Kot jest...

26.03.09, 20:18
...spadł z blaszanego dachu na cztery łapy, myśli, co by tu zepsuć ;)
Goni myszy a w przerwach tu zagląda :)
    • apj01 Re: Kot jest... 26.03.09, 20:20
      kurde nic nie kapuje z tego co napisałaś :D
      • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 20:22
        Za to ja kapuję Twoją sygnaturkę ;DDD
        • apj01 Re: Kot jest... 26.03.09, 20:24
          a tak sobie,chyba ładna?:)
          • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 20:25
            Jest Pięęęęęęęęęękna :DDD
            • apj01 Re: Kot jest... 26.03.09, 20:29
              że tak spytam,a on co Tobie zrobił że go tez nie bardzo...:)
              • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 20:32
                NIC! Nie znam człowieka. Czytuję i wyciągam wnioski. :)
                Sygnaturka mnie rozśmieszyła, zwłaszcza ten malutki, zieloniutki ;PPP ;D
                • milleniusz Re: Kot jest... 26.03.09, 20:34

                  > Sygnaturka mnie rozśmieszyła, zwłaszcza ten malutki, zieloniutki ;PPP ;D

                  No właśnie. Jemu nie do śmiechu. Ja bym bronił tego zielonego!
                  • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 20:40
                    Ekologiczny jesteś, Mill? Czy litujesz się nad nim bo mały czy bo zielony?

                    ;P
                    • milleniusz Re: Kot jest... 26.03.09, 20:44
                      Bo mały i zielony. To łatwo sikać komuś na głowę, gdy się jest o tyle większym.
                      Niechby nasikał komuś wyższemu od siebie. Jestem zdegustowany! :]
                      • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 20:50
                        Skąd wiesz, że wyższy? Może to fotomontaż, manipulacja, telewizja kłamie, wizja
                        kłamie. :P Oj, nie wierz w to, co widzisz :D
                        • milleniusz Re: Kot jest... 26.03.09, 20:55
                          Nie wierzę, póki nie zobaczę, tak. A jak jestem zdegustowany, to jestem tak :[
                          Poprzednio się pomyliłem. :P
                          • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 20:58
                            :[

                            Aaaa, to pierwszy raz widzę taką minę u Ciebie. Zrobimy scenę na taką okazję? ;D
                            • milleniusz Re: Kot jest... 26.03.09, 21:00

                              > Zrobimy scenę na taką okazję? ;D

                              Zrobimy niewątpliwie. Ale ciut później, bo muszę wracać do swojej lekcji. :]
                              • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 21:02
                                Spadam też, pa :)
                                • milleniusz Re: Kot jest... 26.03.09, 21:10
                                  > Spadam też, pa :)

                                  Na miękkie, pamiętaj. Albo na szpilki. Nie potłucz się. :]
                                  • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 23:28
                                    Siniaki, cholera :///
                                    • milleniusz Re: Kot jest... 26.03.09, 23:45
                                      twardycukierek napisała:

                                      > Siniaki, cholera :///

                                      Znowu? W jakiś strategicznych miejscach? :D
                                      • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 23:47
                                        Znowu... po niedzieli ;P
                                        Strategicznych? Rakiety można poustawiać i to po ciemku :D
                                        • milleniusz Re: Kot jest... 26.03.09, 23:51
                                          Rakiety w silosach? Do tego światło niepotrzebne. :D
                                          • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 23:54
                                            Szelma!

                                            :D

                                            Ty faktycznie masz 13 lat, nie kłamałeś ;D
                                            • milleniusz Re: Kot jest... 26.03.09, 23:56

                                              > Ty faktycznie masz 13 lat, nie kłamałeś ;D

                                              Nie ja, tylko Wojtek, nie 13 a 12, i nie ma, a odsiedział. :D
                                              • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 23:59
                                                Radio Millerewań? ;D Słodkie-słodkie :))

                                                'Kochanie, to kolega z więzienia.'
                                                'A mówiłeś, że z zagranicy!'
      • milleniusz Re: Kot jest... 26.03.09, 20:34
        Dlaczego ten cłopczyk szczy na tego gumisia?
        • apj01 Re: Kot jest... 26.03.09, 20:35
          a na co albo na kogo miałby to robić?:)
          • milleniusz Re: Kot jest... 26.03.09, 20:38

            > a na co albo na kogo miałby to robić?:)

            Na wiatr! Tylko z dobrej strony łajby, inaczej grozi powszechny ostracyzm i
            szereg innych nieprzyjemności. :D
          • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 20:38
            apj01 napisał:

            > a na co albo na kogo miałby to robić?:)

            No, to ja się nie mogę doczekać odpowiedzi! :D
            • apj01 Re: Kot jest... 26.03.09, 20:41
              no mam jeszcze cosik takiego,ale to za wulgarne :)

              [img]https://c.wrzuta.pl/wi3/69a1f49400147b3a45cf9425/Anty%20ksg?type=i&key=xXWkNv0rAJ&ft=f[/img]
              • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 20:51
                :DD

    • milleniusz Re: Kot jest... 26.03.09, 20:33
      Koty zawsze spadają na cztery łapy. Choć te w szpilach mają trudniej. :]
      • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 20:39
        Oj, trudniej! LLekko nie ma, im wyższe szpile tym boleśniejszy upadek ;D
        • milleniusz Re: Kot jest... 26.03.09, 20:45
          Na kolana?
          • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 20:47
            Są i takie... przypadki. :)
            Byle tak wywiadu nie robić, na kolanach. To złe dziennikarstwo :D
            • milleniusz Re: Kot jest... 26.03.09, 20:55

              > Byle tak wywiadu nie robić, na kolanach. To złe dziennikarstwo :D

              Oraz dyplomacji. Bo dyplomacja na kolanach to zła dyplomacja. :]
              • twardycukierek Re: Kot jest... 26.03.09, 20:59
                Tak, najgorsza. Zwłaszcza, jeśli tylko jedna strona konfliktu jest na kolanach.
                Albo na nich siedzi ;P
    • apj01 jako że moja... 27.03.09, 09:25
      ... sygnaturka wywoła tyle emocji,czyli została zauważona,dlatego jej nie zmienię :)
      • twardycukierek Re: jako że moja... 27.03.09, 09:40
        I bardzo dobrze! :DD
Pełna wersja