Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziemię.

23.01.09, 15:14
To jedno z błogosławieństw, które kościół katolicki chyba
najbardziej wziął sobie do serca. Załatwił nam po cichu Komisję
Majątkową i po cichutku wchodzi w posiadanie naszej ziemi. Wielkich
ilości tej ziemi.
    • truten.zenobi kochaj bliźniego i cały majątek jego... 23.01.09, 15:29
      a ponieważ w przypowieści o wielbłądzie zostało jasno powiedziane
      kto zostanie zbawiony KK wziął na siebie ciężar zadbania by wszyscy
      byli zbawieni...
    • martha31 Re: Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziem 23.01.09, 22:10
      piwi77 napisał:

      > To jedno z błogosławieństw, które kościół katolicki chyba
      > najbardziej wziął sobie do serca. Załatwił nam po cichu Komisję
      > Majątkową i po cichutku wchodzi w posiadanie naszej ziemi.
      Wielkich
      > ilości tej ziemi.

      no musiało byc bardzo po cichu skoro piwuś siedzi caly Bozy dzionek
      i nocke na forum , a wszystko wie najlpiej;)
      ps. "naszej ziemi"? Nie przypominam sobie abysmy mieli wspólną
      ziemie :/ Znów ci sie komuna przypomniała piwusiu emerycie;)
      • truten.zenobi Re: Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziem 23.01.09, 22:55
        > ....Znów ci sie komuna przypomniała ...

        --------------------------------------------
        KONSTYTUCJA
        RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

        Art. 1.

        Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli.
        ----------------------------


        przekazanie nieruchomości należących do szkół, uniwersytetów,
        państwowych szpitali, itp. jest jak najbardziej zawłaszczaniem przez
        KK naszego majątku...

        oczywiście jako zwolenniczka państa wyznaniowego możesz nie szanować
        konstytucji i praw przez nią stanowionych ale chyba jesteś
        wystarczająco inteligenta by rozumieć że jest to norma prawna
        demokratyczneg państwa.

        a tak przy okazji nie wiem czy wiesz ale twoja religia jest oparta
        na ideii komuny, czyżbyś tak bardzo nienawidziła swojego wyznania???
Pełna wersja