Rozwijam się

20.03.09, 01:13
e.......................w.............................a
    • milleniusz Re: Rozwijam się 20.03.09, 01:16
      To jest jawna prowokacja. O, będzie lanie! :P
      • twardycukierek Re: Rozwijam się 20.03.09, 01:17
        A mówiłam: nigdy nie daj się sprowokować!

        ;))
        • milleniusz Re: Rozwijam się 20.03.09, 01:20
          twardycukierek napisała:

          > A mówiłam: nigdy nie daj się sprowokować!

          Na razie sytuacja jest pod kontrolą. Testujemy granice. :]

          A, pamiętam o tamtych wątkach, poodpowiadam na nie. Nie możemy zbyt długo
          konserwować. :)
          • twardycukierek Re: Rozwijam się 20.03.09, 01:23
            > Na razie sytuacja jest pod kontrolą. Testujemy granice. :]

            Dokładnie.

            Wiem i czekam. Pod kroplówką z botoxa :) ;D
            • milleniusz Re: Rozwijam się 20.03.09, 17:09

              > Wiem i czekam. Pod kroplówką z botoxa :) ;D

              Na razie to ja czekam. :P I nawet nie mam kroplówki. Co gorsza, skończyły mi się
              też wafelki czekoladowe. :]
              • twardycukierek Re: Rozwijam się 20.03.09, 19:09
                Jak napisał tu jakiś klasyk 'to czekanie nas zabije w końcu'. Czekałam, czekałeś
                a teraz... wielokropek i ciekawe, co mam napisać? Poczekam? ;)
                • milleniusz Re: Rozwijam się 20.03.09, 19:34
                  No ale ja czekałem bardziej! Bardziejbardziej. :P
                  • twardycukierek Re: Rozwijam się 20.03.09, 19:35
                    Udowodnij to.
                    • milleniusz Re: Rozwijam się 20.03.09, 19:37

                      > Udowodnij to.

                      O. Nie wierzysz?!
                      • twardycukierek Re: Rozwijam się 20.03.09, 19:39
                        A Ty nie wierzysz, że mam dwie nogi!

                        To jak bardzo czekałeś, w jakich to się jednostkach mierzy oprócz ZJ**?

                        **zjedzonych wafelków
                        • milleniusz Re: Rozwijam się 20.03.09, 19:48

                          > To jak bardzo czekałeś, w jakich to się jednostkach mierzy oprócz ZJ**?

                          Chwilowo w pustych klikach na godzinę (PK/h). Oto definicja - ilość odświeżeń
                          strony forum, by stwierdzić, że nic się nie zmieniło wyrażona w jednostce czasu.

                          Tak, wiem, że to niedoskonała jednostka. Wypracujemy lepszą. Obawiam się. :D
                          • twardycukierek Re: Rozwijam się 20.03.09, 19:55
                            Ooooo, przykro mi. Pustoklik to taka smutna jednostka. Pod spanish boobs był
                            taki moment, kiedy zrozumiałam, że już czas iść, bo długo Cię nie będzie. ;)

                            > Tak, wiem, że to niedoskonała jednostka. Wypracujemy lepszą. Obawiam się. :D

                            Może lepiej coś innego...
                  • twardycukierek Re: Rozwijam się 20.03.09, 19:39
                    Bardziejbardziej. :P

                    ... to jednak słodkie jest :)
                    • milleniusz Re: Rozwijam się 20.03.09, 19:51
                      :))
                      • twardycukierek Re: Rozwijam się 20.03.09, 19:58
                        Ty tak przedtem mówiłeś też, czy to ode mnie?
                        • milleniusz Re: Rozwijam się 20.03.09, 20:01
                          twardycukierek napisała:

                          > Ty tak przedtem mówiłeś też, czy to ode mnie?

                          Ode mnie. Dla Ciebie. Od niedawna.
                          • twardycukierek Re: Rozwijam się 22.03.09, 08:18
                            milleniusz napisał:

                            > twardycukierek napisała:
                            >
                            > > Ty tak przedtem mówiłeś też, czy to ode mnie?
                            >
                            > Ode mnie. Dla Ciebie. Od niedawna.

                            Stosujesz łładnie ;D
              • twardycukierek Re: Rozwijam się 20.03.09, 19:21
                Bez tych wafelków jak długo pociągniesz?

                Oby to nie było pytanie retoryczne... :P
                • milleniusz Re: Rozwijam się 20.03.09, 19:34
                  twardycukierek napisała:

                  > Bez tych wafelków jak długo pociągniesz?

                  Niedługo, ale robię zupę. A potem wpada kolega i mam nadzieje, że coś
                  przyniesie, bo wpada niezapowiedziany, a ja nie mam nawat paluszków do piwa
                  (piwo jest zawsze!). Ale przedtem mam nadzieję jeszcze tu zajrzę, zobaczyć co mi
                  napisałaś fajnego. :]
                  • twardycukierek Re: Rozwijam się 20.03.09, 19:37
                    Zupę wafelkową bez wafelków? Faceci...;P

                    Jak wpada niezapowiedziany, to skąd wiesz, że nic nie przyniesie? ;D Czyżbyś był
                    jednym z nielicznych mężczyzn obdarzonych darem telepatii?

                    • milleniusz Re: Rozwijam się 20.03.09, 19:50
                      Nie no, zupa z pomidora jest. A kolega niby się zapowiedział, ale przed chwilą,
                      więc to tak jakby się nie zapowiedział, bo ani mi się śni jechać teraz na
                      zakupy. Ma jeszcze dzwonić. Powiem mu, żeby kupił więcej piwa, bo piwo co prawda
                      jest (zawsze jest), ale może zabraknąć. :]
                      • twardycukierek Re: Rozwijam się 20.03.09, 19:58
                        > Nie no, zupa z pomidora jest.

                        Małło jakoś, jesteście na diecie?

                        'Powiem mu, żeby kupił więcej piwa, bo piwo co prawda jest (zawsze jest), ale
                        może zabraknąć. :]'

                        No, dieta bezpiwna to nie jest. :D Zdrowe podejście.
                        • milleniusz Re: Rozwijam się 20.03.09, 20:00
                          twardycukierek napisała:

                          > > Nie no, zupa z pomidora jest.

                          > Małło jakoś, jesteście na diecie?

                          Kolega ma żonę więc nie, bo żona karmi. Choć paradoksalnie, właśnie się
                          odchudza. Ja próbuję zgrubnąć, ale nie mam jakoś czasu. Czy czegośtam innego.

                          > No, dieta bezpiwna to nie jest. :D Zdrowe podejście.

                          Prawda? :D
                          • twardycukierek Re: Rozwijam się 20.03.09, 20:02
                            Ten kot nie dba o Ciebie :D Koty takie są. Nie mówiąc o wierzbach już.

    • mabiwy echo.. 22.03.09, 19:30
      kto pierwszy zerwał jabłko z drzewa?

      ... ... ...
      • twardycukierek Re: echo.. 22.03.09, 22:16
        Edison?

        ;D

        • mabiwy Re: echo.. 23.03.09, 11:24
          uuum, próżnia
          • twardycukierek Re: echo.. 23.03.09, 12:16
            Newton?

            :D
            • mabiwy Re: echo.. 23.03.09, 12:55
              Olivia Newton i do tego John
              • twardycukierek Re: echo.. 23.03.09, 13:37
                Skołowałeś mnie, wracam do pytania oryginalnego.

                Ewa?

                Co, zawsze wszystko na mnie? :/
Pełna wersja