Chcą wprowadzić nową demokrację? Nowy system?

11.03.09, 00:56
"Należy przyznać wyborcom prawo wykonywania aktu wyborczego w zastępstwie
wychowywanych, niepełnoletnich dzieci. Rodzice powinni dysponować tyloma
głosami, ile rzeczywiście liczy rodzina"
- Tak brzmi jeden z programowych pomysłów Prawicy Rzeczpospolitej, partii b.
wiceprezesa PiS Marka Jurka.

Ja uważam, że powinno być na odwrót czyli:
"Prawa wyborcze tylko po zdaniu państwowego egzaminu z historii myśli
politycznej, historii świata i ekonomii.
- Egzamin wzorowany na tym na prawo jazdy. Aby prowadzić pojazd trzeba pokazać
że się to umie i tak samo powinno być z prowadzeniem państwa. W ten sposób
głosowali by tylko ci wyedukowani i ci którym na tym zależy gdyż poświęcili
część swojego czasu na zdanie ciężkiego egzaminu.
- Ewentualne poprawki powinny być dostępne dopiero po 6 miesiącach i być tak
jak sam egzamin bezpłatne.
- Zdanie egzaminu dawało by kursantowi kartę uprawniającą do głosowania w
ciągu najbliższych 7 lat - po tym okresie konieczność ponownego zdania egzaminu.
- Egzamin powinien być w formie testu, komputery powinny sprawdzać pytania, co
do samych pytań to można nawet powołać specjalnie do tego celu komisję, jednak
wystarczyły by pytania na poziomie akademickim.
- Taki system sprawdza się od lat przy wydawaniu prawa jazdy więc z samą
organizacją nie było by problemów" - Rudolf.SS

Teraz zobaczcie kto by w takim systemie głosował. Czy głosował by zawzięty
elektorat PO z zakładów karnych? Czy głosowały by wszystkie te babcie, których
tak bardzo się boicie?
Odpowiedź brzmi NIE - bo glosowali by tylko ludzie umiejący odróżnić partię
socjalistyczną od konserwatywnej. Może w końcu proletariat zaczął by głosować
na partie socjalistyczne? (polski paradoks - na złość i przekór samemu sobie
zagłosuję na partię, która nie będzie mnie wspierać ale ma za to liderów
których lubię).

Na koniec próbuję zrozumieć logikę moderatorów, którzy usunęli ten temat. Bo
porusza tematy społeczeństwa i systemu wybierania władzy w Polsce? Czy dlaczego?
    • Gość: jedynydorosły Re: Chcą wprowadzić nową demokrację? Nowy system? IP: *.gprs.plus.pl 11.03.09, 10:18
      To zły pomysł. Cała władza w ręce wyszczekanych? Mam lepszy pomysł. Wagę głosu
      określała by wielkość płaconego podatku. 1000zł podatku=1 głos. Oczywiście tylko
      tych ze sfery produkcji i usług. Ci co żyją na koszt podatnika, czyli cała
      budżetówka nie mieli by praw wyborczych.
      • gucio712 Re: Chcą wprowadzić nową demokrację? Nowy system? 11.03.09, 10:35

      • rudolf.ss Re: Chcą wprowadzić nową demokrację? Nowy system? 11.03.09, 11:37
        to już było w średniowieczu - nowej szlachty sobie nie życzymy :)
Pełna wersja