Bohaterski strażak w niewiarygodnej akcji...

06.02.09, 22:22
Pali się biurowiec. Strażacy ratują co się da. Chodzą po pokojach, wyciągają
zaczadzonych. W końcu biurowiec uratowany, chwila spokoju.
Komendant nie może doliczyć się jednego strażaka. Chodzi po pokojach, szuka.
Wreszcie w jednym pokoju widzi jak jego strażak dyma faceta.
- CO ROBISZ? - pyta zdegustowany.
- Reanimuje go panie Komendancie.
- Reanimujesz? To trzeba usta-usta a nie tak.
- Od usta-usta to się wszystko zaczęło, Szefie.
    • hypatia69 Re: Bohaterski strażak w niewiarygodnej akcji... 07.02.09, 00:53
      Ha.

      Ha.

      Ha...


      Fora Ci się nie pomyliły, misiu? To nawet na Humorum zbyt płaskie...
      • 8macek Re: Bohaterski strażak w niewiarygodnej akcji... 07.02.09, 10:46
        co ty tam wiesz?
        dowcipy o pedziach zawsze i wszędzie są śmieszne.
        :-D
        • 33qq Re: Bohaterski strażak w niewiarygodnej akcji... 07.02.09, 11:28
          i o żydach
    • Gość: kula Re: Bohaterski strażak w niewiarygodnej akcji... IP: 83.1.16.* 07.02.09, 11:37
      "Uwaga: Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je,
      klikając na czerwony kosz."
      Może post nie łamie regulaminu, ale jest zwyczajnie żenujący. Więc
      klikajmy :-).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja