twardycukierek
03.04.09, 10:15
Znajduje się tu na Szpilkach osoba, która walczy, ze mną głównie, o czystość
języka. Nie pokazuję nikogo palcem, bo to brzydko jest, dlatego napiszę po
prostu: to Mille ;))
Proszę, co ja zrobię, kiedy język wydaje mi się nielogiczny i mam mocną
potrzebę, aby coś zmienić, przekręcić, przestawić.
Było o winie już, winna plama, niewinny flirt. Dlaczego niby nie wódkowy,
piwny albo likierowy o zgrozo!
Takie czepianie się, kolejny problem. Jeśli ktoś się nie czepia, to znaczy, że
się puszcza?
Podobne dylematy codziennie się mnie czepiają ;//