czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie?

24.02.09, 23:15
pl.wikipedia.org/wiki/Wymieranie_blondynek-
a wg mnie coś jest na rzeczy, ludzkie rasy się mieszają a z kolorami jest tak że te ciemniejsze wypierają te jasniejsze.. jesli ktoś uczył się plastyki to powinien wiedzieć co powstaje w wyniku mieszania się kolorów. Ze zwiazku blondyna i bruneta blondyn się nie urodzi nie móię już o związku blondynów z innymi rasami ludzkimi...
tak więc teorie o ochronie białe ras nie byływymysłem rasistów ale antropologów i biologów zatroskanych o przetrwanie niektórych gatunków w tym gatunków ludzkich...
    • e-skin blondynkom... 24.02.09, 23:16
    • matylda1001 Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? 24.02.09, 23:21
      Nie jestes konsekwentny. Powinno być blondyną i blondynką.
    • Gość: jedynydorosły Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? IP: *.gprs.plus.pl 24.02.09, 23:23
      >esli ktoś uczył się plastyki to pow
      > inien wiedzieć co powstaje w wyniku mieszania się kolorów.

      Kratka albo paski jak u zebry.
    • Gość: bysior Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.02.09, 23:23
      blond włosy i niebieskie oczy miały coś wspólnego z pozywieniem w czasach
      pierwotnych (niedostatek lub inny rodzaj u ludów pólnocy)
      • e-skin Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? 24.02.09, 23:25
        a skąd ta teoria? wg mnie to wpływ surowego zimowego klimatu
        • Gość: bysior Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.02.09, 23:30
          nie, niedobór czegoś tam w pozywieniu, spowodował jasną karnację, zdaje sie
          dotyczy to rasy białej, im dalej na północ tym bielszej
          sorry, nie pamiętam źródła
        • Gość: jedynydorosły Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? IP: *.gprs.plus.pl 24.02.09, 23:30
          Kolor oczu jest determinowany genetycznie. to prosty mechanizm. Wlosy też, ale
          dziedziczenie jest bardziej złożone, a ostateczna barwa modyfikowana przez wplyw
          srodowiska.
          • Gość: bysior Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.02.09, 23:34
            gdyby tak było, a Afryce byłoby tyle samo blondynów co w Norwegii
            • Gość: jedynydorosły Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? IP: *.gprs.plus.pl 25.02.09, 10:00
              Gdyby tak nie było, afrykanie po emigracji do Norwegii bledli by z uplywem
              czasu, a biali w RPA jakoś nadal pozostają biali.
              • Gość: bysior Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 25.02.09, 10:14
                > Gdyby tak nie było, afrykanie po emigracji do Norwegii bledli by z uplywem
                czasu, a biali w RPA jakoś nadal pozostają biali.

                nie wiem, ale raczej nie stało by się w w 3 pokolenia (ani w 300)
                byc może hasło: "rasogeneza" jest odpowiedzią, ale niestety nie mam na to czasu
                • e-skin Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? 25.02.09, 20:47
                  czy w wyniku mieszania sie ras moze urodzić się niebieskooki blondyn?
                  wątpię w to..
                  • Gość: bysior Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 25.02.09, 20:51
                    ostatnio wole rude, więc nie bardzo mnie boli ten temat
                    • e-skin Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? 25.02.09, 22:04
                      rude ponoć są wredne, fałszywe...
                      • Gość: bysior Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 25.02.09, 22:22
                        nie wiem, nie szukam żony
                  • Gość: jedynydorosły Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? IP: *.gprs.plus.pl 26.02.09, 10:11
                    Może.
                • Gość: jedynydorosły Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? IP: *.gprs.plus.pl 26.02.09, 10:20
                  "główna" barwa włosów determinowana jest przez jedną parę alleli , a samo
                  natężenie barwy zależy już od kilku genów polimerycznych.), barwa skóry
                  (zależąca najprawdopodobniej od kilku genów polimerycznych, być może tych samych
                  , które wpływają na intensywność barwy włosów). Ponadto występowanie barwy
                  uzależnione jes od występowania melaniny.

                  Według badań antropologicznych (wg typologii rasowej zgodnej z polską szkołą
                  antropologii) jasna barwa oczu związana jest z dwoma "teoretycznymi" rasami w
                  obrębie odmiany białej: nordykiem "AA" i kromanią "YY" - oraz wszelkimi typami
                  mieszanymi np subnordykiem "AL" (typ mieszany nordyka z laponoidem), dynarem
                  "AH" (nordyka z armenoidem) itd.

                  Oczywiście na to jakim jesteśmy typem antropologicznym nie tyko w zakresie oczu
                  ale i całej budowy czaszki, ale także i innych proporcji ciała decyduje to w
                  jakim zakresie odziedziczyliśmy cechy genetyczne po rodzicach owe zestawienie
                  alleli. Dlatego czasem się mówi, że dziecko jest podobne do sąsiada a nie do
                  rodziców. Bowiem nastąpiło wzmocnienie grupy genów, które u rodziców były w
                  mniejszości. Matka była subnordykiem czyli "AL" ojciec dynarem czyli "AH" a
                  jedno dziecko to blondynka w typie nordycznym "AA" a synek ciemny i krótkogłowy
                  alpid w typie HL - podobny do sąsiada a nie do jasnych rodziców.

                  A że wiele takich zewnętrznych cech idzie w parze i da się je statystycznie
                  wyizolować, zaczęto w antropologii wyznaczać typologię rasową, która obecnie ma
                  zastosowanie np podczas kryminalistycznej rekonstrukcji twarzy na podstawie
                  czaszki. Ale, niestety mówienie o różnorodności populacyjnej to temat tabu i
                  zakazany - politycznie niepoprawny.

                  Bardziej łopatologicznie nie znalazłem

    • yoma Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? 25.02.09, 21:41
      Skinie, pisz konsekwentnie: blądyną i blądynką.
      • e-skin Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? 25.02.09, 22:05
        postaram się..będę konsekwentny ibędę pisać: blondynom i blondynkom
    • black-emissary Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? 25.02.09, 22:43
      E tam, zawsze zostanom farby do włosów.
      • e-skin Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? 26.02.09, 16:08
        farba to nie to samo co natura.. poza tym koloru oczu nie zmienisz za pomocą farby
        • 33qq Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? 26.02.09, 16:21
          Soczewki
          • e-skin Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? 27.02.09, 13:44
            mojs kobita je nosi, same aby ztym tylko klopoty
            • Gość: bysior Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 27.02.09, 16:36
              > mojs kobita je nosi, same aby ztym tylko klopoty
              jak są kłopoty, to prawdopodobnie jej szkodzą
              • Gość: ja Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? IP: *.gprs.plus.pl 27.02.09, 16:48
                zrobimy dla blondynów ogród zoologiczny /raj?/ i będziemy ich tam sobie oglądać
                jak małpy.
                • e-skin Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? 28.02.09, 00:45
                  wzorce już są..jankesi niegdyś zagnali Indian do rezerwatów..
        • black-emissary Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? 28.02.09, 00:52
          Natura się obroni, nie martw się.

          Ze "zwiazku blondyna i bruneta" to się nic nie urodzi, ale ze związku blondynki
          z brunetem blondyn się już urodzić może.
          Nie kłopocz swojej łysej główki.
    • strikemaster Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? 28.02.09, 03:12
      Blondynką żadne wyginięcie nie grozi. Większość kobiecej populacji stanowią blondynki, co prawda sztuczne, ale jednak.
      • e-skin Re: czy blondynom i blondynką grozi wyginięcie? 28.02.09, 14:54
        sztuczne to nie to samo co naturalne. Tak jak zupa z warzyw jest lepsza od zupy z paczki..
Pełna wersja