twardycukierek 03.04.09, 14:02 Chcę mieć PEZ-dispenser na obraz i podobieństwo własne. Czy to już megalomania? [img]https://www.rockbottomdeals.biz/prod_images_blowup/13185.gif[/img] Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
twardycukierek PREZ - PEZ 03.04.09, 14:05 [img]https://mikeely.files.wordpress.com/2008/01/bush_lies_pez.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Kult jednostki Cukierkowej 06.04.09, 11:11 jaka tam megalomania, zwyczajny snobizm ;P owczy.blox.pl/resource/pez.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
nawrotka1 Re: Kult jednostki Cukierkowej 06.04.09, 12:40 Możesz reklamować szpilki albo cukierki, innej opcji nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Kult jednostki Cukierkowej 06.04.09, 12:56 apjo! nie daj się, TWARDY bądź! A zresztą dwie nagie szpile jako łapówkę zawsze możesz podarować. Szpil Ci u nas dostatek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Kult jednostki Cukierkowej 06.04.09, 12:59 nawrotka1 napisała: > Możesz reklamować szpilki albo cukierki, innej opcji nie ma :) Perfekcyjna dedukcja :D Nie ma to jak Nawrotka, nikt tu nie podskoczy ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Kult jednostki Cukierkowej 06.04.09, 13:02 cyba,ze wesz na grzebieniu. Nawrotka preferuje robactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
nawrotka1 Re: Kult jednostki Cukierkowej 06.04.09, 13:26 Jako doświadczony działkowiec jestem biegła w eksterminacji wszelkich takich stworzeń. Ale z mrówkami dotąd nigdy nie wygrałam, przyznaję :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Kult jednostki Cukierkowej 06.04.09, 12:58 > jaka tam megalomania, zwyczajny snobizm ;P O, to nie tak źle, skoro tylko zwyczajny. Chyba, że to galopujący snobizm i się rozwinie ;D Owca, ja? Za co??? :D Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Kult jednostki Cukierkowej 06.04.09, 13:00 wiesz jak jest z profesorami, zwyczjnym i nadzwyczajnym ;P galopujacy to tylko w towarzystwie suchot! za milczenie!! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Kult jednostki Cukierkowej 06.04.09, 13:28 Wiem, na tym forum człowiek przymusowo się uczy :D :PPPP A teraz będzie za co, paplanie? Zawsze coś tam znajdziesz i szpilę wetkniesz ;) Odpowiedz Link Zgłoś