piwi77
29.01.09, 09:45
Dzisiaj dotarła do nas wiadomość, że źródła geotermalne, w których
Ojciec Dyrektor pokładał wielką nadzieję, jednak mają temperaturę
poniżej 80°C, czyli innymi słowy, niczego nie da się nimi ogrzać.
Dla bezbożnika takiego jak ja, byłaby to porażka i powód czynienia
wyrzutów, że może gdzieś coś zaniedbano, ale dla człowieka
wierzącego, mającego po swojej stronie Wszechmogącego Supermana, nie
jest żaden powód aby zwieszać głowę. Czego nie jest sam w stanie
uczynić, wszystko to może uczynić za niego jego Wielki Sojusznik.
Czyż nie wysłucha modłów swojego ludu, aby dorzucić geotermii
parędziesiąt °C? Cóż byłby wart taki sojusz?