejsciu na ateizm ktory uwaza rozwiazlosc moralna za cnote,
      moze juz byc za pozno zeby cie uratowac od zgnilizny)
      Autor: Gość: Echo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.01.09, 14:3
      ___
      Czytając wasze wypowiedzi, pękam ze śmiechu. To
      typowy objaw paranoi pictures. Biedni, głupi, niekompetentni ludzikowie
      uzurpujacy sobie prawo do przynależności do "lepszego świata", a tak naprawdę do
      zacofanego, infantylnie głupawego świata debili.
      Autor: brum.pl1 14.01.09, 18:46
      __
      No, po prostu czarna rozpacz człowieka ogarnia jak ma do czynienia z takim
      wodogłowiem piwusia.
      Autor: brum.pl1 15.01.09, 10:21
      __

      Głęboko wierzący katolicy w rodzaju Chwili.pl są aktualnie konsultantami
      systemów informatycznych, pisanych na potrzeby wiodących banków europejskich.
      Zarabiają niebotyczne kwoty. Są autorytetami na miarę światowej informatyki. Ty
      natomiast nadal tkwisz w grajdole debillizmu.
      Autor: brum.pl1 14.01.09, 19:10

      tu Dodam od siebie: tiaaa panie brum.pl to widać i sluchać ja przemawia przez was BOG.

      ____
      Cały piwuś, zakłamany, debilowaty i smarkaty.
      Autor: brum.pl1 15.01.09, 05:46
      __
      Czy ty nie masz krzty honoru? Ile razy trzeba cię obrazić, byś wreszcie poszedł
      w kibi ni matry?
      Autor: brum.pl1 15.01.09, 11:48

      tu dodam od siebie ze to jest celowe rzucanie bluzgami forumowicza, katolika o nicku brum.pl1 pod adresem bardzo pozadnego kulturalnego forumowicza jakim jest PIWI77!

      __
      To, że np. lubisz jeść własne odchody w pracy podczas drugiego
      śniadania nie oznacza, że bedziesz mogła rozkoszować się swoim
      śniadaniem podczas przerwy śniadaniowej. I nie ważne , że będziesz
      nazywać swoje odchody czekoladą, ważne jest , że dla większości
      ludzi normalnych będziesz idiotką i chociaż nie ograniczasz nikomu
      wolności jedząc własne odchody, to pracodawca i pracownicy mają
      prawo nie chcieć pracować z takim dewiantem.
      Autor: wolf69 20.01.09, 13:46_

      tu tez dodam od siebie ze tak sie odniosl ten katolik wolf69 do młodej , kulturalnej i bardzo milej forumowiczki ktora znam z forum 'religia'

      ____________________________________
      To sa dowody na chamsto katolikow Z imieniem Boga na ustach

      Martha31 pisze
      Ahh...nie ma czegos takiego jak "zakaz" w nauce Kościoła, jest tylko
      miłość to ona jest podstawą takich postaw jak czystość.
      To dla kujonów albo byłych kujonów może byc niepojęte..."
      Autor: martha31 14.01.09, 12:42

      Wszystkie te posty katolkow na tym forum to jest wlasnie ta MILOSC i CZYSTOSC w wydaniu katolickim
      Pominąłem forumowiczkę OPORNIK4 bo jej pomyj nie da się cytować Ona jest wybitna ,wzor do nasladowania przez innych katolkow jesli juz mowimy o jadzie i brudach wylewanych na innych ludzi Na forum religia pobiła rekord razem z mala.mi , qjakolka.apogeum ( moze to jedna i ta sama osoba?) ścigajaca sie w rankingu na najbardziej zarozumiala pelna pychy i jadu forumowiczke katolicka
      • Gość: ja35 Re: Kim sa katolicy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 17:04
        "Sa ludzmi nienawidzacymi siebie .agresywni ,podli i to wlasnie BOG
        ich tak nimi kieruje Zauwazyliscie ile jadu i pomyj wylewaja z
        BOGIEM na ustach??"

        jad to jeszcze male piwo - zauwazyliscie ile pociskow z broni
        wylatuje "w imie boga"??




        • Gość: takaprawda Re: Kim sa katolicy?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.09, 17:08
          w imie boga popelniono najwijsze zbrodnie na swiecie
          Nienawisc jak katolicy maja w sobie do drugiego czlowieka widac na tym forum
          bardzo dobrze
          Homo i lesbijki oraz innych podalili by od razu na stosie gdyby tylko im wolno bylo
          • Gość: gosc prawda jest inna: IP: 85.19.83.* 17.03.09, 13:20
            a moze bys tak panocku do skoly zaczal chodzic i jezyka polskiego
            sie zaczal uczyc ?
        • obserw2 Re: Kim sa katolicy?? 19.02.09, 11:20
          Gość portalu: ja35 napisał(a):

          > "Sa ludzmi nienawidzacymi siebie .agresywni ,podli i to wlasnie BOG
          > ich tak nimi kieruje Zauwazyliscie ile jadu i pomyj wylewaja z
          > BOGIEM na ustach??"
          >
          > jad to jeszcze male piwo - zauwazyliscie ile pociskow z broni
          > wylatuje "w imie boga"??

          cala seria niekonczaca sie nigdy
          >
          >
          >
          >
      • Gość: karol darwin Re: Kim sa katolicy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 07:32
        Albo jesteś niezłym prowokatorem albo muszę Cię zmartwic bo z tego co piszesz
        jesteś właśnie katolikiem.Tyle jadu,pomyj, bezinteresownej złości i nienawiści
        to już dawno nie było mi dane przeczytac. Tylko ciekawe ,który bóg kazał ci tak
        napisac?Ten, który odebrał Ci wrażliwośc czy ten który zabrał Ci
        rozum?Pozdrawiam i życzę więcej sprytu/jeśli to prowokacja/albo więcej
        życzliwości...katoliku.
      • Gość: lol Re: Kim sa katolicy?? IP: *.ip.netia.com.pl 19.06.09, 19:20
        "Tylko co piąty polski katolik umie wymienić wszystkie 10 przykazań,
        a co trzeci nie zna żadnego. 18% badanych wiernych potrafi nazwać 4
        ewangelistów. W istnienie piekła wierzy 41% pOLAKÓW. Trzy czwarte
        owieczek wbrew nauce swoich pasterzy stosuje antykoncepcję, a
        niewiele mniej akceptuje seks przedmałżeński. W życiu większości
        ludzi religia niewiele zmienia, a do kościoła niekoniecznie chodzą
        motywowani religią."
        Przekrój, 22/2009

        Fajne podejście do wiary, prawda?
        I kto tu jest hipokrytą? :)))
      • Gość: lol Re: Kim sa katolicy?? IP: *.ip.netia.com.pl 19.06.09, 19:22
        "Tylko co piąty polski katolik umie wymienić wszystkie 10 przykazań,
        a co trzeci nie zna żadnego. 18% badanych wiernych potrafi nazwać 4
        ewangelistów. W istnienie piekła wierzy 41% pOLAKÓW. Trzy czwarte
        owieczek wbrew nauce swoich pasterzy stosuje antykoncepcję, a
        niewiele mniej akceptuje seks przedmałżeński. W życiu większości
        ludzi religia niewiele zmienia, a do kościoła niekoniecznie chodzą
        motywowani religią." :::
        Przekrój, 22/2009

        Fajne podejście do wiary, prawda?
        I kto tu jest hipokrytą? :)))
    • Gość: alejaja Walentynki??Tak ale bez Boga! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.09, 17:00
      Rzeczpospolita: Walentynki? Tak, ale bez Boga

      Taki komunikat pojawia się pod adresem "ewangelizacyjnej" walentynki `Bóg kocha
      Ciebie dzisiaj i ja też', `Bo jak śmierć potężna jest miłość... Kocham Cię. Ja
      też. I Ja. Ojciec, Syn i Duch Święty' - to słowa, które zdaniem organizatorów
      konkursu "Miłosne graffiti" obrażają uczucia religijne i nawołują do nienawiści
      na tle religijnym.

      Znany producent czekolady z okazji walentynek zorganizował konkurs `Miłosne
      graffiti'. Na stronie www.ilovemilka.pl od połowy stycznia można było wpisywać
      życzenia walentynkowe. Firma zachęcała do wysyłania jak najoryginalniejszych i
      umożliwiła internautom głosowanie. Nagrodą było umieszczenie 80
      najpopularniejszych życzeń na billboardach, które mają zawisnąć w Warszawie,
      Wrocławiu, Gdańsku, Poznaniu, Krakowie, Gdyni, Łodzi i Sopocie. `Kocham cię Mati
      z mojej klasy. Justyna', `Kocham moją Majeczkę - Twój Łukaszek' - życzenia tego
      typu długo dominowały w konkursie. Wśród propozycji pojawiły się też i inne
      hasła: `Bóg kocha Ciebie dzisiaj i ja też', `Bo jak śmierć potężna jest
      miłość... Kocham Cię. Ja też. I Ja. Ojciec, Syn i Duch Święty'. Bardzo szybko
      zaczęły przewodzić stawce. Oddano na nie po kilka tysięcy głosów. Ale w
      czwartek, w ostatnim dniu konkursu, hasła nawiązujące do religii nagle usunięto.

      - Dowiedzieliśmy się, że rzekomo obrażają one uczucia religijne innych
      internautów - mówi Rzeczpospolitej Adam Jasiński, autor jednego z życzeń.
      `Walentynki są usuwane, jeśli ich treść jest niezgodna z regulaminem bądź sposób
      głosowania na nie jest nieetyczny. Jeśli ze strony internautów otrzymujemy
      informacje, że treść walentynki narusza ich uczucia religijne, porusza kwestie
      religijne, obraża kogoś, takie walentynki też usuwamy. Pozdrawiam I Love Milka'
      - takie e-maile otrzymali internauci, którzy chcieli się dowiedzieć, czemu
      usunięto najpopularniejsze życzenia. - Jestem oburzona - mówi `Rz' Karolina
      Stępień, jedna z głosujących. - Kiedy na jakiejś wystawie pojawia się Chrystus z
      butelką piwa, to jest to traktowane jako dzieło sztuki. Kiedy jednak w akcji z
      życzeniami pojawi się cytat z Biblii, to trzeba go zdjąć, bo obraża uczucia
      religijne - dziwi się.

      - Intencją organizatorów konkursu było przygotowanie akcji promocyjnej, w której
      konsumenci mogą wyrazić swoje uczucia do bliskiej im osoby i nietworzenie
      kontrowersji na tle ideologiczno-światopoglądowym - mówi Agnieszka Kępińska z
      Kraft Foods Polska, produkującego Milkę. - Jesteśmy firmą międzynarodową i
      wielonarodową, której podstawą funkcjonowania jest tolerancja i szacunek dla
      indywidualizmu każdego człowieka - poszanowanie jego uczuć religijnych i
      światopoglądowych. Kępińska informuje, że firma podjęła decyzję o osunięciu
      `ewangelizacyjnych' życzeń po skargach od internautów, którzy poczuli się nimi
      urażeni. - Naruszały one regulamin naszego konkursu - twierdzi. Co dokładnie
      mówi regulamin? `Kategorycznie zabronione jest nadsyłanie życzeń zawierających
      treści o charakterze bezprawnym, naruszających w jakikolwiek sposób obowiązujące
      prawo, wulgaryzmy, treści wzywające do nienawiści rasowej, etnicznej,
      wyznaniowej, zawierających treści pornograficzne, pochwalających faszyzm,
      nazizm, komunizm, propagujących przemoc, obrażających uczucia religijne,
      naruszających prawa innych osób'.

      - Nie wiem, jak hasło `Bóg kocha Ciebie' ma naruszać ten regulamin. Zresztą
      napisano tam też, że życzenia podlegają weryfikacji podczas zgłoszenia i dopiero
      potem trafiają na stronę internetową. A przecież nasze hasła zostały tam
      dopuszczone i przez kilka dni były dostępne - dziwi się Jasiński. - Gdyby takie
      same hasła zamieściła jakaś mniejszość seksualna czy religijna, nikt nie
      odważyłby się ich usunąć. - Jako organizatorzy konkursu bardzo przepraszamy
      wszystkich, którzy poczuli się urażeni w związku z zaistniałą sytuacją - mówi
      Kępińska.
      • leftt Dlaczego jest tak, 07.02.09, 17:22
        że z tym, co czują katolicy największy problem mają forumowi
        ateiści? Co was to obchodzi? Ktoś prosił o pomoc? A może macie
        jakieś problemy ze sobą? Jeżeli tak, to ja nie zamierzam Wam pomagać
        i od Was tez tego nie oczekuję. Obserw2, możesz mnie zacytować w
        swojej następnej żałosnej wyliczance, jeżeli Ci to sprawi
        przyjemność.
        • kolter_one Re: Dlaczego jest tak, 08.02.09, 13:42
          leftt napisał:

          > że z tym, co czują katolicy największy problem mają forumowi
          > ateiści?

          Ano mają w postaci babek dewotek matek nawiedzonych religijnie ,więc nas ten
          temat non top dotyka !!
          • leftt Re: Dlaczego jest tak, 09.02.09, 08:50
            kolter_one napisał:

            > leftt napisał:
            >
            > > że z tym, co czują katolicy największy problem mają forumowi
            > > ateiści?
            >
            > Ano mają w postaci babek dewotek matek nawiedzonych
            religijnie ,więc nas ten
            > temat non top dotyka !!

            Biedny Kolterek! Mamusia go molestowała religijnie, nie dawała
            kieszonkowego i kazała wracać do domu przed dobranocką. A jak nie
            wrócił to biła po głowie :-( Rozumiem, trauma.
            • kolter_one Re: Dlaczego jest tak, 09.02.09, 12:00
              leftt napisał:
              Biedny Kolterek! Mamusia go molestowała religijnie, nie dawała
              > kieszonkowego i kazała wracać do domu przed dobranocką. A jak nie
              > wrócił to biła po głowie :-( Rozumiem, trauma.

              Akurat nie Matka i nie po głowie jak to u ciebie bywało !!
              Co nie zmienia faktu ze żyjemy w tym kato społeczeństwie !!
    • Gość: myślcie głową Coś pierdnęło, czy się odezwałaś kretynko? IP: *.chello.pl 07.02.09, 17:33
      • strikemaster Re: Coś pierdnęło, czy się odezwałaś kretynko? 07.02.09, 17:39
        Obserw, masz tu następny, pełen miłości bliźniego post.
        • Gość: myślcie głową Re: Coś pierdnęło, czy się odezwałaś kretynko? IP: *.chello.pl 07.02.09, 17:42
          Przygłupów nie da się kochać. Przygłup to nie bliźni.
          • strikemaster Re: Coś pierdnęło, czy się odezwałaś kretynko? 07.02.09, 18:03
            To czemu, jak niektórzy twierdzą, Bóg Cię kocha?
        • Gość: ja35 Re: Coś pierdnęło, czy się odezwałaś kretynko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 18:21
          "pelen milosci do blizniego katolik" ;)
      • leftt Re: Coś pierdnęło, czy się odezwałaś kretynko? 07.02.09, 17:49
        To było do mnie? To pierdnięcie przez przypadek tylko nazwane
        postem? Na pewno myslisz głową? W ogóle czymś myślisz? Przynajmniej
        podpisz się, tchórzu.
      • Gość: pewien-blazen Biskupi stawiają na zamordyzm w kościele. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.09, 15:41
        Polska": Zaostrza się kampania wyborcza na przewodniczącego
        episkopatu. Rosną szanse abp. Leszka Głodzia. Gdańskiego metropolitę
        może już popierać nawet trzy czwarte polskich biskupów.
        Jak informuje dziennik "Polska" lobby gdańskiego metropolity
        przedstawia go jako zdecydowanego przywódcę polskiego Kościoła, a
        kard. Stanisława Dziwisza jako "bezradnego jak dziecko".
        - Biskupi mają za złe metropolicie krakowskiemu, że nie uciszył ks.
        Zaleskiego - mówi Tomasz Terlikowski. - Nie ma wątpliwości , że abp
        Głódź będzie podejmował trudne decyzje w Kościele, bo w Gdańsku
        błyskawicznie uciszył ks. Jankowskiego - dodaje.
        To Głódź kazał donosić do parafii, kto nie chodzi na religię.
    • Gość: obserw Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... IP: *.ip.netia.com.pl 19.02.09, 11:56
      Mężczyzna wszedł w parku na ławkę i krzyczy:
      - Precz z hipokryzją!
      Ludzie patrzą zdziwieni, a facet:
      - Precz z pazernością!
      Coraz więcej gapiów przystaje obok, a ten dalej:
      - Precz z pedofilią!
      W końcu jakaś babcia nie wytrzymała i mówi:
      - Panie, coś się pan tak do tych księży przyczepił?
    • Gość: pewien-blazen Kilka slow o KK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.09, 15:20
      Tak sobie obserwuję kościół katolicki. Jego wiernych, kapłanów,
      hierarchów.
      Analizuję czasami jego historię i dogmaty. Obserwuję jego wyczyny te
      z przeszłości i te teraźniejsze i z coraz większym zdumieniem
      zastanawiam się jak to możliwe, że coś tak absurdalnego i tak mocno
      w sumie skierowanego przeciwko człowiekowi może w tak masowym
      wymiarze egzystować, i przez niemal dwa tysiące lat trzymać władzę
      nad umysłami ciągle tak ogromnej rzeszy ludzi.
      Bo czymże była jest i zapewne jeszcze długo będzie ta przedziwna
      instytucja.
      Bo kościół katolicki jest instytucją.
      Jest instytucją i jedną z największych na świecie sekt
      wyspecjalizowanych w doskonałym praniu mózgów owieczkom swoim.
      Jest instytucją i sektą zarazem, mroczną i tajemniczą w jakiś ciemny
      sposób.
      Czym jest tak naprawdę ten potężny twór trzymający władzę nad
      umysłami ogromnych mas ludzkich?
      Przecież zawsze był jest i chyba będzie wrogiem zapiekłym wszelkiego
      postępu, rozwoju nauki, oświecenia i wolnej myśli.
      To kościół katolicki z kobiety czynił przez wieki całe istotę
      gorszą, niższą i nieczystą.
      To on ledwo narodzone i niczego nieświadome dzieci przywłaszcza
      sobie rytuałem zwanym chrztem.
      To jego hierarchowie przez wieki całe czynili kobiecie krzywdę
      niewyobrażalną.
      I trwają w swoim uprzedzeniu do dzisiaj hołubiąc i broniąc swojego
      patriarchalnego tworu.
      To kościół katolicki z erotyzmu jego całego piękna uczynił mroczny i
      czarny grzech.
      Seks , miłość wolną, piękną , pełną doznań duchowych i zmysłowych
      sprowadził do
      ohydnego podziemia ludzkiej świadomości i trzyma tam świadomość
      swoich wyznawców do dzisiaj.
      To kościół katolicki do perfekcji doprowadził sztukę fałszerstw,
      kłamstw, przeinaczeń.
      To on przez wieki całe tworzył dogmaty, prawa jakieś wynaturzone
      wmawiając maluczkim
      boskie w tym sprawstwo.
      To kościół z boga uczynił pamiętliwego, złośliwego kata karzącego na
      lewo i prawo za wszystko i wszędzie i strącającego do wymyślonego
      przez kościół piekła bez opamiętania wszystkich , którzy mu pod rękę
      wpadną.
      To kościół wymyślił celibat. Jeden z najbardziej chorych i
      wynaturzonych pomysłów, jaki sobie można tylko wyobrazić.
      Posunął się nawet do super bzdury wymyślając niepokalane poczęcie i
      pozbawiając matkę
      Chrystusa - czołowej przecież postaci kościoła - wszystkich pięknych
      cech erotycznej kobiecości, macierzyństwa, miłości nie tylko
      zmysłowo - cielesnej, ale i duchowej.
      To kościół wreszcie jeszcze do nie tak dawna prowadził krwawe
      krucjaty nawracając niewiernych krwawo ogniem i mieczem na łono
      jedynie słusznej wiary.
      To kościół katolicki wsławił się takimi wynalazkami jak święta
      inkwizycja, palenie na stosach
      wolnomyślicieli, ludzi nauki, sztuki, oświecenia i postępu.
      To kościół katolicki zapisał się niezwykłą wręcz chciwością i
      pazernością gromadząc majątki i dobra nieprzebrane nie ustając w tej
      działalności nigdy.
      Tak sobie myślę czasami ja ateista zatwardziały, że bóg to musi być
      jednak istotą niezwykle dobrą , mądrą i tolerancyjną albo go po
      prostu nie ma. Inaczej sobie nie potrafię wytłumaczyć
      jego milczącej zgody na wyczyny kościoła , który imieniem tego boga
      się przecież pieczętuje. Chyba, że ten bóg rzeczywiście jest taki,
      jakim go kościół katolicki przedstawia.
      Kościół katolicki to instytucja wciąż zaborczo aktywna.
      Nigdy nie spoczywa na laurach.
      Kościół katolicki w Polsce przepuszcza totalną ofensywę.
      Czuję się osaczony religią , kościołem wyznawcami jedynie słusznej
      religii.
      Jest wszędzie. W prasie, telewizji, radiu.
      Jest w szkole, w urzędach i na ulicy. Wciska się do mojego domu i
      łóżka.
      Nie mogę wysłuchać wiadomości bez informacji o poczynaniach
      biskupów, kardynałów, księży, papieża. Co tydzień jakieś ważne
      kościelne wydarzenie zajmuje łamy oficjalnych mediów.
      Co miesiąc jakaś ważna rocznica związana z JPII.
      Co pół roku następny wspaniały film o JPII.
      Im dalej od śmierci JPII tym więcej cudów, których rzekomo był
      autorem.
      Wszędzie krzyże, pomniki, tablice upamiętniające, dzwony, święte
      relikwie, cudowne obrazy, płaczące Madonny, cuda na kominach,
      drzewach i na szybach w blokowych oknach.
      Kraj prześciga się w budowaniu coraz większych krzyży, pomników,
      dzwonów i świątyń.
      Pielgrzymka goni pielgrzymkę. Młodzież wędruje tam i z powrotem pod
      szczupakiem czy też karpiem w Lednicy. Nawet na plaży w
      Międzyzdrojach pełno młodych ludzi ubranych w koszulki z napisem
      Pokolenie JPII. Co druga ulica to ulica JPII. Prawie każda szkoła to
      szkoła JPII. Szpitale JPII lub prymasa tysiąclecia.
      Jak grzyby po deszczu rosną świątynie projektowane przez pijanych
      cukierników.
      Naród wali niewyobrażalne pieniądze na budowanie, co raz to
      wymyślniejszych i absurdalnych budowli sakralnych.
      Nowi władcy Polski, którzy wygrali właśnie wybory zamierzają swojego
      boga i wyznanie wprowadzić do konstytucji, praw, prawodawstwa i
      ustawodawstwa.
      Wszystkie decyzje polityczne, ekonomiczne i gospodarcze zaczyna
      podejmować się tylko w obecności hierarchów kościoła.
      Instytucje kościelne i przykościelne stoją poza prawem i nad
      prawem.
      Nie obowiązują ich żadne prawa państwa Polskiego. Nie płacą
      podatków. Nie muszą się rozliczać ze swoich dochodów, przychodów i
      wydatków.
      Kościół decyduje o kształcie i formie oświaty i szkolnictwa.
      To kościół decyduje o życiu i zdrowiu kobiety ciężarnej.
      To proboszcz kształtuje kręgosłup moralny lokalnych
      społeczności.
      Zastępy dewotek i bigotów w moherowych beretach stanowią o
      wartościach moralnych społeczeństwa To, co wczoraj było po prostu
      śmieszne dzisiaj staje się normą społeczną..
      Żyję w państwie wyznaniowym. Moher w triumfalnym marszu zajmuje
      coraz to nowe pozycje.
      Czuję się osaczony dominującą w tym kraju religią.
      Jestem wystraszony szturmem kościoła katolickiego, który wciska mi
      się powoli wszędzie.
      A przecież wydawało mi się , że państwo polskie miało być państwem
      świeckim z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa.
      Widać tylko mi się tak wydawało.
      Zastanawiam się, kiedy na ulicach pojawią się kościelne komanda.
      Taka religijna policja.
      Brrrrrr.....................skóra mi cierpnie.
      Pozdrawiam wszystkich ludzi wolnych od uzależnień religijnych.
    • Gość: SAMBA Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 18:12
      to widac www.youtube.com/watch?v=Nci3UdEBLq0&hl=pl
    • Gość: bysior Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 05.03.09, 20:48
      KK w Polsce budował swoją pozycję w Polsce osobą JP2,
      po jego śmierci wydaje mi sie ze słabnie ona z roku na rok
      • opornik4 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 07.03.09, 03:51
        To nie tyle jest koniec katolicyzmu, ile upadek chrzescijanskiej
        kultury europejskiej. Ale nie cieszcie sie tak, ateistyczne matolki,
        przeczytajcie uwaznie artykul - duchowa i demograficzna pustke,
        wypelni islam. Chrzescijanie, jakos sie z muzulmanami dogadaja,
        najwyzej beda im placic podatki, lecz juz "wolnosc" gloszaca laicka
        lewica, mocno po glowach dostanie.
        Skoncza sie parady "wesolkow", dziewczeta przyzwoicie sie
        przyodzieja, itd.itp.
        • piwi77 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 07.03.09, 08:41
          Oj katolicy, katolicy, czy Wy zawsze musicie straszyć? Jak juz nie
          macie czym, to przynajmniej islamem?
          • Gość: bysior Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.03.09, 10:11
            > Oj katolicy, katolicy, czy Wy zawsze musicie straszyć?
            takie są podstawy chrzescijaństwa - psychiczny terror
            znak chrzescijan - krzyż - zwłoki na narzędziu tortury, patrzenie sie na to całe
            zycie musi miec wpływ na psychikę
            religia jest niepotrzebna w naszych czasach i skompromitowana
        • Gość: jedynydorosły Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... IP: *.gprs.plus.pl 07.03.09, 12:30
          >>Chrzescijanie, jakos sie z muzulmanami dogadaja,
          > najwyzej beda im placic podatki, lecz juz "wolnosc" gloszaca laicka
          > lewica, mocno po glowach dostanie.
          > Skoncza sie parady "wesolkow", dziewczeta przyzwoicie sie
          > przyodzieja, itd.itp.

          Dogadają się dokładnie tak jak dogadywali się z komuną. Nigdy kościołowi nie
          będzie tak dobrze jak było za komuny.

          >To nie tyle jest koniec katolicyzmu, ile upadek chrzescijanskiej
          > kultury europejskiej.

          To jest koniec religijności i religijnego pojmowania świata. Islamiści
          dostrzegli to tak samo wyraźnie jak fanatycy katoliccy.
          Dlatego prowadzą świętą wojnę. Ale nic im nie pomoże. Ich religia to też pusta
          wydmuszka.
        • kolter_one Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 07.03.09, 22:39
          opornik4 napisała:
          Chrzescijanie, jakos sie z muzulmanami dogadaja,
          > najwyzej beda im placic podatki, lecz juz "wolnosc" gloszaca laicka
          > lewica, mocno po glowach dostanie.
          > Skoncza sie parady "wesolkow", dziewczeta przyzwoicie sie
          > przyodzieja, itd.itp.

          No to się ciesz .
    • Gość: sliski urwis Cud Wiary IP: *.chello.pl 05.03.09, 21:17
      I tak beda wierzyc, ze stanowia wiekszosc.
      • Gość: awers twój koniec bliski ? masz raka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 09:06
        tylko czemu o tym zawiadamiasz katolików
        jak trwoga to do Boga gnojku ?
        • piwi77 Re: twój koniec bliski ? masz raka 07.03.09, 10:26
          Gdyby Bozia był, był katolikiem i wysłuchiwał od czasu do czasu
          katolickich modlitw (trochę dużo tych warunków do spełnienia), my
          ateiści już byśmy dawno nie żyli, kończąc swe niechlubne życie w
          straszliwych, przez katolików tak wymarzonych, męczarniach.
        • kolter_one Re: twój koniec bliski ? masz raka 07.03.09, 22:39
          Gość portalu: awers napisał(a):

          > tylko czemu o tym zawiadamiasz katolików
          > jak trwoga to do Boga gnojku ?

          Którego boga ?
          • Gość: bysior Re: twój koniec bliski ? masz raka IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 11:16
            > jak trwoga to do Boga gnojku ?
            często tak bywa, paniczny strach przed śmiercią wywołuje reakcje irracjonalne -
            np. szukanie Pana Boga, choc on nie istnieje
            nie należy z tego kpić, krzyk i płacz też jest reakcją na ból fizyczny, choć sam
            w sobie nie ma sensu - bo nie leczy, ale łagodzi objaw
            • Gość: bysior Re: twój koniec bliski ? masz raka IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 11:18
              > w sobie nie ma sensu - bo nie leczy, ale łagodzi objaw
              kontynuujac wątek myslowy, po co płakac kiedy nie boli?
              i dalej: po co wierzyć w Boga, jak to nie jest w danym momencie potrzebne dla
              psychiki?
    • obserw2 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 07.03.09, 15:59
      Kościół traci wiernych .Bo wszystko ma swój poczatek i koniec,religie
      też.Kościoł katolicki miał trudne początki,potem okres ekspansji i
      rozkwitu,teraz wchodzi w okres schyłkowy.Normalka.Żadne pokrzykiwania
      opornikowych czy malychmi w stu wcieleniach nie zatrzymają koła historii.Ciagłe
      zmiany to sens istnienia wszystkiego. Panta rej-jak mówił Heraklit
    • obserw2 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 07.03.09, 16:02
      O wiele dłużej trwające religie już dawno zniknęły i zostały po nich tylko
      piramidy i ruiny świątyń.
    • Gość: OK Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 07.03.09, 22:10
      Koniec chrzescijanstwa juz byl kilka razy:

      1. Po smierci Chrystusa.
      2. W katakumbach
      3. W czasie reformacji
      4. Po rewolucji francuskiej
      5. Po rewolucji bolszewickiej
      etc.

      Na razie tylko widze wymieranie Europy ktora odrzucila chrzescijanstwo i teraz
      podstawia oryginalna populacje europejska przez ludy Pakistanu czy Polnocnej
      Afryki. Oczywiscie te ludy mnoza sie szybko bo wierza ze przyszlosc nalezy do
      tych co maja dzieci. Laicka Europa nie wierzy w przyszlosc bo odrzucila
      chrzescijanstwo ktore uczy wiary w przyszlosc.
      • kolter_one Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 07.03.09, 22:42
        Gość portalu: OK napisał(a):

        > Koniec chrzescijanstwa juz byl kilka razy:

        Koniec chrześcijaństwa był raz ale skutecznie w IV wieku. Kiedy wasz kościół
        założył Konstantyn cesarz Rzymu, od tej pory był już przez wiele wieków zwykły
        niebiblijny katolicyzm.
        • Gość: OK Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 07.03.09, 23:24
          założył Konstantyn cesarz Rzymu, od tej pory był już przez wiele wieków zwykły
          > niebiblijny katolicyzm.

          Zauwaz ze Biblie zredagowal Kosciol Katolicki, ktory ty oglaszasz nie-biblijnym.
          W IV w chrzescijanstwo uratowalo rozkladajacy sie Rzym transformujac go w
          Bizancjum ktore w koncu zostalo ostatecznie rozlozone przez Turkow. Kosciol
          Katolicki ucywilizowal tez barbarzyncow na Zachodzie uczac ich pisania,
          czytania, wielkiej architektury, muzyki, malarstwa, rzezby, zakladajac
          uniwersytety, i rozwijajac filozofie naturalna ktora stala sie podstawa
          nowoczesnej nauki.

          Jesli Europa odejdzie od chrzescijanstwa, nic nie moze powstrzymac przejecie
          kontynentu przez cywilizacje polnocno-afrykanska (ze wszystkimi skutkami)
          • Gość: bysior ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 10:52
            > W IV w chrzescijanstwo uratowalo rozkladajacy sie Rzym transformujac go w
            > Bizancjum ktore w koncu zostalo ostatecznie rozlozone przez Turkow. Kosciol
            > Katolicki ucywilizowal tez barbarzyncow na Zachodzie uczac ich pisania,
            > czytania, wielkiej architektury, muzyki, malarstwa, rzezby, zakladajac
            > uniwersytety, i rozwijajac filozofie naturalna ktora stala sie podstawa
            > nowoczesnej nauki.

            Rzym przedchrześcijański kwitł, chcrzescijański upadł

            > Jesli Europa odejdzie od chrzescijanstwa, nic nie moze powstrzymac przejecie
            > kontynentu przez cywilizacje polnocno-afrykanska (ze wszystkimi skutkami)

            1000 żołniezy Korteza doprowadzło do upadku państwo Azteków,
            którego miasta były o wiele ludniejsze niz ówczesnej Europy,
            ciekawostka: przy zdobyciu samej stolicy zginęło 200.000 Azteków, więcej niż
            hiroszma i nagasaki

            przegrali bo byli rozbici i pełni religiijnych zabobonów,
            wniosek tylio zjednoczona ateistyczna UE uchroni wygra z Islamem
            • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 19:04
              > Rzym przedchrześcijański kwitł, chcrzescijański upadł

              Wiec kto pisze bzdury? Rzym po-chrzescijanski nazywal sie Bizancjum.

              > przegrali bo byli rozbici i pełni religiijnych zabobonów,
              > wniosek tylio zjednoczona ateistyczna UE uchroni wygra z Islamem

              Przegrali z czarna ospa. Z CZARNA OSPA!!!!!!!! Ale pozostaje faktem ze kiedy
              Cortez zobaczyl ich swiatynie, to byl wstrzasniety! Dookola widzial szczatki
              ludzkie pozbawione glow i serc. Zupelnie jak klinika aborcyjna. Wtedy powiedzial
              ze taka cywilizacja ktora morduje ludzi "dla wiekszego dobra" nie jest warta
              istnienia. Podobnie jak niszczenie embrionow ludzkich dla "dobra nauki" ktorego
              to dobra nikt nie potrafi udowodnic. Poza tym sa alternatywy do niszczenia
              ludzkiego zycia. I niestety tutaj Cortez mial racje. Kiedy zdobywal miasto
              Aztekow, zostawil jedna brame nie broniona, zeby cywile i ci co nie chca
              walczyc, mogli opuscic miasto. Nie liczyl ze moze wygrac, ale musial wygrac bo
              byl scigany jako buntownik i musial zrobic fakty dokonane. Pomogla mu czarna ospa.
              • Gość: KO Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 19:11
                > Rzym przedchrześcijański kwitł, chcrzescijański upadł

                W schylkowym Rzymie (nie w Bizancjum), dzialy sie dziwne rzeczy. Monozyly sie
                zwiazki homoseksualne i ludzie nie mieli dzieci. Cesarz August apelowal do
                zolnierzy zeby brali zony zamiast partnerow i mieli dzieci!!! Czy ci to cos
                przypomina? Ale swiatli Rzymianie uwazali ze po nich chocby i potop, ze dzieci
                sa niepotrzebne. Tacy byli wyzwoleni. Wtedy barbarzyncy udowodnili im kto jest
                silniejszy i rozwalili Zachodnie Cesarstwo na kawalki. Porzadek publiczny upadl,
                klasztory i zamki byly warowne, rozboj byl powszechny. I w takiej sytuacji
                Benedyktyni wzieli sie do pracy od podstaw. Benedykt widzi analogie umierajacej
                Zachodniej Europy i Zachodniego Rzymu i wiedzac ze potrzebna jest praca do
                podstaw, nawiazal do tradycji benedyktynskiej i przyjal imie sw. Benedykta.
                • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 19:22
                  Rzym upadł przez homoseksualistów - tego jeszcze nie słyszałem :))\

                  ale zostawmy zarty:
                  wprowadzenie chcrześcijaństwa nie pomogło Rzymowi - nie zaprzeczysz
                  • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 19:32
                    > ale zostawmy zarty:
                    > wprowadzenie chcrześcijaństwa nie pomogło Rzymowi - nie zaprzeczysz

                    Wschodniemu pomoglo, Zachodni Rzym byl juz w zaawansowanym rozkladzie i trzeba
                    bylo wiekow benedyktynskiej pracy Kosciola zeby znow go podniesc z ruin.
                    • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 19:35
                      > Wschodniemu pomoglo, Zachodni Rzym byl juz w zaawansowanym rozkladzie i
                      doczytaj o Hunach, miał szczęście i dobrą dyplomację, upadł by
                      kultura Buzancjum - pogańska Grecja
                      • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 19:48
                        > > Wschodniemu pomoglo, Zachodni Rzym byl juz w zaawansowanym rozkladzie i
                        > doczytaj o Hunach, miał szczęście i dobrą dyplomację, upadł by
                        > kultura Buzancjum - pogańska Grecja

                        Oczywiscie ze Bizancjum uzywalo jezyka greckiego, pewnie dlatego poropagandysci
                        Zachodu wciskali pokoleniom uczniow, ze chrzescijanie nie byli w stanie czytac
                        Arystotelesa i potrzebowali do tego tlumaczenia na arabski. Ano czytali
                        Arystotelesa, ale byli tak zajeci obrona przed islamem, ze nie mieli czasu na
                        filozofie w Bizancjum.

                        Co do Zachodu, to doczytaj o Wandalach, Wizygotach etc. Rzym Zachodni byl
                        atakowany przez roznych barbarzyncow z roznych kierunkow. Poczytaj sobie o
                        papiezu Leonie I, jak w 452 wyperswadowal Attyli zeby zrezygnowal z pladrowania
                        miasta Rzymu. Poczytaj sobie, a nie daj sie nabierac na propagandowa papke.
                        • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 20:02
                          > Co do Zachodu, to doczytaj o Wandalach, Wizygotach etc. Rzym Zachodni byl
                          ale co mam czytac?
                          ze te poganskie plemiona pokonały chrzescijański Rzym ?

                          > papiezu Leonie I, jak w 452 wyperswadowal Attyli zeby zrezygnowal z
                          pladrowania miasta Rzymu.
                          niewielki to sukces w obliczu upadku imperium...
                          zresztą Atylla nie był wcale takim dzikusem,
                          imponowały mu osiągnięcia _pogańskiego_ Rzymu
                          • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 20:59
                            > > papiezu Leonie I, jak w 452 wyperswadowal Attyli zeby zrezygnowal z
                            > pladrowania miasta Rzymu.
                            > niewielki to sukces w obliczu upadku imperium...

                            Historycy pisza ze to byl przelomowy moment. Propagadzisci antykatoliccy maja
                            przeciwne zdanie. Demokracja!

                            > zresztą Atylla nie był wcale takim dzikusem,
                            > imponowały mu osiągnięcia _pogańskiego_ Rzymu

                            Pewnie dlatego zalozyl te uniwersytety w Rzymie jak sugerujesz ponizej:))))
                            • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 21:04
                              pogański Rzym kwitł, chrześcijański zdechł

                              nie zaprzeczysz - bo to zbyt oczywiste
                              nie potwierdzisz - bo to ci niewygodne
                              • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 21:27
                                > pogański Rzym kwitł, chrześcijański zdechł

                                Rzym przyjal chrzescijanstwo jak zaczal zdychac wskutek stuleci bledow i
                                dekadencji. Konstantyn nie byl w stanie obronic Rzymu wiec przeniosl stolice do
                                Konstantynopola (czytaj uciekl z Rzymu), w momencie przyjecia chrzescijanstwa.
                                Czyli zostawil Kosciolowi co zrobic z tym trupem objadanym przez barbarzynskie
                                sepy. Jedyny czlowiek ktory mogl negocjowac z barbarzyncami w imie Rzymian to
                                PAPIEZ!!!!! Potem chrzescijanstwo: dokladniej Kosciol Katolicki zbudowal
                                nowoczesna cywilizacje na gruzach zdychajacego, dekadenckiego Rzymu. Takie sa
                                fakty. Nic nie poradzisz!!!!
              • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 19:18
                > Wiec kto pisze bzdury? Rzym po-chrzescijanski nazywal sie Bizancjum.
                nie, Bizancjum nazywało sie Bizancjum i konkurowało nawet z Rzymem,

                ---

                ok, ospa swoją droga (50%-90% populacji)

                doczytaj o Cortezie i przemysli liczbę jego zołnierzy
                1000! na obcym terenie, byle plemię powinno ich wykończyc,
                Azteków żyło tam setki tysięcy
                ale zostali wzięci za Bogów i wykorzystali to bez skrupułów

                przecież oddział Corteza to byli głównie ułaskawieni przestępcy,
                i fanatycy religijni
                zrazili do siebie Indian okrucieństwem
                (rzeź kapłanów, bezczeszczenie świątyni)

                jakie wnioski:
                1. chcrzesciujaństwo jest doskonałe do moanrchii feudalnej, dalej nie
                2. ludne ale zacofane państwo nie ma szans
                • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 19:30
                  > doczytaj o Cortezie i przemysli liczbę jego zołnierzy
                  > 1000! na obcym terenie, byle plemię powinno ich wykończyc,
                  > Azteków żyło tam setki tysięcy
                  > ale zostali wzięci za Bogów i wykorzystali to bez skrupułów

                  Oryginalna liczba zolnierzy wynosila 174!!! Cortez jednak uzyl do pomocy
                  sasiednich plemion, na ktore polowali Aztekowie. Sprytnie wzial sobie kochanke z
                  nie-Aztekow i powiedzial im ze nie musza byc zwierzyna lowna do poswiecenia w
                  rzezniach.

                  > przecież oddział Corteza to byli głównie ułaskawieni przestępcy,
                  > i fanatycy religijni

                  Sam Cortez byl "ulaskawionym przestepca" za seks z nastolatka. Dzisiaj
                  nastolatki zacheca sie do seksu. Wiec takich przestepcow jest wiecej. A co do
                  fanatyzmu religijnego, to Cortez nienawidzil bezmyslnych rzezni ludzkich i czul
                  sie zobowiazany dac Aztekom mozliwosc ewakuacji.
                  • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 19:33
                    > fanatyzmu religijnego, to Cortez nienawidzil bezmyslnych rzezni ludzkich i czul
                    > sie zobowiazany dac Aztekom mozliwosc ewakuacji.
                    ładne bajki wymyślasz :))
                    • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 19:50
                      > > fanatyzmu religijnego, to Cortez nienawidzil bezmyslnych rzezni ludzkich
                      > i czul
                      > > sie zobowiazany dac Aztekom mozliwosc ewakuacji.
                      > ładne bajki wymyślasz :))

                      Doczytaj sobie chlopie, doczytaj. Konflikt z Aztekami zaczal sie od profanacji
                      swiatyni-rzezni przez Corteza. A co do otwartej bramy, to fakt historyczny.
                      • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 20:07
                        taktak, Cortez był wporzo facet a Aztecy ateistami i dlatego zginęli,
                        dobranoc
                        • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 20:40
                          > taktak, Cortez był wporzo facet a Aztecy ateistami i dlatego zginęli,
                          > dobranoc

                          Cortez byl bandyta, ale mial troche zasad jak np. ostry sprzeciw przeciw
                          rzezniom ludzkim. To wynika z inspiracji chrzescijanskiej. Wygral z wielu powodow.
              • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 19:22
                > > Rzym przedchrześcijański kwitł, chcrzescijański upadł
                >
                > Wiec kto pisze bzdury? Rzym po-chrzescijanski nazywal sie Bizancjum.

                I po-chrzecijanski Zachodni Rzym nazywa sie Zachodnia Europa.

                Zachodni Rzym padl bo Rzymianie nie mieli dzieci i padli pod ciosami
                barbarzyncow. Kosciol Katolicki benedyktynska praca odbudowal i przebudowal cala
                cywilizacje Zachodniego Rzymu. Tyle FAKTY HISTORYCZNE.
                Reszta to glupota i propaganda.
                • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 19:32
                  > I po-chrzecijanski Zachodni Rzym nazywa sie Zachodnia Europa.

                  państwa zaxchodniej Europa założyły pogańskie ludy germańskie:
                  od Hiszpani po Anglię, nawet Kijów i Ruś założyli Wikingowie (Ruderyk)
                  przyjęły one z czasem chrzescijaństwo - bo było wygodne dla kontroli nad
                  chłopstwem i umacniało władzę monarchy
                  kultura i sztuka - to dziedzictwo pogańskiego Rzymu i Grecji
                  a w całkowicie chrześcijańskim średniowieczu była ciemnota syf i nędza
                  • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 19:55
                    > kultura i sztuka - to dziedzictwo pogańskiego Rzymu i Grecji
                    > a w całkowicie chrześcijańskim średniowieczu była ciemnota syf i nędza

                    Najgorszy syf i nedza, to zalozenie uniwesytetow, nauczanie astronomii,
                    filozofii i teologii. Rozwoj logicznych podstaw nauki, jak np. ten nedzny mnich
                    Occam wykombinowal sobie brzytwe Occama, a inna ciemnota, Akwinata, zbudowal
                    podstawy filozofii naturalnej (dla ulatwienia dodam ze Uniwersytety byly
                    najpierw we Wloszech i nie zostaly zalozone przez germanskie ludy poganskie).
                    Ludy poganskie germanskie bardziej interesowaly sie rzeziami, pladrowaniem i
                    gwaltami, dopoki nie przyjely chrzescijanstwa. Jednak poganska natura buntowala
                    sie wiele razy. Hitler ostro nawiazywal do tradycji poganskiej, kochal muzyke
                    Wagnera etc.
                    • wilma.flintstone Re: ale bzdury piszesz OK... 08.03.09, 20:01
                      Gość portalu: OK napisał(a):

                      >Hitler ostro nawiazywal do tradycji poganskiej,

                      Hitler nawiazywal do tego, do czego mu bylo wygodnie w danej chwili
                      nawiazac. Wiolokrotnie, takze w "Mein Kampf", nawiazywal do Boga i
                      Jego woli, ktora rzekomo mial wypelniac.
                      • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 20:46
                        > nawiazac. Wiolokrotnie, takze w "Mein Kampf", nawiazywal do Boga i
                        > Jego woli, ktora rzekomo mial wypelniac.

                        Mial sieczke w glowie to prawda, tak jak katolicy kawiarniani w stylu matyldy.
                        Mial tez jakis pomysl germanskiego boga ktory pozwolil zabijac w imie wyzszej
                        rasy. Alurat walke ras pozyczyl od Darwina. Sieczka, sieczka, sieczka!!!!
                        • wilma.flintstone Re: ale bzdury piszesz OK... 08.03.09, 21:03
                          Gość portalu: OK napisał(a):

                          > Alurat walke ras pozyczyl od Darwina.

                          A to ma niby byc dowod na cos? No przeciez nawet katoliccy biskupi
                          twierdza, ze religia nie stoi w sprzecznosci z teoria ewolucji i ze
                          ewolucja czlowieka pozostaje w harmonii z doskonalym planem bozym.
                          Ty zas chcesz udowodnic, ze Hitler to byl szatan wcielony, bo
                          inspirowal sie jakimis heretyckimi teoriami naukowymi, czy o co Ci
                          chodzi?
                          • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 21:09
                            > > Alurat walke ras pozyczyl od Darwina.
                            >
                            > A to ma niby byc dowod na cos? No przeciez nawet katoliccy biskupi
                            > twierdza, ze religia nie stoi w sprzecznosci z teoria ewolucji i ze
                            > ewolucja czlowieka pozostaje w harmonii z doskonalym planem bozym.

                            To jest dowod na sieczke w glowie Hitlera. Ani Darwin ani KK nigdy nie glosili
                            ludzi i nadludzi czy walki ras. Hitler glosil.

                            > Ty zas chcesz udowodnic, ze Hitler to byl szatan wcielony, bo
                            > inspirowal sie jakimis heretyckimi teoriami naukowymi, czy o co Ci
                            > chodzi?

                            Nie, Hitler to typowy facet ktory niczego nie lapal, ale dzialal na tej
                            podstawie. Mieszal jakies przesady germanskie z pseudonaukowymi sloganami (cos
                            tak jak ty). Oczywiscie i Darwin i biskupi to zupelnie inna klasa.

                            • wilma.flintstone Re: ale bzdury piszesz OK... 08.03.09, 21:18
                              Gość portalu: OK napisał(a):

                              >Mieszal jakies przesady germanskie z pseudonaukowymi sloganami (cos
                              > tak jak ty).

                              Wybacz, ale merytoryka tego stwierdzenia tak mnie powalila, ze
                              wycofuje sie lizac rany, Ty krynico naukowosci prosto z krypty,
                              czyli par excellence.
                              • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 21:30
                                > Wybacz, ale merytoryka tego stwierdzenia tak mnie powalila, ze
                                > wycofuje sie lizac rany, Ty krynico naukowosci prosto z krypty,
                                > czyli par excellence.

                                Jesli mnie posadzasz o antydarwinizm bo wysmiewam walke ras propagowana przez
                                Hitlera, to musisz lizac rany. Przeczytaj sobie ile usilujesz mi wciskac w
                                poprzedniej wypowiedzi. A nawet teraz "prosto z krypty" to typowe wyrazenie
                                partyjnego aparatczika.
                                • wilma.flintstone Re: ale bzdury piszesz OK... 08.03.09, 21:38
                                  Gość portalu: OK napisał(a):

                                  > Jesli mnie posadzasz o antydarwinizm bo wysmiewam walke ras
                                  >propagowana przez Hitlera,

                                  Nie posadzam Cie o antydarwinizm. Posadzam Cie o doszukiwanie sie
                                  zrodel calego zla tego swiata w pogladach laickich. Wystarczy
                                  poczytac Twoje wypowiedzi w tym watku, nie tylko te o Hitlerze.

                                  > A nawet teraz "prosto z krypty" to typowe wyrazenie
                                  > partyjnego aparatczika.

                                  Grand Prix za najglupszy post miesiaca. Dobranoc!
                                  • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 21:43
                                    > Nie posadzam Cie o antydarwinizm. Posadzam Cie o doszukiwanie sie
                                    > zrodel calego zla tego swiata w pogladach laickich.

                                    Nie da sie ukryc: Hitler mial poglady laickie. Podobnie jak Stalin czy Pol pot.
                                    Wiem tez ze kierowali sie tymi pogladami. Reszta to twoja interpretacja.
                                    • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 21:51
                                      Hilter uznał ze chrzescijaństwo pasuje do narodowego-socjalizmu.
                                      Walnał na pasy Wehrmmachtu "Gott mit uns" i uzyskał poparcie papieża
                                      • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 22:28
                                        Hilter uznał ze chrzescijaństwo pasuje do narodowego-socjalizmu.
                                        > Walnał na pasy Wehrmmachtu "Gott mit uns" i uzyskał poparcie papieża

                                        I uzyskał poparcie papieża na wymordowanie milionow katolikow (w tym ksiezy i
                                        zakonnic). Jeszcze jeden przyklad gadzinowy propagandowej.
                                        W przyszlosci tacy jak ty napisza jak to papiez popieral komune bo odwiedzal
                                        komunistyczna Polske i nawet rozmawial przyjaznie z Jaruzelskim.
                                        • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 22:31
                                          > W przyszlosci tacy jak ty napisza jak to papiez popieral komune bo odwiedzal
                                          komunistyczna Polske i nawet rozmawial przyjaznie z Jaruzelskim.

                                          dlaczego zmieniasz temat i fantazjujesz o przyszłości?
                                          rozmawiamy o faktach, KK kolaborował z nazistami,
                                          kompromitujaca sprawa
                                          • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 22:51
                                            > dlaczego zmieniasz temat i fantazjujesz o przyszłości?
                                            > rozmawiamy o faktach, KK kolaborował z nazistami,
                                            > kompromitujaca sprawa

                                            Zgadza sie: np. w zamordowaniu Maksymiliana Kolbe i kilku tysiecy polskich
                                            ksiezy i zakonnic. Kolaborowal w poslaniu kleryka Wojtyly do roboty w
                                            kamieniolomach. Mysle ze takie rewelacje sa warte twojego mozgu.
                                            • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 23:01
                                              Kolbe i Wojtyła byli Polakami!
                                              kamieniołomy :) znam większych bohaterów wojennych

                                              A kosciół w Niemczech? we Włoszech? Watykan?
                                              prosperowały jak zwykle - znakomicie

                                              komunistów Hitler powybijał, księzy nie, dlaczego,
                                              przecież wydawałoby sie, ze to niebezpieczny przeciwnik zła
                                              • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 23:08
                                                > A kosciół w Niemczech? we Włoszech? Watykan?
                                                > prosperowały jak zwykle - znakomicie

                                                Poczytaj sobie o planach porwania papieza przez Hitlera
                                                i o ciaglych konfliktach miedzy papiezem a hitlerowcami za ukrywanie Zydow na
                                                terenie Watykanu.

                                                > komunistów Hitler powybijał,

                                                Wcale nie, przyjal do partii nazistowskiej.

                                                > księzy nie, dlaczego,
                                                > przecież wydawałoby sie, ze to niebezpieczny przeciwnik z

                                                Wiem ze chcialbys zeby wybil wszystkich ksiezy, ale to grozilo masowym
                                                powstaniem, wiec mordowanie bylo rozlozone na raty.
                                                • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 23:10
                                                  >
                                                  > Wiem ze chcialbys zeby wybil wszystkich ksiezy, ale to grozilo masowym
                                                  > powstaniem, wiec mordowanie bylo rozlozone na raty.

                                                  Oczywiscie, nastepne pytanie wg. twojej logiki powinno brzmiec: dlaczego Polacy
                                                  przezyli Hitlera? Zapewne wszyscy kolaborowali z nazizmem:(
                                                  • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 23:22
                                                    > Oczywiscie, nastepne pytanie wg. twojej logiki powinno brzmiec: dlaczego Polacy
                                                    > przezyli Hitlera? Zapewne wszyscy kolaborowali z nazizmem:(

                                                    przeciez kazdy wie ze nie przezyliby, gdyby Hitler wygrał

                                                    a kosciół wyadglada na to, że tak
                                                  • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 23:30
                                                    > przeciez kazdy wie ze nie przezyliby, gdyby Hitler wygrał
                                                    >
                                                    > a kosciół wyadglada na to, że tak

                                                    No wlasnie tak "wyadglada" propaganda oparta na niczym.
                                                • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 23:23
                                                  > Wiem ze chcialbys zeby wybil wszystkich ksiezy, ale to grozilo masowym
                                                  > powstaniem, wiec mordowanie bylo rozlozone na raty.

                                                  dlaczego obrzucasz mnie błotem?
                                                  znowu brak argumentów?
                                                  nikomu nie życzyłem i nie zyczę śmierci
                                                  • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 23:32
                                                    > > Wiem ze chcialbys zeby wybil wszystkich ksiezy, ale to grozilo masowym
                                                    > > powstaniem, wiec mordowanie bylo rozlozone na raty.
                                                    >
                                                    > dlaczego obrzucasz mnie błotem?
                                                    > znowu brak argumentów?
                                                    > nikomu nie życzyłem i nie zyczę śmierci

                                                    Skoro mordowanie WSZYSTKICH Polakow bylo rozlozone na raty, to dlaczego
                                                    twierdzisz ze ksieza by przezyli. Czyzby nie byli Polakami?
                                                  • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 23:38
                                                    > Skoro mordowanie WSZYSTKICH Polakow bylo rozlozone na raty, to dlaczego
                                                    > twierdzisz ze ksieza by przezyli. Czyzby nie byli Polakami?

                                                    przeżyliby "czystsi rasowo" księża, przecież to logiczne,
                                                    Papież był bezpieczny
                                    • wilma.flintstone Re: ale bzdury piszesz OK... 08.03.09, 22:08
                                      Gość portalu: OK napisał(a):

                                      > Nie da sie ukryc: Hitler mial poglady laickie. Podobnie jak Stalin
                                      >czy Pol pot. Wiem tez ze kierowali sie tymi pogladami.

                                      Nawet jesli, to co z tego (pomijam fakt, ze zarowno Hitler jak i
                                      Stalin zostali wychowani w religijnych rodzinach, a to zawsze
                                      zostawia slad)? Czy oznacza to, ze poglady laickie popychaja ludzi w
                                      strone czynienia zla? Czemu w takim razie czytalam niedawno, ze
                                      liczba aborcji jest wieksza w katolickich krajach Europy niz na
                                      wysoce swieckim Zachodzie? Czyz to nie sami katolicy uwazaja aborcje
                                      za zlo? Czemu gotowi zabic pseudo-kibice czy skinheadzi robia to z
                                      imieniem Boga na ustach? Czym zreszta sa Stalin i Hitler razem
                                      wzieci wobec okrucienstwa wyznawcow roznych bogow na przestrzeni
                                      dziejow?

                                      Ale OK, przyjmuje do wiadomosci ze nie obwiniasz ateizmu/laicyzmu o
                                      cale zlo na swiecie. Tym bardziej jednak nie powinnas wyciagac
                                      argumentow na ten temat w przypadkach tak spektakularnych psycholi
                                      jak Hitler czy Stalin. Hitlera podobno do orgazmu doprowadzaly
                                      kobiece fekalia. Uwazasz, ze takiego czlowieka mozna oceniac tak jak
                                      reszte populacji? Zdecydowanie nie, wiec stwierdzenie ze kirowal sie
                                      pogladami laickimi jest bledne. On kierowal sie instynktami i
                                      nakazami swojego chorego umyslu.
                                      • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 22:47
                                        >Czy oznacza to, ze poglady laickie popychaja ludzi w
                                        > strone czynienia zla?

                                        Poglady laickie neguja ze w ogole zlo istnieje.

                                        Czemu w takim razie czytalam niedawno, ze
                                        > liczba aborcji jest wieksza w katolickich krajach Europy niz na
                                        > wysoce swieckim Zachodzie?

                                        Mowisz o aborcjach w latach 50-tych w Polsce? Zawsze mozna znalezc margines
                                        ktoremu sie wcisnie ze aborcja to nic zlego, a pomaga przetrwac gospodarce
                                        socjalistycznej. Nie wiem o jakich katolickich krajach piszesz: tych z
                                        najwieksza liczba komunistow? Jak Wlochy czy Hiszpannia? Czy Irlandia, gdzie
                                        aborcje sa marginesowe.

                                        > Ale OK, przyjmuje do wiadomosci ze nie obwiniasz ateizmu/laicyzmu o
                                        > cale zlo na swiecie.

                                        Nie obwiniam, ale twierdze ze negowanie zla prowadzi do zla. Przyklad: aborcja
                                        czy dzieci z probowki to niby nic zlego. Ze co, ze sie niszczy zycie ludzkie? A
                                        co to jest zycie, i czemu ma byc ludzkie? (tutaj zaczyna sie relatywizm). Co do
                                        in vitro: Ze co? Ze zostaja jakies embriony ludzkie? Zawsze je mozna przerobic
                                        na lekarstwa (pardon, komorki macierzyste ktore i tak mozna uzyskac inna droga).

                                        Hitler tez przerabial ludzi na uzyteczny produkt jak mydlo i nie widzial w tym
                                        nic zlego. On nie wierzyl w zlo.

                                        Oczywiscie argument idzie dalej: ludzkie embriony powstale in vitro i tak beda
                                        zniszczone. Czyli mamy prawo tworzyc zycie ludzkie a nastepnie je niszczyc jesli
                                        nie jest dla nas w jakis sposob uzyteczne
                                        (uzasadnianie zla przez zlo).

                                        > decydowanie nie, wiec stwierdzenie ze kierowal sie
                                        > pogladami laickimi jest bledne. On kierowal sie instynktami i
                                        > nakazami swojego chorego umyslu.

                                        Zauwaz ze caly ten watek jest o podstawieniu religii przez laicyzm/ateizm. Ja
                                        pokazuje ze to nie oznacza zmiany na lepsze, ze potepianie katolicyzmu w czambul
                                        czesto wynika z glupoty i ignorancji.
                                        Rzeczywistosc jest bardziej skomplikowana niz nam sie wydaje czy nam wciskano w
                                        swieckich szkolach, ktore z natury stawiaja swieckosc na oltarzu i nakazuja
                                        kierowanie sie "rozumem". Jak piszesz, indywidualny rozum moze prowadzic na manowce.

                                        • wilma.flintstone Re: ale bzdury piszesz OK... 09.03.09, 00:05
                                          Gość portalu: OK napisał(a):


                                          > Poglady laickie neguja ze w ogole zlo istnieje.

                                          Zartujesz? A co z moralnoscia, etyka? Jak wygladalby swiat gdyby
                                          jedynie wiara w jakiegos boga gwarantowala umiejetnosc rozrozniania
                                          dobra od zla?


                                          > Mowisz o aborcjach w latach 50-tych w Polsce?

                                          Widze, ze zakladasz z gory ze kazdy interlokutor o odmiennym zdaniu
                                          to imbecyl.

                                          Cytuje:

                                          A study published in the Lancet shows that between 1995 and 2003,
                                          the global rate of induced abortions fell from 35 per 1,000 women
                                          each year to 29. This period coincides with the rise of
                                          the "globalised secular culture" the Pope laments. When the figures
                                          are broken down, it becomes clear that, apart from the former Soviet
                                          Union, abortion is highest in conservative and religious societies.
                                          In largely secular western Europe, the average rate is 12 abortions
                                          per 1,000 women. In the more religious southern European countries,
                                          the average rate is 18. In the US, where church attendance is still
                                          higher, there are 23 abortions for every 1,000 women, the highest
                                          level in the rich world. In central and South America, where the
                                          Catholic church holds greatest sway, the rates are 25 and 33
                                          respectively. In the very conservative societies of east Africa,
                                          it's 39. One abnormal outlier is the UK: our rate is six points
                                          higher than that of our western European neighbours.

                                          Zrodlo - lewacka szmata:
                                          www.guardian.co.uk/commentisfree/2008/feb/26/health.religion

                                          > Jak Wlochy czy Hiszpannia?

                                          A co z Polkami, ktore stanawia najwiekszy procent skrobiacych sie w
                                          UK emigrantek z Europy Wschodniej? To tez z powodu komunistow?


                                          > Nie obwiniam, ale twierdze ze negowanie zla prowadzi do zla.
                                          >Przyklad: aborcja

                                          A jakies inne, mniej dyskusyjne przyklady? Widzialas kiedys laika,
                                          ktory kwestionowalby niemoralnosc kradziezy, cudzolostwa, morderstwa
                                          (daruj sobie dyskusje o biednych zygotach). A nawet jesli laik
                                          kradnie czy gwalci, to czy sadzisz ze nie robia tego wierzacy?


                                          >Jak piszesz, indywidualny rozum moze prowadzic na man
                                          > owce.


                                          Nie przeinaczaj sensu moich slow na swoja modle (sic!). Napisalam,
                                          ze chory umysl moze sprowadzic na manowce, a jest miedzy tymi dwoma
                                          stwierdzeniami roznica zasadnicza.
                                          • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 09.03.09, 00:19
                                            > A co z Polkami, ktore stanawia najwiekszy procent skrobiacych sie w
                                            > UK emigrantek z Europy Wschodniej? To tez z powodu komunistow?


                                            To mi tylko mowi ze ludzie na emigracji zostawiaja katolicyzm za soba.
                                            Widzialam duzo takich przykladow w USA.
                                            • wilma.flintstone Re: ale bzdury piszesz OK... 09.03.09, 00:26
                                              Gość portalu: OK napisał(a):


                                              > To mi tylko mowi ze ludzie na emigracji zostawiaja katolicyzm za
                                              >soba.

                                              Wybacz, ale tak dalas ciala tym argumentem, ze Waterloo to przy tym
                                              igraszka! :D
                                          • mg2005 Re: ale bzdury piszesz OK... 09.03.09, 16:04
                                            wilma.flintstone napisała:

                                            > Gość portalu: OK napisał(a):
                                            >
                                            >
                                            > > Poglady laickie neguja ze w ogole zlo istnieje.
                                            >
                                            > Zartujesz? A co z moralnoscia, etyka? Jak wygladalby swiat gdyby
                                            > jedynie wiara w jakiegos boga gwarantowala umiejetnosc
                                            rozrozniania
                                            > dobra od zla?

                                            Dodam od siebie:
                                            laicyzm na ogół neguje istnienie zła (i dobra ) obiektywnego, a więc
                                            także obiektywnej etyki. Wszystko jest relatywne...


                                            > Cytuje:
                                            >
                                            > A study published in the Lancet shows that between 1995 and 2003,
                                            > the global rate of induced abortions fell from 35 per 1,000 women
                                            > each year to 29. This period coincides with the rise of
                                            > the "globalised secular culture" the Pope laments. When the
                                            figures
                                            > are broken down, it becomes clear that, apart from the former
                                            Soviet
                                            > Union, abortion is highest in conservative and religious
                                            societies.
                                            > In largely secular western Europe, the average rate is 12
                                            abortions
                                            > per 1,000 women. In the more religious southern European
                                            countries,
                                            > the average rate is 18. In the US, where church attendance is
                                            still
                                            > higher, there are 23 abortions for every 1,000 women, the highest
                                            > level in the rich world. In central and South America, where the
                                            > Catholic church holds greatest sway, the rates are 25 and 33
                                            > respectively. In the very conservative societies of east Africa,
                                            > it's 39. One abnormal outlier is the UK: our rate is six points
                                            > higher than that of our western European neighbours.

                                            Dobry przykład lewicowej manipulacji przez tendencyjny dobór danych

                                            > Zrodlo - lewacka szmata:

                                            Fakt...

                                            --
                                            Gazeta Aborcza
                                            • wilma.flintstone Re: ale bzdury piszesz OK... 09.03.09, 16:39
                                              mg2005 napisał:

                                              > Dobry przykład lewicowej manipulacji przez tendencyjny dobór danych

                                              Ale Ty jestes przewidywalny, az to wrecz graniczy z trollingiem...
                                              • mg2005 Re: ale bzdury piszesz OK... 10.03.09, 08:07
                                                wilma.flintstone napisała:

                                                > mg2005 napisał:
                                                >
                                                > > Dobry przykład lewicowej manipulacji przez tendencyjny dobór
                                                danych
                                                >
                                                > Ale Ty jestes przewidywalny,


                                                Gdybyś przez chwilę pomyślała - sama byś doszła do tego wniosku co
                                                ja...

                                                --
                                                Łuczywo koszerne
                                                • wilma.flintstone Re: ale bzdury piszesz OK... 10.03.09, 10:18
                                                  mg2005 napisał:

                                                  >
                                                  > Gdybyś przez chwilę pomyślała - sama byś doszła do tego wniosku co
                                                  > ja...


                                                  No nie, niestety, bo ja, w przeciwienstwie do Ciebie, mysle mozgiem.
                                                  • mg2005 Re: ale bzdury piszesz OK... 10.03.09, 13:18
                                                    wilma.flintstone napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > No nie, niestety, bo ja, w przeciwienstwie do Ciebie, mysle
                                                    mozgiem.
                                                    >

                                                    Bo Ty myślisz ideologią...

                                                    --
                                                    Gazeta Aborcza
                                                  • wilma.flintstone Re: ale bzdury piszesz OK... 10.03.09, 13:31
                                                    mg2005 napisał:

                                                    >
                                                    > Bo Ty myślisz ideologią...


                                                    Wow! I kto to mowi!? :D
                                                  • mg2005 Re: ale bzdury piszesz OK... 10.03.09, 18:29
                                                    wilma.flintstone napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > Wow! I kto to mowi!? :D

                                                    Wiedziałem, że nie zrozumiesz...
                                                    Jesteś zaślepiona ideologią, dlatego masz wyłączony mózg i nie
                                                    zauważasz manipulacji, bo pasuje do twojej ideologii...

                                                    PS:
                                                    Udajesz strusia ?

                                                    "> zreszta wystarczy popatrzec na
                                                    > dzialanosc takich Wszechpolakow...W imie boze zabiliby kazdego,
                                                    kto
                                                    > mysli inaczej.

                                                    To poważny zarzut - uzasadnij"

                                                    --
                                                    Gazeta Aborcza
                                                  • wilma.flintstone Re: ale bzdury piszesz OK... 10.03.09, 18:46
                                                    mg2005 napisał:

                                                    > Udajesz strusia ?


                                                    Wow! I kto to mowi? :D
                                                  • mg2005 Re: ale bzdury piszesz OK... 11.03.09, 08:35
                                                    wilma.flintstone napisała:

                                                    > mg2005 napisał:
                                                    >
                                                    > > Udajesz strusia ?
                                                    >
                                                    >
                                                    > Wow! I kto to mowi? :D

                                                    A więc jednak, strusiu ... :)

                                                    --
                                                    Gazeta Aborcza

                                      • opornik4 Re: ale bzdury piszesz OK... 09.03.09, 06:57
                                        wilma.flintstone napisała:
                                        >Czy oznacza to, ze poglady laickie popychaja ludzi w
                                        > strone czynienia zla?

                                        Oczywiscie, ze nie.
                                        Najlepszym tego przykladem sa przywodcy Korei polnocnej i Chin.
                                        Jak powszechnie wiadomo, wychowywali sie w religijnych klimatach.
                                        Napewno pochodzili z katolickich rodzin.:)))
                                        • wilma.flintstone Re: ale bzdury piszesz OK... 09.03.09, 13:26
                                          opornik4 napisała:

                                          > Najlepszym tego przykladem sa przywodcy Korei polnocnej i Chin.
                                          > Jak powszechnie wiadomo, wychowywali sie w religijnych klimatach.
                                          > Napewno pochodzili z katolickich rodzin.:)))

                                          Jasne. A dlaczego nic nie powiesz o swieckich przywodcach Belgii,
                                          Szwecji, Holandii? Bo Ci tak wygodnie? A jeszcze wygodniej zapominac
                                          o inkwizytorach i w imie boze zabijajacych islamistach, prawda?
                                          Przestancie chrzanic te kocopoly, Polska to kraj, podobno, w 95%
                                          katolicki. To skad te pelne wiezienia? Tylko ateisci tam siedza?
                                        • kolter_one Re: ale bzdury piszesz OK... 10.03.09, 10:50
                                          opornik4 napisała:
                                          > Najlepszym tego przykladem sa przywodcy Korei polnocnej i Chin.
                                          > Jak powszechnie wiadomo, wychowywali sie w religijnych klimatach.
                                          > Napewno pochodzili z katolickich rodzin.:)))

                                          Pewno wszyscy księża pedofile są koreańskiego czy też chińskiego pochodzenia .
                                      • mg2005 Re: ale bzdury piszesz OK... 09.03.09, 16:13
                                        wilma.flintstone napisała:


                                        > liczba aborcji jest wieksza w katolickich krajach Europy niz na
                                        > wysoce swieckim Zachodzie?

                                        Np. w Polsce ?

                                        >Czemu gotowi zabic pseudo-kibice czy skinheadzi robia to z
                                        > imieniem Boga na ustach?

                                        Poważnie ?! :)) Dobrze się czujesz ?...

                                        Hitlera podobno do orgazmu doprowadzaly
                                        > kobiece fekalia.

                                        W czym problem ? Przecież to "nikogo nie krzywdzi" - a więc
                                        jest "normalne" :))


                                        Uwazasz, ze takiego czlowieka mozna oceniac tak jak
                                        > reszte populacji? Zdecydowanie nie, wiec stwierdzenie ze kirowal
                                        sie
                                        > pogladami laickimi jest bledne. On kierowal sie instynktami i
                                        > nakazami swojego chorego umyslu.

                                        Błąd - zboczeniec seksualny może postępować racjonalnie w innych
                                        sferach (tak jak pederasta czy pedofil).

                                        Hitler był pod wpływem ideologii pogańsko-okultystycznej.

                                        --
                                        Gazeta Aborcza
                                        • wilma.flintstone Re: ale bzdury piszesz OK... 09.03.09, 16:38
                                          mg2005 napisał:

                                          > Poważnie ?! :)) Dobrze się czujesz ?...

                                          Wysmienicie, a poniewaz jestem jeszcze nie taka stara, to i z
                                          pamiecia raczej OK. Wiec doskonale pamietam jak to polscy kibole z
                                          okazji smierci JPII odwolali wszystkie bojki, chyba az na 48 godzin.
                                          Zeby potem zaczac sie tak napierd...c, ze az starczylo na kolejne 3
                                          lata. Czytalam tez pare wywiadow ze skinheadami i oni maja we lbach
                                          bogoojczyzniane szambo, nic wiecej, zreszta wystarczy popatrzec na
                                          dzialanosc takich Wszechpolakow...W imie boze zabiliby kazdego, kto
                                          mysli inaczej.

                                          P.S. Czemu Ty ciagle wstawiasz te emotikony z usmieszkami? To jakis
                                          tik nerwowy? Bo Ty ani nie piszesz nic smiesznego, ani nie wydajesz
                                          sie uprzejmie usmiechac...A moze tak reagujesz na pomachanie
                                          paluszkiem...?
                                          • mg2005 Re: ale bzdury piszesz OK... 10.03.09, 08:14
                                            wilma.flintstone napisała:

                                            > Zeby potem zaczac sie tak napierd...c, ze az starczylo na kolejne
                                            3
                                            > lata.

                                            Nadal twierdzisz, że robili to "z Bogiem na ustach" ?? :)))
                                            Coraz bardziej niepokoję się o twoje zdrowie psychiczne... :)

                                            Czytalam tez pare wywiadow ze skinheadami i oni maja we lbach
                                            > bogoojczyzniane szambo,

                                            I co tak jest na temat Boga ? :)


                                            > zreszta wystarczy popatrzec na
                                            > dzialanosc takich Wszechpolakow...W imie boze zabiliby kazdego,
                                            kto
                                            > mysli inaczej.

                                            To poważny zarzut - uzasadnij.

                                            --
                                            Gazeta Koszerna
                            • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 21:18
                              negowanie darwinizmu to strzelanie sobie w stopę KK,
                              co mnie złosliwie cieszy :))
                              • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 21:32
                                Gość portalu: bysior napisał(a):

                                > negowanie darwinizmu to strzelanie sobie w stopę KK,
                                > co mnie złosliwie cieszy :))

                                Kto tu neguje darwinizm. Ja nie. Wilma pisze ze biskupi nie neguja, z czym sie
                                zgadzam. Chyba tylko negujesz zdrowy rozsadek. A mowilam, odrob lekcje i idz spac!!!
                                • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 21:33
                                  > A mowilam, odrob lekcje i idz spac!!!
                                  nie jestem twoim kolegą, idiotko
                                  • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 21:44
                                    > nie jestem twoim kolegą, idiotko

                                    No dobrze idioto, idz juz spac!!
                                    • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 21:48
                                      > No dobrze idioto, idz juz spac!!
                                      boisz sie ze znowu udowodnie bezsens twojej klepaniny :)
                    • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 20:05
                      > podstawy filozofii naturalnej (dla ulatwienia dodam ze Uniwersytety byly
                      > najpierw we Wloszech i nie zostaly zalozone przez germanskie ludy poganskie)

                      a przez kogo? barbarzyńcy rozwalili Rzym i wyparowali?
                      zostali tam i założyli państwa, takze w Italii
                      • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 20:42
                        > a przez kogo? barbarzyńcy rozwalili Rzym i wyparowali?
                        > zostali tam i założyli państwa, takze w Italii

                        Uniwersytety zalozyli Wlosi z inspiracji Kosciola Katolickiego. Wikingowie,
                        Wandale czy Hunowie nie przywiezli do Rzymu koncepcji uniwersytetu bo jej nie
                        mieli. Koncepcje uniwersytetu mial KK!!!!!!!
                        • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 20:52
                          > mieli. Koncepcje uniwersytetu mial KK!!!!!!!

                          przecież KK negował podstawowe antyczne osiągnięcia naukowe.
                          byc moze teologiczne - ale to nie jest nauka tylko bajdurzenie
                          nie macie szans w tym temacie,
                          dziwię sie ze tak brniesz w to brniesz:))
                          nie chce mi kontynuawać naszej polemiki
                          dziękuję i dobranoc
                          • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 21:02
                            > przecież KK negował podstawowe antyczne osiągnięcia naukowe.
                            > byc moze teologiczne - ale to nie jest nauka tylko bajdurzenie

                            Bajdurzenie jest twoje. Gdzie ci tak wyprali mozg!!!
                            Kosciol nie tylko nie negowal, ale kreatywnie budowal na filozofii Platona czy
                            Arystotelesa. Poczytaj sobie Akwinate: on byl zachwycony filozofia grecka.

                            > dziwię sie ze tak brniesz w to brniesz:))
                            > nie chce mi kontynuawać naszej polemiki
                            > dziękuję i dobranoc

                            A wiec przespij sie czlowieku, przemysl. Moze ci wroci zdrowy rozsadek.
                            Niepotrzebnie sie podkladasz w dyskusji.
                            • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 21:07
                              > Kosciol nie tylko nie negowal, ale kreatywnie budowal na filozofii Platona czy
                              > Arystotelesa. Poczytaj sobie Akwinate: on byl zachwycony filozofia grecka.

                              nie pisze o filozofii, tylo naukach scisłych i medycznych

                              > A wiec przespij sie czlowieku, przemysl. Moze ci wroci zdrowy
                              > rozsadek.Niepotrzebnie sie podkladasz w dyskusji.

                              rozumiem kończą sie argumenty i uciekamy w kpiny
                              bardzo mnie to cieszy
                              • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 21:17
                                > nie pisze o filozofii, tylo naukach scisłych i medycznych

                                Kosciol uznawal ojca medycyny Hipokratesa ktory byl nauczany na uniwersytetach
                                czy matematyki albo geometrii (chocby do astronomii). Grecja nie miala "nauk
                                scislych czy medycznych". Miala rozwinieta filozofie, i matematyke ale ta nie
                                jest jeszcze nauka. Do powstania nauki potrzebne bylo budowanie hipotez
                                naukowych ktore dopiero powstalo w wyniku metafizycznych rozwazan. Jednym z
                                monumentalnych wynikow metafizyki jest brzytwa Occama. Dopiero uzycie modeli
                                (nie tylko matematycznych), do wyjasnienia faktow empirycznych stworzylo
                                podwaliny nowoczesnej nauki.
                                • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 21:26
                                  o tym piszesz???
                                  Oryginalna zasada Ockhama brzmiała "Jedynym realnym bytem jest Bóg - wszystko,
                                  co da się wywieść bezpośrednio od Boga jest prawdą, a reszta to czcze spekulacje"
                                  tak, to popchnęło naukę do przodu, usmiałem się
                                  ilu ludzi tym uleczono?

                                  ja dla odmiany konkretnie:
                                  KK nie pozwalał kroić zwłok -> nie pozwolił na rozwój chirurgii
                                  analogicznie chemia -> leki
                                  zielarstwo OK - tu punkt dla ciebie
                                  • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 21:41
                                    > Oryginalna zasada Ockhama brzmiała "Jedynym realnym bytem jest Bóg - wszystko,
                                    > co da się wywieść bezpośrednio od Boga jest prawdą, a reszta to czcze spekulacj
                                    > e"

                                    Nic nie lapiesz, niestety. Widze ze nie masz wiele edukacji ponadpodstawej albo
                                    jestes bardzo mlody. Oryginalne sformulowanie brzytwy Occama brzmialo: "nie
                                    mnozyc bytow nad miare". Oczywiscie Occam odwolywal sie do jednego bytu: Boga co
                                    bylo inspiracja dla jego rozumowania. W metafizyce brzytwa Occama nie pozwalala
                                    wymyslac nowych hipotez zeby uzasadniac poprzednie. Ta zasada obowiazuje do
                                    dzis: hipoteza musi byc zweryfikowana a nie uzsadniana przez nowe hipotezy.

                                    Teraz moge napisac ze sie usmialam, ale jest mi raczej smutno jak widze
                                    ignorancje popierana przez arogancje.


                                    > KK nie pozwalał kroić zwłok -> nie pozwolił na rozwój chirurgii

                                    Leonardo da Vinci preparowal zwloki pod okiem papieza i jakos nikt go nie zwalczal.

                                    > analogicznie chemia -> leki

                                    A to co??? Alchemia byla bardzo powszechna w Europie. Tworca nowoczesnej chemii
                                    jest katolik Lavoisier zgilotynowany przez Robespierra.

                                    > zielarstwo OK - tu punkt dla ciebie
                                    • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 21:58
                                      >"nie mnozyc bytow nad miare"
                                      no i co z tego wynikło?

                                      > Leonardo da Vinci
                                      no trzeba było mieć wtyki żeby pracować,
                                      pomysl ile cywilizacja byłaby do przodu gdyby pozwolono na wolny rozwój nauki

                                      > jest katolik Lavoisier
                                      to już po sredniowieczu, tych straconych dla nauki dzięki KK wiekach
                                      był on księdzem? mnichem? zdaje sie że osobą świecką
                                      • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 22:58
                                        > >"nie mnozyc bytow nad miare"
                                        > no i co z tego wynikło?

                                        Brzytwa Occama (Ockhama). Zasada uzywana w codziennej dzialalnosci naukowej.

                                        > > Leonardo da Vinci
                                        > no trzeba było mieć wtyki żeby pracować,

                                        Pokazuje ci to ze KK mial swoje racje: zwloki mogly byc zrodlem zakazen w
                                        wiekach wielkich epidemii, wiec robienie masowych sekcji zwlok bylo
                                        niedopuszczalne. KK kierowal sie tez wzgledami szacunku dla godnosci ludzkiej.

                                        > > jest katolik Lavoisier
                                        > to już po sredniowieczu, tych straconych dla nauki dzięki KK wiekach
                                        > był on księdzem? mnichem? zdaje sie że osobą świecką

                                        Zaden chemik czy alchemik nie zostal stracony prze KK. Nie znam ani jednego
                                        czlowieka nauki, ktory byl stracony przez KK. Najgorsza szykana byl areszt
                                        domowy. W przypadku Lavoisiera, rewolucyjny sedzia powiedzial "rewolucja nie
                                        potrzebuje chemikow".


                                        • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 23:16
                                          > Pokazuje ci to ze KK mial swoje racje: zwloki mogly byc zrodlem zakazen w
                                          > wiekach wielkich epidemii, wiec robienie masowych sekcji zwlok bylo
                                          > niedopuszczalne. KK kierowal sie tez wzgledami szacunku dla godnosci ludzkiej.

                                          aż sie usmiałem :)) słabo wymysliłaś, moze jednak ty potrzebujesz snu?

                                          > Zaden chemik czy alchemik nie zostal stracony prze KK. Nie znam ani jednego
                                          > czlowieka nauki, ktory byl stracony przez KK. Najgorsza szykana byl areszt

                                          przestań, w podstawówkach uczą o Galileuszu

                                          > domowy. W przypadku Lavoisiera, rewolucyjny sedzia powiedzial "rewolucja nie
                                          > potrzebuje chemikow".

                                          a co mnie obchodzi rewolucja francuska?
                                          • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 23:38
                                            > > Zaden chemik czy alchemik nie zostal stracony prze KK. Nie znam ani jedne
                                            > go
                                            > > czlowieka nauki, ktory byl stracony przez KK. Najgorsza szykana byl aresz
                                            > t
                                            >
                                            > przestań, w podstawówkach uczą o Galileuszu

                                            No wlasnie. I znow nie doczytales. Wlasnie Galileusz byl skazany na areszt
                                            domowy po pyskowkach z papiezem i doradcami naukowymi papieza ktorzy znalezli
                                            bledy w jego nauczaniu. M.in. Galileusz twierdzil ze fale morskie sa powodowane
                                            przez przyciaganie Slonca (co jego przeciwnicy uwazali za blad, i co okazalo sie
                                            bledem).

                                            > a co mnie obchodzi rewolucja francuska?

                                            Powinna cie obchodzic bo byla antykatolicka jak ty i "kierowala sie rozumem" tak
                                            jak ty.
                                            • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 23:41
                                              > Powinna cie obchodzic bo byla antykatolicka jak ty i "kierowala sie rozumem" ta
                                              > k
                                              > jak ty.

                                              znowu mnie porównujesz do najgorszych morderców :)
                                              ale Cortez był w porządku!
                                              jesteś śmieszna
                                            • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 23:45
                                              > No wlasnie. I znow nie doczytales. Wlasnie Galileusz byl skazany na areszt
                                              > domowy po pyskowkach z papiezem i doradcami naukowymi papieza ktorzy znalezli
                                              > bledy w jego nauczaniu. M.in. Galileusz twierdzil ze fale morskie sa powodowane

                                              musiał zamknać pysk, inaczej zostałby spalony zywcem,
                                              tortury cielesne z polecenia Koscioła były na porzadku dziennym
                                              wiesz co, wsaðż se takie dziedzictwo kulturowe
                                          • Gość: bysior Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.03.09, 23:39
                                            dzieła Kopernika
                                            z których my polacy jestesmy dumni
                                            były w koscielnym indeksie ksiąg zakazanych
                                            • Gość: OK Re: ale bzdury piszesz OK... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 09.03.09, 00:21
                                              > dzieła Kopernika
                                              > z których my polacy jestesmy dumni
                                              > były w koscielnym indeksie ksiąg zakazanych

                                              Tak samo jak dzienniczek sw. Faustyny.
                                            • Gość: korekta Re: ale bzdury piszesz OK... IP: 212.59.240.* 10.03.09, 14:05
                                              Gość portalu: bysior napisał(a):

                                              > dzieła Kopernika
                                              > z których my polacy jestesmy dumni
                                              > były w koscielnym indeksie ksiąg zakazanych

                                              - Akurat z Kopernika to jest aż trzech dumnych: Polska, Niemcy, oraz KK.

                                              - Pasy wojskowe ze sprzączką: "GOTT MIT UNS" używane w kampanii II WŚ. to nie
                                              wymysł Adiego, lecz: dewiza prastarego Orderu Łabędzia, przejęta w roku 1701. To
                                              było siłą rozpędu, bo Adi nie był taki świętoszek jak myślisz.
            • opornik4 Re: ale bzdury piszesz OK... 09.03.09, 06:50
              bysior napisał(a):
              > wniosek tylio zjednoczona ateistyczna UE uchroni wygra z Islamem
              Ateistyczna Europa, po prostu wymrze.
              Muzulmanie maja po kilkoro dzieci, w rodzinach "Europejczykow" jest
              jedno, czasami dwoje.
              W Europejskich miastach, szkoly juz sa zdominowane przez "gosci".
              Ale nie przejmuj sie. Pod rzadami islamu, przynajmniej eutanazji
              nie bedzie.:)
              • wilma.flintstone Przepraszam, ze spytam... 09.03.09, 16:49
                opornik4 napisała:

                > Muzulmanie maja po kilkoro dzieci, w rodzinach "Europejczykow"
                >jest jedno, czasami dwoje.


                Ile masz dzieci?
          • kolter_one Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 09.03.09, 14:30
            Gość portalu: OK napisał(a):

            > Zauwaz ze Biblie zredagowal Kosciol Katolicki, ktory ty oglaszasz nie-biblijnym

            Zauważ ze szybko zapomniał co w ,,swojej " biblii zapisał ::(((

            > Katolicki ucywilizowal tez barbarzyncow na Zachodzie uczac ich pisania,

            Jezus bedąc synem cieśli potrafił czytać , gdyby żył z 800 lat potem nie miałby
            pojęcia o tej sztuce .
    • ama-24 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 08.03.09, 16:51
      zal mi ciebie dziewczyno
      • Gość: OK Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 08.03.09, 19:13
        ama-24 napisała:

        > zal mi ciebie dziewczyno

        Ty sie martw o siebie towarzyszko propagandzistko.
        • Gość: Echo Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 09.03.09, 06:55
          > zal mi ciebie dziewczyno

          To chyba byla odpowiedz do autorki watku, a nie do Ciebie OK.
    • matylda65 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 10.03.09, 15:08
      Niestety nie jest to prawda. Kościół doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, że
      jego autorytet maleje w zawrotnym tempie. Nawet starzy ludzie wyrażają się o nim
      coraz bardziej krytycznie. Pozostała niezbyt liczna grupa fanatyków. Co zatem KK
      robi? W majestacie "prawa", z pomocą kościelnych komisji majątkowych, kradnie
      ogromny majątek - bo jak nazwać zagarnięcie 1450 ha bardzo drogiej ziemi w
      zamian za utracone kiedyś pod hutę nieco ponad 60 ha? Część tego majątku jest
      zapewne wykorzystana dla dobra wiernych, ale większość to zabezpieczenie na
      czasy, gdy wierni przestaną dawać pieniądze. Księża nie kryją, że ich dochody ze
      składek od dawna bardzo spadają i trzeba się ratować.
      Pamiętajcie, że władzę ma ten, kto ma wielkie pieniądze! Kościół wie o tym
      doskonale. Jeszcze walczy o wiernych, ale świetnie zabezpiecza się na gorsze czasy.
      • Gość: Echo Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.03.09, 03:56
        matylda65 napisała:

        > Niestety nie jest to prawda. Kościół doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, że
        > jego autorytet maleje w zawrotnym tempie. Nawet starzy ludzie wyrażają się o ni
        > m
        > coraz bardziej krytycznie. Pozostała niezbyt liczna grupa fanatyków.

        Czy ty sie zaliczasz do fanatykow, nie-katolikow, czy anty-katolikow.

        > kradnie
        > ogromny majątek - bo jak nazwać zagarnięcie 1450 ha bardzo drogiej ziemi w
        > zamian za utracone kiedyś pod hutę nieco ponad 60 ha?

        Mysle ze to pomowienie, na ktore nie zdobylabys sie gdy PRL odbieralo ziemie
        Kosciolowi zeby dac PGRom. Teraz to jest rabunek. Wyglada ze jestes sedzia i
        oskarzycielem. Adwokat jest zbedny w te sprawie.

    • pa.tryk26 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 15.03.09, 16:47
      czyj koniec bliski a czyj daleki .śieszne te wasze watki w sytuackji kiedy
      większość ludzi zastanawia się co jutro do garnka włożyć,
    • ama-24 Re: Koniec jest bliski drodzy katolicy.... 20.06.09, 14:49
      co cie obchodza katolicy? pilnuj swojego podworka!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja