sarna2003
11.11.03, 22:36
najwieksza sprawiedliwosc dla tych pieknych, bogatych, inteligentnych,
wysokich, szczuplych, wygadanych, zgrabnych, popularnych i lubianych....
pytanie kiedy?
oni w koncu zrozumieja ze wszyscy sie zestarzejemy i pojdzimy na smieci? ze
to wszystko nie ma sensu???????
ta bieganina, gonitwa za tym czy tamtym?
it all doesn't matter, everything doesn't matter!!!!
wiec kiedy to przecietny czlowiek zrozumie? po 40-tce? 50-tce? 80-tce?
czy jako 30 latek?
ciekawa jestem,
sarna.'samotna w lesie wsrod wilkow'