Zabił żonę po wyjściu z aresztu

22.02.09, 17:02
Nie potrafię znaleźć słow oburzenia na postępowanie sędziów,
prokuratorów i adwokatów. Ta kasta kpi sobie z prawa i jakiejkolwiek
odpowiedzalności. Ci ludzie są ponad prawem i jak do tej pory prawo
naginają wedle upodobań i koniunktury. Zapewne teraz WSPÓŁWINNY
ZBRODNI sędzia wraz ze swoimi kolesiami prokuratorami i adwokatami
omawiają ostatnie szczegóły linii obrony jego D...y! Spoko p. sędzio
napewno się uda, kolesie nie zostawią w potrzebie! Będzie wiele
okazji aby się zrewanżować za tę "przyjacielską przysługę"! SĘDZIA
JEST WSPÓŁWINNY TEJ TRAGEDII, WSPÓŁDZIAŁAŁ W POROZUMIENIU Z ZABÓJCĄ
NA SZKODĘ ZAMORDOWANEJ!!! Jeżeli "nibywykształcony" sędzia nie
rozumie swojego czynu - tym gorzej dla niego - nie ma elementarnych
kwalifikacji pełnić takiej odpowiedzialnej funkcji!!!
    • flasska Może trzeba pogrozić odpowiedzialnym utratą koryta 22.02.09, 17:30
      To nie jest tak wąskie zagadnienie. To nie jest jeden niedorobiony i nieodpowiedzialny sędzia, to nie jest też pomyłka wymiaru sprawiedliwości - tu, w Polsce, kraju zapijaczonych żuli, którzy bezkarnie tłuką i gwałcą swoje żony, wymiar sprawiedliwości stoi po ich stronie. Po stronie każdego takiego śmiecia stoją także politycy, którzy starają się ze wszystkich sił umniejszać problem przemocy wobec kobiet. Po stronie takiego śmiecia stoją policjanci, którzy przecież wobec swoich żon także stosują przemoc - ale od zwykłego żula mają lepiej, bo są bezkarni. Do pierdla przecież nie trafią.

      Po stronie takich odmóżdżonych alkoholem ćwoków stoją panowie z PO, panowie z PiS, panowie z lewicy także. Oraz ich koleżanki, które chyba za mało się starają. Pan premier Tusk także jest za każdą taką zbrodnię odpowiedzialny. Bo to te wały mają włądzę, dzierżą ją w imieniu tych bitych, maltretowanych, mordowanych kobiet. I na te kobiety srają z wyżyn swoich stołków. Srają i z uśmiechem twierdzą, że problemu nie ma, bo to odosobnione przypadki, a w ogóle to prywatna, rodzinna sprawa.

      A nie są chyba AŻ tak głupi - mają doradców itd - żeby nie dostrzec tu problemu społecznego. Po prostu bite kobiety nie są w stanie ich spasionych tyłków ze stołków postrącać. A może warto się o to postarać - przestańmy udawać, że to jest problem błędnej decyzji jakiegoś tam skretyniałego sędziego. Nie. To jest problem naszego państwa, jego instytucji, rządzących i Kościoła. A wpie...dostają zostawione sobie kobiety. Dostają i będą dostawać pewnie jeszcze długo.

      PS Niedawno okazało się, że za pobicie i gwałt na kobiecie można teraz dozór policyjny dostać, nie kłopoczą się nawet aresztem. A potem śmieszna kara. Najwyżej napiszą coś w gazecie, żebyśmy się słusznie oburzyli i wrócili zaraz do swoich zajęć...

      • torill Re: Może trzeba pogrozić odpowiedzialnym utratą k 22.02.09, 17:56
        Jak najbardziej zgadzam sie z Tobą! Niestety zdaję sobie sprawę z
        beznadziei sytuacji. Całego tego chorego systemu "przeorać" się nie
        da. Ryje są do koryta przyrośnięte!, często "z dziada pradziada",
        bez względu na fałszywie deklarowaną orientację światopoglądową.
        Chyba jedyna nadzieja w "wyrywaniu" z tej całej "rodzinnej" hałastry
        pojedyńczych osobników, którym bez ceregieli można postawić
        konkretne zarzuty. Kolesie mogą "odpuścić na pożarcie" tego czy
        owego "nieszczęśnika". Dobre i to, choć problemu poniewieranych
        kobiet nie rozwiązuje.
      • Gość: ja35 Re: Może trzeba pogrozić odpowiedzialnym utratą k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 00:34
        masz racje, ludzie powinni wyjsc na ulice w masowej demonstracji w
        protescie przeciwko takim urzedniczynom-degeneratom.
    • klara551 Re: Zabił żonę po wyjściu z aresztu 22.02.09, 17:49
      To jest szerszy problem,problem klanowy.Klany
      lekarzy,sędziów,prokuratorów,adwokatów,urzędników.To jest problem braku
      odpowiedzialności za swoje postępowanie.Oni bezkarnie w imię swoich praw mogą
      robić co chcą,albo nie robić nic i co najwyżej odpowiedzą przed sądem
      koleżeńskim,izbą lekarską,albo wcale nie poniosą kosekwencji za popełnione
      błędy.Ale jedno słyszymy kasa,należy nam się forsa za trudne warunki pracy,za to
      że musieliśmy studiować,za to że musimy/oby to było prawdą/ się douczać.To
      zabójstwo,to 2 przypadek w tym roku,kiedy sąd wypuszcza bandziora,bo to jest
      humanitarne,a ten morduje,a z drugiej strony wsadzają ludzi do aresztu za
      sfaszowaną legitymację szkolną.A czy ktoś z was słyszał o ukaraniu któregoś z
      tych nieudaczników?Czas rozwalić te koterie i towarzystwa wzajemnej adoracji.Czy
      ci sędziowie zapłacą za koszty postępowania,czy poszukiwania mordercy,nie,bo to
      są święte krowy w naszym kraju,mają immunitety,posadki i sprawiedliwość w 4
      literach.Kasa,kasa i tylko kasa,oraz dojścia,znajomości,bo tylko to jest dla
      nich ważne
    • ibarrekolander Re: Zabił żonę po wyjściu z aresztu 22.02.09, 18:17
      zwierzaka NA PAL!! jak można TO było wypuścić?! brak słów, a najbardziej żal
      dzieci, niewyobrażalna trauma, tatuś zabił mamusię, chory świat.. ;/
      • buba12 Re: Zabił żonę po wyjściu z aresztu 22.02.09, 18:24
        który to juz raz w tym roku??? z pewnością nie drugi tylko którys
        tam- ludzie jak to jest mozliwe... racje maja wszycy moi przedmówcy -
        ale bardzo bys ietu przydała jakas partia kobiet - ale ni
        eodjechanej pseudointelektualistki Manueli G. tylko bab stojacych na
        ziemi
    • flasska Re: Zabił żonę po wyjściu z aresztu 23.02.09, 00:05
      W każdym poście jest część prawdy. Konieczne jest wprowadzenie oraz, co w Polsce nie takie znowu oczywiste, konsekwentne stosowanie takich rozwiązań, które umożliwią pociągnięcie do odpowiedzialności różnej maści świętych krów. Policjantów, którzy lekceważą swoje obowiązki, bezmyślnych sędziów i nieudolnych pracowników rozmaitych instytucji działających w zakresie opieki społecznej. Ale żeby móc im zarzucić niewypełnianie obowiązków i niekompetencję, trzeba wcześniej te obowiązki na nich nałożyć. Przeszkolić kretynów: wyjaśnić, że jak pan bije panią, to zarówno natychmiastowa reakcja jest konieczna, jak i stała pomoc (chociażby w postaci poradnictwa) dla ofiary przemocy. No i musi być ktoś, kto tej pomocy będzie udzielał, dadzą mu biuro i mu zapłacą.
      I tu właśnie, na tym wyższym poziomie, nawala nasze państwo i jego zarządcy. Niby żyjemy sobie tu wszyscy w demokracji, głosujemy na naszych - dobre sobie - "przedstawicieli" i oni w naszym imieniu sprawują władzę... Wszyscy tę bajkę znamy, słyszeliśmy ją setki razy. Jednak gdy przychodzi co do czego, nie sposób wymusić na tych naszych reprezentantach, faktycznego działania w naszym interesie. Nie tylko kobiet - bo przemoc przecież wiąże się z szeregiem innych zjawisk.

      Buba12 pisze o partii kobiet. Partia kobiet chyba nie jest konieczna (trzeba wziąć tu pod uwagę fakt, że różne kobiety mają różne interesy), jednak zagadnienie przemocy dotyczy całego społeczeństwa i może być z powodzeniem poruszone przez partie nie posługujące się kategorią płci przy ustalaniu programu.
      Tylko pozostaje problem wymuszenia (sic!) na rządzących na początek choćby uznania konieczności uporania się z tym problemem. Nie gadek o kastrowaniu pedofilów (z którymi mógł wykoczyć tylko kretyn oderwany od rzeczywistoci albo - co tu uważam za prawdopodobne - cyniczny demagog, który od początku miał świadomość, że tego rodzaju postępowanie w Polsce będzie niemożliwe, a nawet gdyby zostało zalegalizowane: byłoby nieskuteczne). Warto tych nadętych nierobów przekonać o tym, że lekceważenie wyborców kończy się odstawieniem od żłoba. Tylko jak to zrobić skutecznie i na dużą skalę?
    • snajper55 Re: Zabił żonę po wyjściu z aresztu 23.02.09, 01:39
      torill napisał:

      > Nie potrafię znaleźć słow oburzenia na postępowanie sędziów,
      > prokuratorów i adwokatów. Ta kasta kpi sobie z prawa i jakiejkolwiek
      > odpowiedzalności.

      A które prawo nakazuje zamykać i więzić człowieka bez wyroku ???

      S.
      • jdbad Re: Zabił żonę po wyjściu z aresztu 23.02.09, 05:50
        No właśnie, które? Dochnal mi sie przypomniał.
        On to był bardzo niebezpieczny, prawda?

        snajper55 napisał:

        A które prawo nakazuje zamykać i więzić człowieka bez wyroku ???
    • obraza.uczuc.religijnych Ach te pomyłki sędziowskie 23.02.09, 08:01
      Dobrze że nie ma kary śmierci w Polsce bo byśmy mieli cały czas
      doniesienia o niewinnie skazanych.
    • e-skin to nie jest tylko wida sędziego.. UE tu namieszała 23.02.09, 16:36
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=91748406
Pełna wersja