w Warszawie jest drozej niz w Chicago...

16.02.09, 11:17
I nie tam zadnym tzw "Polonijnym Chicago" czy Polskiej dzielnicy,
nie nie, mam na mysli biznesowe/kulturalne/turystyczne Centrum,
czyli Downtown Chicago. Tak wynika z doniesien mediow.

Chodzi mi o podstawowe koszty; zywnosc, ceny mieszkan, parkowania
itd.

Ktos powie ze to dobrze swiadczy o Warszawie, a zle o Chicago....Nie!

Drogo nie znaczy lepiej, bo problem w tym ze Chicago ma o wiele
lepsza oferte, i wyzszy stope zyciowa, wiecej udogodnien niz
Warszawa.

Logika nakazywala by zeby w biedniejszych krajach bylo taniej.
Syszalem rowniez ze ktos przeprowadzil sie z USA do Polski, osoba
dosc mloda, i w Polsce w duzym miescie, jako sprzedawca samochodow
luksusowych zarabia....$ 700 dolarow, czyli ok 2000 zlotych...co nie
starcza nawet na oplate mieszkania i wyzywienie. :)

Przykladowo sprzedawca samochodow w USA zarabia miesiecznie ok $
3000 dolarow czesto zaleznie od tzw comission, nawet kilkakrotnie
wiecej.

Wychodzi na to ze posilek w restauracji w Polsce sam w sobie jest
luksusem, a to chyba nie powod do dumy. Probem chyba w tym ze Polska
jak na dosc duzy Europejski kraj zbyt malo exportuje, i nie posiada
silnego przemyslu ktory stanowilby baze dla ekonomi, tak jak rodzimy
przemysl samochodowy i metalurgiczny w Niemczech albo samochodowy i
IT, hi-tech w Japoni.

Dlatego w Polsce jak jakis bizness cos juz sprzedaje to probuje
zedrzec skore z klienta, za byle co. Byle samochod w Polsce jest
nazywany luksusowym... W ten kraj powinno wpompowac sie duzo
kapitalu zanim firmy zaczna cenic swoje uslugi i produkry tak wysoko.

A Polska to nie "Japonia", w najlepszym przypadku Tailandia :) A tam
slyszalem ze ceny sa 1/10 tansze niz Europejskie.

Ludzie, najpierw stworzcie mocna gospodarke, infrastrukture, a moze
potem dopiero zacznijcie wprowadzac zachodnie ceny.

Duza Kawa (2-3filizanki) w centrum Downtown Chicago okolo $3
dollary, w Warszawie na Krakowskim Przedmiescu mala kawa (1
filizanka) $6-8 dolarow... :)
    • Gość: Jojo Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.09, 11:25
      Euro nie chcieli to wprowadzili dulary????...
      • Gość: drakkainen Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... IP: 213.25.20.* 16.02.09, 11:42
        > Duza Kawa (2-3filizanki) w centrum Downtown Chicago okolo $3
        > dollary, w Warszawie na Krakowskim Przedmiescu mala kawa (1
        > filizanka) $6-8 dolarow... :)

        Może dlatego, że w Stanach piją jakąś brązową lurę o posmaku kawy w
        plastikowym kubku. Jakość, a nie ilość!

        • polska_potega_swiatowa Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... 16.02.09, 11:53
          Gość portalu: drakkainen napisał(a):

          > > Duza Kawa (2-3filizanki) w centrum Downtown Chicago okolo $3
          > > dollary, w Warszawie na Krakowskim Przedmiescu mala kawa (1
          > > filizanka) $6-8 dolarow... :)

          > Może dlatego, że w Stanach piją jakąś brązową lurę o posmaku kawy
          > w plastikowym kubku. Jakość, a nie ilość!

          Nie, taka lure mozna juz dostac za $1 dolara za olbzymi kubek tzw;
          extra large w Donkin Donuts, ale mi chodzi bardziej o Starbucks
          coffee, w filizance jesli pijesz na miejscu, albo w eleganckim
          kubku.

          Po drugie Amerykanie to raczej lury nie pija, zawsze obowiazkowo
          smietanka,lub w innych smakach, prawie nigdy czarna, no chyba ze
          expresso, ale to twykle jest swieza pazona na zamowienie, i tylko
          kawiarnie wysokiej klasy serwuja expresso.

          Chyba zbytnio wierzysz w jakies stereotypy, jesli chodzi o kawe to
          amerykanie trzymaja sie bardzo wysokiej jakosci.
          • Gość: czajnik Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... IP: *.t-mobile.co.uk 16.02.09, 11:58
            eee, wiesz ja nie bywam w wysokiej klasy kawiarniach wiec nie wiem. Wyjasnij mi
            wiec przyjacielu co to jest kawa expresso?
            • ibelin26 Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... 16.02.09, 12:12
              > eee, wiesz ja nie bywam w wysokiej klasy kawiarniach wiec nie >
              wiem. Wyjasnij mi wiec przyjacielu co to jest kawa expresso?

              Kawa z ekspresu?
            • polska_potega_swiatowa Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... 16.02.09, 12:19
              Gość portalu: czajnik napisał(a):

              > eee, wiesz ja nie bywam w wysokiej klasy kawiarniach wiec nie
              > wiem. Wyjasnij mi wiec przyjacielu co to jest kawa expresso?

              expresso to kawa o duzej koncentracji, malo wody, pazona z duzej
              ilosci swiezo zmielonych ziaren, bardzo mialko zmielonych, i
              sporzyta bez zadnych dodatkow. Nie mylic z polska kawa z expresu, w
              USA expres do kawy to- Coffee maker
              • Gość: czajnik Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... IP: *.t-mobile.co.uk 16.02.09, 12:27
                > Nie mylic z polska kawa z expresu

                natomiast zaleca sie ja mylic z popularna na starym kontynecie kawa espresso.
              • ibelin26 Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... 16.02.09, 12:29
                Jeśli już to eSpresso
              • Gość: bysior Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 16.02.09, 12:30
                pochodzi z Włoch (Europa)
    • niedo-wiarek Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... 16.02.09, 11:50
      W praktyce wygląda to inaczej. W Polsce nie ma zwyczaju jadania lunchu w restauracji. Można zaoszczędzić przynosząc własne kanapki. Poza tym Krakowskie Przedmieście to nie jakaś dziura typu Downtown, tylko ulica z kilkusetketnią historią, więc trudno wymagać, żeby ceny były w tym miejscu niższe ;)
      • polska_potega_swiatowa Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... 16.02.09, 11:58
        niedo-wiarek napisał:

        > W praktyce wygląda to inaczej. W Polsce nie ma zwyczaju jadania
        > lunchu w restauracji. Można zaoszczędzić przynosząc własne
        > kanapki. Poza tym Krakowskie Przedmieście to nie jakaś dziura typu
        > Downtown, tylko ulica z kilkusetketnią historią
        >, więc trudno wymagać, żeby ceny były w tym miejscu niższe ;)

        Akurat wizerunek Krakowskiego Przedmiescia w W-wie bardzo sie w
        ostatnim roku poprawil za sprawa nowej nawiezchni marmurowej.

        Ale czy ty oby nie przesadzasz? Na Michigan Ave w Centrum Chicago,
        szeroki marmurowe chodniki byly juz chyba od lat 30'stych. Moze
        najpierw poogladaj sobie jak naprawde wyglada centrum Chicago, bo
        chyba nigdy nie widziales.

        www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=411382
        • Gość: bysior Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 16.02.09, 12:02
          i te duze kanciaste klocki to ma byc cos pieknego?
          to raczej Amerykanie przyjezdzają do Eurpy podziwiac miasta niz odwrotnie
        • niedo-wiarek Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... 16.02.09, 12:02
          Ale po za to po Krakowskim Przedmieściu stąpali królowie i książęta, a po brukach Chicago prawie wyłącznie napływowa hołota ;)
    • Gość: bysior Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 16.02.09, 11:55
      www.lahe.mobi/files/file/eu_vs_usa_2.jpg
      • polska_potega_swiatowa Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... 16.02.09, 12:12
        Jesli juz chcesz porownywac, to prosze bardzo:

        Polska aktorka 46 letnia (podobno uosobienie sexu)
        Katarzyna Figura
        commons.wikimedia.org/wiki/File:Katarzyna_Figura.JPG

        Amerykanska aktorka 51 letnia (uwazana za uosobienie sexu)
        Sharon Stone
        commons.wikimedia.org/wiki/File:SharonStoneCannes.jpeg
        • niedo-wiarek Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... 16.02.09, 12:18
          Podejrzewam, że Sharon Stone typowym amerykańskim żarciem się nie zajada. Zresztą, kowboje dawno już zainfekowali nasze jadłospisy. Europejskie grubasy najczęściej uwielbiają amerykańską dietę.
          Poza tym niezbyt przyzwoite jest przywoływanie przykładów ludzi, którzy młodość spędzili w komunistycznej epoce kartek na wszystko (taka uwaga na marginesie). Jeśli już, to przeglądaj raczej aktorki włoskie czy francuskie.
        • Gość: bysior Re: w Warszawie jest drozej niz w Chicago... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 16.02.09, 12:28
          porównujesz poszczególne przypadki? kawałki ulic?
          wg. statystyk Amerykanie sa otyłym społeczeństwem,
          a przeciętne am. miasteczko to nora w porównaniu z przeciętnym eu.

          napisz o tych milionach czarnej i latynoskiej biedoty w slamsach,
          o dzielnicach gdzie policja boi sie zaglądać

          USA to nie jest najlepsze miejsce do zycia,
          chyba ze jestes bardzo bogaty,
          dziekuje juz wole Polske
Pełna wersja