Tenis ziemny - sport nie tylko dla elit

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 11:25
Wszystko jest dokładnie odwrotnie: iS.18 jest właśnie dla
początkujących, za 600 mozna kupic profesjonalną rakietę, np
Head Radical czy Prestige, droższe są właśnie rakiety dla
początkujących; im słabiej, a nie mocniej naciągnięta rakieta
tym gorsze 'wyczucie', etc. Jak reszta tego serwisu jest na
podobnym poziomie to obawiam się, że stosujący się do jego rad
panowie po czterdzistce, nie dożyją piędziesiątki.
    • Gość: Andrzej Re: Tenis ziemny - sport nie tylko dla elit IP: *.visp.energis.pl 13.11.03, 22:23
      Z rakietami jest tak jak z samochodami, jednemu pasuje Jaguar,
      inny kocha Bentleya, ktoś inny woli Mercedesa czy Saaba. Tak
      więc zupełnie nie zgadzam się z opinią poprzednika, właściwie to
      dobrze, że autor nie próbuje niczego narzucać.
      • Gość: rita Re: Tenis ziemny - sport nie tylko dla elit IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 14.11.03, 23:03
        jedna zasada dobrej rakiety, jeśli sie wyczuje, że zaczyna pobolewać łokieć
        lepiej jest zmienić rakietę na inną i to najczęściej innej marki, drobnostami
        prosze sie nie przejmować - chyba , że ma sie na myśli Wimblendon :)
    • Gość: Kazik Re: Tenis ziemny - sport nie tylko dla elit IP: *.connector.net.pl 19.11.03, 21:25
      Grubość naciągu nie zawsze decyduje o jego trwałości. Większy
      wpływ na wytrzymałość naciągu mają: jego wewnętrzna struktura i
      materiał z jakiego jest produkowany.
      • Gość: ewka Re: Tenis ziemny - sport nie tylko dla elit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 15:14
        zaczynalam grac rakietą, ktorą nie wiem , czy ktos pamięta:-) Juniorem, a potem
        Nefrytem i Polonezem, dziś gram, uzywając kilku rakiet, które zmieniam..... w
        zalezności od siły uderzeń przeciwnika. Nie kupuję rakiet w/g rzadnych
        wskazówek, dla mnie ważne jest to "jak ja czuję rakiete". Panowie na kort ! a
        sio od komputerów i przekomarzania się, który ma rację:)
        • Gość: rita Re: Tenis ziemny - sport nie tylko dla elit IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.11.03, 15:03
          ewuniu - co ty mówisz ? :)
          jak przeciwnik zagra ci silną piłkę to biegniesz po rakietę do mocnych uderzeń,
          a kiedy przeciwnik zagra słabą to wymieniasz rakietę do lżejszych piłek :))))

          bardzo dobra technika gry - polecam, pewnie będzie większy wysiłek przy graniu
          ale może punktowo będzie doskonałe - biorę ten patent do sprawdzenia :)))))))))

          a pamietasz rakiety drewniane ?
          • Gość: mooncake Re: Tenis ziemny - sport nie tylko dla elit IP: *.netvigator.com 23.11.03, 15:23
            Ja pamietam:))) Moja pierwsza to byl Dunlop w '71 r.
            Co do artykulu to tak pisalo sie w latach
            siedemdziesiatych, dzisiaj "sportem nie tylko dla elit"
            jest golf.
    • Gość: tenisistka Re: Tenis ziemny - sport nie tylko dla elit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.04, 17:30
      Zgadzam się ze stwierdzeniem, że w tym tekście jest trochę błędów. Po pierwsze
      ceny są zawyżone (np dobre buty do tenisa można kupić już od 100zł, tak samo
      jest z rakietami, ja mam rakiętę Wilson Htour, a to z pewnością, nie jest
      rakieta rekreacyjna(gra nią Henin, Davenport, czy Domachowska) i płaciłam za
      nią 600zł, a jeśli ktoś gra np raz w tygodniu czy rzadziej to swobodnie
      wystarczy mu rakieta za ok.400zł. Jak napisał jeden forumowicz często właśnie
      bywa tak, że rakiety rekreacyjne są droższe od profesjonalnych. Jeśli chodzi o
      siłę naciągu, to właśnie nim mocniej naciągnięta rakieta, tym większe czucie
      gry, a im słabiej, tym silniejsze uderzenie. Ludziom tworzącym ten serwis
      radziłabym bardziej wnikliwe zainteresowanie się dyscypliną przed dawaniem
      takich rad!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja