To jak teraz....

11.02.09, 22:15
....mam się zwracać do Ciebie, jakie masz imię?
    • luxe.calme.volupte Re: To jak teraz.... 12.02.09, 01:05
      A Calme Ci się nie podoba? Najprawdziwszego też możesz używać. Oficjalnym
      podpisze się tylko wtedy, gdy uznam, iż zakończyłem jakiekolwiek z tobą Rozmowy.
      • twardycukierek Re: To jak teraz.... 12.02.09, 01:08
        OK, które to najprawdziwsze?

        Moje czy Twoje najprawdziwsze? :)
        • luxe.calme.volupte Re: To jak teraz.... 12.02.09, 01:15
          Znowu coś zapomniałaś...
          A o co z Twoim to nie kumam.
          • twardycukierek Re: To jak teraz.... 12.02.09, 01:18
            Niczego nie zapominam. Upewniam się. Imię czy alias jak np I)474?
            Po prostu powiedz mi.
            • luxe.calme.volupte Re: To jak teraz.... 12.02.09, 01:34
              Chyba za bardzo zakręciłaś. Wiesz które i dlaczego uważam za swoje
              najprawdziwsze. Po prostu zapytaj po prostu o Joannę.
              • twardycukierek Re: To jak teraz.... 12.02.09, 01:37
                Nie wiem, czy mogę go używać tutaj?
                • luxe.calme.volupte Re: To jak teraz.... 12.02.09, 01:38
                  Żeby mi sibelius zrobił wjazd na uczelnię?
                  • twardycukierek Re: To jak teraz.... 12.02.09, 01:40
                    Nie. Chcę być pewna.

                    Ewa.

                    ...?
                    • luxe.calme.volupte Re: To jak teraz.... 12.02.09, 01:47
                      Czego pewna?
                      • twardycukierek Re: To jak teraz.... 12.02.09, 01:48
                        i m i e n i a !
                        • luxe.calme.volupte Re: To jak teraz.... 12.02.09, 01:52
                          Jestem pewien, że jesteś pewna.
                          I w ogóle w jaki sposób napisanie kilku literek na forum ma zwiększyć
                          hipotetycznie niepełną pewność?
                          • twardycukierek Re: To jak teraz.... 12.02.09, 01:56
                            Nie chodzi o 'taką' pewność.
                            Zapytałam, jak mam Ciebie nazywać. Wiedząc, nie pytałabym.

                            • luxe.calme.volupte Re: To jak teraz.... 12.02.09, 01:57
                              Mam wrażenie, że się z czegoś wycofujesz. Jeśli tak, nie musisz.
                              • twardycukierek Re: To jak teraz.... 12.02.09, 02:01
                                To pies Pawłowa się budzi we mnie...

                                • luxe.calme.volupte Re: To jak teraz.... 12.02.09, 02:04
                                  Wymień go na Wilczycę.
                                  • twardycukierek Re: To jak teraz.... 12.02.09, 02:12
                                    Już się budzi...
                                    • luxe.calme.volupte Re: To jak teraz.... 12.02.09, 02:16
                                      Jak całkiem oprzytomnieje, nie będziesz się więcej bała mojego Wilka.
                                      • twardycukierek Re: To jak teraz.... 12.02.09, 02:17
                                        To może trochę potrwać.

                                        Ale masz rację.
                                        • luxe.calme.volupte Re: To jak teraz.... 12.02.09, 02:20
                                          Tylko czasem nie poszczuj jej na mnie, bo Wilk może się jej dobrać do gardła.
                                          • twardycukierek Re: To jak teraz.... 12.02.09, 02:23
                                            To może znaczyć i jedno i drugie. :)

                                            Dobranoc.
                                            • luxe.calme.volupte Re: To jak teraz.... 12.02.09, 02:27
                                              To znaczy dokładnie tyle, że Wilki nigdy nie walczą między sobą, chyba, że w
                                              obronie swego Pana (swej Pani).

                                              Dzikich snów Ewo.
                                • luxe.calme.volupte Re: To jak teraz.... 12.02.09, 02:11
                                  Kto Ci go zaszczepił? Mnie znasz za krótko.
                                  • twardycukierek Re: To jak teraz.... 12.02.09, 02:16
                                    Really?
                                    • luxe.calme.volupte Re: To jak teraz.... 12.02.09, 02:19
                                      Ponadto ja nie dysponuję żadnym środkiem przymusu. Nawet drzwiami nie musisz
                                      trzaskać.
Pełna wersja