piwi77
03.04.09, 03:57
2 tygodnie żyłem kompletnie odcięty od wszelkich informacji (no może
poza regularną kontrolą mojego konta przez internet). Nie obejrzałem
ani jednych wiadomości w tv, nie wysłuchałem żadnego serwisu
informacyjnego w radio, nie przeczytałem ani jednej gazety. Wiem za
to jakiej muzyki się aktualnie słucha, jakie ciuchy i inne gadżety
się nosi. Uważam, że zmądrzałem, bo to jest właśnie ta wiedza, która
naprawdę jest w życiu potrzebna. Właśnie przed chwilą włączyłem
telewizor. Gadają, ale nie wiem o co chodzi. Pokazują faceta co już
nie żyje, potem na przemian coś gada Kaczyński i Tusk. Niby rozumiem
każde słowo, ale nie składam tego do kupy. Wyłączyłem telewizor i
włączyłem muzykę. Dzisiaj, po wspaniałych ostatnich 2 tygodniach,
stwierdzam, że karmią nas głupotami, które nam wszystkim tylko
szkodzą i nikt z nas ich tak na prawdę nie potrzebuje.