rudolf.ss
23.01.09, 18:56
Co myślicie na temat mojej teorii, że we wszechświecie jest nieskończona
liczba światów? Z każdą naszą decyzją, a nawet ruchem tworzymy nowy wymiar.
Jeżeli np. strzeliłeś z wiatrówki do bezdomnego psa to już stworzyłeś kilka
wymiarów. W jednym pies zginął, w drugim był ranny, w trzecim uciekł, itd...
Tak jak można być w tym samym miejscu, ale o innych porach czasu, tak samo
można być w tym samym czasie ale w innych miejscach.