W wydawnictwie Palikota ukazała sie książka, która

06.02.09, 13:37
mogłaby zapoczątkować dyskusję nad złagodzeniem przepisów antyaborcyjnych,
które obowiązują w Polsce.
Książka jest próbą rozpatrzenia zasadności jednego z głównych argumentów
przeciwko przerywaniu ciąży – argumentu potencjalności. Jego zwolennicy
uważają, że każda aborcja jest moralnie zła, ponieważ prawo do życia
przysługuje nie tylko istotom samoświadomym, ale i potencjalnym, które
własności psychicznych nabędą dopiero w toku rozwoju. Pogląd ten rodzi jednak
wątpliwości natury biologicznej i etycznej. Czy takie samo prawo co ludziom
przysługuje gametom, komórkom somatycznym albo plemnikom? Każde z nich
przecież – przynajmniej teoretycznie – może się stać początkiem nowego życia.
Drugi problem dotyczy moralnego znaczenia potencjalności. Jeżeli płód jest
tylko osobą potencjalną, to czy nie jasno z tego wynika, że prawa moralne (np.
prawo do życia) mogą mu przysługiwać tylko potencjalnie?
terytoria.com.pl/ksiegarnia,tytuly,463.html
Pełna wersja