Ochojska mnie wkurza

11.02.09, 22:03
Wzywa w reklamie telewizyjnej do budowy studni w Sudanie, jakby w Polsce było mało biedy i pomoc społeczną trzeba eksportować!
No a reklama oczywiście w porze największej oglądalności.
    • Gość: ja35dobrarada Re: Ochojska mnie wkurza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 22:24
      ehh wszedzie tylko rece po pomoc wyciagaja
    • Gość: Armina Re: Ochojska mnie wkurza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 23:17
      Mnie wkurza od dawna, pieprzona specjalistka od dobrych uczynków. Ja
      rozumiem, że klęski żywiołowe czy wojna i ludzie potrzebują pomocy,
      ale jakoś nie potrafię zrozumieć, dlaczego ona musi tam dupe wieźć.
      A te jej łzawe opowieści o tym, jak dzieci czekają na szkołą
      muzyczna czy plastyczną, czy podobne bzdety, to mnie na łopatki
      rozkładają.
    • Gość: kolo Re: Ochojska mnie wkurza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 08:33
      A tak przy okazji,swego czasu Szwedzi uchylali nieba każdemu
      nieszczęściu na świecie,przeszło już to im ?
      • Gość: Alka Re: Ochojska mnie wkurza IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.09, 12:28
        A co? Przystawiła ci pistolet do głowy, zebys posłała na jej akcję
        sms-a czy coś tam? Jak nie to - to nie posyłaj i się nie denerwuj.
    • piwi77 Jednego jej zarzucić nie można, 12.02.09, 12:37
      że się nie rozlicza. Sprawozdania PAHu są solidne, wiarygodne, a co
      najważniejsze, podlegają kontroli organów finansowych.
      • sammler Re: Jednego jej zarzucić nie można, 12.02.09, 23:49
        piwi77 napisał:

        > że się nie rozlicza. Sprawozdania PAHu są solidne, wiarygodne, a co
        > najważniejsze, podlegają kontroli organów finansowych.

        I dlatego jest to jedyna organizacja charytatywna, którą stale wspieram.
        Malkontentom polecam lekcje historii, więcej empatii i szklankę melisy.

        S.
    • matylda1001 Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 13:11
      Część z Was napewno nie pamieta czasów, gdy nasza
      kochana "Solidarność", za pomocą strajków i mieszania ludziom w
      głowach doprowadziła Polskę na skraj przepaści. Wtedy, gdy na
      sklepowych półkach stały jedynie ocet i musztarda bardzo smakował
      żółty serek z darów, solone masełko, konserwy i olej. Dzięki darom
      polskie niemowlęta mogły zajadać sie odżywkami, witaminami.
      Większość urodzonych w rocznikach 1979-1985 korzystała z tetrowych
      pieluch, pochodzących z darów. O ile bez pieluchy jakoś można sie
      obyć, o tyle bez studni nie. Z cudzej pomocy należy korzystać
      warunkowo. Warunek taki" przyjmij, a jak ci sie polepszy oddasz
      biedniejszemu". Teraz nadszedł czas, żeby wyrównać rachunki.
      • feminasapiens Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 13:47
        matylda1001 napisała:

        > Część z Was napewno nie pamieta czasów, gdy nasza
        > kochana "Solidarność", za pomocą strajków i mieszania ludziom w
        > głowach doprowadziła Polskę na skraj przepaści.

        Prowokujesz czy naprawdę tak uważasz?

        Bo nie chce mi się wierzyć że w Polsce są ludzie którzy mogą coś
        takiego wymyślić.


        Z pozostałą częścią twojego postu raczej się zgadzam.
        • matylda1001 Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 14:05
          >Prowokujesz czy naprawdę tak uważasz?<

          Tak uważam.

          >Bo nie chce mi się wierzyć że w Polsce są ludzie którzy mogą coś
          takiego wymyślić.<

          Chętnie zapoznam się z Twoimi refleksjami na powyższy temat. Jeśli
          oczywiście w tamtych czasach nie korzystałaś juz z pieluch i coś
          pamiętasz z autopsji.

          >Z pozostałą częścią twojego postu raczej się zgadzam.<

          Bardzo mi miło.


          • feminasapiens Re: Ochojska mnie wkurza 13.02.09, 14:52
            >
            > Chętnie zapoznam się z Twoimi refleksjami na powyższy temat. Jeśli
            > oczywiście w tamtych czasach nie korzystałaś juz z pieluch i coś
            > pamiętasz z autopsji.

            Czy pamiętam czy nie pamiętam coś z autopsji to nie ma żadnego
            znaczenia, bo historia dawno już wskazała ludzi którzy przyczynili
            się do gospodarczego - twoja absurdalna teoria że odpowiedzialnymi
            za doprowadzenie Polski na skraj zapaści ekonomicznej jest
            solidarność jest tak absurdalna, że wprost nie potrafię tego
            skomentować.

            A z autopsji pamiętam puste półki, kolejki po papier toaletowy, w
            których sama stałam, brak podstawowych artykułów i pierwszą paczkę
            ciastek które PO PROSTU kupiłam w sklepie jak już "kryzys"
            przeminął. Do dziś pamiętam całą sytuację bo była tak znamienna.

            Cisną mi się na usta słowa jakich nie zwykłam używać, ale jak ktoś
            obwinia o zapaść kraju ludzi którzy walczyli o to żeby się normalnie
            rozwijał to ręce mi opadają i chyba zakończę ten post.
      • piwi77 Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 14:05
        matylda1001 napisała:

        > Dzięki darom
        > polskie niemowlęta mogły zajadać sie odżywkami, witaminami.
        > Większość urodzonych w rocznikach 1979-1985 korzystała z tetrowych
        > pieluch, pochodzących z darów.

        Tak, to prawda, ale dotyczyła jedynie tych niemowląt, które miały w
        rodzinie kogoś związanego z kościołem. Te nie związane nie oglądały
        odżywek, witamin, pieluch, na oczy. Przypomnę, że rozdzielnictwem
        darów zajmował się kto? Dokładnie, kościół katolicki.
        • matylda1001 Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 14:18
          >Tak, to prawda, ale dotyczyła jedynie tych niemowląt, które miały
          w rodzinie kogoś związanego z kościołem. Te nie związane nie
          oglądały odżywek, witamin, pieluch, na oczy. Przypomnę, że
          rozdzielnictwem darów zajmował się kto? Dokładnie, kościół
          katolicki.<

          Kościół został wybrany przez darczyńców jako najbardziej wiarygodna
          wtedy instytucja w Polsce. Gdyby dary rozdzielało PZPR, to nikt nie
          wiedziałby nawet, że przychodzą. Oczywiście dochodziło do nadużyc,
          ale miało to tę dobrą stronę, że większość z tych skarbów można było
          kupić na bazarach. A że wtedy każdy miał więcej pieniędzy niz był w
          stanie wydać, nie było to takim wyrzeczeniem.

          • piwi77 Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 14:23
            matylda1001 napisała:

            > A że wtedy każdy miał więcej pieniędzy niz był w
            > stanie wydać, nie było to takim wyrzeczeniem.

            Tylko pozornie, tylko pozornie. Choć pewnie niektórzy tak mieli.
        • yoma Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 18:06
          > Tak, to prawda, ale dotyczyła jedynie tych niemowląt, które miały w
          > rodzinie kogoś związanego z kościołem. Te nie związane nie oglądały
          > odżywek, witamin, pieluch, na oczy.

          Nieprawda

          przynajmniej u nas proboszcz nie sprawdzał w księgach parafialnych, tylko
          wydawał jak leci.
          • matylda1001 Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 18:25
            Pewnie, że nieprawda. Jak rozdawali w kościele, to dostawali wszyscy
            bez legitymowania. Problem był tylko taki, że część darów w jakiś
            sposób trafiała na bazar. Nie sądzę, żeby księża tym handlowli. To
            raczej ludzie wyłudzali, a może zwyczajnie kradli ci, którzy
            pomagali przy rozładunku transportu?
          • piwi77 Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 18:54
            yoma napisała:

            > Nieprawda
            >
            > przynajmniej u nas proboszcz nie sprawdzał w księgach
            > parafialnych, tylko wydawał jak leci.

            I nie sprawdzał i nie wydawał. Księża rozdzielnictwem darów w ogóle
            się nie interesowali, mąka, oliwa, odżywki, czy pieluchy, to ochłap
            dobry dla trzody, po co to księżom? Rozdzielnictwem zajmowali się
            parafialni aktywiści i to oni decydowali co, ile i komu. Do nich też
            trudno mieć pretensje, bo wiadomo, ze darowizna demoralizuje.
            Niemniej fakt pozostaje faktem, jedni z tego żyli, inni na oczy nie
            widzieli.


            • yoma Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 20:29
              No patrz, a u nas wydawał wikary z zakonnicami i nikt nic nie sprawdzał :)
              • matylda1001 Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 21:52
                Pamietam jak kiedyś proboszcz załadował paczki z serem i solonym
                masłem do swojej "syrenki", podjeżdzał kolejno pod bloki i
                minstranci nosili te paczuszki do wszystkich mieszkań.
                • yoma Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 22:21
                  I w ten sposób teoria Piwiego, że tylko związani, upadła, i dobrze, bo inaczej
                  poczułabym się obrażona, a damie nie uchodzi żądać satysfakcji :)
                • Gość: kolo Re: Ochojska mnie wkurza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 09:54
                  matylda1001 napisała:

                  > Pamietam jak kiedyś proboszcz załadował paczki z serem i solonym
                  > masłem do swojej "syrenki", podjeżdzał kolejno pod bloki i
                  > minstranci nosili te paczuszki do wszystkich mieszkań.

                  Różnie "to" się odbywało,w zależności od kolorytu parafialnego
                  grajdołeczka.Fakt,róznie wyglądało zaopatrzenie sklepów,ale czy
                  przesyłki z zagranicy decydowały o życiu lub śmierci ? A pieluchy
                  były obligatoryjne z okazji narodzin nowego obywatela.
                  • yoma Re: Ochojska mnie wkurza 13.02.09, 11:42
                    Nikt nie twierdził, że o życiu i śmierci.

                    A pieluchy przydziałowe były w jakiejś straszliwie minimalnej
                    ilosci, dokładnie nie pamiętam, mała byłam, ale coś typu dwie na
                    niemowlę raz na trzy miesiące.
                    • matylda1001 Re: Ochojska mnie wkurza 13.02.09, 13:24
                      Ja byłam duża :) i doskonale pamietam tamte czasy. Moja chrześnica
                      jest rówiesnicą stanu wojennego, urodziła się 12.12.81r. Pamietam
                      jak jej babcia, a moja ciotka, robiła pieluszki z mocno spranych,
                      cienkich prześcieradeł. Sama pomagałam przy ich produkcji. Przydział
                      pieluch wynosił dokładnie 15 sztuk z tetry i 2 flanelowe. Do tego 2
                      kaftaniki cienkie, dwa grubsze, czapeczka, 2 pary śpiochów i
                      sweterek. Należało się każdej ciężarnej, posiadającej kartę ciążową,
                      na której skrupulatnie zaznaczano dokonane zakupy. Tylko, że tych
                      rzeczy w sklepach nie było, więc przydział stawał się słowem bez
                      pokrycia. Gdyby nie kwesta wśród znajomych posiadających starsze
                      dzieci, to matka w ogóle nie miałaby w co tego dziecka ubrać.
                      • yoma Re: Ochojska mnie wkurza 13.02.09, 13:26
                        No ba. Pamiętam, jak już wyrosłą pannicą będąc, musiałam sobie robić
                        podpaski ze starego ręcznika...
                        • matylda1001 Re: Ochojska mnie wkurza 13.02.09, 14:33
                          My to coś tam rozumiemy, ale co mozna wymagać od pokolenia
                          wychowanego na pampersach i alwaysach?
                          • piwi77 Re: Ochojska mnie wkurza 13.02.09, 15:14
                            I cieszmy się, że młode pokolenie tego nie rozumie. Nie warto.
                            • yoma Re: Ochojska mnie wkurza 13.02.09, 16:22
                              Ale nas wkurza, że się wkurza na Ochojską :)
                              • piwi77 Re: Ochojska mnie wkurza 13.02.09, 16:34
                                Pewnie ich wkurza, że my się wkurzamy bo oni się wkurzają. Jeżeli to
                                jedyny problem międzypokoleniowy to w sumie mamy stan idealny.
                          • yoma Re: Ochojska mnie wkurza 13.02.09, 16:21
                            Ech, ta dzisiejsza młodzież, my to przynajmniej coś przeżyliśmy :)
    • jantoni.jajcorz Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 13:16
      blue_ula napisała:
      > ... jakby w Polsce było mało biedy i ...

      .... i tu masz szansę na osobisty udział w organizowaniu pomocy
      społecznej w Polsce. Nie zmarnuj jej, tej szansy:/
      • yoma Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 13:21
        To samo chciałam powiedzieć, byłes pierwszy :)
    • niedo-wiarek Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 13:28
      blue_ula napisała:

      > jakby w Polsce było m
      > ało biedy i pomoc społeczną trzeba eksportować!

      Jasne, najlepiej całą pomoc od razu Ojcu Dyrektorowi przekazać. Już on to narodowo rozdysponuje.
    • jdbad A ja Ją podziwiam i szanuję. 12.02.09, 13:32

      • qunktator Re: A ja Ją podziwiam i szanuję. 12.02.09, 14:32
        Dlaczego się czepiacie Ochojskiej ? Robi to,bo tak czuje i lubi to co robi. A
        nikt nikomu nie każe na siłę, uczestniczyć w akcjach charytatywnych.
    • 10iwonka10 Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 14:55
      Nie porownywalabym biedy w Polsce do biedy w niektorych krajach
      Afryki, Azji czy Ameryki POludniowej.

      Natomiast w Poslce jest nadmiar zrzedzenia i wiecznego
      niezadowolenia ze wszystkiego.

    • Gość: panipanda Re: Ochojska mnie wkurza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 16:53
      no, to rozumiem, że masz doświadczenie w życiu w chatce z liści, na
      środku pustyni, gdzie w dzień jest 40stC, a w nocy poniżej 0, pijesz
      W SUMIE jedną szklankę wody na tydzień, nękana przez malarie i
      pasożyty, wolny plemion i głód, a zamiast się uczyć i chodzić do
      szkoły, marzysz o paru kropelkach płynu i przeżyciu, dla siebie i
      własnych dzieci?

      mnie wkurzają tacy ludzie, którzy siedza w ogrzewanych mieszkaniach,
      przed komputerem i wypisują głupoty w internecie, nic nbie zrobią
      dla innych, a widzac rodaka bezdomnego na ulicy, jeszcze naplują
      obok mamrocząc, że mógłby się wziąć do pracy.
      • horpyna4 Re: Ochojska mnie nie wkurza 12.02.09, 20:22
        Mnie też wkurza, jak ktoś krytykuje czyjąś działalność charytatywną
        poza Polską, "bo w Polsce jest pełno biedy".
        Akurat w Polsce jest wszelkiego dobra pod dostatkiem. Jeśli kogoś
        nie stać na to, czy owo, to łatwo mu pomóc. Bo to jest TYLKO KWESTIA
        PIENIĘDZY, A NIE DOWOŻENIA KONWOJAMI PODSTAWOWYCH PRODUKTÓW NA
        OGROMNE ODLEGŁOŚCI. I może ci, co krytykują innych, niech sami ruszą
        tyłki i zorganizują coś dla miejscowej biedy. Ale nie, lepiej samemu
        wygodnie siedzieć, a innych krytykować.
        I proponuję uruchomić nieco wyobraźnię, bo nie wszędzie na świecie
        woda, jak to się mówi, "leci ze ściany". A w przypadkach wojen, czy
        klęsk żywiołowych, brakuje po prostu WSZYSTKIEGO. A ponieważ brakuje
        fizycznie, na miejscu się za żadne pieniądze nie da kupić. Dobrze,
        że istnieją ludzie którzy widzą trochę dalej poza własne opłotki.
        I że chce im się tłuc z konwojami.
    • sibeliuss Re: Ochojska mnie wkurza 12.02.09, 17:16
      Nie chcesz - nie wspieraj.
      Ostatnia osoba do której działania się przyczepię.
      Kulawe to, chude, schorowane. a sama z konwojami jedzie, bo chce
      dopilnować, żeby wszystko było sprawiedliwie rozdane. Oby zdrowie
      Jaśki jak najdłuzej jej służyło, bo jest baba światu potrzebna.
    • wielki_czarownik Też mnie to wkurza 12.02.09, 22:17
      Niech się w tej Afryce zabiorą do roboty a nie albo wojnę albo rewolucję albo inną czystkę etniczną wywołują.
    • Gość: grenzik Re: Ochojska mnie wkurza IP: *.chello.pl 13.02.09, 00:15
      Wielka szopa to dopiero schroniska dla bezdomnych psów, zwierzęcy psychologowie
      i inne takie... Póki zostajemy w obrębie dbania o własny gatunek, to łatwiej to
      wszystko zrozumieć...
      • Gość: panipanda Re: Ochojska mnie wkurza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 11:14
        akurat u mnie w hierarchii zwierzeta stoją wyżej niż ludzie, bo o
        pomoc same nie poproszą. ale nie odmawiam bynajmniej pomocy innym
        ludziom, zaczynając od najbardziej potrzebujących.
        zwierzecy psycholodzy, salony piękności itp to już przesada, ale
        schroniska jak najbardziej sie należą.
    • ja_w_twoim_wieku_nie_jadlam Re: Ochojska mnie wkurza 13.02.09, 11:43
      Czepiasz sie bo nie masz calosciowego spojrzenia na sprawe - utrzymywanie biedny
      i hiva w Afryce jest nam wszystkim bardzo na reke, i jezeli wyslanie sms ma
      pomoc trzymac dalej tych ludzi w szachu to chetnie wysle. Czarni sa juz
      kompletnie rozleniwieni, jedyne co umieja to sie mordowac i gwalcic. Gdyby im
      zabrac pomoc "humanitarna" musieli by przestac sie wyzynac i zaczac pracowac,
      samemu zdobywac jedzenie. Jeszcze nie daj Bog by sie porzadnie zorganizowali i
      jakas sensowna gospodarke urzadzili - z tak tania sila robocza jak u nich, nie
      wytrzymalaby konkurencji zadna gospodarka europejska. Slowem, albo biedna i glod
      u nich albo u nas.
      To teraz wyslij tego sms na ta marna studnie, zeby czarni mogli sie napic wody i
      dalej oddawac hobbistycznemu wyzynaniu sie i gwalceniu.
    • naprawdetrzezwy To nie oglądaj. 13.02.09, 12:48
      Masz przymus siedzenia przed telewizorem?
      Pewnie by nie przeoczyć jakiegoś serialu?
    • yoma Re: Ochojska mnie wkurza 13.02.09, 16:28
      Mnie tam znacznie bardziej wkurza ten tam googlead, co lata na górze foruma, a
      jest otagowany na wszystkie możliwe sposoby. Szukam kupca na mieszkanie,
      wyskakuje mi: Dom. Zamów cudowny medalik. Przechodzę na forum Ogród: Kwiaty.
      Zamów cudowny medalik. Jestem na forum prywatnym niemającym nic wspólnego z
      macierzyństwem, proszę uprzejmie: Ciąża. Zamów cudowny medalik.

      To jest sępstwo i ścierwojadztwo dopiero.
Pełna wersja