Najłatwiej krytykować, a opłacalność to .5 PLN/min

29.01.09, 09:26
w telefonii komórkowej dla operatorów wirtualnych, pózniej księgowi muszą
zejsć inwestycjami o 20% w dół (biuro, kompy, systemy/programy, ludzie) i ci
ktorzy oferują ponad 40 groszy za minute to powoli odrabiają inwestycje
(atrakcyjnymi stronami www przyciagaja spragnionych atrakcji wiesniaków) a ci
ktorzy sa ponizej 40 groszy to jeszcze inwestuja w marke - najlepszy jest
Mobilking (nawet do Playa bedacego traktowanym z ostracyzmem ma 39gr - grosz
dodatkowy dla swoich i przy okazji dla kazdego - choc podobno to marka gejow)
ale ja ma simlocka od X wiec w moim wypadku tylko wchodzi w gre wirtualny Y
korzystajacy z infrastruktury Z - szczegolow nie zdradze bo to bylo moje
ryzyko i moj nos
    • la_raza Najlepsi są ci co chcą zarabiać na czyś za co nie 29.01.09, 11:38
      chcą płacić - gdyby wszyscy postepowali tak jak oni to nie mieli by klientów ale
      to nie przeszkadza marzyć o potędze swojego umysłu - ja np. poskapiłem na
      znaczek i ie wypelnilem zgloszenia do ksiązki telefonicznej i ku zaskoczeniu
      początkowemu stwierdzielm ze mnie nie ma w spisie abonamentow - gdyby nikt nie
      wypelnil to ksiazka bylaby pusta (a to k to jest mniej wiecej takiej samej
      objetosci jak rok temu). A co ciekawe to jestem w spisie abonentow 'przez
      telefon' - zadzwonilem z pracy (czyli za darmo) i podalem swoj adres i podano mi
      numer telefonu - jak ktos pozbyl sie starej ksiazki to musi znac moj adres i
      zaplacic za rozmowe (ewentualnie zadzwonic na krzywke) albowiem w nowym spisie w
      ramach ksiazki telefonicznej juz nie figuruje (i chyba wole zeby ciekawscy znali
      moj adres i uiszczali za rozmowe chcac poznac moj numer telefonu - choc z
      drugiej strony jesli wszyscy tak zrobia to ksiazka bedzie pusta i ja tez bede
      musial znac czyjs adres i uiszczac za rozmowe z biurem numerow gdy bede chcial
      znac kogos numer telefonu)
      • faul.start Niegdys mało atrakcyjni obecnie rozchwytywani 29.01.09, 12:26
        są jedynymi którzą mają zegarek (potrzeba forsy), jedynymi którzy maja
        orientacje w terenie (potrzebne doświadczenie bycia tu i ówdzie) i jedynymi
        którzy umieją otworzyć okno w autobusie i tramwaju (potrzebna siła której z
        wiekiem przybywa i ubywa) i czekają na 'stare jabłonki' zeby upasc im do stóp ;-)
        • fant.terrible Szkoda ze tak mało konteksów regionalnych 31.01.09, 07:18
          ostre szyderstwo na koterie w Rzeszowie może dobrze opisywać sytuacje w
          Szczecinie, i taki sam jad na Wrocław moze pobudzić Suwałaczan ze ktoś u nich
          puścił farbę - czasem w stolicy kupie dla kogoś bilet, skasuje i jeszcze wniose
          na barana po schodach i wyniose z tramwaju (bo stopnie śliskie) a w swoim
          grajdołku to niegdysiejsi wrogowie na ktorych hakow nie mam ale tez nie potrzeby
          szukać (az tak zele to sie nie zapamietali) sami stwarzają platformę do
          naduzycia zaufania - mnie sie wydaje ze jesli nie ma umiejetnosci, znajomosci i
          forsy to nie ma co sie oszukiwac o drzemiących i niedkrytych talentach ktorre
          ktos odkryje i da szanse na ich rozwoj - w sporcie jest trudno bez znajomosci
          (najszybszego na swiecie pewnie by wypromowali) a w sztuce i rozrywce to w ogole
          niemozliwe (choc spiewajacy przed lustrem nie pojda na eliminacje szansy na
          sukces - sluchac melodii na sluchawkach i nagrac siebie spiewajacego/cą -
          zobaczycie jaki falsz)
          • la_raza <a href="http://www.rcac.purdue.edu/rackanode/" target="_blank" 31.01.09, 07:57
            ch w Iraku - niektorzy chcą się kojarzyc z jakąś ideologio-symboliką a inni chcą
            przejąć i zakasować - choc wszyscy rejestrują znaki handlowe i muzyke to tak
            trudno udowodnic skutecznie (odszkodowanie) plagiat, a co dopiero w informaryce
            - jest sourceforge.net (forge - kuźnia) imozna publikowac mądrości (i zyskiwać
            na sławie) i tak samo korzystać z życzliwości innych - gdyby nikt nikomu linijki
            kodu nie udostepnil za darmo to nie bylibysmy w miejscu w ktorym jestesmy ;-)
            • la_raza Poprawka - dla walczących w Iraku - gra 31.01.09, 08:18
              www.rcac.purdue.edu/rackanode/ bo w topicu portal rozprasowywuje linki w
              tresci ladnie je do klikniecia podaje
              • po_lack.po_trawi Nasza klasa ma juz 3 lata 31.01.09, 09:00
                portal nasza-klasa.pl, a z mojej klasy ubylo juz wiecej ni 3 osoby - głupkowate
                szukanie koligacji w oderwaniu od historii dojscia do stanu aktualnego -
                niektorym sie wydaje ze to chodzi o wymiane jadu w smieciowym internecie -
                niektorych jad napedza do istnienia (a go brak sensu jego odbiera) a niektorzy
                po wniesieniu na barana do tramwaju nabieraja ochoty jezdzenia ale oczekuja ze
                inni tez ich wnosic beda - najwiecej lalek dmucham w stolicy ;-) A czy
                windykatorzy czują potrzebe zapisania sie do portalu nasza-klasa.pl - dla mnie
                to dla niewyzytych matołow ktorzy sa tak wysoko w biznesie jak wysoko w
                internecie i maja swoje strony w darmowych blogerniach
                • hide_tank Ostatnie 8 godzin snu o swojej wielkości 31.01.09, 13:16
                  "bo już jutro nowy sezon hattrick - kto nie rozegrał żadnego meczu (bo najpierw
                  baraże, później odpoczynek, a później puchary) a kto rozegrał 3 - kto będzie bez
                  formy a kto będzie przemęczony - wbrew pozorom 'przekręcanie' internautów ma
                  sens bo niektórzy widzą efekt i różnicę po 3 latach i 300 godzinach ekstra wysiłku
                  (który nie jest obowiązkowy) i zaczynają intensywnie spać po 8 godzin śniąc o
                  swojej wielkości i dekretując że szybko nadrabiają straty - należy szydzić z
                  miernot żeby dociągały do poziomu tempa (bo po 3 latach to różnice są takie że
                  są tragedie - chciało by się nadrobić tygodniem rzetelnego 8 godzinnego snu a to
                  raczej mało prawdopodobne)." To było 16 tygodni temu i biorąc pod uwage
                  zauważone efekty to nie straciło na aktualności - z tego co mówią w TV to
                  obecnie dają 4 lata bycia pod nadzorem (silna presja prasy medialnej) a kiedyś
                  było 3 tylko technika poszła naprzód. Jak straszą w realu to się boję a jak chcą
                  bić to uciekam (nawet jeśli się nie boje i bym wygrał) i zwykle jeden dzień pod
                  presją wystarcza przeciw internetowemu bohaterowi swojej wyobraźni - niektórym
                  sie wydaje że jednym komentarzem zdalnym albo w realu zakwiestionują cały czyjś
                  dorobek a utrzymywani w takim przeświadczeniu szybko wymiękają w obliczu
                  prawdziwej presji prasy medialnej.
                  • jorge.valdano Magia odejmowania 01.02.09, 07:04
                    nie codziennie jest się na topie, czasem trzeba iść do Urzędu Pracy się
                    zameldować - im większa odwaga grupowa tym mniejsza odwaga indywidualna w
                    oderwaniu od grupy - siła trzech a pojedynczo nie ma nawet 1/4 a w pozostałej
                    dwójce nie ma nawet połowy i z jedności robi się niecałe pół - tak nie może być
                    - w pozostałej dwójce ma byc prawie cała jednosć/jednostka (gdy trzeci jest w
                    Urzędzie Pracy - symulowanie obecnosci) - 3 króliki graja po 20 i 3 umieją PI
                    choć w sumie jest ich tylko 5 - te 2 najgorsze maja jak najszybciej osiągnąć 20
                    i wchodzić (i wychodzić tak jak PI) - juz niedługo przygniatający efekt masy (a
                    przynajmniej wiele na to wskazuje).
                    • materac.ja_mate.racja Atmosfera ciągłego odrabiania inwestycji 12.02.09, 06:24
                      powoduje że nawet kino i kebab na mieście to nie licująca z atmosferą odrabiania
                      inwestycji rozpusta. Oczywiście są tacy co zaczynają wodę oszczędzać (a to chyba
                      najtanszy z resourców które cywilizowany człowiek używa - rozumiem oszczedzac
                      gaz, prąd, paliwo albo użtykowanie przedmiotów nimi napędzanych) - tuż po
                      wzięciu kredytu. I są osoby które kąpią się w szampanie - tuz przed otrzymaniem
                      żądania zwrotu kredytu - coż, inwestycja w niektorych to na zasadzie
                      politycznego ich doboru w celu wkurzenia swoich wrogów/przeciwników, a niektorzy
                      chca sie pokazac z jak najgorszej strony i wydaje im sie ze nie ma alternatyw
                      dla ich osób - krótkowzrocznosc i zacietrzewienie (nie chodzi o wydarzenia
                      medialne sensu stricte ale takie o ktorych sie slyszy mimo ze sie w nich nie
                      uczestniczy ani sie nie obserwuje dokładnie)
                      • fant.terrible Status pierwszego męża swojej żony u teściowej 12.02.09, 07:37
                        zdradzony po pijaku - ja czasem wychodze oglądać mecz w pubie i nie unikam
                        miejsc publicznych ani dawnych znajomych tyle że niektórzy narzucają sobie
                        ograniczenia (nie pojda na piwo ogladac mecz w knajpie) a rozluzniaja
                        ograniczenia uslugodawcow (piwo i mecze powinny byc dostarczane do domu) -
                        zakłada sie ze niektorzy mogli by byc podwykonawcami a skoro zawadki odpadli to
                        pewnie bedzie jeszcze potencjał spadku wiec szkoli sie swoje kadry i nie polega
                        sie na podwykonawcach ktorzy kredydtu odnawialnego na podstawie historii w banku
                        nie znają a wolą weksle nawet gdy nie musza.
                        • materac.ja_mate.racja Żółte kartki za 'unfair chalenge' w lidze angielsk 22.02.09, 06:46
                          iej - tylko w komentarzu BBC (być może w telewizyjnym komentarzu jest inaczej a
                          w żargonie sędziowsko-zawodniczym jeszcze inaczej). W każdym razie jest coś
                          takiego i jest sankcjonowane a u nas chyba powinno być ich więcej a czy
                          sankcjonowane to nie wiem - mi sie na przykład podobają PZ (polecenia zapłaty) z
                          karty kredytowej ale mam tylko 2 (i jeszcze drobne bonusy od usługodawców) i
                          straszne przeprawy miałem żeby uzyskać rachunek do karty z którego sie pobiera
                          forse a nie taki na który sie splaca dlugi. Mi sie kiedys zdarzylo pare razy
                          zagrac w wyzszej lidze za pieniadze i wypracowywalem bramki zeby tamtejsi
                          napastnicy mogli dokladac noge, a co ciekawe to tamtejsi napastnicy zaczeli
                          oferowac swoje uslugi (dokladanie nogi) w nizszej lidze (czyli mojej) za
                          pieniadze - grzecznie dziekowalem ale straszeni mi sie smiac chcialo - w nizszej
                          lidze napastnik (ten co strzela gole) musi sporo sie nabiegac w obronie i jego
                          udzial w strzeleniu bramki jest troche wiekszy niz dolozenie nogi znane ze
                          swojej ligi ;-)
                          • fant.terrible Kłopotliwa przesiadka z 2.0 na 1.4 22.02.09, 07:17
                            chodzi o torebki z herbatą - te 2 gramowe zaparzam z 2 minutki, a te 1.4 to 5
                            minut (tyle co 3 gramowe torebki z yerba mate) - najsmiejsze sa oznaki rozsadku,
                            stabilizacji i stałego tempa w wydaniu gwaranta stabilnosci C w sytuacji gdy 2
                            B juz odpadly - PZ z karty kredytowej i są legalne i wygodne przeskoki
                            (pozwalające na ponadstandardowe zyski) ale niektorzy nie znają karty kredytowej
                            ani polecenia zaplaty z niej i wybieraja weksle nawet gdy nie musza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja