la_raza
26.01.09, 08:30
Szefowie wychodzą z pracy i przychodzą do niej z laptopami oraz przywilejami
wymalowanymi na twarzy, ci ktorzy mają w oficynach biura i sklepy podobno nie
mają problemów z prądem (brakiem mocy do odpalenia kompa) a jeszcze tepsa
wydala ksiazeke teleoficzna na DVD (a panorama firm z lokalna/regionalna baza
abonentow wydana na CD) - mam jakis odtwarzacz skomponowany z telewizorem a w
kompie ani w pracy (a do szefow nie pojde wyprobowac plytki DVD na ich
laptopie) ani w zadnej internet cafe w regionie nie ma DVD - dinozurowata
tepsa mnie zawstydzila brakami w byciu na bieząco - trzeba sobie kupic dvd do
laptopa (bo sa tez tacy jak ja co w pracy utyskuja na ogrniczenia w
przywilejach a a zpraktycznego punktu ich nie dotycza bo eliminuja je na biezaco)