kolezankatolkabanana
25.01.09, 17:21
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6195300,Celem_udzielenia_pomocy.html
fajnie... uratowali dziecko od milosci, bo milosc to bardzo grozna choroba w
polsce biurw. Nieuki z 'opieki' spolecznej powinny chyba slyszec o
eksperymencie Harlowa z malpkami. Ale niestey, pani Barbara nieuk z opieki z
spolecznej postanowila zabrac dziecko od rodzicow, bo takie miala akurat
widzimisie i uzasadnila to ubraniami porozrzucanymi po podlodze. Szkoda ze jej
nikt nigdy nikomu nie odebral.
Nie wiem, jak to jest mozliwe, ze do tak odpowiedzialnych zawodow, zatrudnia
sie takie baby jakies kompletnie bezduszne i niekompetente! Rety, jaki
komunizm ciagle w tym kraju, szok.