Proszę zadzwonić później, teraz się modlę....

10.03.09, 10:51
tak wykpił się od rozmowy z dziennikarzem Orzechowski po słynnej wpadce po
pijaku :))))
    • piwi77 Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 10.03.09, 10:58
      Ja wiem, czy się wykpił? Tak zapewne było, w modlitwie szukają
      natchnienia do dalszych kłamstw i podwójnego życia. Modlitwą muszą
      uśmierzać głos własnego sumienia.
      • Gość: re a ty jak się modlisz, to odbierasz komórkę? IP: *.chello.pl 10.03.09, 11:01
        chyba żartujesz...
        • piwi77 Re: a ty jak się modlisz, to odbierasz komórkę? 10.03.09, 11:08
          Prawda, jak się modlę, nie ma mnie.
        • Gość: ;-) Re: a ty jak się modlisz, to odbierasz komórkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 14:42
          Ale on - Orzechowski znaczy, właśnie odebrał.
          • Gość: re a to świadczy jak obłudny jest :)) IP: *.chello.pl 11.03.09, 10:27
            • strikemaster Re: a to świadczy jak obłudny jest :)) 14.03.09, 15:35
              Albo modli się w paśmie 900MHz.
              • kolter_one Re: a to świadczy jak obłudny jest :)) 14.03.09, 15:37
                strikemaster napisał:

                > Albo modli się w paśmie 900MHz.

                To tam gdzie radio ma-ryja fakty ?
    • kolter_one Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 10.03.09, 11:09
      jp-3 napisała:

      > tak wykpił się od rozmowy z dziennikarzem Orzechowski po słynnej wpadce po
      > pijaku :))))

      Zadzwonił potem ?
    • Gość: ja35cudownymedalik Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 11:31
      błąd! żeby być bardziej wiarygodnym (swój chłop) powinno być -
      "teraz mam widzenia".
    • 33qq Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 10.03.09, 11:49
      A wiecie co mnie zadziwia?
      To, że przeciw takiemu zachowaniu nie protestują katolicy, przecież to w nich
      najbardziej uderza, bo to co powiedzą ich przeciwnicy jest dość oczywiste.
      Czyżby takie postępowanie było akceptowane?
      • leftt Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 10.03.09, 11:57
        33qq napisał:

        > A wiecie co mnie zadziwia?
        > To, że przeciw takiemu zachowaniu nie protestują katolicy,
        przecież to w nich
        > najbardziej uderza, bo to co powiedzą ich przeciwnicy jest dość
        oczywiste.
        > Czyżby takie postępowanie było akceptowane?


        Bo czasem już nie mają sił protestować. Zresztą zaprotestowali przy
        urnach wyborczych jakieś półtora roku temu.
        • strikemaster Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 14.03.09, 15:38
          Dziwne, że przeważnie nie mają siły protestować, podobnie jak w przypadku przestępstw dokonywanych przez ich pasterzy. Tacy są słabi?
          Jeśli chodzi o urny, mam dziwne wrażenie, żę w Polsce politycy się wybierają sami :(.
      • strikemaster Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 14.03.09, 15:36
        Większość z jeżdżących po polskich drogach po pijaku to Katolicy, więc rozumieją współwyznawcę.
    • kieprze_paczynskich Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 10.03.09, 11:49
      Niejaki Wierzejski rzucił nieco światła na to tajemnicze zajście. Partia
      Orzechowskiego zaczęła odnosić sukcesy w sondażach w związku z czym kilku
      zdegenerowanych żydowskich pedałów zmontowało prowokację polegającą na tym, że
      wiedząc o fakcie spożycia pewnej ilości postnego wina przez tego prawdziwego
      Polaka pedały te poprosiły go o przeparkowanie samochodu. I taka jest naga
      prawda, drodzy rodacy. Układ i tylko układ.
      • Gość: bysior Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.03.09, 11:56
        tjaa, jedzie czosnkiem ta cała historia aż mdli...
      • 33qq Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 10.03.09, 12:05
        A jeszcze jedno, ino wlali do kartonów z sokiem z antonówek, Pan Orzechowski
        jako człowiek oszczędny i dbający o środowisko wypił ten "sok" chociaż czuł, że
        jest lekko sfermentowany. To wszystko rzuca światło na podłość pejsatych!
        • ll66 Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 10.03.09, 12:30
          nie wiem czemu sie wszyscy czepiaja o to ze nakryto goscia po pijaku, on tak
          bredzil na trzezwo ze sam fakt picia nic nie zmienia!
          • kieprze_paczynskich Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 10.03.09, 12:34
            I tu wyłania się przerażająca możliwość, że on nigdy nie bywa trzeźwy. A może w
            jego kościele w kadzidle spala się jakieś zakazane substancje.
          • ewa9717 Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 11.03.09, 10:38
            ll66 napisał
            on tak
            > bredzil na trzezwo ze sam fakt picia nic nie zmienia!
            I to jest pełna charakterystyka tego kogoś.
      • strikemaster Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 14.03.09, 15:40
        Powiem więcej, oni, czyli te Żydy i pedały sami podstępnie wlali mu do jego szlachetnych ust szatański trunek wiedząc, że biedak zamroczony nie będzie sobie sdawał sprawy, że jadąc po pijanemu popełnia przestępstwo.
    • nelsonek Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 10.03.09, 12:34
      A co mial powiedziec? Ze placki ziemniaczane smazy?
      :)
      • kolter_one Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 10.03.09, 14:43
        nelsonek napisał:

        > A co mial powiedziec? Ze placki ziemniaczane smazy?
        > :)

        Mógł powiedzieć prawdę ! że wali z gwinta jabola z Romusiem Giertychem.
        • piwi77 Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 11.03.09, 10:35
          Przy jabolu też można się modlić (modlić można się zawsze), tylko w
          czasie modlitwy nie można chlać, ale to co innego.
          • strikemaster Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 14.03.09, 15:42
            A czemu nie można? Jest jakiś zakaz? A co, jeżeli ktoś chleje non-stop, nie ma wtedy szans na zbawienie?
        • pocoo Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 11.03.09, 12:28
          kolter_one napisał:
          >
          > Mógł powiedzieć prawdę ! że wali z gwinta jabola z Romusiem Giertychem.

          Widzę , że Ciebie "nawiedził" Duch Święty , natchnął i oświecił. Nie wiem ,o
          wszechwiedzący,czy kiedykolwiek dostąpię łaski aby móc z Tobą "wymieniać
          poglądy" , wszak jestem tylko " pogańskim pomiotem"?
          • kolter_one Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 14.03.09, 15:21
            pocoo napisała:
            >
            > Widzę , że Ciebie "nawiedził" Duch Święty , natchnął i oświecił. Nie wiem ,o
            > wszechwiedzący,czy kiedykolwiek dostąpię łaski aby móc z Tobą "wymieniać
            > poglądy" , wszak jestem tylko " pogańskim pomiotem"?

            Ty co tak od rana do bicia skaczesz ?
            • pocoo Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 14.03.09, 15:46
              kolter_one napisał:
              >
              > Ty co tak od rana do bicia skaczesz ?

              Od rana? Wszak to godz.12:28.Jeżeli taka jestem od "Twojego"rana to co będzie
              potem? Boisz się jak cholera.Prawda? Czy nie?
              • kolter_one Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 14.03.09, 22:05
                pocoo napisała:

                > Od rana? Wszak to godz.12:28.Jeżeli taka jestem od "Twojego"rana to co będzie
                > potem?

                Szczęśliwi czasu nie liczą .

                Boisz się jak cholera.Prawda? Czy nie?

                Nie dygam nic.
                • pocoo Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 14.03.09, 22:17
                  kolter_one napisał:
                  >
                  > Nie dygam nic.

                  Twarda z Ciebie sztuka.
                  • kolter_one Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 14.03.09, 23:01
                    pocoo napisała:
                    > Twarda z Ciebie sztuka.

                    To też wiem ::))
                    • pocoo Re: Proszę zadzwonić później, teraz się modlę.... 15.03.09, 15:15
                      kolter_one napisał:

                      > pocoo napisała:
                      > > Twarda z Ciebie sztuka.
                      >
                      > To też wiem ::))
                      Wychodzi na to , że lubię twardzieli. A lubię.
    • Gość: :)) orzeszek przypuszcza kontratak. IP: *.chello.pl 14.03.09, 10:37
      ponoć ma list tego człowieka od Opla, który oświadcza, ze to nie Orzeszek mu
      porysował karoserię - pewnie odwiedzili go łysole wszechpolacy :))))
      • strikemaster Re: orzeszek przypuszcza kontratak. 14.03.09, 15:44
        Czyli Kasztanowski był trzeźwy, to świat był tak pijany, że się zataczał :).
        • Gość: jedynydorosły Re: orzeszek przypuszcza kontratak. IP: *.gprs.plus.pl 14.03.09, 19:22
          Zdarzają się takie przypadki. Człowiek sobie spokojnie jedzie a tu nagle
          zajeżdża mu drogę pijany, źle zaparkowany samochód, do tego opel. Wszyscy wiemy,
          co to za samochody!
          • Gość: :)) teraz to już człowiek boi się wyjść na parking IP: *.chello.pl 14.03.09, 23:19
            nie wspomnę o bankomacie :)))
Pełna wersja