e-skin
22.02.09, 22:47
tym razem taki przypadek miał miejsce gdzieś na Lubelszczyźnie. Skazany był aresztowanie za gwałt na swojej żonie. 3 dni temu sąd zwolnił go z tymczaswego aresztu.Dziś zabił swoją zonę a dzeci wzceśniej odesłał do dziadków. To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. Niedawno pod Grodziskiem WLKP inny oprych zabił szagra i swoją siostre bo te osoby doniosły na policje iż ten oprych zgwałcił swą żone. Wiem że wielu teraz pomstuje na sędziów za to że wypuścilci tych bandziorów na wolność. Słusznie ale czy tylko oni są winni tej sytuacji? O tym się nie mówi ale jakiś czas temuKomisja Europejska krytykowała Polske za zbyt częste stosowanie instytucji prewencyjnego aresztu na dość długi czas. UE zaleciła naszym władzom rzadsze stosowanietego środka zapobiegawczego..i mamy tego oto tragiczne skutki. Sędziowie sa teraz między młotem a kowadłem... pytam się zatem czy UE poczuwa się do moralnej odpowiedzialności za śmierć w sumie trojga tych ludzi?