Wiejskie dziewczyny

10.03.09, 15:27
Witam

Chciałbym poruszyc nurtujący mnie od ostatnich 3 lat problem. Z góry uprzedzam iż mam rodzine pochodzacą ze wsi, i nie mam żadnych uprzedzeń do ludzie pozamiejskich:D

O co mi chodzi? MIanowicie. Jestem w 3 klasie liceum. Mam w klasie ok 10 koleżanek pochodzących z pod lubelskich wsi. Z początku wydawały sie być fajnymi, dzieczynami z którymi można i pożartować i pójść na piwo i sciągnąć na sprawdzianie:D ALeeee.....

Ale nie. 3 lata bytowania z nimi w klasie ukazaly mi ich nature.

Pierwsze primo.... żadna z nich nigdy nie pomyśli zanim cos powie. Wali odrazu to co jej ślina przyniesie na jezyk kompromitując siebie i czesto innych- wiele razy sam mialem nieprzyjemnosci

Drugie primo....Mamy po 18 lat. Mimo iż ide na prawo, nadaje sie bo jestem wyszczekany - kazdy mi to mówi, to jednak w szkole , przy osobach starszych staram sie uzywać słownictwa nie tyle wyrafinowanego ale kulturalnego. Nie jest to trudne. A jednak. Wczoraj koleżanka przy całej klasie i nauczycielce pojechała: Czaisz sie jak lis na ru...ie! Kolega sie speszył, nauczycielka też:D Klasa w smiech ale jak ona sobie poradzi w zyciu??? no jak?? Na studiach wypieprzą ja po tygodniu.

Trzecie primo... Nauczycielka pyta mnie, ja sie tłumacze ze moze nie dzisiaj, jutro bede umiał:D A Jedna z reprezentantek podlubelskich: jutro to bedzie futro cwaniaczku.!??! I dostałem 1. Co jaj jej zrobiłem? nic? Po lekcji nawte mnie nie przeprosila tylko rzucila ze to byl taki żarcik. Przez to zachowanie nikt ich nie lubi, kazdy je nienawidzi. I nie chodzi tu o wyglad, pieniadze, tylko o zachowanie. Wystarczy pomyslec, a nie zachowywać sie jak wiesniak z kawałow. MOja rodzina spod Łukowa wysławia sie lepiej niz ja i nigdy nie odtsawia wiochu.
Dodam jescze iż chodze do najlepszego liceum w Województwie wg rankingu 2008.
Ten post ma przesłanie:D nie ukryte specjalnie aby moje ulubione kolezanki i tym podobne dzieczyny je zauważyły.
Myslcie!! Kombinujcie! Improwicujcie! wszytko byle nie odstawianie przysłowiowej wiochy bo poprostu żal wstyd i &%#%# wie co jesczze

Wybaczta za błęde ale spiesze sie bo pyry kipio.
    • 33qq Re: Wiejskie dziewczyny 10.03.09, 16:00
      wybaczama
    • Gość: jedynydorosły Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.gprs.plus.pl 10.03.09, 16:00
      > Dodam jescze iż chodze do najlepszego liceum w Województwie wg rankingu 2008.

      Co to za ranking?
      • unrealis Re: Wiejskie dziewczyny 10.03.09, 16:06
        Ogólnopolskiego Rankingu Szkół Ponadgimnazjalnych

        miesięcznika "Perspektywy" oraz dziennika "Rzeczpospolita"
        • Gość: jedynydorosły Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.gprs.plus.pl 10.03.09, 17:22
          Jakie województwo, takie pierwsze miejsce. A jeśli o całość, to od moich czasów
          niewyobrażalnie obniżył się poziom liceów. W latach siedemdziesiątych nie było
          jeszcze poprawności politycznej, ale ocenianie kogokolwiek na podstawie miejsca
          zamieszkania było właśnie oznaką wiochy i obciachu. Moja babcia powiedziała by,
          że to brak klasy. Człowiek z klasą nie okazywał wtedy pogardy nawet menelom
          leżącym w rowie. To po prostu nieeleganckie.
          • Gość: bysior bysiorowicz Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.03.09, 18:18
            bo to był ploretayat, ziemi naszej sól
            • Gość: jedynydorosły Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.gprs.plus.pl 10.03.09, 18:53
              i wraz z chłopem i inteligentem pracującym stanowili zdrowy trzon naszego
              narodu. A teraz?...sami jedynacy.
              • Gość: calm is music Re: Wiejskie dziewczyny IP: 83.168.79.* 10.03.09, 18:56
                Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):
                >A teraz?...sami jedynacy.

                No nie ,możecie "zejść" z tych jedynaków?:((
                Pozdr:))
                • Gość: bysior Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.03.09, 18:59
                  ale my lubimy cie drażnić ;)
                  masz wtedy takie dziiikie oczy w emotkach :))
                  • Gość: calm is music Re: Wiejskie dziewczyny IP: 83.168.79.* 10.03.09, 19:04
                    'Eksperymenty' na mnie??!
                    Muszę chyba zrelaksować się bo nie czuję miłego drażnienia:(
    • Gość: bysior Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.03.09, 16:07
      jesteś jedynakiem, prawda?
      • unrealis Re: Wiejskie dziewczyny 10.03.09, 16:20
        prawda:D az tak bardzo to widac?:]
    • Gość: sakreble tyz z wsi Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.plantpath.wisc.edu 10.03.09, 16:19
      Swiat bylby piekny gdyby to co napisales dotyczylo tylko ludzi ze
      wsi.
    • Gość: Master Of Desire nie wiem czy wiesz ale jako człowiek w pełni IP: *.chello.pl 10.03.09, 16:22
      "miastowy" i rodowity Warszawiak Ci opowiem że nie ma takiego chamstwa jak w
      mieście i do tego w Warszawie. to Twoje spojrzenie wynika z Twoich własnych
      kompleksów młodego 'karierowicza' który chce się wyrwać z 'prowincji' i równać
      do jakichś wyidealizowanych przez Ciebie schematów 'kulturalnego i poprawnego
      zachowania'. my w mieście już dawno te normy do śmieci wyrzuciliśmy i
      obśmialiśmy. Twoje koleżanki nie wstydzą się naturalności, i zachowują w sposób
      swobodny, co dojrzali ludzie w ludziach cenią szczególnie, i nie obawiają się o
      reakcję otoczenia, to bardzo ważna niezależna cecha charakteru, która przyda im
      się w życiu. nie kalkulują, nie kombinują. są SOBĄ. robią CO CHCĄ. nie oglądają
      się na OTOCZENIE. Ty myślisz jak się dostosować do oczekiwań ludzi, których
      sobie tak a nie inaczej wyobrażasz, podług jakichś ich standardów zachowania
      panujących w środowisku. to prawda że tacy ludzie jak Ty przyjeżdżają do miast i
      robią często 'stanowiskowe kariery' ale nie wiesz nawet jak pogardliwy stosunek
      do nich mają właśnie miastowi pracodawcy. nikt nie będzie na prawdę Cię
      szanował, za Twoje starania do dostosowania się do oczekiwań, jakie konwenansami
      na Ciebie Twoi przyszli 'promotorzy' nakładają. przyzwoitość, ideowość,
      wartościowość, to zupełnie inne rzeczy i ich się takimi pozorami nie mierzy. te
      Twoje starania o "wizerunek" są na prawdę zabawne i nimi "kariery" nie zrobisz,
      najwyżej będziesz czyimś sługusem i przydupasem w najlepszym wypadku. "jak one
      sobie poradzą w życiu"? tego nie wiemy, myślę że mają szansę lepiej od Ciebie,
      bo Ty tego życia na razie nie rozumiesz i coś strasznie idealizujesz. Twoje
      podejście daje Ci szansę tylko na grzeczną karierę jakiegoś tam ch...a urzędnika
      państwowego i pracownika biurowego, zresztą na zakłamanego prawnika kandydujesz
      :). no tak, tam pasujesz :). to jest to "kim chcesz być w życiu"? taką "pozycją"
      mierzysz sukces czy wartość człowieka? :) nie da się żyć inaczej, i lepiej? :)
      sam się zdziwisz jakie towarzystwo będzie po Tobie deptać na prawie, i do czego
      niedługo będziesz musiał się "dostosować" żeby karierę tam zrobić, a dziewczyny
      zachowują się w pełni zrozumiale. taki pucybut i sztywniak jak Ty rzeczywiście
      na inną 'przyszłość' niż urzędy liczyć nie może. raczej współczucia :)

      że na studiach kogoś wywalą za zachowanie, to jeden z powodów dlaczego
      wartościowi wolni i niezależni ludzie nie powinni nigdy iść na studia. a czemu
      takie badziewie na studiach zostaje. widzisz, niezależny człowiek w życiu żyje
      niezależnie i nikogo się nie słucha. sam wyznacza sobie swoje ideały i normy
      postępowania. i on buduje sobie swoje życie, swoją tożsamość, i swoją rolę w
      życiu nadaje sobie ON SAM. do wszystkiego w życiu dochodzi SWOJĄ DROGĄ. słaby
      człowiek, który nie potrafi być niezależny, musi robić co mu karzą i dostosować
      do tego czego od niego oczekują, żeby w życiu poprzez "słuchanie" i "pokorne
      ssanie" był "kimś". tworzy go to czego się "uczy". wewnętrznie będzie nikim. nic
      dla nikogo "społecznie" też nie będzie znaczył, bo przecież wszystko co robi to
      to co go nauczono, a nie to co sam stworzył. ale patrząc na nazwy, kariery,
      stanowiska, mechanizmy konkurencji wyścigu szczurów który Cię czeka może
      rzeczywiście będzie "kimś". następną owcą idącą za stadem, które napędza swoje
      istnienie siłą rozpędu :)

      że się koleżankom nie podoba "cwaniakowanie"? to "wiejskie" jest? :) malutkimi
      czarami i kłamstwami może zdobędziesz lepszą ocenę na studiach jeszcze. w życiu
      będziesz po prostu małym obłudnym pozbawionym charakteru i tożsamości
      człowiekiem. dobrze że piszesz ile masz lat, bo niektórzy tu piszą równie
      'mądrze' a podają wiek niewspółmierny do poziomu wypowiedzi.

      widzisz, Twoje koleżanki się nie boją. Ty się bardzo starasz bo się bardzo boisz
      ocen innych i tego co może od nich zależeć. właśnie takie gówna idą na "urzędy"
      i tacy ludzie potem metodą "kariery" chcą decydować o losach innych :). później
      własne zniewolenie 'dostosowaniami' próbują przenosić na następnych i tak kółko
      się kręci. ale jednak na pocieszenie Ci powiem, że tacy tchórze jak Ty nie robią
      wielkiej kariery w prokuraturze :)

      raczej tym postem to sobie i "przyszłym elitom" wystawiasz świadectwo a nie tym
      biednym koleżankom :).

      • unrealis Re: nie wiem czy wiesz ale jako człowiek w pełni 10.03.09, 16:36
        Kolego, po pierwsze nic ci nie zrobiłem zeby zaraz mnie obrażać i pisać ze jestem gó....
        2. Jesli wg ciebie Lublin nie jest miastem to wracaj do 1szej kalsy podstawówki.
        3. Nie mam zamiaru opuszczac mohego MIASTA szczegolnie do Warszawy
        4. Nie chodzi mi o to ze sa jakie sa ale jednak sam szacunek do osob starszych do czegos zobowiazuje
        4. post mial charakter lużny i nie ma co sie spinac, bo sie zesrasz:D
        5. jak mozesz mnie oceniac po 10 zdaniach ktore napisalem, i które nikomu nie ublizyły, a ty jako rodowity mastowy warszawiak atakujesz mnie i wrózysz mi czarna przyszłość? Ustosunkuj sie do zachowan opisanych w tekscie a nie wymyslasz sobie jaki to ja jestem zakłamany, leje na ciebie:] to ja bede przyszłością narodu a nie stary pryk ktory wogole nie powinien zabierac glosu jak nie chce wniesc nic konstruktywnego do tematu mojej wypowiedzi. Własnie tacy ludzie rzadzą polska. Wywijaja kota ogonem, manipuluja ludzmi i ich słowami. I debile sie na to nabieraja;/
        • Gość: ferment Re: nie wiem czy wiesz ale jako człowiek w pełni IP: *.chello.pl 10.03.09, 16:39
          Tekst z kabaretu 'primo'?
          • unrealis Re: nie wiem czy wiesz ale jako człowiek w pełni 10.03.09, 16:43
            a nawet nie wime nie oglądałem
            Po pierwsze primo, po drugie primo akurat słyszałem w jakimś filmie angielskim o piłkarzu w wiezieniu. Nie pamietam tytułu
            • Gość: ferment Żartujesz? IP: *.chello.pl 10.03.09, 16:50
              A po trzecie primo?
              • unrealis Re: Żartujesz? 10.03.09, 17:45
                a po trzecie primo babka mi dopowiedziała:]
        • cara.mordsith Re: nie wiem czy wiesz ale jako człowiek w pełni 10.03.09, 19:01
          I Ty masz czelności pisac o szacunku? Ty?! Facet, człowiek, któremu odpisałeś bez wątpienia jest starszy od Ciebie i wie więcej o życiu. Wie więcej o życiu ode mnie i od wielu innych osób.
          A tak nawiasem skoro tak hołdujesz uprzejmości i szacunkowi wobec osób starszych od siebie, to powinienes tutaj wobec wszystkich być cholernie grzeczny, bo nigdy nie wiesz, na kogo trafisz. MOżę odpisałes człowiekowi, który jest dwa razy od siebie starszy? NIe zachowuj sie jak kogucik, któremu się wydaje, że pozjadał wszystkie rozumy i zadziornie stroszy piórka na każdą krytykę i zaczepke. Pamiętaj, że na forum nie zaglądają tylko małolaty. Najczesciej spotkasz akurat tutaj ludzi dojrzałych, dorosłych, doświadczonych przez życie i znających je lepiej, niż ktoś tylko z maturką w kieszeni - jak ja, czy ktoś, kto dopiero się do matury przygotowuje - jak Ty. I złota zasada: To, że jesteś z miasta, chodzisz do dobrego liceum, idziesz na dobre studia i niedługo zyskasz świstek papieru będący dowodem twojej zdanej (czego Ci życzę) matury - to nic nie znaczy. Jesteś tylko jednym z tysięcy szczeniaków ze średnim wykształceniem, a więc tak naprawdę nikim. Wiesz, jest taka piosenka "Mniej niż zero", kojarzysz? Może posłuchaj i weź sobie do serca.
      • Gość: calm is music Re: nie wiem czy wiesz ale jako człowiek w pełni IP: 83.168.79.* 10.03.09, 19:11
        Bardzo dziękuję ,Master>
        Wiesz za co.
        Jak zwykle przycupnęłam w kąciku i poczytałam sobie.
        Pozdrawiam
    • rudolf.ss jesteś w pyrlandii - nie kłam 10.03.09, 17:05
      wydałeś się na końcu, że to prowokacja. Pod Lublinem nie mówią pyry - tak się
      mówi w Wielkopolsce. To wszystko nieprawda.
      • unrealis Re: jesteś w pyrlandii - nie kłam 10.03.09, 17:44
        nakryłeś mnie;/
        Głupie zmiemniaki ;(
        • Gość: bysior Re: jesteś w pyrlandii - nie kłam IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.03.09, 18:16
          nie to co kartofle
          • Gość: ferment Re: jesteś w pyrlandii - nie kłam IP: *.chello.pl 10.03.09, 18:23
            A co powiecie o grulach?

            Też 'kipio' jak się je gotuje?
            • Gość: bysior Re: jesteś w pyrlandii - nie kłam IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.03.09, 18:31
              grule bryzgane (tradycyjnie)
              • des4 jestem z miasta, to widać, słychać i czuć 10.03.09, 18:41
                jedynak, najlepsze liceum, awarsja do kobiet ze wsi...to musi być
                pedał...
                • unrealis Re: jestem z miasta, to widać, słychać i czuć 10.03.09, 18:45
                  chyba ty masz coś z głową jak liceum i kobiety ze wsi kojarzą ci sie z pedałami. Nie chce wiedziec gdzie chodziłeś do szkoły:]
                  • cara.mordsith Re: jestem z miasta, to widać, słychać i czuć 10.03.09, 18:48
                    Ekhm... Poprawne politycznie jest określenie "gej" i "homoseksualista". Jako przyszły prawnik powinieneś to wiedzieć i respektować.
                    • unrealis Re: jestem z miasta, to widać, słychać i czuć 10.03.09, 18:51
                      Wiem i respektuje, ale kolega użył słowa pedał - wiec nie chce domniemywac czy chodzilo mu o geja czy o "pedała" czymkolwiek on jest. Dlatego tez pozwolilem sobie uzyc wlasnie tego słowa:]
                      • cara.mordsith Re: jestem z miasta, to widać, słychać i czuć 10.03.09, 19:11
                        A przy okazji poobrażać? Przeczytałam Twoja odpowiedź do mojego innego postu, ale odpiszę tutaj - jesteś w dlaszym ciągu zarozumiały i dalej się przechwalasz. Zrozum - nie ma znaczenia, do jakiego liceum chodzisz - czy jest ono najlepsze czy najgorsze. PO prostu miałeś pica, że do niego trafiłes i tyle, taka jest prawda. Miałes potrzebną wiedzę, gdybyś jej nie miał trafiłbyś gdzie indziej. Gdyby w Twojej miejscowości nie było tego najlepszego w województwie liceum tylko byłoby, powiedzmy, jedno ze słabszych, to byś do niego chodził. Dla przykładu - ja miałam jeden z najlepszych wyników z egzaminu, świadectwo też nie najgorsze i spokojnie mogłam startować do jednego z lepszych liceów w województwie, ale niestety nie stac by mnie było na dojazdy, więc musiałam zadowolić się innym (czego nie żałuję z resztą). Wszędzie obowiązują takie same zasady, co Ty myślisz? że jak jest kiepskie liceum, to od razu tam można na przykład nauczycielkę bezkarnie od k*rw wyzwać? Twoja matura, Twoje liceum i Twoje studia nie znaczą nic. To z Ciebie nie robi wspaniałego człowieka, zrozum to wreszcie. W sumie to współczuję Ci tego prawa i tego wyboru, bo bardzo szybko ze swoim podejściem zatracisz to, co najważniejsze. I masz bardzo wysokie mniemanie o sobie. Lepiej juz teraz sam siebie sprowadź do parteru.
                        A, dla warszawiaków taki Lublin to naprawdę prowincja.
                        • Gość: paola Re: jestem z miasta, to widać, słychać i czuć IP: *.nplay.net.pl 10.03.09, 19:47
                          Co za ludzie, chłopak napsial swój pierwszy post gdzie nikogo nie obrazał tylko wyraził swoje zdanie, nic o nim nikt nie wie a tutaj nagle ze jest zarozumiały, dajcie spokoj ludzie, badzcie bardziej flowww, swoja agresje która chodujecie do poludnia wyładowujcie na partnerach w nocy a nie na forumowiczach. toż to dziecko dopiero
                        • Gość: lala cara.mordsith IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.09, 19:32
                          jakas ty obrzydliwa z tymi swoimi epitetami !! pyszczysz na tym forum i udajesz
                          muunda ,zaden facet na taka nawet nie spojrzy
                          a fujjj
                          • Gość: jagoo Re: cara.mordsith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 22:31
                            Ja spojrzę. Podoba mi się, młoda ale pisze niegłupio...
    • Gość: bysior Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.03.09, 18:44
      lubelaczki mają duże cycki
      • Gość: jedynydorosły Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.gprs.plus.pl 10.03.09, 18:56
        A to o wielkość chodzi? Najładniejsze są w Białymstoku.
        • Gość: bysior Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.03.09, 19:01
          ciiicho, w Lublinie nic nie ma,
          zostawmy im chociaż to...
          :))
          • Gość: Paola Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.nplay.net.pl 10.03.09, 19:06
            a ty kolego skad jestes?:]
            • Gość: bysior Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.03.09, 19:13
              a poka fote! :)
            • Gość: bysior Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.03.09, 19:14
              ostatni raz byłem w Lublinie '95,
              ładna okolica, czyste rzeki, roztocza itp.
          • Gość: jedynydorosły Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.gprs.plus.pl 10.03.09, 21:39
            >ciiicho, w Lublinie nic nie ma,

            Palikota chyba majo, czy jakoś tak
    • cara.mordsith Re: Wiejskie dziewczyny 10.03.09, 18:46
      Witaj, unrealis

      Masz bardzo typowy sposób postrzegania tego problemu, ma jednakże jedną, maleńką wadę - zarozumialstwo. Nie zrozum mnie źle - świetnie, że starasz się zwłaszcza przy osobach starszych wyrażać kurturalnie, to się ceni szczególnie w dzisiejszych czasach. Na dodatek cały czas się przechwalasz - "Chodzę do najlepszego liceum", "idę na prawo", etc. I co z tego?! To jeszcze nie czyni z Ciebie nikogo ważnego, wielkiego, szczególnie znaczącego. Troche pokory, mój drogi.
      Niewłaściwy jest Twój sposób przedstawienia sytuacji. Pokazałes w bardzo dyskredytujacy sposób te dziewczyny, natomiast siebie pokazałeś jako kulturalnego, pełnego ogłady i dobrego wychowania młodego człowieka, który w każdej sytuacji wie, jak się zachować. Czy przy tym wszystkim pomyślałeś, dlaczego właśnie w ten a nie inny sposób zachowują sie te dziewczyny? Że tak naprawdę problem nie tkwi w nich ale w Was - ludziach z miasta?
      Wychowałam się i zyję na wsi. Miasto zawsze działało na mnie stresująco, po prostu przerażało. W końcu ja - zwykła, prosta dziewczyna ze wsi, a tu trzeba odnaleźć się w całkiem innym środowisku. Z doświadczenia wiem, że zachowanie dzieciaków z miasta wcale nie pomaga w nabraniu pewności siebie, więc wymyśla się różne dziwne i głupie rzeczy, żeby samemu sobie dodać odwagi. Jednocześnie jest to próba wybicia się, bycia popularnym. No cóż, niestety jeżeli nie ma się markowych ciuchów, poparcia od samego początku i tak dalej - z popularności nici. A skoro już nie można być popularnym, to może chociaż w centrum uwagi.
      A co do tej jedynki... Wybacz, ale bardzo dobrze się stało, że ją dostałeś. A dostałeś ja dlatego, że nie byłeś przygotowany. Jednoczesnie nauczycielka postąpiła sprawiedliwie i uczciwie wobec reszty klasy. Bo wyobraź sobie taka sytuację - jesteś odpytywany, ale nie jestes wygadany, więc nie udaje Ci się uniknąć jedynki za nieprzygotowanie. Później odpytywany jest jakis Twój kolega, który tez nie jest przygotowany, ale ma gładka gadkę w związku z czym unika jedynki, ale ma być przygotowany na następne zajęcia. Jak się czujesz? Jak czują się wszyscy, którym nie udało się tak, jak udałoby się Tobie? I chciej wiedzieć, że na studiach, zwłaszcza na prawie, nie uda Ci się wymigać od kapy. A jak jeszcze spróbujesz dyskutować, to będziesz miał jeszcze bardziej przerąbane. Myślisz, żę na studiach będzie kogoś obchodzić z jakiego powodu nie byłeś przygotowany? Ha, zapomnij. Jak jesteś przygotowany - świetnie. Jak nie jesteś - cholera, masz problem. W pracy będzie tak samo - co powiesz jako prawnik klientowi albo na sali rozpraw? "Przepraszam, nie jestem przygotowany, bo (wstaw powód), ale będę na następny raz, prosze nie skazywać mojego klienta na dożywocie za to morderstwo?". A jak z maturą coś Ci nie pójdzie i nie zdasz (o co wcale nie jest trudno)? Pojedziesz czym prędzej do CKE i będziesz się tłumaczył z niezdania i negocjował, żeby Ci jednak maturę uznali? Ha, chciałabym to widzieć. Witaj w dorosłym życiu. Do dupy jest, co? Niestety, tak wyglada szara rzeczywistość. A zamiast się wściekać na koleżankę i zwalać na nią odpowiedzialnośc za coś, co jest tak naprawdę Twoją wina (jakbyś się przygotował, to byś kapy nie dostał), to powinienes teraz siąść do książek i następnym razem zgłosić sie na ochotnika w celu poprawienia oceny, albo zapytac nauczycielkę po lekcji, czy pozwoli Ci poprawić ocenę. (jeszcze jeden błąd - po cholerę załatwiałes takie sprawy na leckcji? W moim dawnym liceum od razu przypięliby Ci metkę lizusa).
      Zastanów sie lepiej nad sobą, nie roztrząsaj natomiast błędów innych. Te dziewczyny mają dość kłopotów i bez takiego obrabiania im dupy. (A tak nawiasem fajny kolega z Ciebie - dałeś mnustwo wskazówek opisujących, o jakie dziewczyny chodzi. Jeżeli ktoś jeszze z Twojej klasy czy nawet całej szkoły tu zagląda, to jak znam uprzejmość ludzi, te dziewczyny teraz całkiem nie będa miały życia. Ta, to było bardzo mądre posunięcie).
      • unrealis Re: Wiejskie dziewczyny 10.03.09, 18:56
        Teraz ty mnie nie zrozumiałas, w moim zamiarze nie było w zadnym wyapdku sie przechwalac
        Najlepsze liceum miało pokazac iz nie jestesmy marginesowa szkoła gdzie przeklinanie na lekcji to codziennosc - powiazałem to z wyrazeniem " czai sie jak lis na ru...ie"

        A pochwalenie sie izide na prawo mialo tylko na celu przytoczenie faktu iz sam jestem wyszczekany a jednak w szkole przestrzegam pewnych norm:]

        nauczycielka natomiast przelozyla by pytanie na inny dzien dla calej klasy, bo pare razy udalo mi sie to zalatwic,
        Nikt odemnie z kalsy nie zaglada na to forum wiec nie ma co sie bac, pozatym przez 3 lata nigdy ale to przenigdy nie bylem ani niemily ani nie obgadywalem owych kolezanek, dlatego tez tutaj zachowana jest pelna anonimowosc. Pozatym pozmienialem pewne fakty aby nie dalo sie wlasnie znalesc owych osob.
        I nie obrabiam dupy tylko APELUJE:]
        • Gość: sze Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.12.rev.vline.pl 10.03.09, 20:02
          Pochodzę ze wsi, obecnie jestem na trzecim roku, więc zdążyłam dobrze zaobserwować zachowania kolegów w różnych sytuacjach (oraz zanalizować swoje). I powiem tak, nigdy nie byłabym w stanie rozpoznać kto jest "miastowy" a kto nie, jeżeli sam tego nie powie. Chyba te Twoje problemy są nieco naciągane :)
        • paskudek1 Re: Wiejskie dziewczyny 12.03.09, 12:47
          kolego dziewczyna napisała ci cała prawde, i tylko prawdę. Po pierwsze primo i po drugie primo to mówił Henio Lermaszewski w serialu DOM:)
          poza tym kogo obchodzi, że ty idziesz na prawo i czemu niby miałoby cie to nobilitować??? Nie wiem. Po drugie - koleznaka z klasy powiedziała prawdę "jutro to będzie futro" i wybacz ale o studiach to ty niewiele wiesz. Może i wyrzuciliby kogos za taki tekst ale co najwyżej z zajęć. Ze studiów - wątpię.
          A teraz usiądx i zrób szczery rachunek sumienia, taki na rpawde szczery ile razy w swoim zyciu powiedziałes coś szybciej niz pomyślałeś??? Ile razy skomentowałes coś mało kulturalnie?? Aa, prawda, ty sie wyrażasz kulturalnie i elokwentnie a poza tym idziesz na rpawo i jestes wyszczekany (wszyscy ci to mówią)
    • arek103 ales ty durny unrealis... 10.03.09, 22:54
      zalosne, przeciez te dziewczyny spod Lublina sa o niebo madrzejsze od ciebie
      • Gość: paola Re: ales ty durny unrealis... IP: *.nplay.net.pl 10.03.09, 22:56
        skąd wiesz??
        Prosze powied mi skad to wiesz?:] Ciekawi mnie twoja wszystkowiedza:]
        • arek103 Re: ales ty durny unrealis... 10.03.09, 23:29
          Gość portalu: paola napisał(a):

          > skąd wiesz??
          > Prosze powied mi skad to wiesz?:] Ciekawi mnie twoja wszystkowiedza:]

          Stad:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=92489995&a=92489995
        • Gość: lala Re: ales ty durny unrealis... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.09, 19:33
          Gość portalu: paola napisał(a):

          > skąd wiesz??
          > Prosze powied mi skad to wiesz?:] Ciekawi mnie twoja wszystkowiedza:]
          nic nie wie ale pyszczy na forum udajac mundrego tak jak i ra 'cara' wstretna baba
    • luksusowy_yacht Re: Wiejskie dziewczyny 11.03.09, 08:14
      chlopaczyna sie lamie, bo dostal 1, a kolezanki zamiast mu
      podpowiadac jeszcze go "dobily", wiec szuka wspolczucia na forum, bo
      od mamy jeszcze dostal bure, ze sie nie uczy do matury. wiadomo
      przeca, ze zawsze sie szuka winnych swojej porazki, ale wiekszosc
      ludzi zamiast szukac bledow u siebie, bedzie winic innych czytaj
      wiesniary z okolic Lublina (swoja droga jak ktos juz mniej wiecej
      napisal Lublinianie dla np Warszawiakow tez beda wiesniakami, a nie
      miastowymi, biorac pod uwage wielkosc miast). inna spawa jest, ze
      jakbys byl wyszczekany to bys tej bani nie dostal, bo ktos kto
      aspiruje do zawodu adwokata czy prokuratora najzwyczajniej w swiecie
      umie lac wode i zawsze sie wybroni bez przygotowania na ta
      trojczyne. wiec z ta psychika i tymi predyspozycjami nadajesz sie
      najwyzej na adwokacine z legitymacja PiSu :]

      moja rada przestan sie uzalac nad soba i ta jedynka, tylko wez
      ksiazki do reki i zacznij nadrabiac zaleglosci, bo matura coraz
      blizej
    • inguszetia_2006 Re: Wiejskie dziewczyny 11.03.09, 09:03
      Witam,
      Ha, ha, ha...;-D Dawno się tak nie śmiałam.
      Pzdr.
      Inguszetia
    • Gość: Hihi Lola czy Paola? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.03.09, 21:05
      Mamy dwie tajemnicze nowe użytkowniczki: Lolę i Paolę, które
      dzielnie bronią młodzianka. Ciekawe, czy/pod którą z nich podszywa
      się nasz młody gość?
      • Gość: traszkaaaaaa Re: Lola czy Paola? IP: *.cable.casema.nl 12.03.09, 08:50
        zwłaszcza, że Lola i Paola równie namiętnie uzywają uśnieszku w formie :] - jak
        i nasz główny bohater, także popis Piewszego Najlepszego Przyszłego Prawnika
        Lublina no .....nie wyszedł mu :P
        • Gość: tra Re: Lola czy Paola? IP: *.cable.casema.nl 12.03.09, 08:55

          A patrząc jak nazwał bohaterki swojego "podszywu" to rzeczywiście pedał - takie
          jakieś almodovarowe te imiona :P
    • ibelin26 Re: Wiejskie dziewczyny 12.03.09, 10:27
      > Mimo iż ide na prawo, nadaje sie bo jestem wyszczekany

      Poszczekaj na wykładowców, a nie przetrwasz pierwszej sesji.
    • Gość: szafa_gra Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.cable.casema.nl 12.03.09, 10:31
      No to kolego właśnie sam się zaplątałeś w zeznaniach i strzeliłeś samobója! Otóż:
      Zakładając, że nauczyciel postawił Ci pałę, bo się zasugerował uwagą Twojej
      koleżanki pt. "jutro będzie futro" - uważasz, że był nieobiektywny. No właśnie,
      tylko kim sie zasugerował ? Najlepszym/wyszczekanym/wychowanym miastowym i jego
      prośbami o niestawianiu pały, czy hasłem tej "prostej/niewychowanej dziewuchy" ??

      Zakładając , że przychylił sie do jej wypowiedzi własnie sie wkopujesz.
      Twierdzisz, że Twój to Twój apel do takich dziewczyn, bo są nie wychowanie i
      sobie nie poradza w życiu. No jak to ? Halo! - właśnie sobie poradziła z tobą ,
      gdyby tak swoim zachowaniem, chamstwem, prostactwem odpychała wszystkich to
      nauczyciel by jej nie "posłuchał" tylko Ciebie. Nauczyciel nie jest chyba ślepy
      i głuchyi tez widzi jak się ucznioowie zachowują i jak widac nie zraził sie
      jakoś szczególnie do Twojej koleżanki.

      Zmierzam do tego, że jako przyszły prawnik (jak widać kiepski) podałeś ten
      przykład bardzo nielogicznie jako argument za tym , że one swoim zachowaniem nie
      poradzą sobie w życiu. To pokazało właśnie zupełnie coś odwrotnego.

      wyrazy współczucia dla Twoim klientów jak ik bedziesz tak wkopywał jak właśnie
      siebie:)

      * założenie o dającym się zmanipulować nauczycielu wprowadziłeś sam, wiec
      dlatego go używam. w przypadku niewzruszonego niczyja postawą nauczyciela, to on
      tez miał rację - nie nauczyłes sie to pała!

    • durneip Re: Wiejskie dziewczyny 13.03.09, 11:06
      > Improwicujcie!

      czyli wymyślajcie na biegu dowcipy i dykteryjki?
    • yoma Re: Wiejskie dziewczyny 13.03.09, 13:36
      > Cz
      > aisz sie jak lis na ru...ie!

      Co to za brzydkie słowo? Nic mi nie przychodzi do głowy...
      • durneip Re: Wiejskie dziewczyny 13.03.09, 14:01
        rupiecie, no przecież
      • Gość: szafa_gra Re: Wiejskie dziewczyny IP: *.cable.casema.nl 13.03.09, 15:12
        oj , ze też porzekadeł nie znacie:P
        ...jak lis na ruszcie....
    • matylda1001 Re: Wiejskie dziewczyny 13.03.09, 19:14
      Zamiast pajacować na Forum, lepiej popracuj ze słownikiem. Nie zdasz
      matury z języka polskiego i nici z prawa.
Pełna wersja