rudolf.ss
03.02.09, 14:34
Dlaczego od tysięcy lat tak jest, że kobiety jakoś nie radzą sobie w kuchni.
Owszem - ugotują coś smacznego i dobrego, ale jeśli mają stworzyć coś nowego,
przełomowego itd. to już jest problem.
Czy kobiety nadają się tylko do żywienia zbiorowego i pracy jako kucharki w
jakiś pensjonatach?
Ile znacie wielkich kucharek, a ilu kucharzy?
Ja znam tylko Migelle co gryzie.