Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na ulicę

    • estutweh Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na 30.03.09, 15:36
      Tez mnie to wkurza. Rozumiem, ze ktos nie wyrzuci do kosza bo go po prostu nie
      ma w poblizu, a do kieszeni przeciez nie wsadzi, ale na przystanku autobusowym,
      gdzie zazwyczaj jest kosz? Ze juz nie wspomne o walacych papierochami, az
      przesiaknietych tym dymem ludziach, ktorzy sobie zapala papieroska, rzuca przed
      drzwiami autobusu i do niego wejda.

      No ale przeciez to nie moje, to moge nas_ac. Ludzie chca miec super drogi, super
      autobusy, czyste miasto, nowe lawki, duzo chca miec, ale zeby od siebie to nic,
      bo ciezko peta wywalic do kosza, ktory stoi 2m dalej. I nie o pety tu tylko
      chodzi, bo o papierki, stare bilety, czy gumy do zucia tez. Zamiast drzec mor_e
      o swoje prawa, niech zastanowia sie nad swoimi obowiazkami.
      • cafem Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na 30.03.09, 15:44
        Oj, do kieszeni wsadzi:))) Patrz watek powyzej:)
        • estutweh Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na 30.03.09, 15:57
          Watpie, zeby ktos poswiecil sie tak jak Ty ;-)
    • Gość: marajka Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na IP: *.citynet.pl 30.03.09, 16:05
      We Włoszech czy Słowacji jest podobnie. Nie zmienisz tego w 1 pokolenie...
    • iza0331 Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na 30.03.09, 16:05
      a palenie na przystankach???mimo umieszczenia w kodeksie wykroczeń
      wciąż aktualne niestety.



      daj-mi.pl/
    • polska_potega_swiatowa Ja mam na to sposob!!! 30.03.09, 16:07
      Widzisz chama czy buraka rzucajacego peta na chodnik, to wrzuc mu do
      jego do samochodu, jak sie zapali to policja stwierdzi ze od peta, i
      cham moze pomysli ze sam rzucil tam sobie tego peta, i moze nawet
      zmieni swoje postepowanie.

      a jak bedzie znajdowal codziennie w swoim cacku peta to moze
      zrozumie...i nauczy sie kultury.
      • Gość: www Re: Ja mam na to sposob!!! IP: 83.142.220.* 30.03.09, 16:17
        z okna z popielniczek wysypują pety , które później leżą pod
        blokiem, ale juz się wyprowadziłam na szczęście z tego bloku
        mieszkam w domku i mam święty spokój nie muszę nikomu zwracać uwagi.
      • Gość: ;-) Re: Ja mam na to sposob!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 16:18
        Walduś! Ty se lepiej swoje pomysły realizuj na własnym gruncie, tj. w Hamaryce,
        a to albo byś komuś auta gwoździami haratał, albo kiepy do nich wrzucał. Jasno
        z tego wynika żeś nie mniejszy burak od innych. Trza było tu zostać, a tak to se
        możesz popluć na forum i tyle Twojego.
        • polska_potega_swiatowa Re: Ja mam na to sposob!!! 30.03.09, 16:22
          Gość portalu: ;-) napisał(a):

          > Walduś! Ty se lepiej swoje pomysły realizuj na własnym gruncie,
          > tj. w Hamaryce,a to albo byś komuś auta gwoździami haratał, albo
          > kiepy do nich wrzucał. Jasno z tego wynika żeś nie mniejszy burak
          > od innych. Trza było tu zostać, a tak to se możesz popluć na forum
          > i tyle Twojego.

          Czy sedzia, czyniac sprawiedliwosc, wykonujac wyrok na zatwardzialym
          kryminaliscie staje sie kryminalista? Nie.

          Dlaczego zle zachowanie nie moze byc karane????
          • Gość: ;-) Re: Ja mam na to sposob!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 16:36
            polska_potega_swiatowa napisał:

            > Czy sedzia, czyniac sprawiedliwosc, wykonujac wyrok na zatwardzialym
            > kryminaliscie staje sie kryminalista? Nie.


            Oczywiście, że nie. Róznica polega jednak na tym, że sędzia zasądza wyrok zgodny
            z obowiązującym w danym kraju prawem. Słyszałeś kiedykolwiek o przypadku, żeby
            sąd karał morderstwem za morderstwo, bądź gwałtem za gwałt? Z punktu widzenia
            prostego człowieka wydawałoby się to jak najbardziej sprawiedliwe sprawiedliwe,
            jednak nie można czegoś piętnować i zachowywać się tak samo lub jeszcze gorzej.
            Rozumiesz? To do czego tu nawołujesz to nic innego jak samosąd, a to z prawem
            nie ma nic wspólnego. Chyba że w żyjesz w kraju, w którym lincz w wyjątkowych
            sytuacjach jest prawem dozwolony to inksza inkszość?


            >
            > Dlaczego zle zachowanie nie moze byc karane????

            Przez kogo? Przez Ciebie na przykład? A kto Ci dał do tego prawo?
            • polska_potega_swiatowa Re: Ja mam na to sposob!!! 30.03.09, 16:56
              Gość portalu: ;-) napisał(a):

              > Przez kogo? Przez Ciebie na przykład? A kto Ci dał do tego prawo?

              Chamy i buraki lamia prawo, smiecac ulice petami, jak ktos juz
              wczesniej cytowal jest na to paragraf....Kto im dal prawo je lamac.
              I dlaczego w/g ciebie oni sa nietykalni?
              • Gość: ;-) Re: Ja mam na to sposob!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 17:49
                polska_potega_swiatowa napisał:


                >
                > Chamy i buraki lamia prawo, smiecac ulice petami, jak ktos juz
                > wczesniej cytowal jest na to paragraf....

                A czy Ty masz problemy z rozumieniem tekstu pisanego? Czy gdziekolwiek w w/w
                paragrafie jest napisane, że jeśli obywatel nr1 jest świadkiem, że obywatel nr2
                śmieci w miejscu publicznym, to obywatel nr1 ma prawo, a nawet obowiązek w
                ramach resocjalizacji, mu te śmieci wykiprować na maskę lub do środka samochodu?
                A nie przyszło Ci do głowy, że postępując w ten sposób obywatel nr1 również
                podpada pod paragraf niszcząc prywatne mienie?

                >Kto im dal prawo je lamac.

                Nikt im nie dał takiego prawa. Raz się im udaje, a innym razem nie. Zazwyczaj
                przyłapani kończą z mandatem w garści do zapłacenia.


                > I dlaczego w/g ciebie oni sa nietykalni?

                A tam, nietykalni ;-) Zwyczajnie na 100 razy 99 może się udać a za setnym wpadka.

                Problem nie leży w śmieceniu, a w niedostatecznym sprzątaniu. Jak to już
                wielokrotnie w tym wątku zauważono, ta tzw. kulturalna zachodnia Europa ma
                jeszcze większy bardak u siebie, ale tam się sprząta na bieżąco. U nas się tylko
                udaje, że sprząta ;-) A jak wiadomo d..a jest od sr..nia a gmina od sprzątania.
                Na to płacę podatki ja i ten burak co peta rzucił i ten pan w kapeluszu i tamta
                pani w berecie i inni mieszkańcy tego kraju.
    • Gość: joanna Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na IP: *.yamana.com 30.03.09, 17:05
      Niestety - polskie ulice nie sa wyjatkiem (dotyczy to tez gumy do
      zucia). Mieszkam w Toronto, dokladnie to samo. Aczkolwiek zdarza
      sie, ze policja zwraca uwage.
    • Gość: lolek Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na IP: *.smgr.pl 30.03.09, 17:20
      Bardzo mnie cieszy,żektos publicznie zwraca na to uwagę.Mnie też to wkurza ,ale
      jest to małe miki w porównaniu do zaśmieconych rowów
      przydrożnych,lasów,parkingów.Nie patrzę tu przez pryzmat tylko mojego miasteczka
      ale dużo jeżdżę i jest to problem całej niestety Polski.Czasami mam strach wyjść
      na spacer z żoną gdyż dostaję białej gorączki idąc ścieżką leśną zamienioną w
      wysypisko.Swiadomość Polaków (szczególnie ekologiczna)jest na tak żenującym
      poziomie,że podejrzewam iż w szkole nie ma w ogóle takiego tematu.Jednorazowa
      akcjapn.Sprzatajmy ziemię nic nie daje.Gowniarzeria bawiąc sie na podwórku
      wyrzuca opakowanie natychmiast jeśli jest ono puste tam gdzie stoi.Śmietniki
      mają w zasięgu wzroku.Nikt im nie powiedział,że przestrzeń publiczna to też ich
      dom,chyba że w domu tez zachowują się podobnie.Mnie 50 lat temu szkoła nauczyła
      że moze być skromnie ale czysto a swoje nieczystosci mam wyrzucać w miejscach do
      tego przeznaczonych.Nie mam więcej siły o tym pisać ale czerwienię się bardzo na
      uwagi moich zagranicznych znajomych z bardziej cywilizowanych krajów.Może
      skrzyknąć w internecie ludzi dobrej woli i teraz na wiosnę właśnie posprzątać tę
      naszą Polskę wzdłuż i wszerz i pokazać światu to mniej zapyziałe i zasmrodzone
      nasze oblicze?
      • estutweh Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na 30.03.09, 18:57
        No i co to da, powiedz mi? Posprzatasz cala Polske a na drugi dzien zacznie sie
        nowe wysypisko.
        Policja zamiast spisywac ludzi przechodzacych przez tory w niedozwolonym miejscu
        na przyklad, powinna sie zajac bardziej tym, zeby ludzie nie smiecili. Ten co
        przechodzi przez tory nikogo przez to nie zabije, siebie najwyzej, a taki duren
        jeden z drugim smieca w miejscach, z ktorych korzystaja wszyscy.
    • Gość: nick Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na IP: *.icpnet.pl 30.03.09, 18:07
      Akurat to nie polska domena. We Francji widziałem całe hałdy gum do
      żucia, co chyba jest jeszcze gorsze bo trudno to usunąć.
      • Gość: budzimen Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na IP: *.dsV.agh.edu.pl 30.03.09, 20:01
        ale powstaje dylemat...lepiej wdepnąć w kiepa czy w gume nikoret?...
        • Gość: ;-) Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 20:09
          :-)
    • Gość: aga33 Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na IP: *.sileman.net.pl 30.03.09, 20:38
      Bujaj się. Jestem w Polsce, u siebie i mogę rzucać na chodnik co chcę. Jak ci to
      nie odpowiada to się wyprowadź zagranicę a nie namawiaj żeby ludziom wlepiać
      mandaty.
      • pompompom Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na 30.03.09, 23:17
        W domu też srasz na dywan i rzucasz śmieci gdzie popadnie? Tam
        przecież, jesteś jak najbardziej u siebie.
    • Gość: uyt Tez mnie to boli, strasznie IP: *.eranet.pl 30.03.09, 22:35
      Najczesciej widze tych glabow jadac samochodem kiedy wyp... je z samochodow.
      Np. w US dostali by za to kilkaset dolarow a w przypadku recydywy bylby to juz
      tysiace i godziny prac publicznych.

      W Polsce urzednicy nie widza problemu bo przeciez sami sa reprezentatami tego
      narodu... wszystko jest cool.
      • Gość: Stefan Re: Tez mnie to boli, strasznie IP: *.dynamic.qsc.de 30.03.09, 22:56
        W USA nie bylem, mieszkam w Niemczech. Tutaj tak samo rzucaja pety
        na ulice i nikt sie tym nie przejmuje.
    • Gość: empeczy Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na IP: *.chello.pl 30.03.09, 22:59
      ja mam to w dupie,bo lubie sobie pstrykac papierosem.zreszta i tak po mnie
      posprzatasz.
      • Gość: Wykładowca Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na IP: *.152.154.135.dsl.dynamic.eranet.pl 30.03.09, 23:50
        Gość portalu: empeczy napisał(a):
        > ja mam to w dupie,bo lubie sobie pstrykac papierosem.zreszta i tak
        po mnie> posprzatasz

        To prawda, posprzątam, ale dopiero póżniej a wcześniej ci obiję ryj
        a jak ci będzie jeszcze za mało to złamę ci gnoju rękę.
    • Gość: ja.babcia Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na IP: 79.110.192.* 31.03.09, 00:25
      Ci wspaniali porządni Niemcy zaraz po przekroczeniu granicy
      zapominają jacy są porządni. Nie tylko rzucają wszystko tam, gdzie
      stoją, ale nawet wwożą w swoich BMW i mercach całe wory śmieci i
      wyrzucają do rowów w Polsce. A poza tym w Polsce wcale więcej się
      nie śmieci, tylko mniej sprząta. Wie to każdy, kto choć raz wyjechał
      za granicę

    • Gość: gosc Kalifornia Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na IP: *.itt.com 31.03.09, 02:36
      Ameryka pod tym wzgledem nie jest idealna ale to zalezy od dzielnicy
      miasta, tam gdzie gniezdza sie bezdomni tam sa smiecie na ulicach, w
      czesciach latynowskich jest rowniez wiecej brudu.Natomiast w tzw
      bialych dzielnicach jest bardzo czysto, nie ma zadnego niedopalka na
      chodniku, zadnych psich kupek, papierow. Za wyrzucenie niedopalka
      lub papierka z samochodu lub na ulicy w Kalifornii grozi 1000 dol
      grzywny i policja to ostro egzekwuje.Kalifornia jest czystym stanem
    • nika_wesola Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na 31.03.09, 06:54
      Cytat: "Mój były chłopak był na półrocznym stypendium w Niemczech i mówił mi, że tam takie zachowanie byłoby po prostu nie do pomyślenia."
      Niestety, jestem w Niemczech już trochę dłużej i wiem, ze niedopałki na ulicach nie biorą się znikąd. No, może Niemcy nie rzucają ich tak ostentacyjnie z ziemie, jak to ma miejsce w Polsce.
      Proszę, nie idealizujmy sąsiadów, każdy naród ma jakieś wady, nawet niektóre gorsze niż rzucanie niedopałków.
      Ale rzucania niedopałków na ulice tez nie lubię i popieram ten sprzeciw!
      • xxxxxl13 Re: Barbarzyński zwyczaj KaRaNiA za niedopałki 31.03.09, 07:48
        W niektórych miastach Francji (np. Mulhouse) wręcz zachęcają do RZUCANIA
        niedopałków na ulicę!!! Dajemy bowiem w ten sposób pracę zatrudnionym przez
        miasta sprzątaczom. Kiedy ulicę będą czyste, ci ludzie zostaną bezrobotni.
        Barbarzyńskie jest KARANIE, w cywilizowanych krajach te sprawy załatwia się inaczej.
        • Gość: pani ze stolicy Re: Barbarzyński zwyczaj KaRaNiA za niedopałki IP: *.acn.waw.pl 31.03.09, 08:11
          ja tam wolę w psią kupę wdepnąc niż w charki jakiegoś żula, rzecz gustu.
          a syfu na chodnikach by nie było, gdyby ktoś to na bieżaco sprzatł, to chyba
          realniejsze niż idiotyczne nawoływanie do zbierania psich kup w torebki FOLIOWE, co?
    • 13xm kolejny Krzyżowiec, któremu świat się nie podoba.. 31.03.09, 08:18
      ..Wiesz, są wyjścia alternatywne, np alternatywny świat w którym się
      coraz bardziej zagłębiasz i chcesz od reszty aby wszyscy byli tacy
      jak TY chcesz. Więc proponuje abyś z tego swojego wewnętrznego
      świata nie wracał..ktoś kaftanik przyniesie. A równość nie
      znaczy "po 175 cm wzrostu na każdego" a tego co wyższy zetnąć. Mnie
      się cholernie nie podoba twoje narzekanie i uważam, że zbyt wielu
      Polaków ciągle to robi..i co mam zrobić?..se ponarzekam.
    • dragon_fruit Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na 31.03.09, 09:12
      w Portugalii widziałam kobitę pakującą zakupy przy kasie z petem w
      zębach, a po chwili rzuciła go na podłogę w sklepie i przydeptała-nikt
      nie byl zdziwiony z kasjerką włącznie o_O
    • wincent.pipka A ja się tam zgadzam 31.03.09, 09:27
      Ileż można wytrzymywać wszechobecne chamstwo? Naprawdę tak trudno jest po prostu
      po sobie czy po swoim psie posprzątać? Szkoda że wszyscy mają czelność tylko
      wymądrzać się na forum, bo na forum publicznym to każdy siedzi z podkulonym ogonem.
    • Gość: ktoś Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 09:37
      Sytuacja dzisiejsza: na przystanku stoi młoda dziewczyna. Za jakiś
      czas kątem oka widzę leżące na ziemi papierki po gumie. Nie wiem,
      czy ona rzuciła. Wsiada po autobusu i widzę, jak mamle gebą - więc
      jednak ona. Papierki zdążyły rozpirzyć się po okolicy.
      • Gość: ktoś Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 09:39
        PS kosz na śmieci stoi 1,5 dalej. No, ale trzeba wiedzieć, do czego
        służy. Ostatnio na tym przystanku było potężnie nas.rane, z
        rzadzielem. Piesek, oczywiście.
    • szalona.manuela Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na 31.03.09, 10:05
      Może jakby te kosze faktycznie były, to by było gdzie wyrzucić.
    • szalona.manuela Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na 31.03.09, 10:10
      I apropos.. bo ktoś wyżej wspomniał o Hiszpanii, a i Ty nawiązujesz
      do innego kraju..
      rzucanie - be, czasem z potrzeby

      a wiesz jak jest w Hiszpanii? stada młodych ludzi nocami buszują po
      mieście zostawiając na chodnikach co tylko się da.. rano przechodzi
      pan z rurą na ramieniu i wudmychuje wszystko z chodnikow na srodek
      ulicy, za zhwile przejezdza samochod czyszczacy

      robią to codziennie oprocz niedzieli
    • Gość: PEGEOT 307 WGM Re: Barbarzyński zwyczaj rzucania niedopałków na IP: 77.79.241.* 31.03.09, 10:22
      31 marca, 8:50, skrzyżowanie Al. Niepodłegłości, przy GUS, pas w
      stronę SGH, stoję sobie ja, blon lalunia, błękitna peżocina 307 o nr
      rej. WGM, kręcone blond włoski, na twarzy krem i zmarszcki, tipsy na
      grubych palcach, seksownie odgarniam włosy i czekając na zmianę
      świateł wyrzucam połowę peta świeżo wyjętego spomiędzy zżółkniętych
      zębów...cudooooownie! Może Ci się chociaż trochę wstyd zrobi,
      panienko...
      PS Następnym razem zrobię zdjęcie i podam cały numer rejestracyjny.
    • rudolf.ss Na szczęście Polska ma swoje plusy 02.04.09, 03:03
      Widzę, że komuś minusy porypały się z plusami naszego systemu.
      To, że wolno rzucać pojarami na lewo i prawo to plus dla Polski i naszych
      swobód. Dzięki temu nie żyjemy w nudnych, mdłych miastach w stylu Niemieckim,
      gdzie wszystko jest na swoim miejscu, wszystko jest czyste i wygląda jak z
      pocztówki. Rzygać się chce od tego.

      Na szczęście już nawet w Holandii pojar na ulicach leżą tysiące i nikt się tym
      zbytnio nie przejmuje oprócz ekologicznej ciemnoty.
Pełna wersja