Umowa Społeczna czyli na co pozwalamy rządowi

11.03.09, 14:31
Umowa Społeczna

§ 1

Zrzeknę się na rzecz Rządu pewnego procentu mojej własności. Rząd
będzie ustalał wielkość tego procentu i może być on liczony od moich
dochodów, wartości moich nieruchomości, wartości moich zakupów, czy
używając dowolnych innych kryteriów, które Rząd sam wybierze, oraz
będzie mógł je w dowolnej chwili zmienić. Aby pomóc Rządowi w
określeniu tego procentu, będę używał nadanych przez Rząd numerów
identyfikacyjnych.

§ 2

Ograniczę swoje zachowania tylko do takich, jakie określi Rząd, będę
konsumował tylko te substancje, na które Rząd zezwoli, ograniczę swe
czynności seksualne tylko do takich, na które pozwala Rząd, porzucę
wierzenia religijne, które są sprzeczne z rządowym określeniem
poprawności. Będę korzystał ze swojej własności tylko w sposób
określony przez Rząd.

§ 3

Na żądanie, zrzeknę się swej wolności na czas, który określi Rząd.
Podczas tego czasu będę służył Rządowi w dowolny sposób, wliczając w
to służbę wojskową, w której będzie wymagać się, abym zabijał, albo
poświęcił własne życie.

§ 4

Rząd pozwoli mi na poszukiwanie pracy, pod warunkiem poddania się
ograniczeniom, które sam określi. Ograniczenia te mogą utrudnić mi
wybór zawodu, czy wyeliminować stawki płacowe, na które się zgodzę.

§ 5

W rewanżu za to wszystko, Rząd zaoferuje mi pewne usługi. Rząd
określi naturę tych usług i będą one mogły zostać w dowolnej chwili
zmienione. Rząd może próbować bronić mojego życia i własności, ale
nie może zostać pociągnięty do odpowiedzialności, gdy mu się to nie
uda. Rząd może zabronić mi obrony własnego życia lub własności.

§ 6

Rząd określi, czy mogę wybierać określonych urzędników i na jakich
kandydatów będę mógł głosować. Wpływ mojego głosu jest odwrotnie
proporcjonalny do ilości głosujących i pojmuję, że zazwyczaj będzie
znikomy. Zgadzam się nie pociągać do odpowiedzialności żadnych
urzędników za działania wbrew moim interesom, czy złamanie obietnic,
nawet jeśli te obietnice miały wpływ na móje głosowanie.

§ 7

Zgadzam się, że Rząd może w dowolnej chwili zmienić powyższe warunki
i pociągnąć mnie do odpowiedzialności, jeśli ich nie spełnię. Rząd
może wejść, przeszukać i zająć mój dom oraz inną własność bez mej
zgody czy wiedzy, aby zapewnić wypełnianie tych warunków, oraz że
Rząd może w dowolnej chwili skonfiskować moją własność, uwięzić mnie
albo zabić, zachowując kompletną bezkarność.

Podpis nie jest wymagany. Samo istnienie oznacza zgodę na warunki
tej umowy.

Autor: Joseph Knight
    • Gość: jedynydorosły Re: Umowa Społeczna czyli na co pozwalamy rządowi IP: *.gprs.plus.pl 11.03.09, 16:05
      Ponadto jeśli uchylasz się od wypełniania któregoś z powyższych paragrafów
      ściągniesz na siebie odium braku patriotyzmu.
Pełna wersja