piwi77 26.01.09, 20:08 Niestety, wszyscy schodzili mi dziś z drogi i nie miałem komu dać w zęby. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
migreniasta A szklaneczka brandy pomoże? 26.01.09, 20:11 Jeśli tak to zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: A szklaneczka brandy pomoże? 26.01.09, 20:14 Aktualnie chleję, zaraz zapalam faję, ale wiem, że mnie to nie rozładuje. Dobrze, że nie mam czerwonego przycisku do atomowego arsenału. Jest kilka mord, które bym obił, ale są dostępne tylko na telefon. Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: A szklaneczka brandy pomoże? 26.01.09, 20:15 To zadzwoń i zbluzgaj na czym świat stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: A szklaneczka brandy pomoże? 26.01.09, 20:21 Przez telefon nie bluzgam, bo debil nagra i wykorzysta. Jak dostanie po ryju, zawsze mogę sie tłumaczyć, że pierwszy mnie zaatakował (z mordobicia wychodzę z siniakami, bo pierwszy cios jakoś zawsze mnie trafia, więc materiał dowodowy jest niejednoznaczny) Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: A szklaneczka brandy pomoże? 26.01.09, 20:55 I bez alkomatu wiem, że zatrąbionym nie wsiada się do auta. Polska to nie Kalifornia. Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: A szklaneczka brandy pomoże? 26.01.09, 20:57 Miło ,że nie bełkotasz w piwiackim widzie. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: A szklaneczka brandy pomoże? 26.01.09, 21:01 Dobrze wiem, że wcale to nie jest miłe. Ale dzisiaj miły nie jestem. Dzisiaj jestem Mr Hyde. Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: A szklaneczka brandy pomoże? 26.01.09, 21:03 Człowiek nie wielbłąd -napić się musi.... A ,że poniedziałek to i dobry początek. Mam nadzieję ,że nie pociągniesz do piątku ....bo wtedy będziesz musiał pojechać do SPA Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: A szklaneczka brandy pomoże? 26.01.09, 21:07 Jutro muszę w podróż (pociagiem, nie bardzo chcianą), a w środę (pojutrze) mam ważną wizytę. Jak bedę utytłany za 2 dni to z zupełnie innego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: A szklaneczka brandy pomoże? 26.01.09, 21:09 To ja się idę kąpać a Ty sobie zrób dzień dziecka. Wiem ,że chłopcy tak lubią. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: A szklaneczka brandy pomoże? 26.01.09, 21:17 migreniasta napisała: > To ja się idę kąpać Dzięki migraniasta, że mnie wysłuchałaś. Wygadałem się i przygotowałem strategię na wykończenie gnojów. Lubię bijatytkę i lubie jak trochę boli. Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: A szklaneczka brandy pomoże? 27.01.09, 08:37 Faceci na schwał tak mają ,że adrenalina z testosteronem powodują ,że w oczach kobiety stają się herosami. Bij się Piwi do upadłego.Twojego lub ich. I nigdy nie zapominaj ,że strategia i taktyka umiejętnie wykorzystane dają mnóstwo radości ,gdy wszystko idzie jak z płatka. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi pace man! 26.01.09, 21:10 wrzuć na luz, otwórz pifko... dont worry a dobrym sposoben na nerwa jest meczyk w paitbala ;) zwłaszcza jeśli osoba która cię wq.. jest twoim przeciwnikiem ];> tyle że pewnie nie od ręki da się go zorganizować :( pzd TZ Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: pace man! 27.01.09, 08:34 Ja Ciebie też kocham. I Forum też-z całym dobrodziejstwem inwentarza w postaci niektórych postaci z piekła rodem. Niech żyje towarzysz Mg i Arek tudzież inni przedstawiciele zgoła szlachetnych horyzontów myślopodobnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: pace man! IP: *.chello.pl 27.01.09, 11:51 >> Niech żyje towarzysz Mg i Arek tudzież inni przedstawiciele zgoła > szlachetnych horyzontów myślopodobnych.< I ja i ja...:) Was pozdrawiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi flower power! 27.01.09, 21:30 > Kocham Was i kocham to forum. odrazu lepiej, i cieszę się że Ci przeszło! Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: Mam zły dzień. 27.01.09, 08:59 piwi77 napisał: > Niestety, wszyscy schodzili mi dziś z drogi i nie miałem komu dać w > zęby. A dosięgnąłbyś kurdupelku? Miałeś ze sobą stołek, coby na niego wleźć i celować w czyjeś zęby? Uważaj, bo spadniesz i sobie koślawe giry połamiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: Mam zły dzień. 27.01.09, 11:19 brum.pl1 napisał: > A dosięgnąłbyś kurdupelku? Miałeś ze sobą stołek, coby na niego > wleźć i celować w czyjeś zęby? Uważaj, bo spadniesz i sobie > koślawe giry połamiesz. Piwcio, gratuluję antagonisty! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Mam zły dzień. 27.01.09, 19:42 mallard napisał: > Piwcio, gratuluję antagonisty! ;) Każdy ma antagonistów, moimi są najczęściej, supaari, mg2005, echo i martha. Chyba nikogo z ważniejszych nie pominąłem. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Mam zły dzień. 28.01.09, 22:37 yoma napisała: > A co Supaari robi w tym towarzystwie?? Uświadamia religijnie jak i inni . Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Mam zły dzień. 28.01.09, 22:48 yoma napisała: > A co Supaari robi w tym towarzystwie?? Właśnie od jakiegoś czasu nic. Odwołali go, chyba, że w końcu sam wierzgnął, bo głupi nie był. Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: Mam zły dzień. 27.01.09, 20:33 piwi77 napisał: > Każdy ma antagonistów, moimi są najczęściej, supaari, mg2005, echo > i martha. Chyba nikogo z ważniejszych nie pominąłem. Piwi, trochę się nie zrozumieliśmy - mi chodziło o jego hm... "poziom" Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: Mam zły dzień. 27.01.09, 21:18 mallard napisał: > Piwi, trochę się nie zrozumieliśmy - mi chodziło o jego > hm... "poziom" Wpadłeś w zachwyt? To dla mnie nic nowego:) Tylko, proszę, nie próbuj mnie podrywać, gejem nie jestem. Z góry uprzedzam. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Mam zły dzień. 28.01.09, 22:36 piwi77 napisał: > Każdy ma antagonistów, moimi są najczęściej, supaari, Tego /tą teraz inaczej wabią. Odpowiedz Link Zgłoś