Molestowanie w drugą stronę

02.03.09, 22:52
Pisałem o tym w wątku z propos artykułu z Polityki, ale jeszcze tu zaproponuję...
Impreza firmowa. Wszyscy podpici i odważni co bardziej. Koleżanka siada obok
mnie i kładzie mi udo swoje na moim. Nie mam na to ochoty. Gest jest bezczelny
i krępujący. Kumple dookoła widzą, co się dzieje, wiedzą, że panna mnie nie
interesuje. Koleżanki panny patrzą co się stanie...
Powiedziałem jej na boku, kulturalnie i wprost, że mnie nie interesuje. Potem:
standard. Panna obrażona, koledzy w śmiech, koleżanki dyskusja, czy coś
mogłoby między nami zagrać.
Zwykłe towarzyskie nieporozumienie.
A może ? A może ona naruszyła moją nietykalność osobistą wręcz ?
A może ona zasugerowała tym gestem, że się z nią prześpię wręcz ? A może po
prostu poczuła się dość swobodnie ?
A gdyby była mężczyzną w Wielkiej Brytanii ?
    • matylda1001 Re: Molestowanie w drugą stronę 02.03.09, 23:00
      Kurcze, przez to molestowanie to same single będą. Przeciez osoba
      zainteresowana płcią przeciwną musi w jakiś sposób to zaakcentowac.
      List ma napisać?
      • Gość: bysior pomóżcie ułożyć podanie dla tej panny IP: *.multimo.gtsenergis.pl 02.03.09, 23:14
        rozpocznijmy nowa świecką tradycję, mam tyle:
        PODANIE.
        Niniejszym zwracam sie z propozycją stosunku płciowego.
        Szczegoły w załączniku ($1).
        Z powazaniem
        panna X.
        • Gość: calm is music Re: pomóżcie ułożyć podanie dla tej panny IP: 83.168.79.* 02.03.09, 23:27
          A miałeś nie pisać ..głupot:((
          gdzieś słyszałam...
Pełna wersja