Zgubiłem się

17.03.09, 22:52
Nie ma ani jednej szpilki. Nie mogę się odnaleźć w tej nowej sytuacji. :P
    • twardycukierek Re: Zgubiłem się 18.03.09, 09:05
      Oczy otwórz szeroko, jedna szpila, ta złota, nadal wisi. To raz. Dwie czarne też
      są, to dwa. Tego wątku Ci nie przyszpilę, bo co taki zagubiony za nagłówek
      będziesz robił, to trzy. Raz, dwa, trzy - w oczekiwaniu na kamień millowy (a
      czekam, no, czekam!) wywinduję coś innego, taki drogowskaz albo inny kompas. :)
      • milleniusz Re: Zgubiłem się 18.03.09, 13:12
        O właśnie. To mi przypomina, że miałaś pokazać dwie czarne szpile. :)))
        • twardycukierek Re: Zgubiłem się 18.03.09, 15:59
          Przypomina? Zapomniałeś, tak?

          :D

          :D

          Salomonowy wyrok: jedną. :)
          • milleniusz Re: Zgubiłem się 18.03.09, 16:23

            > Salomonowy wyrok: jedną. :)

            Niech będzie. Ale niepustą! :]

            PS. Tak, tak, pamiętałem w sumie. To taka figura retoryczna. :)
            • twardycukierek Re: Zgubiłem się 18.03.09, 16:28
              ;D

              Jaki zgodny egiptolog-retoryk :D W sumie. W sumie.
              Aj, jak się śmieję......
              • milleniusz Re: Zgubiłem się 18.03.09, 16:29
                Nie było Cię! :P

                Grzeszyłaś gdzieś pewnie. :]
                • twardycukierek Re: Zgubiłem się 18.03.09, 16:37
                  Gdzie mnie nie było? :) Kiedy?

                  Wprost przeciwnie. ;P
                  • milleniusz Re: Zgubiłem się 18.03.09, 16:48
                    twardycukierek napisała:

                    > Gdzie mnie nie było? :) Kiedy?

                    Wtedy. Co czekałem. :P

                    > Wprost przeciwnie. ;P

                    Nie grzeszyłaś? A może się spowiadałaś zatem? :D
                    • twardycukierek Re: Zgubiłem się 18.03.09, 16:54
                      Kiedy czekałeś? Czekałeś? Pracowałam ;/

                      Spowiedź to przeciwieństwo grzechu jest? Ach, logika. Nie, się nie spowiadałam
                      też ;P
                      • milleniusz Re: Zgubiłem się 18.03.09, 17:11
                        twardycukierek napisała:

                        > Kiedy czekałeś? Czekałeś? Pracowałam ;/

                        Dobrze, dobrze. Bez pracy nie ma kołaczy. I tych wszystkich kolorowych,
                        błyszczących, czasem ciepłych rzeczy. :]

                        > Spowiedź to przeciwieństwo grzechu jest? Ach, logika.

                        Tu przyznaję mogłem trochę się wyłożyć. Nie zastanowiłem się głębiej nad tym. W
                        sumie miałem na początku napisać coś o byciu w kościółku, ale skróciłem to do
                        spowiedzi. Jak widać niesłusznie. :D
                        • twardycukierek Re: Zgubiłem się 18.03.09, 17:19
                          :) tylko uśmiecham się...

                          'kolorowych, błyszczących, czasem ciepłych'

                          A co to?

                          To 1:1 :D Nie zastanowiłam się głębiej nas motywami nauki francuskiego, które
                          tak szczerze wyłożyłeś tam na szpili ;)
                          To już wiesz, że i w kościele nie byłam, ani nawet blisko.
                          Rano tu tak pusto było, z czystej desperacji wpadłam na to, by trochę popracować ;D
                          • milleniusz Re: Zgubiłem się 18.03.09, 17:29
                            twardycukierek napisała:

                            > :) tylko uśmiecham się...

                            To dobrze. Lubię. :)

                            > 'kolorowych, błyszczących, czasem ciepłych'
                            > A co to?

                            Perły, serduszka na łańcuszku, meble w stylu klasycznym? A może ipody, auta bez
                            dachu i wille na brzegu morza (ciepłego). :]

                            > To 1:1 :D

                            To drugie jeden, to się zgadzam, ale to pierwsze jeden, to nie-nie. Z siedem
                            chyba już było. :D

                            > Nie zastanowiłam się głębiej nas motywami nauki francuskiego, które
                            > tak szczerze wyłożyłeś tam na szpili ;)

                            Czuję, że pijesz do tubylek (znaczy tambylek). A to wcale nie tak. Wcale to a
                            wcale.

                            > Rano tu tak pusto było, z czystej desperacji wpadłam na to, by trochę
                            popracować ;D

                            O, postaram się poprawić. Po konserwacji, mumifikacji i balsamowaniu, z
                            desperacją nie będzie Ci do twarzy. Nieustająco optuję za balsamem. Sinner's
                            salvation. On the go. :D
                            • twardycukierek Re: Zgubiłem się 18.03.09, 17:41
                              Serduszko złote i takietam, jest. Meble u przyjaciół :) Nie, aż tak źle to nie
                              wygląda, jakby mogło na pierwszy rzut wyglądać :) I dlatego też wszem i wobec
                              nie pokazuję, wiesz.

                              > > To 1:1 :D
                              >
                              > To drugie jeden, to się zgadzam, ale to pierwsze jeden, to nie-nie. Z siedem
                              > chyba już było. :D

                              Rany, już nie wiem, pogubiłam się: jakie siedem??? :D

                              Do nikogo nie piję, sam tak napisałeś :) Pójdę sprawdzić. Motywacja dobra,
                              dlaczego nie?

                              Tobie się ta seria święcie podoba! Pyszne :) 'bishop approved' :D

                              • milleniusz Re: Zgubiłem się 18.03.09, 18:28
                                twardycukierek napisała:

                                > I dlatego też wszem i wobec nie pokazuję, wiesz.

                                Wiem. A tego co nie wiem, to się domyślam. Poza tym, czy ja powiedziałem
                                gdziekolwiek-kiedykolwiek, że cokolwiek wygląda źle? No nie powiedziałem.

                                Jeszcze.

                                :D

                                > Rany, już nie wiem, pogubiłam się: jakie siedem??? :D

                                Dokładnie to nie wiem jakie, ale ponieważ wolę siódemkę od jedynki, to sobie
                                przyznałem siedem punktów. :)

                                > Tobie się ta seria święcie podoba! Pyszne :) 'bishop approved' :D

                                Ciekawa retrospekcja. Rzut oka na czasy które nie wrócą. A może wrócą? ;)

                                Idę poszukać innych wątków oczekujących na mą odpowiedź. Najbardziej to czeka
                                chyba ten z kolorami, ale to później, bo jako daltonista muszę się dobrze do
                                tego dyskusji przygotować. :D
                                • twardycukierek Re: Zgubiłem się 18.03.09, 18:40
                                  'Jeszcze.

                                  :D '

                                  Jasne, wszystko jasne ;D Ano źle to wygląda, źle.... :D A nie, dobrze!
                                  Tylko się za bardzo nie domyślaj, bo jeszcze w to uwierzysz i tak zostanie.
                                  Lepiej zapytaj. Mnie :D

                                  7 piekło z Tobą! :P

                                  Ooooo, czekam niecierpliwie. Daltonista, nieeee? A czerwona płachta na byka? ;)

                                  Pa :)
                                  • milleniusz Re: Zgubiłem się 18.03.09, 18:45
                                    Daltonista, ale nie ortodoks. Generalnie jestem zwolennikiem umiarkowania.
                                    Pomijając jedzenie i picie. ;)

                                    Pa.

                                    Konserwuj.

                                    :]
                                    • twardycukierek Re: Zgubiłem się 18.03.09, 18:49
                                      ;/
                                      • milleniusz Nie! 19.03.09, 20:47
                                        twardycukierek napisała:

                                        > ;/

                                        Uznałem, że nie możemy zakończyć wątku tym kwaśniakiem (cokolwiek to znaczy). :]
                                        • twardycukierek Re: Nie! 19.03.09, 20:49
                                          Odnalazłeś się już?

                                          :)

                                          > > ;/

                                          To był sens tamtej chwili.
                                          • milleniusz A nie... 19.03.09, 21:06
                                            twardycukierek napisała:

                                            > Odnalazłeś się już?

                                            To mi jeszcze może zająć trochę czasu. Taką większą trochę.
                                            • twardycukierek Re: A nie... 19.03.09, 21:08
                                              To miej taką większą trochę czasu częściej, niż czasem :)

                                              Nie szukajcie, a znajdziecie.
                                              • milleniusz Re: A nie... 20.03.09, 17:10

                                                > Nie szukajcie, a znajdziecie.

                                                Jeśli nie teraz, to kiedy?
                                                • twardycukierek Re: A nie... 20.03.09, 19:10
                                                  milleniusz napisał:

                                                  >
                                                  > > Nie szukajcie, a znajdziecie.
                                                  >
                                                  > Jeśli nie teraz, to kiedy?

                                                  Ciekawe, co ma to drugie zdanie do pierwszego? Wyjaśnij mi :)
                                                  • milleniusz Re: A nie... 20.03.09, 19:37

                                                    > Ciekawe, co ma to drugie zdanie do pierwszego? Wyjaśnij mi :)

                                                    Wyjaśnię. Związek jest, choć taki niewprost. Poczekaj. :)
                                                  • twardycukierek Re: A nie... 20.03.09, 19:41
                                                    Poczekaj. :)

                                                    ....................

                                                    Kroplówa gotowa. Strzelaj ;)
                                                  • milleniusz Re: A nie... 20.03.09, 19:55
                                                    No więc to jest z jakiejś piosenki, która mnie się przyczepiła. Było to jakoś
                                                    tak: "jeśli nie teraz, to kiedy, jeśli nie ty, no to kto". A może inaczej. Ale
                                                    wolę tak.

                                                    A jaki to ma związek z nieszukaniem, a znajdywaniem?

                                                    No właśnie. Powiedz-mi-powiedz.

                                                    :]
                                                  • twardycukierek Re: A nie... 20.03.09, 21:13
                                                    > No właśnie. Powiedz-mi-powiedz.

                                                    Nad tym się zastanowię. Brzmi albo bardzo jednoznacznie albo są, jak często u
                                                    Ciebie, trzy allbo i cztery dna ;D
                                                  • milleniusz Re: A nie... 21.03.09, 20:31
                                                    Dobra, pozastanawiajmy się razem. :]
                                                  • twardycukierek Re: A nie... 22.03.09, 08:12
                                                    *
    • apj01 Re: Zgubiłem się 20.03.09, 20:09
      witaj wieczornie,a może piosenka Tobie pomoże się odnaleźć w tych Nowych
      Sytuacjach ?:)
      • milleniusz Re: Zgubiłem się 20.03.09, 20:16
        apj01 napisał:

        > witaj wieczornie,a może piosenka Tobie pomoże się odnaleźć w tych Nowych
        > Sytuacjach ?:)

        Co na dziś proponujesz? :)
        • apj01 Re: Zgubiłem się 20.03.09, 20:23
          wow napisałem a nie wrzuciłem :)

          może to

          tomturek.wrzuta.pl/audio/ra9Dv6UF7s/01-republika_-_nowe_sytuacje
          • twardycukierek Re: Zgubiłem się 21.03.09, 11:12
            Piotrek, nie pomogło ;D

            :D
Pełna wersja