Ostatni zajazd na szpilkach

06.04.09, 08:18
Mrówki czy czarna polewka?

Dzień dobry :)
    • adept44_ltd Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 09:43
      wiosna 1812 - kiepska prognoza... ;-)))
      • twardycukierek Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 09:52
        Nie ma ani kropli nadziei? :))
        1812, o, to nie pamiętam, byłam chora albo całkiem nieobecna ;))
        • apj01 Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 10:01
          w 1812 byłem na wakacjach na Krymie ;)
          • twardycukierek Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 10:07
            apj01 napisał:

            > w 1812 byłem na wakacjach na Krymie ;)

            Na pewno tylko na wakacjach? ;D
            • apj01 Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 10:08
              chyba tak,nie bardzo pamiętam co jeszcze się wiąże z tym rokiem :)
        • adept44_ltd Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 10:15
          są i nie ma, ale tę kwestię wypadałoby przenieść do doktora Freuda, sprawa
          Epilogu ;-))) jak go nie ma - wszystko jest ok...
          • twardycukierek Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 12:56
            Na sofę z nim, niech nam wieszczy ;D

            sprawa Epilogu ;-))) jak go nie ma - wszystko jest ok...

            Coś takiego :))

            • adept44_ltd Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 13:01
              no, takiego ;-)))

              ciekawe, że nikt się na mrówki nie połasił, że tak powiem... ;-)
              • twardycukierek Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 13:22
                Połasił się. Młody, głupi, ot co! :D
    • twardycukierek Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 10:08
      [img]https://www.radiestezja.waw.pl/obrazki/duze/2309884.jpg[/img]
    • nawrotka1 Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 12:42
      Wolę Robaka. I dobre wino :)
      • mabiwy Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 12:50
        od innsektów z daleka się, takie to jakieś kąśliwe. Zupolubny nie
        jestem, polewkę zostawiam absztyfikantom, ale wina (co by nie
        słodkie) nie odmawiam, chyba,ze na mrówkach pędzone. Co to, to nie!!
      • twardycukierek Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 12:55
        nawrotka1 napisała:

        > Wolę Robaka. I dobre wino :)


        Czyżby wielbicielka Lindy wyszła z garderoby? ;))
        • nawrotka1 Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 13:19
          Co za straszne podejrzenia...brrrr :>
          Ale mam swoją wstydliwą tajemnicę, jestem wielbicielką Clinta Eastwooda :D
          • twardycukierek Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 13:23
            No właśnie mi to nie pasowało do Ciebie, uffff, myliłam się :)

            Cooo? Zaraz Ci zrobię świątynię dumania 'Make my day' :D
      • adept44_ltd Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 12:59
        taki zestaw? jedno do zalewania drugiego?
        • nawrotka1 Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 13:19
          Klasyczny :)
        • twardycukierek Re: Ostatni zajazd na szpilkach 06.04.09, 13:25
          adept44_ltd napisał:

          > taki zestaw? jedno do zalewania drugiego?

          :D Dobre! Zestaw obowiązkowy.
Pełna wersja