Puk puk... :)

30.03.09, 21:20
Wstawiam stopę w drzwi...

[img]https://www.steadyhealth.com/articles/user_files/11361/Image/high_Heel_Shoes.jpg[/img]

Czy tu się wbija szpile? ;)
    • milleniusz Re: Puk puk... :) 30.03.09, 21:36

      > Czy tu się wbija szpile? ;)

      Niektórzy noszą. Ja wolę jednak wbijać.

      Jak grzecznie pukasz. :]
      • razzmatazzy Re: Puk puk... :) 30.03.09, 21:53
        Stosujesz leczenie akupunkturą? ;)

        Bo ja grzeczna jestem, znasz mnie przecież :)
        • twardycukierek Re: Puk puk... :) 30.03.09, 22:46
          razzmatazzy napisała:

          > Stosujesz leczenie akupunkturą? ;)

          Nazwijmy to raczej terapią wstrząsowo-kąpielową. Mille tu szokuje i pławi się w
          samouwielbieniu ;))


          • razzmatazzy Re: Puk puk... :) 30.03.09, 23:35
            :DDD Mówisz, że stąd nie wychodzi? ;)
            • twardycukierek Re: Puk puk... :) 30.03.09, 23:42
              razzmatazzy napisała:

              > :DDD Mówisz, że stąd nie wychodzi? ;)

              Ooooo, co przez to rozumiesz? :DDD

              • razzmatazzy Re: Puk puk... :) 30.03.09, 23:45
                No bo mówiłaś o pławieniu się w samouwielbieniu - z takiej wanny się ciężko
                wychodzi ;))) To przeciwieństwo samobiczowania się prysznicem ;)
                • twardycukierek Re: Puk puk... :) 30.03.09, 23:49
                  Więc obawiam się, że utknął nam w tej wannie chłopak. Już przynoszę Kleenex...chlip
                  • razzmatazzy Re: Puk puk... :) 30.03.09, 23:50
                    Wyjmij korek :D
                    • twardycukierek Re: Puk puk... :) 31.03.09, 00:01
                      Ta, ale jak go znaleźć, bo... :D
                      Niepokoję się już mocno, no. Mocno. Otwieram butelkę Absoluta na te nerwy.
                      • razzmatazzy Re: Puk puk... :) 31.03.09, 00:07
                        Myślisz, że go wessał Absolut? :D
                        • twardycukierek Re: Puk puk... :) 31.03.09, 00:11
                          Obawiam się, że gorzej: czarna dziura. Niebyt. Popłaczę się ;/// Warto, jak
                          myślisz? :D
                          • razzmatazzy Re: Puk puk... :) 31.03.09, 00:13
                            Sama sprawdź :D
                            • twardycukierek Re: Puk puk... :) 31.03.09, 00:19
                              :D Myślę, że warto :))
                              • razzmatazzy Re: Puk puk... :) 31.03.09, 00:21
                                Jak mawia reklama: naprawdę warto! :D
                                • twardycukierek Re: Puk puk... :) 31.03.09, 00:30
                                  Powiem więcej: jestem tego warta! ;D

                                  Hehe.
    • twardycukierek Re: Puk puk... :) 30.03.09, 22:43
      O, się wbija i to jakie gustowne, zielone. Kiss me I'm Irish? :D

      Witaj, Razz :))
      • razzmatazzy Re: Puk puk... :) 30.03.09, 23:34
        Witam witam, pani gospodyni :)

        Może być Irish. Te kamyczki nawet fajne, tylko sam obcas mi trochę parasolem
        zajeżdża ;) No i dla leprechaunów trochę bym była za wysoka ;)
        • twardycukierek Re: Puk puk... :) 30.03.09, 23:41
          Witaj, cieszę się. Bardzo. Eeee, może być trochę tacky, trochę słodko-zielono,
          ale nie za bardzo. :)
          • razzmatazzy Re: Puk puk... :) 30.03.09, 23:44
            :)))

            No, są trochę słodkawe, ale co tam, już poszło ;))
    • wilma.flintstone Re: Puk puk... :) 30.03.09, 23:47

      Fiu, fiu, jaki pedikur w srodku zimy ;)
      • razzmatazzy Re: Puk puk... :) 30.03.09, 23:50
        Prosto z fotoszopa ;)
        • wilma.flintstone Re: Puk puk... :) 30.03.09, 23:57

          Fotoszop - najlepszym przyjacielem kobiety :D
          • razzmatazzy Re: Puk puk... :) 31.03.09, 00:00
            Zaraz po pudrze :D
Pełna wersja