Annie Leibovitz

22.02.09, 11:27

[img]https://bp1.blogger.com/_NOXa1CXNsxg/Rv7VtN0BNDI/AAAAAAAAAnU/J0DLtHiDgBg/s400/Annie-Leibovitz.jpg[/img]
    • twardycukierek Re: Annie Leibovitz 22.02.09, 11:28
      [img]https://www.netzeitung.de/bilder/images/32493_1229960873714242.jpg[/img]
      • twardycukierek Re: Annie Leibovitz 22.02.09, 11:30
        [img]https://www.nationalgalleries.org/media_collection/6/PGP%20158.1.jpg[/img]
    • twardycukierek Annie, Crazy Girl 29.04.09, 22:59
      [img]https://www.fr-online.de/_em_daten/_hermes/2009/02/20/090220_1031_03.jpg[/img]
    • twardycukierek Nawet to, czego nie chcę 29.04.09, 23:05
      ona tak pokaże, że się zastanowię ;) LV nigdy nie wyglądało lepiej.

      [img]https://www.photonovice.net/wp-content/uploads/2009/01/luis_vuitton_sean_2.jpg[/img]
    • milleniusz O! Ładne! 30.04.09, 00:02
      Cholera, powinienem był zostać fotografikiem. Może w następnym życiu!
      • twardycukierek Re: O! Ładne! 30.04.09, 07:50
        Mille, być fotografowaną przez Annie czy mieć symfonię zadedykowaną sobie przez
        Mozarta? Bym się zastanawiała ;))
    • twardycukierek Para do pary 30.04.09, 08:32
      [img]https://3.bp.blogspot.com/_tGFvvlmnfe4/SYo7-WbJXXI/AAAAAAAAAcc/oorjdH8dj_k/s400/Leibovitz-VanityFair-Feb09-03.jpg[/img]
    • adept44_ltd Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 12:41
      niezłą wystawę zdjęć Susan Sontag widziałem... jej
      • twardycukierek Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 13:11
        Uhmm, szkoda jej. A gdzie widziałeś?
        • adept44_ltd Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 13:15
          pierwsza odpowiedź? - w galerii...

          po namyśle - Muzeum fotografii w Paryżu
          • twardycukierek Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 13:18
            Dobrze, że nie na galerach ;P

            A, tam. Za dużo tam Francuzów jak dla mnie :D
    • mabiwy Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 13:37
      swojego nie pamiętacie, w cudzym cukierek widzicie - szpila taka ;D

      Nasierowska też tak ma.. co a raczej kogo by nie pokazała, ten/to w
      sposób niekonwencjonalny zyskuje na urodzie. I to bez
      elektronicznych tricków i ulepszaczy. Obiektywna Mistrzynia ! ;)
      • twardycukierek Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 13:41
        Ciekawe, bo jest zupełnie odwrotnie: wiele widzę ale nie muszę wszystkiego
        wpychać do jednego wątku :)
        Szpila za szpilę: wczoraj Osiecka, dziś Borysewicz i ten piersiowaty, a mogłam
        Byrona i Oasis ;PP ;)
        • mabiwy Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 13:44
          jasne, wolnoć cukierku w swoim papierku ;D

          zraniłaś mnie!! ;D
          • twardycukierek Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 13:48
            Spoko, tylko tłumaczę: wkleiłam polski wiersz, nic nie powiedziałeś i Twoje
            prawo, tu jak kto chce. A ten wątek jest o Annie i jej pracy :)

            Zraniłam? Szpilą? E tam. Boisz się zastrzyków??? :D
            • mabiwy Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 14:05
              nie czuję imperatywu komentowania wszystkiego, ale tamto z
              przyjemnością " juz cię zauważyłem" :). W tym wątku ze szpili nie
              zrobiłem agrafki, wspomieć jeno chciałem, tak żeby przeszła
              zauważona :)
              • mabiwy Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 14:07
                zastrzyków? nie, "wążów" i żmij - atawistycznie!
                • twardycukierek Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 14:13
                  mabiwy napisał:

                  > zastrzyków? nie, "wążów" i żmij - atawistycznie!

                  A bo i nie bardzo dają się lubić. Na szczęście nie pełzają wśród nas :D
              • twardycukierek Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 14:08
                Imperatywu nie czuj, tu nie o to chodzi :)

                Rozumiemy się, to dobrze :)) wspomnianą panią znam i cenię.
                • mabiwy Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 14:11
                  dlatego przychodzę ;D

                  nie ukrywam prawdy właśnie odkrytej, że to chciałem usłyszeć :D
                  • twardycukierek Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 14:15
                    Fajnie wiedzieć :) o ilość z całą pewnością mi nie chodzi. Wtedy zrobiłabym
                    forum otwarte i wrzuciła 'chodliwe' tematy, pewnie wiesz, jakie? :D

                    Usłyszałeś :))
                    • mabiwy Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 14:20
                      no, wtedy to szpilki nie dość ,że gdzie to jak nie można by
                      wetknąć ;D
                      • twardycukierek Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 14:23
                        Pewnie! Zapraszam tych, których lubię i nie mam problemów z odmową ani moją, na
                        zgłoszenia, ani zaproszonych :)

                        • mabiwy Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 14:25
                          Asertywny cukierek :D:D.............. bo twardy taki ;D
                          • twardycukierek Re: Annie Leibovitz 30.04.09, 14:30
                            Powiedzmy tak: nei mam problemu powiedzieć 'nie' :)
                            Twardy? Bo inaczej się nie da, rzeczywistość na głowę wejdzie ;D Czy nie?
Pełna wersja