w 20 min zabrali dziecko

25.01.09, 17:21
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6195300,Celem_udzielenia_pomocy.html
fajnie... uratowali dziecko od milosci, bo milosc to bardzo grozna choroba w
polsce biurw. Nieuki z 'opieki' spolecznej powinny chyba slyszec o
eksperymencie Harlowa z malpkami. Ale niestey, pani Barbara nieuk z opieki z
spolecznej postanowila zabrac dziecko od rodzicow, bo takie miala akurat
widzimisie i uzasadnila to ubraniami porozrzucanymi po podlodze. Szkoda ze jej
nikt nigdy nikomu nie odebral.
Nie wiem, jak to jest mozliwe, ze do tak odpowiedzialnych zawodow, zatrudnia
sie takie baby jakies kompletnie bezduszne i niekompetente! Rety, jaki
komunizm ciagle w tym kraju, szok.
    • bercik38 Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 17:28
      W tym wypadku komentarz mam tylko jeden, zakatrupić babsztyla a kierownika tej
      placówki na bruk..
      • kolezankatolkabanana Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 17:58
        no ja jako obywatelka Polski zyczylabym sobie czuc sie bezpiecznie w moim kraju
        i chcialabym, zeby moje dzieci tez mogly czuc sie bezpiecznie. Czy to jest
        mozliwe? Jak to w ogole mozliwe, ze jakis urzednik (pomijam topik, ze urzednik
        nie ma zielonego pojecia o swojej pracy, nie ma zadnego wyksztalcenia i
        prawdpodobnie brak mu najzwyklejszej empatii) moze mi zabrac dziecko, obrobic mi
        potajemnie d..e w sadzie i oddac dziecko jakims katolickim zakonnicom!? To jest
        niewiarygodne wrecz!
        Chcialabym widziec tego nieuka Barbare z opieki spolecznej w pierdlu, za to ze
        narazila dziecko na utrate zdrowia tak fizycznego, jak i psychicznego, ze
        zafundowala tej biednej prostej rodzine taki szok i cierpienie, ze zamiast im
        pomoc, doprowadzila do tragedii.

        DO PANI BARBARY 'OPIEKUNKI':
        Mam nadzieje, ze ten tepak Barbara czyta teraz to forum. Tutaj mam bowiem dla
        niej lekcje psychologii (umie pani czytac?):
        Lekcja nr 1:
        www.akademianauki.pl/biuletyn/an_biuletyn-06-2007.pdf
        przeczyta pani szczegolnie uwaznie strony z numerem 5 i 6
        Lekcja nr 2:
        ie.youtube.com/watch?v=Y6QtuU1L_A8&NR=1
        to jest filmik, ktory ukazuje reakcje dziecka, gdy ojciec wychodzi i dziecko
        zostaje z fajnymi zabawkami i obca pania
        moze da to pani do myslenia
        Lekcja nr 3: BARDZO WAZNA LEKCJA DLA PANI BARBARY
        jest po angielsku. Oczywiscie wiem, ze nie zna pani zadnego jezyka i slabo zna
        pani jezyk ojczysty, wiec jakby co prosze jeszcze raz uwaznie przeczytac lekcje nr 1
        ie.youtube.com/watch?v=MmbbfisRiwA&feature=related
        ie.youtube.com/watch?v=fLrBrk9DXVk&feature=related
        Jak pani widzi, zostalo naukowo udowodnione, ze wczesna izolacja dziecka od
        ciala matki, powoduje defekt zdrowotny na cale pozniejsze zycie tego dziecka. To
        co pani zrobila tej rodzinie to barbarzynstwo i teraz sama pani widzi, ze
        powinna pani byc surowo ukarana za to, co pani zrobila, za pani niekompetencje.
        Pani przelozony tez powinien zauwazyc, jak tragiczne moga byc konsekwencje
        zatrudniania niekompetentnych osob do pracy socjalnej. To tak jakby na
        stanowisko chirurga przyjeto po znajomosci pierwsza lepsza kolezanke ordynatora,
        ale kolezanka nie ma pojecia o chirurgi, ba, nie jest nawet lekarzem, ale co
        tam, zalozy bialy fartuch i juz, nie?

        Mam nadzieje, ze znajdzie sie jakis prawnik, ktory zaoferuje pomoc tej rodzinie
        i pomoze wsadzic pania basie tam, gdzie jej miejsce.


        • mg2005 Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 22:55
          "no ja jako obywatelka Polski zyczylabym sobie czuc sie bezpiecznie
          w moim kraju
          i chcialabym, zeby moje dzieci tez mogly czuc sie bezpiecznie. Czy
          to jest
          mozliwe? Jak to w ogole mozliwe, ze jakis urzednik (pomijam topik,
          ze urzednik
          nie ma zielonego pojecia o swojej pracy, nie ma zadnego
          wyksztalcenia i
          prawdpodobnie brak mu najzwyklejszej empatii) moze mi zabrac
          dziecko, obrobic mi
          potajemnie d..e w sadzie i oddac dziecko jakims katolickim
          zakonnicom!? To jest
          niewiarygodne wrecz! "

          NM: tak samo jest w Niemczech (niemieckie Jugednamty)

          --
          NM - na marginesie
    • camel_3d jestes pewien? 25.01.09, 20:10
      przeciez jedyne co znamy..to artykul..a skad wiesz jaka jest prawda? nie znam
      ani rodziny, anie rzeczywistej sytuacji, ale wierz mi nikt nie zabiera dziecka
      bez przyczyny..ot tak dla zabawy.

      u mnei tez byla kobitka u opieki (kuratorium) poniewaz wychwuje sam mojego synka
      od urodzenia. i jak ppowiedziala..nie ma nic do zarzucenia...

    • truten.zenobi Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 20:26
      pewnie masz rację ale z drugiej strony jak można powierzyć dziecko
      osobie tak nieodpowiedzialnej i niesamodzielnej.
      to nie maskotka! nie źródło utrzymania!
      • pocoo Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 20:43
        W czasach obrzydliwej komuny, do mieszkania w którym mieszkał noworodek przychodziła pielęgniarka środowiskowa i uczyła matkę jak należy karmić dziecko i opiekować się nim.Sprawdzała jak goi się pępuszek ale nie zabierała dziecka.
        Do mnie przychodziła pielęgniarka środowiskowa na każde wezwanie aby rozwiać chociażby najmniejsze wątpliwości związane z opieką nad maleństwem.A może to były komunistyczne pojebane zwyczaje?
        • truten.zenobi Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 21:15
          to nie do mnie te pytanie bo nie ja w miejsce przebrzydłego
          komunizmu wprowadziłem kierujący się miłością bliźniego narodowo
          katolicki biurokratyzm.
      • jdbad Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 20:53
        Naprawdę nie zauważyłeś, że chłopak chciał pracować????
        Wszystkim bezrobotnym dzieci byś odebrał????
        • 33qq Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 20:58
          Miałem takiego pracownika co chciał bardzo pracować... póki był na zasiłku,
          później gdy go przyjąłem do roboty to bardzo chciał żeby wyglądało, że coś robi,
          tak przez pół roku. Później, gdy go zwalniałem, znowu bardzo chciał pracować.
          • migreniasta Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 21:01
            Wiesz co-znam go- u mnie też pracował. Wałkoń jeden.
          • jdbad Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 21:01
            Taaak. I ty już owczywiscie wiesz, ze ten chłopak z artykułu był
            identyczny.:(
            • 33qq Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 21:05
              Nie wiem, a ty wiesz?
              • jdbad Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 21:07
                Czy to ja go od razu tak negatywnie oceniłam, czy ty?
                • 33qq Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 21:17
                  Nie oceniłem! Gdzie? Powiedziałem tylko, że łatwo jest gadać, że się dostaje
                  robotę to robi się wszystko żeby nic nie robić. Po prostu nie chce mi się
                  wierzyć żeby człowiek chcący pracować nie znalazł rok temu roboty. Wiem jak
                  trudno było znaleźć kogoś chętnego do pracy wtedy, fakt, że w przeciwległym
                  krańcu Polski, ale w Zachodniopomorskiem jest od zawsze większe bezrobocie niż
                  na Śląsku. Możliwe,że chłopak jest wyjątkowo niezaradny, ale skoro znalazł się w
                  ogólnopolskiej gazecie, to przynajmniej ma kupę szczęścia w życiu.
                  • jdbad Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 21:27
                    'Miałem takiego pracownika co chciał bardzo pracować... póki był na
                    zasiłku,
                    później gdy go przyjąłem do roboty to bardzo chciał żeby wyglądało,
                    że coś robi,
                    tak przez pół roku. Później, gdy go zwalniałem, znowu bardzo chciał
                    pracować.'
                    Przeciez to twoje słowa.
                    Ja nie tweirdzę, ze chłopak jest wybitny, bo widać,że nei,ale czy to
                    jest powód, aby dziecko lądowało w ośrodku?
                    I czy to byl najważniejszy zarzut tej całej pani Barbary z opieki?
                    • 33qq Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 21:34
                      Tak, przytoczyłem przykład jak to jest z gośćmi którzy zrzędzą na świat, że im
                      nie dał szansy, nie powiedziałem, że akurat tamten przypadek jest taki. Nie
                      bronię też jakiejś biurwy z opieki społecznej, chcę tylko powiedzieć, że nie
                      można wierzyć do końca w deklarowane intencje
                      • jdbad Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 21:36
                        Dobrze, tearz sprawa jest jasna.:)
                        • 33qq Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 21:44
                          Pozdrawiam
            • migreniasta Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 21:06
              Sorki ,że się wtrąciłam ale tu piętrzą się problemy. Bieda,brak wzorców,brak
              perspektyw i stereotypy.
              Trudno ocenić sytuację całościowo. Winien jest system,który naprodukował
              niegramotnych i niezaradnych rodziców ,oraz niefachowych urzędników ,którzy nie
              mają zielonego pojęcia o czymkolwiek.
              W moim otoczeniu roi się od podobnych przypadków.
        • truten.zenobi Re: w 20 min zabrali dziecko 25.01.09, 21:28
          jdbad napisała:

          > Naprawdę nie zauważyłeś, że chłopak chciał pracować????
          > Wszystkim bezrobotnym dzieci byś odebrał????

          nie! tyle że zwracam uwagę na druga stronę medalu.

          pewnie wygląda to jak żart cynika i hipokryty to że komuś sie
          odbiera dziecko tylko dlatego ze jest biedny i daje się innej osobie
          do wychowania pąłcąc jej trochę ponad wysokośc pensji minimalnej...

          ale z drugiej strony jeśli ktoś żyjąc na socjalu, nic nie posiadając
          i nie chcąc nawet podjąć pracy, decyduje się na dziecko to ja
          wątpię w jego miłość i dobre intencje

          ja rozumiem można stracić pracę, można mieć poważne problemy ze
          znalezieniem dobrej... ale jeśli ktoś z założenia jest "zawodowym
          bezrobotnym" to ja raczej podejżewam że dla neigo dziecko ma być
          źródłem dodatkowego socjalu...

          nie twierdzę że tak jest w tym przypadku! ale mam wiele
          wątpliwości...
          • Gość: Stary Zgred Re: w 20 min zabrali dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 05:55
            Sami jesteście tacy Powaleni jak ta Parbara Polecam wątek powyżej Odebrac dziecko palącym todzicom i wiele innych na tym forum
            A zwyczaj zabierania dzieci aby wychowac dobrze zgodnie z kanonami to czysty socjalizm komuniczam polpotyzm i faszyzm jak mam wymienic podstwaowe odmiany tej powalonej ideologii oraz wszelkich tyranii w historii
            • kolezankatolkabanana Re: w 20 min zabrali dziecko 26.01.09, 20:26
              stary zgred - popieram. to jest jakies komunistyczne, nieludzkie,
              niecywilizowane! szok, ze w Polsce sie takie cos zdarza.
    • hypatia69 Re: w 20 min zabrali dziecko 27.01.09, 04:12
      Dramat bez wątpienia i panią z Opieki warto by było wziąć za dupę.
      Bo daleko jej do profesjonalizmu.

      Ale jest też i taka sprawa, ze są ludzie niewydolni społecznie.
      Zgadzam sie, że tę sprawe należało rozwiązać inaczej, a nie
      odbierając rodzicom dziecko. Ale jestem w stanie wywróżyć, co byłoby
      dalej: klepaliby biedę, żyli od zasiłku do zasiłku, chłopak od czasu
      do czasu łapałby jakąś robotę, z której by wylatywał "za
      dokładność". Jako katolicy oczywiście bardzo by się kochali. Bez
      zabezpieczeń. Zresztą nie byłoby ich stać. No i kalędażyk
      księżowski... Za rok kolejny dzieciak, potem szósty i siódmy... W
      jednym pokoju. Prośby do rozmaitych instytucji o większe mieszkanie,
      dotacje, zasiłki rodzinne, za wielodzietność, za cośtam cośtam. Po
      którymś kolejnym porodzie kobieta zacznie mieć problemy z
      kręgosłupem, ze stawami, ogólnie zacznie podupadać na zdrowiu...
      Koszmarne pieniądze na leki, zabiegi, niewykluczone, ze również dla
      ciągle chorujących dzieciaków, opłaty za żłobki, przedszkola... I
      tak dalej.
      Obawiam się, ze widziałam już trochę takich przypadków.

      Moze sie mylę, może byłoby inaczej; a na pewno wiem, ze babus z OPS
      powinien wlecieć z roboty na pysk, ale to nie jest takie proste: oni
      są OK, ona paskudna i absolutnie nie miała racji. Znamy relacje z
      jednej tylko strony.
      • Gość: kolezankatolkab. Re: w 20 min zabrali dziecko IP: 193.120.116.* 02.02.09, 23:03
        hypatia69 a mozesz wywrozyc, co teraz sie stanie z tm dzieckiem bez matczynego
        cycka? wywroz tez co sie stanie z ta matka niezaradna i ojcem niepismiennym? po
        zabraniu im dziecka nie maja szans na splodzenie nastepnych osmiu? bo ja nie
        wiem, o czym Ty w ogole mowisz. problem jest tu w tym, ze w Polsce - kraju
        lezacym w srodku Europy, kraju powiedzialabym europejskim, cywilizowanym w
        miare, jakas baba zabrala rodzicom dziecko, podajac argument o jakichs ciuchach
        na podlodze. Czy nie brzmi to dla Ciebie jak gwalt na tych niepismiennych
        biednych ludziach? bo dla mnie to wlasnie gwalt niedopuszczalny.
        ciekawa jestem jak ta sprawa sie skonczy i czy dziecko wroci do matki.
        • minniemouse Re: w 20 min zabrali dziecko 03.02.09, 09:08
          "" Ale jestem w stanie wywróżyć, co byłoby
          dalej: klepaliby biedę, żyli od zasiłku do zasiłku, chłopak od czasu
          do czasu łapałby jakąś robotę, z której by wylatywał "za
          dokładność". Jako katolicy oczywiście bardzo by się kochali. Bez
          zabezpieczeń. Zresztą nie byłoby ich stać. No i kalędażyk
          księżowski... Za rok kolejny dzieciak, potem szósty i siódmy...""

          no ale co z tego? czy to automatycznie wyklucza milosc rodzicielska
          i szczesliwe dziecinstwo w "niegramotnym, biednym domu zyjacym z
          socjalu"??

          Minnie
    • Gość: deżawi Re: w 20 min zabrali dziecko IP: *.chello.pl 13.02.09, 16:26
      www.onet.tv/28962,2996,1,4535422,1,1,0,0,wideo.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja