Dziadkowe sposoby na cellulit

02.04.09, 09:32
To jawna dyskryminacja: z forum zamkniętego nigdy nas nie przyszpilą wśród tzw
Ciekawych Dyskusji. To może chociaż wśród Nieciekawych? W końcu to forum o
NICZYM jest, a NIC, to brzmi dumnie ;PPP
    • milleniusz Ten wątek jest nie na temat 02.04.09, 12:15
      Ja bym go przekierował na oślą ławkę. :P
      • twardycukierek Re: Ten wątek jest nie na temat 02.04.09, 12:17
        Wrrrr, składaj pustulat, no! Tylko odwagi, będę bronić NICZEGO z całej siły. ;D
        Spadam zapracować na nowe szpile ;/ Miłłego i słodkiego ;P
    • twardycukierek Mille, jesteś... 02.04.09, 14:40
      ... tak negatywny od wczoraj. Ja za to miałam iluminację i wiem wszystko o Twoim
      charakterze. Też od wczoraj :D
      • milleniusz Re: Mille, jesteś... 02.04.09, 15:12
        Ależ nie. Nie jestem negatywny. Jestem jaki jestem. A skąd ta iluminacja? :P
        • twardycukierek Re: Mille, jesteś... 02.04.09, 15:23
          Negujesz własną negatywność. Dobry trick, ale nie ze mną ;D
          Iluminancja przychodzi znikąd, inaczej byłoby można kupić ją w EMPiKu ;P Słowem
          kluczowym jest wolność. :)
          • milleniusz Re: Mille, jesteś... 02.04.09, 15:27
            No ale Ty negujesz nagację moję negatywności. Ja tylko negowałem negatywność. Z
            prostej arytmetyki wynika, że jesteś o 50% bardziej negatywna niż ja.

            Dobrze, że iluminacja znikąd, bo już się zacząłem obawiać. Słowo kluczowe też
            akceptuję.

            A teraz idę na balkon. :D
            • twardycukierek Re: Mille, jesteś... 02.04.09, 15:31
              Z prostą arytmetyką czy statystyką nie podchodź nawet, im trudniej tym lepiej. ;P

              Obawiać? A jeśli iluminacja jest prawidłowa? :)

              Pozdrów Balladynę, żyje jeszcze czy tylko płacze? ;))
              • milleniusz Re: Mille, jesteś... 02.04.09, 15:55
                Czy ja wiem, czy prawidłowa? Musielibyśmy skonfrontować. :P Płaczliwych nie
                lubię. Zaszło słońce i na balkonie zimno. Pech. :)
                • twardycukierek Re: Mille, jesteś... 02.04.09, 16:06
                  Toż Ci powiem przy okazji :)

                  Ale żyje ona? Wierzba. Szkoda słońca, wiem, że lubisz-lubisz.

                  Spadam blisko jabłoni na trochę...



                  • milleniusz Re: Mille, jesteś... 02.04.09, 16:23
                    Wiesz co? Zrobię zdjęcie, o.
                    • twardycukierek Re: Mille, jesteś... 02.04.09, 16:25
                      milleniusz napisał:

                      > Wiesz co? Zrobię zdjęcie, o.

                      To szantaż! nawet więcej: szantaRZ. ;D
                      • milleniusz Re: Mille, jesteś... 02.04.09, 16:30

                        > To szantaż! nawet więcej: szantaRZ. ;D

                        Nie, nie, a jeśli już to bezwiedny. :D

                        Nie wyszło zresztą zdjęcie. Jakoś nie mam weny ostatnio zupełnie.
                        • twardycukierek Re: Mille, jesteś... 02.04.09, 16:57
                          :) Niech będzie, w takim razi słodki :D jak ten wielokropek...

                          Jak mogło nie wyjść? Wierzba to wierzba. A wena? Może to zmęczenie wiosenne,
                          zwłaszcza, że nie ma wiosny tak naprawdę i to jest męczące, wiesz? Potrzebujesz
                          powietrza, to moja diagnoza :))

Pełna wersja