twardycukierek 16.03.09, 08:35 visor87.wrzuta.pl/audio/dLC82vbNqD/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
twardycukierek Re: 'Silikonowy płatek w jej głowie....' 16.03.09, 08:38 [img]https://bp1.blogger.com/_D-egbB45pds/R9qI5qQLWKI/AAAAAAAABa4/THYQmOO2rko/s400/314+Aspirin+chem+structure+R.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: 'Silikonowy płatek w jej głowie....' 16.03.09, 08:39 [img]https://www.dartfordarchive.org.uk/technology/magnified/Well_aspirin.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: 'Silikonowy płatek w jej głowie....' 16.03.09, 10:40 Aj, nigdy bym się nie domyślił, gdybym nie kliknął w linka. Może od tłumaczenia tytułów zróbmy wyjątek? :] A jaki związek z krzemową płytką ma aspiryna? No chyba, że ma związek z poniedziałkiem i bolącą głową? :) Teraz idę i będę potem. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: 'Silikonowy płatek w jej głowie....' 16.03.09, 13:04 'Może od tłumaczenia tytułów zróbmy wyjątek? :]' O, ustępstwo! Podyktowane Twoim własnym poczuciem estetyki językowej, ale jednak :D Walka na słowa, 1:1. Krzemową? Krzemową? ;D > Teraz idę i będę potem. A ja przedtem. Nie mogłam się powstrzymać! ;DD Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: 'Silikonowy płatek w jej głowie....' 16.03.09, 13:37 > O, ustępstwo! Podyktowane Twoim własnym poczuciem estetyki językowej, > ale jednak :D Walka na słowa, 1:1. Estetyki i precyzji. Bo trochę zabłądziłaś. Miałem Ci darować, ale skoro sama kopiesz... :P > Krzemową? Krzemową? ;D No krzemową. Bo silicon chip to trochę slangowa nazwa układu scalonego (integrated circuit) a tam jest krzem w postaci krystalicznej, nie krzem w jakiś związkach, które np. pakuje się do cycków. :] Dlatego Silicon Valley pod San Francisco to jest Krzemowa Dolina, a Silicon Hills pod Los Angeles to są Silikonowe Wzgórza. Tylko że nie wiem, czy te wzgórza istnieją, bo je właśnie wymyśliłem. Ale mogłyby. :D Trzeba poprawić wynik. :] > Nie mogłam się powstrzymać! ;DD Ja też. :] Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: 'Silikonowy płatek w jej głowie....' 16.03.09, 13:59 Nie daruj, ani teraz, ani potem :) Dobrze zrobiłeś a przy okazji zrozumiałam, dlaczego nie pakuje się TEGO do cycków: [img]https://koszewski.pl/i/syntetyczne/krzem/krzem-surowiec.jpg[/img] 'Silikonowe Wzgórza' 'je właśnie wymyśliłem' Piękne :) Z pewnością są, ale jeszcze o tym nie wiedzą, zalecam Ci zabezpieczenie praw autorskich. Tak na wypadek kręcenia filmu 'Przeminęło z wiatrem nad gniazdem Silikonowych Wzgórz III' Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: 'Silikonowy płatek w jej głowie....' 16.03.09, 18:02 O, to chyba monokryształ krzemu jest. Widziałem kiedyś jak się je hoduje w laboratorium. Znaczy widziałem w telewizorze. Rosną w takich klatkach na takich patykach, a potem się je tnie na małe płytki na których robi się układy scalone. Zdecydowanie nie wkłada się tego do cycków. Byłyby twarde w dotyku. Choć nie zaszkodzi jak czasem są, no ale nie całe przecież. :D Silikonowe Wzgórza III to brzmi ładnie. I honorarium za kanwę scenariusza brzmi tak siedmiocyfrowo. Mógłbym na to pójść. W sensie w to wejść, bo pójść oglądać to już mniej chętnie. :] Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: 'Silikonowy płatek w jej głowie....' 16.03.09, 18:36 O, to okrutne! Kupuję wyłącznie krzemy wyhodowane poza klatkami, na łąkach, na ekologicznej trawie :) Najchętniej z Kobe. Twarde i pewnie...czarne. Albo sine, albo szare. Uuuu, niedobrze. ;D Powodzenia :) Pewnie, że nie masz po co oglądać na ekranie, skoro istnieją prawdziwe. W tym Hollywood :D Odpowiedz Link Zgłoś