Podział majątku wśród dzieci ..........

23.02.09, 16:00
Chciałabym poznać wasze zdanie na temat podziału majątku wśród
dzieci.
Rodzice mają 2 córki i syna.
Pierwsza córka w dniu ślubu otrzymuje od rodziców 3 pokojowe
mieszkanie.
Po 3 latach ojciec umiera ,zostaje matka która teraz swoje
mieszkanie przepisuje na drugą córke a dokładnie na jej nieletnią
córke.
Zostaje syn który nie dostaje nic.
Ten syn to mój mąż ,który jest na każde zawołanie swojej
matki,przeprowadzający remonty w jej mieszkaniu, usuwający awarie i
będący szoferem na telefon.
Pewnie teraz usłysze ,że jestem materialistką ale szlag mnie trafia
gdy teściowa opowiada wszystkim dookoła ,że ona zapewniła mieszkania
swoim dzieciom ...tylko dlaczego nie wszystkim ?

Nie rozumiem tego ,albo nie daje się nikomu albo dzieli po równo
między dziećmi.
    • truten.zenobi Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 23.02.09, 16:11
      no cóż niewiele jest osób w tym kraju które mogą zapewnić mieszkanie
      3 swoich dzieci

      zapewniła jednej to dużo. miała podzielić mieszkanie na 3?
      może w swojej naiwności myślała że starsze pomogą młodzemu ..
      dawali ze swojego a nie z Twojego więc nie powinnaś się czepiać


      ale fakt faktem remontami itp powinna się zajmować 2 córa lub
      wnusia... wy powinniście tam wpadać tylko "w gości"
      może wytłumacz "swojemu" że jego siostra też ma chłopa...
      • Gość: anya Re: Podział majątku wśród dzieci .......... IP: *.acn.waw.pl 24.02.09, 11:45
        > zapewniła jednej to dużo. miała podzielić mieszkanie na 3?

        Owszem.
        Sprzedaje i dzieli kasę na 3.
        Albo osoba, która chce to mieszkanie spłaca 2 pozostałego rodzeństwa.
        Proste i sprawiedliwe.
        • truten.zenobi Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 24.02.09, 13:36
          i w ten sposób żadne z dzieci nie ma mieszkania

          "...
          - i co chcesz mieć taką?
          - nie! ale żeby mu zdechła"

          a jak chcesz szukac sprawiedliwości to najpewniej ją znajdziesz w
          leksykonie pod literą S

          to jest kasa jej teśów i chyba mają prawo z nią zrobić co im się
          żywnie podoba?

          ps
          ja jestem w podobnej sytuacji co ona (i jest dokładnie tak jak
          napisał piwi77 o wydziedziczeniu) ale nie mam pretensji i chyba nie
          chiałbym się zamienić...
          • delayla Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 27.02.09, 16:44
            > i w ten sposób żadne z dzieci nie ma mieszkania

            Ja mówię o sprawiedliwości, a nie mieszkaniach.
            Bo jeśli MATKA nie potrafi być sprawiedliwa w stosunku do SWOICH dzieci to nie
            powinna ich mieć (jak można tak faworyzować część!?). Chyba, że rozdała wedle
            zasług...
            A własnego mieszkania to się trzeba w życiu dorobić, a nie czekać na spadek po
            rodzicach, więc podział kasy z mieszkań na 3 jest idealny (bądź spłacanie).
    • piwi77 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 23.02.09, 16:16
      Być Twój mąż, włożył najwięcej pracy w swoje wykształcenie i
      osiągnął największy sukces finansowy z całego rodzeństwa. Rodzice
      bardzo często odwdzięczają się takim dzieciom nieformalnym choć
      faktycznym wydziedziczeniem. Taki głupi jest ten świat i nie pytaj
      mnie dlaczego.
    • demodee Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 23.02.09, 16:54
      > Po 3 latach ojciec umiera ,zostaje matka która teraz swoje
      mieszkanie przepisuje na drugą córke a dokładnie na jej nieletnią
      córke.

      No własnie. Czy matka po śmierci ojca może dysponować całym
      majątkiem małżeńskim? Przecież po śmierci ojca dzieci dziedziczą
      część majątku ( w tym przypadku każdy po 1/8 części). Więc matka
      może rozporządzać tylko 5/8 wartości mieszkania. Mogła je podarować
      jednej z córek, ale wtedy powinna spłacić pozostałą dwójkę.
      • pocoo Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 23.02.09, 17:18
        Po śmierci ojca przeszli "obok" majątku.Spokojnie mieszkają do czasu.Kiedy umrze
        matka to dopiero będzie "kongo" z właśnoscią jeżeli nie zostawi testamentu.
    • black-emissary Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 23.02.09, 17:14
      martab15 napisała:
      > Nie rozumiem tego ,albo nie daje się nikomu albo dzieli po równo
      > między dziećmi.

      Jak zawsze problemem jest nie to, że my nie mamy krowy, ale to, że sąsiedzi mają dwie.

      Miłość rodzicielska winna być bezwarunkowa i majątek rodzice powinni rozdawać nie wedle zasług, a potrzeb. Być może te córki bardziej potrzebowały pomocy niż Twój mąż, przynajmniej w oczach rodziców (w końcu chłopak, to sobie poradzi, a córki to należy wspomóc).
      • martab15 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 23.02.09, 17:23
        Siostry mają 40 i 37 lat ,mężatki z 2 dzieci.
        Obie pracują i sytuacje materialną mają lepszą niż my.
        Mąż był najmłodszy (30 lat).
        Mamy małe dzieckoi narazie tylko mąż pracuje.
        • black-emissary Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 23.02.09, 17:46
          Motywacja rodziców mogła być przeróżna, tak racjonalna jak i czysto emocjonalna.
          Jeżeli Twojego męża to boli to niech się zapyta matki dlaczego jego pominięto.
          On, nie Ty.
          • migreniasta Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 23.02.09, 17:53
            Niech lepiej nie pyta. Może lepiej nie wiercić matce dziury w brzuchu. Jedno
            jest pewne: stała się niesprawiedliwość dziejowa.
    • migreniasta Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 23.02.09, 17:55
      Nie jesteś materialistką . Podział majątku przypomina podział ciasta między
      dzieci. Nikt nie chce dostać mniejszego kawałka.
    • matylda1001 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 23.02.09, 18:03
      Ktoś mądry powiedział kiedys, że najlepsi rodzice to tacy, którzy
      nie zostawiają po sobie nic oprócz wspomnień. Wtedy rodzeństwo kocha
      się i szanuje. Niestety, Twoja teściowa pewnie pomyślała sobie tak:
      skoro ja zapewniłam mieszkania swoim córkom, to synowi niech zapewni
      teściowa (Twoja mama Tobie,jako córce). Ne przejmuj się, jeszcze
      dorobicie się własnego mieszkania, które będziecie tylko sobie
      zawdzięczali.
      • migreniasta Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 23.02.09, 18:16
        Przykładam się do tych życzeń.
    • naprawdetrzezwy A nie prościej zapytać prawnika? 23.02.09, 18:22
      (matka będzie musiała dać synowi nawet część podarowanego pierwszego
      mieszkania... takie śmieszne prawo.
      A i syn głupi)
      • demodee Re: A nie prościej zapytać prawnika? 24.02.09, 12:03
        Chyba nie. Póki ojciec żył, wraz z matką dysponował wspólnym
        majątkiem małżeńskim i rodzice mieli prawo podarowali mieszkanie
        jednej z córek pomijając inne dzieci. Ale po śmierci ojca powinno
        zostać przeprowadzone postępowanie spadkowe. Matka odziedziczyłaby
        połowę wartości majątku małżeńskiego(4/8) oraz taką część z drugiej
        połowy, jakby była dodatkowym dzieckiem (1/8). Więc odziedziczyła
        5/8 majątku małżeńskiego. Wiemy, że jedna z córek dostała po śmierci
        ojca mieszkanie, nie wiemy, co dostały inne dzieci (może pieniądze,
        może obrazy, biżuterię itp.)Mąż autorki wątku nie musiał mówić
        żonie, co dostał w spadku, bo spadek po ojcu nie wchodzi w skład
        wspólnoty majątkowej autorki wątku i jej męża.
        • Gość: martab15 Re: A nie prościej zapytać prawnika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 16:36
          Mąż autorki wątku nie musiał mówić
          > żonie, co dostał w spadku, bo spadek po ojcu nie wchodzi w skład
          > wspólnoty majątkowej autorki wątku i jej męża.


          Mąż nie dostał nic ani obrazów ani biżuterii a tym bardziej kasy.
          I nie ma powodów aby to przede mną ukrywać.Pozdrawiam
    • Gość: jowita771 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 07:09
      Nie jest to sprawiedliwe i Twój mąż ma prawo czuć się jak dziecko drugiej
      kategorii. Może niech zapyta matkę, dlaczego został potraktowany gorzej niż
      rodzeństwo.
      • pocoo Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 24.02.09, 07:35
        Gość portalu: jowita771 napisał(a):

        > Nie jest to sprawiedliwe i Twój mąż ma prawo czuć się jak dziecko drugiej
        > kategorii. Może niech zapyta matkę, dlaczego został potraktowany gorzej niż
        > rodzeństwo.

        Moja teściowa zachowuje się tak ,jak teściowa opisana przez martęb.I co z tego
        wynika? Nauczyłam się , że nie ma nic za darmo.Wszystko z mężem zawdzięczamy
        sobie a moja (całe życie) lepiej sytuowana niż inni teściowa pomaga córce i jej
        dzieciom.Aby bilans wyszedł na zero to aby dać musi od kogoś wziąć.Tym kimś całe
        życie jest mój mąż.
        Mój mąż dostał wędkę a jego siostra rybę.Życie jest bardzo krótkie dlatego to co
        moja teściowa zrobi ze swoim majątkiem lata mi 60-ką koło dupy.
    • yoma Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 24.02.09, 17:33
      A może twój mąż nie chciał od matki majątku, żeby mu potem żona nie zabrała?
      • Gość: martab15 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 18:57
        yoma napisała:

        > A może twój mąż nie chciał od matki majątku, żeby mu potem żona
        nie zabrała?


        Może twój mąż ma takie obawy będąc z tobą .....mój NIE !!!!
        • Gość: iga Re: Podział majątku wśród dzieci .......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 19:01
          Uważam ,że to chore jeśli ma się 3 dzieci a obdziela tylko 2 .
          Jestem zdania ,że albo wszystkim albo nikomu.
          • yoma Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 25.02.09, 19:04
            A ta matka jest innego zdania.
        • yoma Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 25.02.09, 19:03
          > Może twój mąż ma takie obawy będąc z tobą .....mój NIE !!!!

          A spróbowałby, co? :)
          • risteard Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 09:38
            martab15: to co opisałaś, to niestety powszechne zjawisko. Rodzice
            odchodząc pozostawiają bardzo czsto po sobie zamiast dobrych
            wspomnień - skłócone rodzeństwo. Podobnie jest w moim przypadku -
            jedna z moich sióstr (dobrze sytuowana, oboje dobra praca, dwa
            samochody, gadżety itd.) dostała od żyjących jeszcze rodziców już
            teraz w darowiźnie cały dom. Ja notomiast musiałem go sobie sam
            zbudować, nie uzyskawszy od nich nawet pomocy - nie tylko
            materialnej, ale nawet organizacyjnej. Nierówne traktowanie dzieci
            przez rodziców jest czymś obrzydliwym i przyczynia się do skłócenia
            rodziny na długie lata. Bo gdyby moi rodzice, czy Twoi teściowie
            byli uczciwi i równo traktowali swoje dzieci, to zrobiliby tak:
            tobie daję mieszkanie, ale ty spłać część jego wartości pozostałemu
            rodzeństwu.
            • pocoo Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 09:50
              Zwykle rodzice ciężko pracowali.Zresztą co to za różnica?
              Najbardziej sprawiedliwie byłoby ,gdyby dorobek swojego , ku... , SWOJEGO życia
              przepisali psom w schroniskach.To jest ich , tylko ich i mogą swoim majątkiem
              dysponować jak im się podoba.
    • atena1801 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 10:00
      Ja mam ten sam problem, tylko nas jest trzy corki, jedna dostala
      caly dom, a my z druga siostra nic, mama ma jeszcze mieszkanie,
      ktore juz zaznyczyla ze przepisze siostry corce( tej ktora dostala
      dom, po smierci ojca).

      Matka powiedziala, ze my sie musimy same dorobic i sie dorabiamy,
      tylko najgorzy jest ten bol nie rownego traktowania-smutne, ale
      prawda!
      Zaznyczyla, ze jak cos chcemy to musimy dac sprawe do sadu,
      polubownie nic nie bedzie mialo miejsca!!!
      • Gość: iza Re: Podział majątku wśród dzieci .......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 10:08
        Jasne ,że to sprawa rodziców ,co zrobią ze swoim majątkiem ale :
        Jeśli ma się np 3 dzieci i wszystko daje się tylko jednemu a
        pozostali muszą sobie wszystkiego odmawiać aby pospłacać kredyty na
        mieszkania.
        O wakacjach mogą zapomnieć gdy to obdarowane dziecko nie ma takich
        problemów i chwali się kolejnym gadżetem bo ich przecież stać to
        szlag może pozostałych trafić.....
      • pocoo Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 10:11
        Mnie najbardziej bolało to , ze nie mogłam sobie przypomnieć chociaż jednego
        pogłaskania po głowie przez mamę.Całą resztę spraw materialnych miałam i mam
        gdzieś.Mój mąż równo dzieli "pomoc" między dzieci i zapisuje to ,pokazując
        czarno na białym wtedy kiedy któreś z nich czuje się pokrzywdzone.I co?
        Cisza.Dlaczego dorosłe dzieci uważają , że coś im się należy? Z moimi pieniędzmi
        mogę robić to co mi się podoba.Moja teściowa też.
        • piwi77 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 10:17
          > Mnie najbardziej bolało to , ze nie mogłam sobie przypomnieć
          > chociaż jednego pogłaskania po głowie przez mamę.Całą resztę spraw
          > materialnych miałam i mam gdzieś.

          Wierzę Ci, ale mimo wszystko ból, że się jest niesprawiedliwie
          traktowanym, gdzieś tam pozostaje i czasem odżywa na nowo.
          • pocoo Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 10:23
            Jeżeli chodzi o sferę uczuć to może i tak.O materialną -nie.
            Mam trójkę rodzeństwa.Jedno za drugie dałoby się zabić.
            • piwi77 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 10:24
              pocoo napisała:

              > Mam trójkę rodzeństwa.Jedno za drugie dałoby się zabić.

              To cenna wartość. Gratuluję!
              • risteard Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 10:27
                pocoo napisała:
                > Dlaczego dorosłe dzieci uważają , że coś im się należy? Z moimi
                pieniędzmi mogę robić to co mi się podoba.Moja teściowa też.<

                Oczywiście, rodzice mogą podzielić równo, nierówno, albo wcale. To
                ich prawo. Ale jeśli faworyzują jedno tylko dziecko, to jak mają
                czuć się pozostałe? Bo ja osobiście czuję się jakby mnie ktoś
                odrzucił, zdradził. I im bardziej się starzeją, tym mniej ich
                kocham. I moje siostry też, sorry. Ale to ich decyzja, nie moja.
                Widocznie nie potrzebują mojej miłości. Uważam tak: albo równo, albo
                wcale.
                • pocoo Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 10:39
                  Moja babcia miała jednego ukochanego syna , mojego ojca i czwórkę wnuków.Na pół
                  roku przed śmiercią rozdała wszystko co miała między obce osoby.Mieszkaliśmy w
                  tym samym bloku z babcią i nigdy nie było kwasów.Ja pochodzę z biednej
                  rodziny.Nigdy po śmierci babci nie słyszałam od moich rodziców ani jednego słowa
                  pretensji na to co zrobiła.Taka była jej wola.
                  • piwi77 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 10:44
                    Moim zdanie uczynek Twojej babci był zwyczajnie nieuczciwy. Jeżeli
                    wydaje się dzieci na świat, należy również, oczywiście w miarę
                    swoich możliwości, zadbać o ich start w dorosłym życiu. Jeżeli
                    dysponuje się majątkim, obowiązkiem rodzicielskim jest zapewnić jego
                    przekazanie własnym dzieciom.
                    • pocoo Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 10:56
                      Obowiązek wobec dzieci obowiązuje tak długo jak długo się uczą.Potem to już
                      tylko dobra wola rodziców.Nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy moje dziecko
                      przyszłoby do mnie z tekstem "należy mi się".
                      Rodzice są od dawania do końca swoich dni? Dorosłe dzieci ciągle rodzicom
                      przypominają o swojej dorosłości i niezależności.A co z obowiązkiem dzieci wobec
                      starych rodziców? Jak nie mają majątku to niech "zdychają".
                      • piwi77 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 11:05
                        pocoo napisała:

                        > Obowiązek wobec dzieci obowiązuje tak długo jak długo się
                        > uczą.Potem to już tylko dobra wola rodziców.

                        Obowiązek jest cały czas, ale wszystko w granicach rozsądku i
                        możliwości. Obowiązkiem rodzica dorosłych dzieci jest np. dbałość o
                        własne zdrowie i kondycję, m. in. aby nie być swoim dzieciom
                        ciężarem. A wracając do majątku, rodzic może zrobić z nim wszystko,
                        nawet przegrać go na loterii, ale w porządku to nie jest.



                        Nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy moje dziecko
                        > przyszłoby do mnie z tekstem "należy mi się".
                        > Rodzice są od dawania do końca swoich dni? Dorosłe dzieci ciągle
                        rodzicom
                        > przypominają o swojej dorosłości i niezależności.A co z
                        obowiązkiem dzieci wobe
                        > c
                        > starych rodziców? Jak nie mają majątku to niech "zdychają".
                      • pocoo Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 11:06
                        Zapomniałam dodać piwi.Nie muszę martwić się o swoje dzieci.
                        Gdybym chciała 80 % majątku przeznaczyć na wycieczkę dookoła świata to nie wolno
                        mi? Czy własnych pieniędzy nie mogę wydać na swoje marzenia?
                        • piwi77 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 11:10
                          Nie chodzi o wycieczkę, urlopy, czy nowy samochód. Chodzi o dobra,
                          których rodzic nie jest w stanie lub nie ma zamiaru sie pozbyć. Jego
                          obowiązkiem jest zadbanie aby dostały sie one w ręce jego dzieci,
                          nie ludzi obcych, albo żeby zostały zmarnowane.
                          • pocoo Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 11:33
                            Ja moim dzieciom oddam wszystko i one są tego świadome.Dlaczego zatem chcą abym
                            żyła jak najdłużej?
                            • piwi77 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 12:10
                              Bo masz normalne dzieci, które Ciebie kochają.
    • yoma Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 26.02.09, 14:47
      A podsumowując

      to nie dziecko tu pyskuje, że mu się krzywda dzieje, tylko żona dziecka...
    • moonshana Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 27.02.09, 11:04
      tak. rodzice mają prawo zrobić ze swoimi pieniędzmi co chcą.
      zarobili je sami i wara innym od kasy. ale...
      jeśli matka faworyzuje dwoje dzieci całkowicie pomijając trzecie to
      czy może mieć pretensję że to trzecie ma żal? moim zdaniem nie. znam
      taki przypadek. jak trzeba coś załatwić, naprawić dach, ogrodzenie,
      wymienić drzwi- matka dzwoni po najmłodszego syna (spłaca
      mieszkanie, sytuacja finansowa nie najlepsza).
      ale to jakoś innym dzieciom przepisuje ziemię, kupueje pralki,
      telewizory, płaci za różne kursy itp. jasne , ma prawo.
      tylko czemu do diabła, gdy najmłodszy syn po raz kolejny wzywany do
      tragedii ( ogrodzenie się wali, trzeba naprawić) mówi że nie ma
      czasu, nie może wziąść teraz wolnego w pracy - wysłuchuje żali i
      pretensji. czemu niektórzy rodzice dzielą dzieci na te, którym się
      daje i te, od których się bierze. to jest w porządku? dla mnie to
      zwykłe świństwo.
      • risteard Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 27.02.09, 11:58
        Moonshana - podpisuję się pod Twoim postem w 100%
      • pocoo Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 27.02.09, 17:12
        moonshana napisała:

        > tak. rodzice mają prawo zrobić ze swoimi pieniędzmi co chcą.
        > czemu niektórzy rodzice dzielą dzieci na te, którym się
        > daje i te, od których się bierze. to jest w porządku? dla mnie to
        > zwykłe świństwo.

        W moim przypadku jest identycznie.Mój mąż jest na każde wezwanie swojej
        mamy.Siostra mojego męża jest od tego aby od mamy całe życie brać chociaż nigdy
        nie była i nie jest biedna.
        Chyba jestem porąbana bo nie mam o nic pretensji.
      • moonshana Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 28.02.09, 13:17
        jeszcze jedno. wyobraźmy sobie sytuację gdy syn kupuje ojcu nowy
        samochód, super komplet wędek, funduje mu wycieczkę oraz ... co
        tylko chcecie. ojcu , powtarzam. a mamusi nic.do mamusi syn by
        przybiegał gdy potrzebaby było popilnować dziecka, zająć się domem
        pod nieobecność właścicieli oraz pomóc w czymśtam. i co, mamusia nie
        miałaby ptetensji? ośmielam się sądzić że by miała. a dlaczego?
        przecież to pieniądze syna, może zrobić z nimi co zechce. myślę że
        hipotetyczna mamusia rozdarłaby buźkę że ho, albo cięzko się
        obraziła. bo przeciez dzieci rodziców "powinni" traktować jednakowo.
        a rodzice?... tu widać są inne zasady. przedziwne zasady.
    • matylda1001 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 27.02.09, 12:28
      Jak fajnie, że jestem jedynaczką.
    • Gość: michal_powolny12 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... IP: *.iwacom.net.pl 27.02.09, 23:12
      A ja się dziwię że ty się dziwisz. W moim przypadku było tak że moja
      siostra dostała dom. Nie zachwiało to w żaden spoosób naszymi
      relacjami. Po prostu wiem że od rodziców (i dziadków) dostałem
      wcześniej znacznie więcej. Wiedzę, możliwość studiowania, kontakty,
      księgozbiór i tak dalej. I pewnie tak było w przypadku twojego męża.
      • Gość: martab15 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 13:44
        Gość portalu: michal_powolny12 napisał(a):


        Po prostu wiem że od rodziców (i dziadków) dostałem
        > wcześniej znacznie więcej. Wiedzę, możliwość studiowania,
        kontakty,
        > księgozbiór i tak dalej. I pewnie tak było w przypadku twojego
        męża.

        Mój mąż nie dostał ani wiedzy ,ani możliwości studiowania a tym
        bardziej księgozbiorów.....
        Jest wściekły ,że tak to zostało podzielone.
        Widze ,że ma żal do matki ale jej tego oczywiście nie powie.

        Dodam tylko ,że to właśnie mój mąż jest od pomagania przy remontach
        mamusi,przeprowadzkach, itd.
        • pocoo Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 28.02.09, 19:03
          Zawsze powtarzam:
          Tak nas ludzie będą traktowali jak im pozwolimy.
        • yoma Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 28.02.09, 19:06
          > Widze ,że ma żal do matki ale jej tego oczywiście nie powie.
          >
          > Dodam tylko ,że to właśnie mój mąż jest od pomagania przy remontach
          > mamusi,przeprowadzkach, itd.

          Eee, maminsynek.
          • leon992 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 08.03.09, 18:07
            Też by mnie szlag trafił jeśli mamusia dzieli wszystkim oprócz mnie
            a ja mam jej pomagać przy każdym remoncie
    • Gość: pg Re: Podział majątku wśród dzieci .......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 18:45
      No to może jak przyjdzie starość na rodzica to go do domu starców?
      Albo odesłać do obdarowanych?

      Niestety (a może całe szczęście) życie nie jest aż takie takie
      proste i dwa dodać dwa nie równa się cztery.
      • madziuszka83 Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 22.04.09, 14:25
        Witam u nas jest trochę podobna sytuacja a mianowicie matka mojego
        narzeczonego , dostałą w spadku ziemię .Prowadziła tą sprawę z mężem , aż w
        końcu oddała sprawy w ręce córki , żeby zajeła się sprzedażą tych ziem
        zgodziliśmy się na to wszyscy ,ale kasę miała dzielic matka (kasy której
        jeszcze nie ma bo sprawa w toku a już została podzielona przez siostrę brata za
        jego plecami)siostra męża otrzymała w spadku po św. pamięci babce mieszkanie
        które ojciec jej wykupił do końca.
        ma ma mieszkanie dobrze sie jej powodzi , my mamy ciężką sytuację ciągle pod
        górkę , mamy 2 dzieciaczków ,jak nei na wynajmie teraz mieszkamy u teściów ale
        to jest koszmar ,a siostra podzieliła kase na równo jeśłi chodzi o nią i brata a
        matk a że tak powiem nie umie zaingerowac w to .Myślę że przyszła kolej na syna
        by otrzymał możliwość kupienia mieszkania zwłaszcza ze matka o wiel wcześniej mu
        to obiecała , a teraz po podziale siostry za wczasu i za plecami bedziemy
        musieli dalej sie gnieżdzi c na wynajmie a pieniądze odłożyc bo niestarczy nam
        na mieszkanie . Mój narzeczony wie że ja mogę z nim pod most nawet iść , ale
        wiem jak go traktowali i jak jest teraz traktowa , więc rozumiem ciebie :)
        • marysia_b Re: Podział majątku wśród dzieci .......... 22.04.09, 14:41
          madziuszka83 napisała:

          Mój narzeczony wie że ja mogę z nim pod most nawet iść , ale
          > wiem jak go traktowali i jak jest teraz traktowa , więc rozumiem ciebie :)

          Ty, Madziuszko :) apetyczne kaseczki pod nosek tu podsuwasz ;)

Pełna wersja