Wystawianie zwłok na widok publiczny

23.02.09, 16:26
W Polsce chyba zwyczaj dość powszechny - wystawianie zwłok na widok publiczny
podczas pogrzebu. Przyjęte jest też podchodzenie do trumny i dotykanie
nieboszczyka. Na wsiach bywa, że zwłoki na pogrzeb czekają w pokoju stołowym.
Co na to sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, co na to inspekcja sanitarna i
prokuratura?
    • teen69 Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny 23.02.09, 16:30
      Niektóre zwłoki lataja samolotami i nawet rozdaja medale czy medaliki. Nawet
      usiłuja grać na trąbie ludowej i toasty wznoszą. Co tam wznosza. Chleją
      wznoszac toasty.
    • Gość: ja35 Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 16:51
      trzymanie zwlok bliskich w pokoju albo w kosciele i ogladanie ich w
      trumnie to dla mnie jakis koszmar, mowie o bliskich osobach, nigdy
      tego nie doswiadczylam ale sama mysl...troche jak z horroru.
      • Gość: Bilbo Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny IP: *.brutele.be 23.02.09, 17:05
        u mnie w rodzinie na pogrzebac dziadkow to byla norma. POdcodzili wszyscy i ja
        jako dzieciak 10-cio letni rowniez zostalem do tego przymuszony... No idz, to
        twoj dziadek przeciez itp, itd.

        Koszmar. Tak katolicy oswajaja dzieci ze smiercia. Od razu Bach na gleboka wode.
        Zadnych rozmow, nic, tylko idz i dotknij trupa w trumnie. A wokol masa
        zawodzacych placzek...

        Dla dziecka pogrzeb katolicki to prawdziwa trauma.
        • matylda1001 Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny 23.02.09, 19:06
          >Dla dziecka pogrzeb katolicki to prawdziwa trauma.<

          No dobrze, ulżyłes sobie, a teraz powiedz, proszę, czym pogrzeb
          katolicki różni sie od ateistycznego. Naturalnie w kwestii tego
          nieboszczyka. Swoją drogą masz szczęście, że nie kazali Ci dziadka
          całować.

        • Gość: sakreble Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny IP: *.plantpath.wisc.edu 23.02.09, 21:49
          Coz, na te wystawe dzieci tez moga wejsc. Jest nawet specjalny
          znizkowy bilet dla dzieci. Ale fakt, eksponatow nie mozna dotykac.
      • katrina_bush Przecież wystawianie zwłok to tradycja katolicka: 24.02.09, 19:29
        Gość portalu: ja35 napisał(a):

        > trzymanie zwlok bliskich w pokoju albo w kosciele i ogladanie ich w
        > trumnie to dla mnie jakis koszmar, mowie o bliskich osobach, nigdy
        > tego nie doswiadczylam ale sama mysl...troche jak z horroru.

        przecież wystawianie zwłok i szczątków ludzkich na widok gawiedzi to tradycja
        katolicka:

        tu wypchany papież Jan XXIII w bazylice Piotra w Watykanie:

        commons.wikimedia.org/wiki/File:Petersdom_(203).JPG
        ----------------------------------------------------------

        tu horror kaplica czaszek w Kudowie:

        www.ekowczasy.pl/kaplica%20czaszek.html
        ----------------------------------------------------------

        Spis wybranych relikwii szczątków ludzkich znajdujących się w Polsce:

        n.p. kość prawej ręki Błogosławionego Szymona z Lipnicy w Krakowie,

        Czaszka Błogosławionego Czesława we Wrocławiu

        wyborcza.pl/1,76842,5185178.html
    • Gość: anonim Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 18:53
      l.george.l napisał:

      > W Polsce chyba zwyczaj dość powszechny - wystawianie zwłok na
      widok publiczny
      > podczas pogrzebu. Przyjęte jest też podchodzenie do trumny i
      dotykanie
      > nieboszczyka. Na wsiach bywa, że zwłoki na pogrzeb czekają w
      pokoju stołowym.
      > Co na to sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, co na to inspekcja
      sanitarna i
      > prokuratura?

      Mnie to nie przeszkadza. Nikt nikogo nie zmusza do podchodzenia do
      trumny czy oddania czci dla bliskiego czlowieka ktory odszedl od
      nas. Jak zyl i pracowal to bylo dobrze, a jak odszedl to do
      plastikowego wroka i do dolu. Ludzie walnijcie sie w te lby.Sanepid?
      Niech sie zajmie czym powinien. Prokuratury tez nie narzekaja na
      brak zajec wiec niech robia do czego sa powolane.
      • Gość: ja35 Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 19:48
        "Jak zyl i pracowal to bylo dobrze, a jak odszedl to do
        plastikowego wroka i do dolu."

        jezu ziomal skad ty pochodzisz? to chyba w afganistanie albo w bośni?
        • Gość: super Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 20:59
          Gość portalu: ja35 napisał(a):

          > "Jak zyl i pracowal to bylo dobrze, a jak odszedl to do
          > plastikowego wroka i do dolu."
          >
          > jezu ziomal skad ty pochodzisz? to chyba w afganistanie albo w
          bośni?

          a ty skad? z Kamczatki czy moze z polskiego chlamu?
          • Gość: ja35widokpubliczny Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 21:12
            hihi, no bo jak trupa w worku plastikowym w dole zakopywac??!
    • mg2005 To jest znacznie gorsze 23.02.09, 21:32
      To zbydlęcenie jest znacznie gorsze:

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6294135,Zwloki_na_wystawie_w_centrum_handlowym.html


      l.george.l napisał:
      > Co na to sędziowie Trybunału Konstytucyjnego,

      wyborcza.pl/1,75478,6306127,Prezesi_TK_potepiaja_wystawe_zwlok.html

      --
      Gazeta Aborcza
    • snajper55 Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny 23.02.09, 21:33
      A niektórzy to proponowali, aby pewne zwłoki poćwiartować i jego części
      poprzesyłać do różnych kościołów, aby je ludzie mogli sobie oglądać. Tu wątrobę,
      tam nerkę a ówdzie kciuk. Ciekawe, gdzie by trafiły inne narządy ?

      S.
      • hypatia69 Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny 23.02.09, 21:40
        Wole się nie zastanawiać nad jednym szczególnym organem... Gdzieteż
        byłby wystawiony...

        Jakkolwiek ceremoniał wystawiania nieboszczyka na widok publiczny,
        głaskania, całowania itede uważam za patologię. Szczególnie, że
        często biorą w tym cyrku udział dzieci, które faktycznie nie wiedzą,
        o co chodzi i mają potem koszmary...
    • Gość: sakreble Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny IP: *.plantpath.wisc.edu 23.02.09, 21:46
      Chodzi Ci o wiadomo wystawe... Coz, na wsiach nikt nie
      oglasza 'Tylko u nas - trup jak zywy za jedyne 10 zlotych!'
      • hypatia69 Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny 23.02.09, 21:48
        Łomamuniu... Biere se tego trupa w sygnaturkę... No, nie mogę:D
      • l.george.l Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny 23.02.09, 22:37
        Gość portalu: sakreble napisał(a):
        [...]
        > Coz, na wsiach nikt nie
        > oglasza 'Tylko u nas - trup jak zywy za jedyne 10 zlotych!'
        [...]

        Na wsiową ekspozycję jest dotacja zwana zasiłkiem pogrzebowym - obecnie 5937,10 zł
      • Gość: ja35 Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 22:39
        na wsiach na wystawe trupa wstep wolny - proboszcz zawczasu
        zainkasowal kaske za zorganizowanie.
        • hypatia69 Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny 23.02.09, 22:52
          Sakramęt pochówku czyli "co łaska od klocka wzwyż"?
          • Gość: ja35 Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 23:01
            to juz indywidualnie uzgadniac ze sponsorem wystawy czyli z
            proboszczem, lol.
            • hypatia69 Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny 23.02.09, 23:18
              Wiem, wiem.., Teoria głosi, ze oni to za darmo. ALe teoria swoje, a
              koń jaki jest, każdy widzi...
            • Gość: dinkaa Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny IP: *.chello.pl 24.02.09, 23:44
              Chyba z kustoszem wystawy, bo sponsoruje raczej ktoś inny ;)
    • arek103 A gdzie niby zwloki maja czekac? 23.02.09, 23:08
      l.george.l napisał:

      > W Polsce chyba zwyczaj dość powszechny - wystawianie zwłok na widok publiczny
      > podczas pogrzebu. Przyjęte jest też podchodzenie do trumny i dotykanie
      > nieboszczyka. Na wsiach bywa, że zwłoki na pogrzeb czekają w pokoju stołowym.
      > Co na to sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, co na to inspekcja sanitarna i
      > prokuratura?

      No i co z tego? A gdzie zwloki maja czekac na pogrzeb? Owszem, w kostnicy, ale
      ile godzin po smierci wg ciebie zwloki musza byc przeniesione z domu do
      kostnicy? Chyba wlasnie przepisy mowia, ze NIE WOLNO przeniesc zwlok do kostnicy
      zbyt szybko (ani tez trzymac ich w domu zbyt dlugo). To zalezy zreszta od pory
      roku. I kto ma stwierdzic, w ktorym momencie nastapila smierc? Chcialbys byc sam
      przeniesiony do kostnicy jeszcze za zycia? I co jest niby zlego w dotknieciu
      zwlok? Co ci sie od tego niby ma stac? Bardzo dobrze, ze ludzie maja zwyczaj
      symbolicznego zegnania zmarlego. A moze w ogole chorego i umierajacego czlowieka
      wyrzucic z domu, bo brzydki? Wiele rodzin woli pozbyc sie umierajacego czlowieka
      wyrzucajac go do szpitala, chociaz szpital to nie jest miejsce do umierania. To
      tym raczej powinna zajac sie prokuratura.
      • hypatia69 Re: A gdzie niby zwloki maja czekac? 23.02.09, 23:26
        "Chyba wlasnie przepisy mowia, ze NIE WOLNO przeniesc zwlok do
        kostnicy zbyt szybko"
        Co piłeś? Jak dzielnicowy znajdzie na środku jezdni rozjechane
        zwłoki, to je do domu zabiera? Czy może raczej do kostnicy właśnie?
        Chyba, że zwłoki umarły nie wiadomo na co, to wtedy do prosektorium
        w celu dokonania sekcji.
        Zgon zazwyczaj stwierdza lekarz, a zwłoki za życia będące noszonymi
        świadczą raczej o upojeniu, nie o zgonie.
        A co ma macanie nieboszczyka? Ano, barbarzyński to obyczaj, panie
        katecheto. Dzicy palili zwłoki, bardziej dzicy palili również żony
        zwłok. Nikt nie latał i nie głaskał truchła na ogół, bo i po
        cholerę? Co to ma być? Planeta Małp? Nekromania?
        A co do szpitali, to moze byś, sobie, doktorku, uświadomił, że
        nieuleczalnie chorzy, zwłaszcza w zakresie raka, którymi się trzeba
        bez przerwy zajmować, ze szpitali są wykopywani do domów, chociaż
        rodzina zazwyczaj pracuje i nie ma dla nich czasu, ale "umieralność"
        by statystyki szpitalowi popsuła. A co się dzieje w hospicjach i jak
        tam przez "dobry personel" są traktowani umierający to ja Ci nie
        życzę, żebyś się przekonał, geniuszu.
        • arek103 Re: A gdzie niby zwloki maja czekac? 24.02.09, 18:38
          hypatia69 napisała:
          ...
          > A co do szpitali, to moze byś, sobie, doktorku, uświadomił, że
          > nieuleczalnie chorzy, zwłaszcza w zakresie raka, którymi się trzeba
          > bez przerwy zajmować, ze szpitali są wykopywani do domów, chociaż
          > rodzina zazwyczaj pracuje i nie ma dla nich czasu, ale "umieralność"
          > by statystyki szpitalowi popsuła. A co się dzieje w hospicjach i jak
          > tam przez "dobry personel" są traktowani umierający to ja Ci nie
          > życzę, żebyś się przekonał, geniuszu.

          Szpital nie sluzy do przechowywania niewygodnych, bo wymagajacych opieki,
          czlonkow rodzin.
          • hypatia69 Re: A gdzie niby zwloki maja czekac? 24.02.09, 21:27
            "Szpital nie sluzy do przechowywania (...) wymagajacych opieki"
            A do czego? Do przechowywania zdrowych leserów?
    • rudolf.ss zamiast kultywować tradycję chcesz z nią walczyć? 24.02.09, 01:38
      Zamiast kultywować tradycję chcesz z nią walczyć - żałosne...
      • Gość: ja35 Re: zamiast kultywować tradycję chcesz z nią walc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 12:18
        jaka tradycje? calowania zwlok?
        • rudolf.ss Re: zamiast kultywować tradycję chcesz z nią walc 24.02.09, 12:41
          między innymi. W Polsce jest taka tradycja i trzeba o nią walczyć aby nie zaginęła.
          • hypatia69 Re: zamiast kultywować tradycję chcesz z nią walc 24.02.09, 21:28
            Nekrofilia?
        • arek103 A co jest niby zlego w pocalowaniu zwlok? 24.02.09, 18:43
          Gość portalu: ja35 napisał(a):

          > jaka tradycje? calowania zwlok?

          A co jest niby zlego w pocalowaniu zwlok?
          • Gość: ja35alwaysdziewica Re: A co jest niby zlego w pocalowaniu zwlok? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 19:13
            > A co jest niby zlego w pocalowaniu zwlok?

            to nic zlego, to poprostu "straszy".
      • arek103 Zmarlym nalezy sie szacunek. 24.02.09, 18:40
        rudolf.ss napisał:

        > Zamiast kultywować tradycję chcesz z nią walczyć - żałosne...

        Po raz pierwszy w historii forum popieram cie rudolf. Tez uwazam, ze powinno sie
        kultywowac te tradycje, zmarlym nalezy sie szacunek.
        • tlenek_wegla Re: Zmarlym nalezy sie szacunek. 24.02.09, 18:57

          Zmarlym tak, ale co to ma wspolnego ze zwlokami?
        • hypatia69 Re: Zmarlym nalezy sie szacunek. 24.02.09, 21:31
          I co? Mizianie trupa świadczy o szacunku? Minuta ciszy to i owszem,
          ale głaskanie i całowanie? Zaraz pójdziemy krok dalej i inne
          sposoby "okazywania szacunku" świetej pamięci zwłokom zaczniemy
          kultywować. Już nie tylko znicz i kwiatki, czy czekolada pod
          poduszkę, ale i inne, namiętne pieszczoty... Nieboszczyk na pewno od
          tego poczuje się lepiej i będzie dumny, że tak go szanują...
    • Gość: golf96 w dark roomach nie takie rzeczy wystawiają! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.02.09, 18:56
      sie czepiacie
    • pafionn Re: Wystawianie zwłok na widok publiczny 24.02.09, 22:47
      nie porównuj, bo to mało adekwatne
Pełna wersja