Czy poświęcisz mi 3-4 minuty?

23.11.03, 18:06
Będę niezmiernie wdzięczny każdemu, kto zechce mi pomóc i wypełni ankietę,
którą umieściłem pod poniższym adresem: republika.pl/wrew/ankieta.htm
Wystarczy kliknąć, a otworzy się okno z formularzem.

Ankieta dotyczy postaw wobec korupcji w służbie zdrowia i zawiera pytania,
które pochodzą z sond w portalach przeznaczonych dla pracowników medycznych.
Piszę pracę doktorską, analizując m. in. różne sposoby finansowania służby
zdrowia, i potrzebuję też opinii szerszej publiczności do porównań.

Wypełnienie ankiety zajmie nie więcej niż 3-4 minuty. Z góry dziękuję
wszystkim respondentom!

Wiesław Rewerski
    • Gość: ola Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? IP: *.man.polbox.pl 23.11.03, 19:28
      hmmmmm, zaczęłam wypełniać ankietę, ale jako fachowiec od "ankietologii" muszę
      przyznać, iż ankieta ta roi się od błędów i w żadnej mierze nie pomoże Panu
      zdiagnozować problemu - błędem są zwłaszcza pytania sugerujące......
      pozdr
      Ola
      • wieslaw.rewerski Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 23.11.03, 19:42
        Gość portalu: ola napisał(a):

        > hmmmmm, zaczęłam wypełniać ankietę,

        Będę zobowiązany za dokończenie wypełniania! :)))

        > ale jako fachowiec od "ankietologii" muszę
        > przyznać, iż ankieta ta roi się od błędów i w żadnej mierze nie pomoże Panu
        > zdiagnozować problemu - błędem są zwłaszcza pytania sugerujące

        Też jestem fachowcem od tego i... proszę uważnie przeczytać to, czym w ankiecie
        poprzedziłem pytania! Otóż ja _nie_ jestem ich autorem. Jeżeli powtarzam je
        mimo ich - oczywistych dla fachowca - niedostatków, to zapewne robię to w
        jakimś celu? Nie jest nim jednak zdiagnozowanie problemu. Proszę wybaczyć, że o
        tym celu nie piszę nic poza tym, iż są nim porównania. Nie mogę tego rozwijać,
        bo wpłynęłoby to na odpowiedzi respondentów.

        Dziękuję za pozdrowienia i pozdrawiam nawzajem! :)))

        Wiesław Rewerski
        • triss_merigold6 Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 23.11.03, 20:47
          Nie może pan powoływać się na prowadzone w ten sposób badania ankietowe
          ponieważ nie ma żadnych kryteriów doboru próby badawczej tzn. odpowiadajacy
          (zakładając nawet, że napiszą prawdę) nie są reprezentatywni pod względem
          żadnych zmiennych. Pozdrawiam.:)
          • wieslaw.rewerski Do triss_merigold6 23.11.03, 21:15
            Dziękuję za zwróconą mi uwagę, ale proszę też uwierzyć w moją fachowość. Nie
            wszystko jednak mogę tu pisać, ponieważ czytają to potencjalni respondenci.
            Poza tym badania ankietowe nie muszą być prowadzone na próbie reprezentatywnej.
            A jeśli już, to należałoby odpowiedzieć, czy interesuje nas reprezentatywność
            wszystkich zmiennych, czy może wybranych. A może tylko reprezentatywność jednej
            zmiennej? Proszę nie przesądzać "w ciemno" odpowiedzi na te pytania, bo i
            konstruowanie próby w zależności od nich wyglądałoby zupełnie inaczej...

            Pozdrawiam również!

            Wiesław Rewerski

            PS. Pierwsza część Pani nicka wywołuje u mnie bardzo sympatyczne
            skojarzenia! :)))
    • opeongo Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 26.11.03, 15:54
      wbrew pozorom ankieta nie jest wcale anonimowa :(
    • mema Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? 29.11.03, 19:12
      cóz, ankieta NIE JEST anonimowa. :(
      szkoda. nie wyslę jej.
      A może zmieniłby PAn zasadę wysyłania ankiety, tak, zeby nie szła przez e-mail?
      • Gość: MM Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 23:37
        Także miałam zamiar wypełnić tą ankietę, ale stwierdziłam, że jej autor zakpił
        sobie z nas, twierdząc, że jest anonimowa.
    • Gość: krzys Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 02.12.03, 01:26
      doszedlem do konca,ale uwazam ze zostalem nabity w butelke,jak anonimowo to
      anonimowo,nie?ankieta oczywiscie niewyslana ale poswiecilem 3 minuty........
    • Gość: mała Re: Czy poświęcisz mi 3-4 minuty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.03, 13:56
      Poswięciłam, nie wysłałam, powód jak wyżej.
    • wieslaw.rewerski Przepraszam, wyjaśniam i dziękuję 03.12.03, 20:23
      Przede wszystkim przepraszam za nieobecność. Po ostatnim wpisie 23 listopada
      sprawdzałem parokrotnie, czy nie ma kolejnych. Ponieważ nie było, to gdy wątek
      spadł poza pierwszą stronę, przestałem tu zaglądać. Nie myślałem, że ktoś
      jeszcze się nim zainteresuje.

      Chcę wyjaśnić poruszającą Państwa kwestię anonimowości ankiety. Tak, jak w niej
      napisałem, zebrane informacje służą mi wyłącznie do zestawień statystycznych.
      Są one zapisane w plikach tekstowych, przesyłanych przez programy pocztowe
      respondentów w formie załącznika do maili. W plikach tych nie ma adresu
      respondenta, a zachowuję tylko te pliki. Same maile usuwam z dysku. Nie mam
      więc informacji umożliwiających jakąkolwiek identyfikację autorów udzielonych
      odpowiedzi.

      Technicznie możliwy jest też drugi sposób gromadzenia odpowiedzi. Taki, że po
      wypełnieniu ankiety przez każdego kolejnego respondenta są one dopisywane do
      specjalnego pliku utworzonego na serwerze obsługującym ankietę. Sposób ten
      możliwy jest jednak tylko wtedy, gdy oprogramowanie serwera zawiera
      rozszerzenia FrontPage'a. Kontakt mailowy respondenta ze mną jest wtedy
      wyeliminowany. Niestety, dostępne mi serwery albo nie mają tych rozszerzeń,
      albo ich właściciele za udostępnienie tego każą sobie słono płacić.

      Możliwy jest wreszcie pośredni sposób obsługi ankiety, a mianowicie
      skorzystanie z oferty Response-O-Matic. Wypełniona ankieta przekazywana jest
      programem pocztowym respondenta na serwer, a stamtąd dopiero trafia do mnie.
      Byłoby to idealne, gdyby nie drobny szczegół. Otóż skrypt udostępniony przez
      Response-O-Matic jest taki, że udzielone odpowiedzi nie zostaną przekazane na
      serwer, dopóki respondent nie wypełni pola na... jego adres mailowy. Jedyna
      różnica polega więc na tym, że nie dostałbym wprawdzie od respondenta maila z
      jego wszystkimi nagłówkami, ale jakiś adres do niego miałbym. I tym razem byłby
      on zapisany w przekazanym do mnie pliku z interesującymi mnie odpowiedziami.

      Raz jeszcze zapewniam Państwa, że Wasze adresy nie są dla mnie w najmniejszym
      stopniu obiektem jakiegokolwiek zainteresowania. Przed wysłaniem odpowiedzi
      program pocztowy dwukrotnie prosi o potwierdzenie decyzji. Zdaję sobie sprawę,
      że niektórzy respondenci nie zdecydują się wysłać ankiety. Rozumiem to, bo
      przecież jest to kwestia okazania zaufania zupełnie obcej osobie. A nikt nie
      musi wierzyć w moją deklarację nienaruszania jego anonimowości...

      Wszystkim Państwu, niezależnie od podjętej decyzji, dziękuję za poświęcony mi
      czas.

      Wiesław Rewerski
Inne wątki na temat:
Pełna wersja