ZA co lubicie i cenicie swoich przyjaciół?

26.03.09, 11:00
Ja za humor, za to ,że można z nimi fajnie spędzać czas, życzliwość.I za to że
mam fajne wspomnienia z nimi.
    • Gość: Master Of Desire trzeba by ich zapytać. myślę że najpierw podaj IP: *.chello.pl 26.03.09, 16:07
      definicję słowa przyjaciel :

      z którego punktu się zaczyna?

      bo mi się wydaje że ktoś może być Twoim przyjacielem nawet jak tego nie wiesz, i
      nie zależy to od Twojej interpretacji, tylko Jego interpretacji. przyjaciół się
      nie wybiera, tylko się ma. to trochę tak jak z miłością :). jak Mamusia i Tatuś
      Cię kochają, to nawet jak uciekasz przed nimi na koniec planety to i tak Cię
      kochać będą, kochać możesz dziwkę która pluje Ci w mordę, i nigdy tego nie
      zrozumie, ale i tak będziesz ją kochał, albo laska może kochać faceta i nigdy mu
      o tym nie powiedzieć, a za co cenicie?

      to chyba jest instrumentalne potraktowanie rzeczy :).

      tak więc jako Dominator nie odczuwam potrzeby istnienia przyjaciół, oceniam
      ludzi po charakterach i tożsamości, ale jako Dominator wiem że w sumie wszyscy
      są tacy sami tylko na innych etapach. produkt jakim jest zachowanie zależy od
      momentu, ale drzemie za nimi podobna natura :). zasadniczo prawdziwy przyjaciel
      to człowiek dla którego jestem ważny i który próbuje mnie zrozumieć, z tym że ja
      tego jakoś nie potrzebuję :). taki do którego przychodzisz i jesteś dla niego
      nr.1 po tych do których żywisz "miłość", nie? ale tu się kłania osobowość
      przykładu, bo ktoś może mieć taki charakter że on taki będzie dla wszystkich
      jaki będzie dla wszystkich więc będzie potencjalnym przyjacielem każdego, choć
      każdy w innym wydaniu bo ma indywidualnie różne cechy charakterologiczne. i ktoś
      może być świnią zawsze i wszędzie. a taka prawdziwa przyjaźń to chyba rośnie w
      bardzo indywidualnych relacjach budowanych na jakichś głębszych doświadczeniach.
      osobiście jako Dominator trudno mi mówić o przyjaźni męsko-męskiej, ponieważ
      włącza się tu mechanizm konkurencji, zazdrości, i nienawiści do Dominatorów
      innych "machos". można sobie ich względy łatwo zaskarbiać, ale trudno budować
      relacje "przyjacielskie". z kolei ulegli panowie raczej ciągną ale to nie jest
      relacja "partnerska" tylko polegająca na ich fascynacji dominującym Panem :).
      wydaje mi się że przyjaźń szuka równości a to w moim przypadku trudno jest
      zachować :). z kolei w relacjach męsko-damskich istnieje coś takiego jak
      przyjaźń męsko-damska, ale jest to specyficzny rodzaj relacji :). myślę że
      jednak chodzi w przyjaźni o zaufanie dlatego najbliższa jest tym najgłębszym
      relacjom międzyludzkim. jeśli komuś mogę powierzyć jakąś sprawę i zaufać w
      dyskrecję to jest "przyjacielem". w sumie też go traktuję instrumentalnie, ale
      "mogę na niego liczyć" więc chyba o to chodzi ;).

      za co lubicie? to chyba są "panie i panowie do towarzystwa"?? lubię za
      nieobliczalność, anarchizm :), brak ograniczeń, brak skrupułów, perwersję,
      sadyzm, i wszelkie cechy zaliczane do kategorii "psychopatycznych", też się z
      nimi dobrze czuję, i dobrze bawię :)) poczucie humoru jak najbardziej :)))))



    • raveness1 Re: ZA co lubicie i cenicie swoich przyjaciół? 26.03.09, 16:19
      Za to, ze akceptuja mnie takim jakim jestem. Za to, ze w ogole sa.
      Przyjaciele to luxus.
    • sadecka Re: ZA co lubicie i cenicie swoich przyjaciół? 26.03.09, 16:29
      Nie wierze w istnienie przyjaźni, zakładając że zdefiniujemy ją jako trwałą
      (minimum kilkanaście lat), całkowicie szczerą, bezinteresowną i stuprocentową
      lojalność wobec drugiej osoby, skłonność do poświęcenia się na jej rzecz - przy
      jednoczesnym braku pierwiastka erotycznego.

      Wierzę w miłość, związki oparte na pożądaniu oraz w koleżeństwo. To ostatnie
      rozumiem jako relacje szczerej sympatii wobec drugiej osoby, jednak bez złudzeń,
      że mój interes będzie dla kogos ważniejszy niz jego własny. No i koleżenstwo
      jest tez ktrótsze.

      Tak że moge tylko powiedzieć, za co lubie moich przyjaciół (którzy w
      rzeczywistosci są moimi kolegami i koleżankami) - za poczucie humoru i dystans
      wobez rzeczywistości ;)
      • yoma Re: ZA co lubicie i cenicie swoich przyjaciół? 26.03.09, 16:30
        Ależ moja droga, pierwiastek erotyczny dodaje smaku przyjaźni :)
        • raveness1 Re: ZA co lubicie i cenicie swoich przyjaciół? 26.03.09, 17:02
          Otoz to, otoz to. Co tez ludziska tak sie boja tego erotyzmu...?
          Erotyzm moze, aczkolwiek nie musi byc, ciekawym uzupelnieniem
          przyjazni. Taki maly deser.
Pełna wersja