Moja córeczka napisała : kakało

29.01.09, 18:24
Marysia nie chodzi jeszcze do szkoły. Pisze sobie maile.Potrafi
poruszać się w necie(sama znajduje takie nieskomplikowane
gry),próbuje pisać na papierze. Ostatnio napisał słowo kakało i nie
daje się przekonać ,że prawidłowa forma winna mieć postać :KAKAO.
Ona myśli ,że z niej żartuję-co robić?
    • horpyna4 Re: Moja córeczka napisała : kakało 29.01.09, 18:48
      Daj jej do ręki opakowanie i niech sobie przeczyta. Ty jej nie
      przekonasz, ale w słowo pisane powinna uwierzyć.
    • e-skin polecam filmiki o Pucule i Grzechu na TVP2 i 3 29.01.09, 18:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=90511998
    • piwi77 Re: Moja córeczka napisała : kakało 29.01.09, 19:03
      Podobno inteligencję dzieci dziedziczą po matce, na Twoim miejscu
      byłbym więc o Marysię i losy słowa, kakało, w jej rączkach, spokojny.
      • wuzet21 Re: Moja córeczka napisała : kakało 29.01.09, 19:44
        Albo nie, ale poważnie - poczekaj, nie przyspieszaj. Ucałuj córcię
        ode mnie.
    • mjot1 Re: Moja córeczka napisała : kakało 29.01.09, 20:03
      Oj spokojnie. Cały żmudny mozół edukacji ma przecie przed sobą.
      • yoma Re: Moja córeczka napisała : kakało 29.01.09, 20:05
        I nauczycielki uczące pisać ogUrek albo ŚląZk, bo się wymienia na Ślązacy, jak
        to u mnie było :)
        • mjot1 ;-) 29.01.09, 20:09
          Hm... a może to był wzorowy przykład jak czynić nie należy...
          • yoma Re: ;-) 29.01.09, 20:24
            Do polonistek nigdy szczęścia nie miałam, z wyjątkiem drugiej podstawówki :)
    • matylda1001 Re: Moja córeczka napisała : kakało 29.01.09, 20:19
      Powiedz Marysi, że jak nie będzie poprawnie pisała, to nie przyjmą
      jej do pracy na poczcie ;)
      • piwi77 Re: Moja córeczka napisała : kakało 29.01.09, 20:32
        Dzieci należy chwalić a nie straszyć.
        • Gość: ferment Re: Moja córeczka napisała : kakało IP: *.chello.pl 29.01.09, 20:35
          Trzeba popracować nad dykcją. Wymawiać kakao nie kakało:))
          • yoma Re: Moja córeczka napisała : kakało 29.01.09, 20:37
            Tak jak ja w wieku Marysi będąc tresowałam wuja, żeby nie mówił do mnie Jołasia? :)
            • 33qq Re: Moja córeczka napisała : kakało 29.01.09, 20:39
              ji zaczął mówić Jouasia
              • yoma Re: Moja córeczka napisała : kakało 29.01.09, 20:50
                Gorzej: Joóasia :)
                • Gość: ferment Re: Moja córeczka napisała : kakało IP: *.chello.pl 29.01.09, 21:28
                  Jołasia to jest ładnie:))
                  • 33qq Re: Moja córeczka napisała : kakało 29.01.09, 21:41
                    Aż chce się pogłaskać :D

                    Ale weź to wytłumacz upartemu dzieciakowi ;)
                    • yoma Re: Moja córeczka napisała : kakało 29.01.09, 22:53
                      Możesz pogłaskać, pozwalam :)
        • matylda1001 Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 00:12
          >Dzieci należy chwalić a nie straszyć.<

          To nie straszenie, ale motywowanie. Jeszcze z miesiąc
          temu "migreniasta" pisała, że marzeniem Marysi jest praca na
          poczcie. Jeżeli przez ten czas Marysia nie zmieniła planów
          życiowych, i nie postanowiła dla odmiany zostać szatniarką, albo
          kosmonautką, to może zadziałać pozytywnie:)
          • bonobo44 kosmonałódką 8-) 30.01.09, 13:03
            > kosmonautką

            spróbuj jej to pokazać na przykładzie kosmonałtki 8-)

            znajdziesz na pewno parę innych takich...
      • migreniasta Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 11:37
        Teraz jesteśmy na etapie sklepu z bucikami dla małych dzieci.Takich
        kolorowych.
    • Gość: jedynydorosły Re: Moja córeczka napisała : kakało IP: *.gprs.plus.pl 29.01.09, 22:11
      > Ona myśli ,że z niej żartuję-co robić?

      Poraź autorytetem. Niech się uodparnia, bo wkrótce do szkoły, a tam nie ma
      pomiłuj!
      • gregory_house Re: Moja córeczka napisała : kakało 29.01.09, 22:38
        Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):

        > > Ona myśli ,że z niej żartuję-co robić?
        >
        > Poraź autorytetem. Niech się uodparnia, bo wkrótce do szkoły, a tam nie ma
        > pomiłuj!

        Ałtorytetem! Nie ma pomi-uj!
        • gregory_house Re: Moja córeczka napisała : kakało 29.01.09, 22:39
          gregory_house napisał:

          > Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):
          >
          > > > Ona myśli ,że z niej żartuję-co robić?
          > >
          > > Poraź autorytetem. Niech się uodparnia, bo wkrótce do szkoły, a tam nie m
          > a
          > > pomiłuj!
          >
          > Ałtorytetem! Nie ma pomi-uj!
          >

          I - zapomniaem! - niech się ułodparnia!
    • gregory_house Walcz z tym nawykiem!!! 29.01.09, 22:37
      migreniasta napisała:

      > Marysia nie chodzi jeszcze do szkoły. Pisze sobie maile.Potrafi
      > poruszać się w necie(sama znajduje takie nieskomplikowane
      > gry),próbuje pisać na papierze. Ostatnio napisał słowo kakało i nie
      > daje się przekonać ,że prawidłowa forma winna mieć postać :KAKAO.
      > Ona myśli ,że z niej żartuję-co robić?

      Zwalczaj ten nawyk! Tylko uważaj, żeby nie przedobrzyć, bo za kilkanaście lat
      możesz odebrać maila (młode pokolenie ignoruje już wielkie litery): "byam dziś
      koo poudnia u ukasza. okazao się, że dostaam od niego kię". I będziesz miała
      wątpliwości czy córka wróci autem, czy też będzie brać penicylinę w najbliższym
      czasie.
      Jak odpuścisz, to możesz się spodziewać maila, że "dostała od łukasza kiłę". I
      pozostanie ten sam dylemat...
    • minasz Re: Moja córeczka napisała : kakało 29.01.09, 23:36
      to dobrze ze ci nie wierzy -nie da sie wkrecac
      pokaz jej w encyklopediach pisownie
    • brum.pl1 Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 09:23
      migreniasta napisała:

      > Ostatnio napisał słowo kakało i nie
      > daje się przekonać ,że prawidłowa forma winna mieć postać :KAKAO.

      Coś czuję przez spodnie, że było odwrotnie. Że to ty napisałaś: kakało i
      próbowałaś biednemu dziecku robić wodę z mózgu.

      > Ona myśli ,że z niej żartuję-co robić?

      Co robić? Naucz się pisać poprawnie, ot co.
    • polska_potega_swiatowa Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 09:25
      Wcale sie jej nie dziwie, bo KAKAO, to slowo obce i trudno jest je
      odmieniac, wiec dziecku wyjdzie kakalo :)
      • migreniasta Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 11:35
        Dzieciom jest wszystko jedno w jakim języku się ich uczy. Gdybym
        przez pomyłkę odebrała ze szpitala eskimoskiego oseska to zapewne
        nie miałabym większych problemów by w wieku sześciu lat był gramotny
        w języku polskim.,a po eskimosku nie potrafiłby nic.
        • polska_potega_swiatowa Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 11:50
          mialem na mysli to ze dzieci (niewazne jakiej rasy) ale jesli sa
          wychowane przez polskich rodzicow, zawsze beda chcialy odmieniac
          slowa, tak jak; stolek- stolka....wiec kakao- kakaoka? :) Nie,
          kakalka brzmi lepiej:)
          • migreniasta Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 12:06
            Anglicy mają mniejsze problemy.Pisze się Birmingham-czyta się
            Liverpool.
    • niedo-wiarek Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 12:20
      Tego chyba nie da się dziecku wyjaśnić. Zapis w języku polskim jest tak naprawdę umowny, a nie fonetyczny. Dużo mniej umowny, niż np. w angielskim, ale jednak. Może się mylę i dziecko zrozumie. Moim zdaniem nie ma się co przejmować :)
      • migreniasta Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 12:26
        Teraz Marysia ukrywa się przed księdzem. Skąd u niej taki opór przd
        księdzem chodzącym po kolędzie?
        • piwi77 Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 12:43
          migreniasta napisała:

          > Teraz Marysia ukrywa się przed księdzem. Skąd u niej taki opór
          > przd księdzem chodzącym po kolędzie?

          Dzieci intuicyjnie wyczuwają złych ludzi. Stąd księża taką wagę
          przykładają do wczesnej indoktrynacji. Jest ona konieczna, aby
          pozbawić dzieci naturalnej umiejętnosci wyczuwania zagrożenia.
          • migreniasta Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 12:57
            Chyba masz rację. Postrzeganie dziecka jest wolne od stereotypów.
            Dla niej koń jaki jest każdy widzi.....
      • Gość: mania Re: Moja córeczka napisała : kakało IP: *.chello.pl 30.01.09, 12:37
        Kwadrat- kwadratowy
        koło- kołny
        od dwoch lat tlumaczę dziecku, ze okrągly i nic z tego.
        Nie wierzy, bo to nielogiczne.
        • migreniasta Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 12:53
          U mnie jest jeszcze jeden problem.Otóż Marysia chętnie jada
          ogórki KORNISZONE.Gdy wpajam jej ,że to są KORNISZONY to
          odpowiada,że skoro są ogórki KISZONE to te inne są KORNISZONE.I masz
          babo placek.
          • Gość: mania Re: Moja córeczka napisała : kakało IP: *.chello.pl 30.01.09, 13:52
            Zelazna logika. I charakter :)
            Moje dziecko tez pisze, dużo i chętnie, jak slyszy, czyli w
            stylu"koham bapcie". Niestety uparl sie i pisze z dołu kartki do
            góry, ewent.od prawej do lewej. Na moje niesmiale napomykania, ze sa
            pewne reguly.. ze za rok pojdzie do zerowki i ..patrzy mi w oczy
            stalowym wzrokiem i mowi: ALE TO SĄ MOJE ZASADY I NIE ZAMIERZAM ICH
            ZMIENIAĆ.
            Nauczyciele, drżyjcie :)
            • migreniasta Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 14:00
              Chciałabym mieć takiego zięcia.Mężczyzna MUSI wiedzieć czego chce. A
              Marysia pewnikiem i tak wyłuskaby z niego wszystko to co by
              potrzebowała.
              • Gość: mania Re: Moja córeczka napisała : kakało IP: *.chello.pl 30.01.09, 15:12
                Zaimponował mi ostatnio, gdy po wysmarowaniu ekranu telewizora czyms
                tlustym (faza eksperymentow chem.-fizycznych) moje lamenty zgasił
                jednym spokojnym zdaniem "Mama. Przepraszam. Musialem to zrobic. I
                nie mam nic wiecej do powiedzenia na ten temat".

                Martwię się jednak nieco, bo w planach zyciowych nie ma bycia
                strazakiem, czy innym batmanem, ale rodzinną produkcję drewnianych
                klockow - on wycinanie, żona malowanie.
                Nie jestem pewna, czy taka wizja przyszlosci- plus domek nad Wislą,
                dwa koty, pies i papuga - odpowiadalaby Marysi :)
                • migreniasta Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 15:38
                  Chyba tak.Marysia marzy o koniku. Takim prawdziwym. Narazie ujeżdża
                  hucuła. A ze zwierząt ma kota i chomika. A propos
                  słowa "przepraszam"-Marysia potrafi je wypowiedzieć z wyraźnym
                  grymasem niechęci na twarzy.
    • truten.zenobi wytłumaczyć czym jest słownik ;) 30.01.09, 12:47
      i zainstaluj porzadne oprogramowanie (a nie m$-gó...) tak by piszac
      maile sprawdzało pisownię i podkreślało błedy.

      pisze tak jak mówi, lub tak jak słyszy to chyba naturalne w jej
      wieku
      albo inaczej może ucząc pisać ktoś zrobił jej krzywdę ucząc
      opierania się na głoskowaniu.
      • migreniasta Re: wytłumaczyć czym jest słownik ;) 30.01.09, 12:55
        Ja jak byłam mała to w łesternach występowali komboje. Długo nie
        mogłam pogodzić się z formą kowboy.
        • truten.zenobi Re: wytłumaczyć czym jest słownik ;) 30.01.09, 14:34
          komboje hmmmm... brzmi znajomo ;)
          • migreniasta Re: wytłumaczyć czym jest słownik ;) 30.01.09, 15:03
            Dziś prawdziwych komboi już nie ma. Marysia ogląda japońskie
            kreskówki ,gdzie występuje jakiś SONGO.Kimkolwiek jest ,ja go nie
            lubię.
    • bonobo44 Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 13:15
      z tego wszystkiego widać jasno, że dzieci mają wrodzoną tendencję do
      logicznego porządkowania świata (którą wielu z nas dawno już
      zatraciło 8-)

      od dawna też twierdzę na użytek swoich znajomych, że powinniśmy im
      zaufać i przeprowadzić reformę języka pod ich dyktando...
      dzięki temu wiele powiedzonek naszych dzieci weszło do naszego
      wspólnego mikroobiegu kulturowego i ma się w nim znakomicie ;-)
    • seth.destructor Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 14:48
      Widocznie tak zasłyszała. Warto dbać o prawidłową wymowę niektórych
      wyrazów, gdyż to właśnie z zaniedbania pojawiają się kwiatki typu
      pińcet, wogle czy klijentka.
    • naprawdetrzezwy Jak to, co robić? 30.01.09, 15:15
      Wyłączyć komputer, pokazać, tfu! wróć! iść do księgarni i kupić
      słownik, pokazać dziecku, a przy okazji wizyty w sklepie z książkami
      kupić coś dla dziecka...
      • mi.ka.n Re: Jak to, co robić? 30.01.09, 15:32
        Małe dzieci jeszcze w I klasie piszą fonetycznie.
    • grore Re: Moja córeczka napisała : kakało 30.01.09, 21:02
      odsyłam do glottodydaktyki prof Rocławskiego
Inne wątki na temat:
Pełna wersja