wojna w eterze

10.03.09, 14:13
idąc ulicą czy jadąc autobusem nie widać żadnej wojny religijnej. im
blizej virtualnych witryn tym więcej przerzucania się cięzkimi
argumentami za i przeciw. dlaczego ?
    • malgosiagosia Re: wojna w eterze 10.03.09, 14:20
      To proste. Jadac autobusem, nie wymieniasz pogladow z pasazerami.
    • paco_lopez Re: wojna w eterze 10.03.09, 15:07
      a jakby tak w autobusie spytać, to za idiote by wzieli. sprawa jest
      rzeczywiście idiotyczna. ludzie są różne, a tu taki wielki problem ,
      ze jeden tak a drugi inaczej. ja nie mam nawet poglądu na temat tego
      co jest groźniejsze katolicyzm czy antykatolicyzm ? a poza gazetą i
      internetem temat kompletnie nie istnieje.
Pełna wersja