Kobiety w kuchni - odtwarzanie i powtarzanie

03.02.09, 14:34
Dlaczego od tysięcy lat tak jest, że kobiety jakoś nie radzą sobie w kuchni.
Owszem - ugotują coś smacznego i dobrego, ale jeśli mają stworzyć coś nowego,
przełomowego itd. to już jest problem.

Czy kobiety nadają się tylko do żywienia zbiorowego i pracy jako kucharki w
jakiś pensjonatach?
Ile znacie wielkich kucharek, a ilu kucharzy?
Ja znam tylko Migelle co gryzie.
    • Gość: bysior Re: Kobiety w kuchni - odtwarzanie i powtarzanie IP: *.multimo.gtsenergis.pl 03.02.09, 14:39
      Kuroń była kobietą
      szowinisto, ty
    • yoma Re: Kobiety w kuchni - odtwarzanie i powtarzanie 03.02.09, 14:57
      Jeśli już, to Nigellę, ofiaro faszyzmu
      • rudolf.ss Re: Kobiety w kuchni - odtwarzanie i powtarzanie 03.02.09, 15:02
        chyba twoi rodzice to w gestapo pracowali, że masz jakąś fobie i wszędzie
        widzisz to co byś chciała zobaczyć.
        Czy każdy Józef.ss dla ciebie to komunista, a janusz.pp to idiota?
        • Gość: bysior gut, jaa Re: Kobiety w kuchni - odtwarzanie i powtarzanie IP: *.multimo.gtsenergis.pl 03.02.09, 15:54
          poprostu przydałoby sie ostateczne rozwiązanie kwestii twojego nicka
          (die Endloesung der rudolph.ss-frage)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja