Gość: pretorianin IP: 5.5R1D* / *.saix.net 29.11.03, 15:55 mowia za komuny aborcja byla legalna-czy to bylo zle?juz zelenski o to walczyl w swoich felietonach,zeby kobiety nie umieraly w wyniku nielegalnych aborcji Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: M Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.03, 16:07 Rozumując w ten sposób winieneś być wdzięczny rodzicielce,że Cię nie wyskrobała (sory za brutalne słowa, ale już ścierpieć nie mogę tych zatroskanych głosów o legalne a nie pokątne zabijanie człowieka!).Najważniejszą miarą naszego człoweieczeństwa jest ODPOWIEDZIALNOŚĆ, także za własną seksualność.Jeżeli to dla Ciebie jest głupotą i ciemnotą, to w porządku, jestem głupia i ciemna. Odpowiedz Link Zgłoś
aprox Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot 29.11.03, 20:01 Gość portalu: M napisał(a): > Rozumując w ten sposób winieneś być wdzięczny rodzicielce,że Cię nie wyskrobała > > (sory za brutalne słowa, ale już ścierpieć nie mogę tych zatroskanych głosów o > legalne a nie pokątne zabijanie człowieka!).Najważniejszą miarą naszego > człoweieczeństwa jest ODPOWIEDZIALNOŚĆ, także za własną seksualność.Jeżeli to > dla Ciebie jest głupotą i ciemnotą, to w porządku, jestem głupia i ciemna. _ -Odpowiedzialnosc za cos nie polega na zakazach,tylko na uswiadamianiu.Najprosciej cos zakazac i po krzyku.A to jest dla mnie prymitywizm Jestem osobiscie przeciwko aborcji,a jednoczesnie uwazam ze kobieta sama powinna decydowac o tym czy usunie lub zachowa.Apropo odpowiedzialnosci:gdzie sa ci ktorzy zakazuja aborcji,a z drugiej strony nie zrobili nic aby poprawic warunki zycia przyszlych matek.kosciol i rzad zakazuja. W imieniu kogo lub czego.I to ma byc demokracja.Banda idiotow.APROX Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr_pope Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.11.03, 20:48 A ja nie wiem czemu zamiast fundować (tzn. 'refundować') pigułki czy gumki to feminy domagają się prawa do aborcji. One są straszne:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.03, 21:21 Nie mogę się nadziwić jednemu: KAŻDY z nas,by się urodzić musiał w życiu płodowym przejść różne etapy rozwoju (nie wyskoczyliśmy z naszych matek, jak Atena z głowy Zeusa)i nie można mówić,że tylko od pewnego momentu jesteśmy ludźmi!Przeczytajcie sobie odrażający (przynajmniej dla mnie jako kobiety) wywiad w "wysokich obcasach" z tą holenderską lekarką z aborcyjnego statku pt."doktor od aborcji":żeby tak myśleć trzeba mieć całkowite zatarcie jakichkolwiek granic moralnych.Nie zmuszam kobiet do rodzenia (przypadki kazirodztwa,ciąży z gwałtu itp),ale w ciążę nie zachodzi się ot tak! Na tym polega odpowiedzialność za własne życie! A kompletny brak uświadomienia, to niestety czasem smutna rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
miriammiriam Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot 30.11.03, 10:20 Gość portalu: M napisał(a): > Nie mogę się nadziwić jednemu: KAŻDY z nas,by się urodzić musiał w życiu > płodowym przejść różne etapy rozwoju (nie wyskoczyliśmy z naszych matek, jak >w ciążę nie zachodzi się ot tak! Na tym > polega odpowiedzialność za własne życie! A kompletny brak uświadomienia, to > niestety czasem smutna rzeczywistość. ty chyba nie uprawiasz seksu... przekonanie, że każy zawsze może sie na 100% zabezpieczyć jest li tylko zyczeniowe. jasna sprawa, że jak sie pilnuje antykoncepcji to prawdopodobieństwao zajścia jest niewielkie, jadnak w skali globalnej beda to setki, a nawet tysiące wpadek. przestań wiec pipepryć o odpowiedzialności, bo to tak jakbys gadała że ktos komu spadła cegła na głowe kiedy szedł ulicą jest za to odpowiedzialny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 10:59 Ależ drogi/a mirammiriam,wyobraź sobie,że z wielką radością robię to ,co ty nazywasz tak wdzięcznie "uprawianiem seksu" i to od wielu lat.Mam też dwoje chcianych i zaplanowanych dzieci,więc moje słowa nie są li tylko roważaniami nawiedzonej oazowej panienki.I wiem też,że ruchy dziecka czuje się niezwykle wcześnie,przypomina to poruszanie małej rybki,więc aborcja to nie tylko sprawa kobiety,bo w niej w wyniku takiej czy innej decyzji-żyje człowiek.Nie nazywaj "pieprzeniem" mojej głębokiej wiary,że jesteśmy i potrafimy być ludźmi odpowiedzialmymi,bo inaczej zamienimy się w podążający za instynktem twór pochłaniająco-wydalająco-kopulacyjny.Podoba Ci się taka wizja twego człowieczeństwa? Odpowiedz Link Zgłoś
miriammiriam Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot 30.11.03, 12:22 nawet najbardziej odpowiedzialne zachowanie nie jest panaceum na wszystkie wypadki, nie jest tak że zawsze każdego na pewno uchroni od nieszczęścia. pomyśl więc zamim rzucisz kamień, nie jedno dziecko "odpowiedzialnie" poczęte chodzi dziś po świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxia Weszliśmy w epokę śmierci IP: *.rasserver.net 30.11.03, 00:03 „Haskell przyniósł urządzenie ultradźwiękowe i umieścił je u góry, tak aby widzieć dziecko. Na ekranie ultrasonografu widać było bijące serce. Obserwując ekran, wprowadził kleszcze i pochwycił nogi dziecka i wyciągnął je przez kanał porodowy. Następnie wyciągnął ramionka, aż po szyję. W tym momencie wewnątrz pozostawała jedynie główka dziecka. Ciało dziecka poruszało się. Jego maleńkie paluszki plątały się. Machało nóżkami. Doktor Haskell wziął nożyce i wprowadził je z tyłu głowy dziecka. Użył ich, a potem włożył rurkę aspiratora w otwór, wysysając mózg dziecka na zewnątrz. Widząc, jak to robi, prawie wymiotowałam. Potem Haskell wyciągnął główkę dziecka, obciął pępowinę i usunął łożysko. Wyrzucił dziecko do wiadra, razem z łożyskiem i narzędziami, których dopiero co użył. Widziałam konwulsje dziecka w wiadrze.” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumys Re: Weszliśmy w epokę śmierci IP: 81.210.93.* 30.11.03, 09:53 zobaczcie: www.nielegalnefakty.xu.pl/ link: Zabicie człowieka zanim osišgnie on wzrost 25 centymetrów .... >>>> Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica29 A fige 30.11.03, 17:49 Gość portalu: kumys napisał(a): > zobaczcie: > www.nielegalnefakty.xu.pl/ > link: > Zabicie człowieka zanim osišgnie on wzrost 25 centymetrów .... >>> > 2 > jakie weszliśmy??? aborcjeludzkość praktykowała od niepamiętnych czasów... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica29 Takie rzeczy czyta sie dzieciom osmioletnim 30.11.03, 16:14 Gość portalu: Maxia napisał(a): > „Haskell przyniósł urządzenie ultradźwiękowe i umieścił je u góry, tak ab > y > widzieć dziecko. Na ekranie ultrasonografu widać było bijące serce. Obserwując > ekran, wprowadził kleszcze i pochwycił nogi dziecka i wyciągnął je przez kanał > porodowy. Następnie wyciągnął ramionka, aż po szyję. W tym momencie wewnątrz > pozostawała jedynie główka dziecka. Ciało dziecka poruszało się. Jego maleńkie > paluszki plątały się. Machało nóżkami. Doktor Haskell wziął nożyce i wprowadził > > je z tyłu głowy dziecka. Użył ich, a potem włożył rurkę aspiratora w otwór, > wysysając mózg dziecka na zewnątrz. Widząc, jak to robi, prawie wymiotowałam. > Potem Haskell wyciągnął główkę dziecka, obciął pępowinę i usunął łożysko. > Wyrzucił dziecko do wiadra, razem z łożyskiem i narzędziami, których dopiero co > > użył. Widziałam konwulsje dziecka w wiadrze.” > na katechezie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lidka Zboczone chore brednie !!! IP: *.zur3.speed2online.net 03.12.03, 15:27 Zboczone chore brednie !!! Reakcyjni Psychopaci a aborcja ?... Niesmaczne !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumys Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot IP: 81.210.93.* 30.11.03, 10:00 Aborcja.mpeg, pod tym adresem zobaczyć możesz film wideo - scena zabójstwa dziecka. Jeśli uważasz, że aborcja jest "dobra", "dopuszczalna", "wskazana w niektórych przypadkach", musisz koniecznie go zobaczyć. Czy masz odwagę? Czy jesteś tylko rozgadanym tchórzem??? wejdz na strone: www.nielegalnefakty.xu.pl/ znajdz link: Zabicie człowieka zanim osišgnie on wzrost 25 centymetrów ....>>>> i pusc sobie ten film: Aborcja.mpeg znajdziesz go na dole strony Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot 30.11.03, 11:52 A czemu nie ma zdjec ciązy 6 tygodniowej np., czy jeszcze wczesniejszej? Tendencyjnie przedstawione te morderstwa.Rozumiem ze te wczesniejsze ciaze nie wygladaja tak drastycznie wiec niewarte są pokazania, ale przeciez wiekszosc aborcji dotyczy ciaz bardzo wczesnych.Mogli pokazac 8 mies płody, byłoby jeszcze bardziej przekonywujaco. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 11:57 Rozumiem droga Jolu211,że ty wyjątkowo zaczęłąś istnieć dopiero po 6 tygodniu,miałaś tylko to szczęście,że nie zostałaś "zdjęta" przez matkę.Cieszysz się? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot 30.11.03, 12:10 > Rozumiem droga Jolu211,że ty wyjątkowo zaczęłąś istnieć dopiero po 6 > tygodniu,miałaś tylko to szczęście,że nie zostałaś "zdjęta" przez > matkę.Cieszysz się? Lolu, nie Jolu. To raz. Dwa- ja nie przedstawiłam swojego pogladu w sprawie aborcji wiec nie wyciagaj pochopnych wniosków, ze na pewno jestem za. Trzy- mój post dotyczył tylko sprawy zdjec. Nie zamieszczono zdjec z ciaz wczesnych i chciałabym sie dowiedziec dlaczego. Skoro pokazuje sie ciaze 12 tyg,8 tyg, 5 mies, to dlaczego nie 2 tyg? Tylko tyle. Nie było by wtedy opisów wyrywanych rączek, nózek, bo ich po prostu jeszcze nie ma.Ale dlaczego nie zamieszczono i takich obrazków i takich opisów.Jak informowac to rzetelnie. Z jednej strony zarzuca sie ze zwolennicy aborcji nie wiedza jak wyglada płod i traktuja go jak galaretke, z drugiej strony przeciwnicy twierdza ze aborcja zawsze wyglada w ten sposób ze wyrywa sie rece i nogi. Nie odczuwam jakiejs ogromnej radosci z tego powodu ze matka mnie nie usuneła.Gdyby to zrobia to przeciez nawet o tym bym nie wiedziała.Co to za argument, który notabene czytam juz po raz setny. I czy mozna w takiej dyskusji nie kierowac sie zaraz emocjami i nie zakrzykiwac osoby która po prostu pyta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chochlik Re:aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnoty? IP: *.lublin.mm.pl 01.12.03, 19:32 Oczywiście i jedno i drugie i wypadek przy pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxia Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot IP: *.rasserver.net 02.12.03, 03:12 Lola napisała: > Nie odczuwam jakiejs ogromnej radosci z tego powodu ze matka mnie nie > usuneła.Gdyby to zrobia to przeciez nawet o tym bym nie wiedziała. NA PEWNO BYS WIEDZIALA Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot 02.12.03, 08:47 Nie mając mózgu miałabym te zdolnosc? Zartujesz chyba. A moze wiesz co dzieje sie z nami po smierci? Co za pewnosc, pozazdroscic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lidka Zboczony czarny psychoterror !!! IP: *.zur3.speed2online.net 03.12.03, 15:32 Brudne czarne metody !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROKI Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.03, 09:06 Gość portalu: kumys napisał(a): > Aborcja.mpeg, pod tym adresem zobaczyć możesz film wideo - scena zabójstwa > dziecka. Jeśli uważasz, że aborcja jest "dobra", "dopuszczalna", "wskazana w > niektórych przypadkach", musisz koniecznie go zobaczyć. Czy masz odwagę? Czy > jesteś tylko rozgadanym tchórzem??? > > wejdz na strone: > www.nielegalnefakty.xu.pl/ > znajdz link: > Zabicie człowieka zanim osišgnie on wzrost 25 centymetrów ....>>>> > i pusc sobie ten film: > Aborcja.mpeg > znajdziesz go na dole strony > NIE MOGĘ ŚCIĄGNĄC TEGO FILMU!!!!!!!!!!!!! DO DIABŁA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.lomanczyk Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot 02.12.03, 10:19 Jak zwykle w watkach tego typu, pojawily sie standardowe argumenty. Polecenia obejrzenia filmow z aborcji nie traktuje powaznie, pojawia sie ono dosc czesto, ale IMHO nie jest jakimkolwiek argumentem. Zaloze sie, ze gdybym sfilmowala, jak powoli urywam nozki i wysysam mozg chomikowi, to byloby to rownie drastyczne, jednakze czy jest to dowod na CZLOWIECZENSTWO chomika? Tak samo drastycznosc filmu nie jest dowodem na czlowieczenstwo plodu. Poza tym, jak slusznie zauwazyla Lola, nikt w ogole nie bierze pod uwage mozliwosci usuwania ciaz powyzej 12 tygodnia. Dlaczego? Dlatego, ze do tego momentu mamy PEWNOSC, ze nie istnieja ZADNE funkcje mozgu, wiec trudno mowic o istocie ludzkiej z naukowego punktu widzenia. Ludzie, zrozumcie jedno: udowodnienie ze plod jest lub nie jest czlowiekiem jest niemozliwe. Dlatego przekonanie o tym jest wylacznie kwestia WIARY. Nikt natomiast nie ma prawa narzucac swojej wiary innym. Tak sie akurat sklada, ze ja sama wierze w czlowieczenstwo zarodka i plodu i nigdy nie rozwazalabym mozliwosci aborcji - to tak zeby wytracic bron z reki antyaborcjonistom, ktorzy gotowi mnie tu nazwac morderczynia i odsadzic od czci i wiary. Rozroznijcie 2 sprawy - bycie zwolennikiem ABORCJI samej w sobie, a bycie zwolennikiem zniesienia zakazu aborcji. Ja uwazam, ze nie mamy prawa zadac, by wszyscy przestrzegali tego, w co wierzymy my sami. Gdyby tak bylo, to musielibysmy przyznac swiadkom Jehowy prawo do calkowitego zakazu transfuzji w tym kraju. A jest zupelnie odwrotnie: sad ma na przyklad prawo zezwolic na transfuzje u dziecka w przypadku, gdy nie zgadzaja sie na to jego rodzice. A aborcja ma byc calkowicie dobrowolna, zaden sad nie nakaze kobiecie aborcji - wiec o czym my w ogole mowimy?! Nie chcesz sie skrobac, to sie nie skrob, ale nie narzucaj swoich zasad innym ludziom. Smutna prawda jest taka, ze jesli ktos chce dokonac aborcji, to dokona jej tak czy siak - swiadczy o tym liczba ogloszen typu "ginekolog - bezzabiegowo" w codziennych gazetach. Natomiast kobieta ktora dokonuje nielegalnej aborcji jest calkowicie pozbawiona mozliwosci skorzystania z poradnictwa, czesto wrecz NIE WIE ze ma inne mozliwosci, jak np. urodzenie dziecka w szpitalu i zostawienie go, czy tez skorzystanie z pomocy itp. Nie ma jej kto odwiesc od tej decyzji. A na koniec, drodzy obroncy ustawy antyaborcyjnej, gdzie jestescie, kiedy lamane sa inne przepisy tej ustawy, takie jak wprowadzenie edukacji seksualnej, dostep do badan prenatalnych w celu leczenia wad plodu w lonie matki, dostep do srodkow antykoncepcyjnych? Tym sie zajmijcie, a liczba aborcji na pewno spadnie. Chyba ze wolicie, jak posel Strak, ludzic sie ze statystycznie mamy w Polsce 40 aborcji rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.lomanczyk Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot 02.12.03, 10:24 Zapomnialam o jeszcze jednym: moja mama mnie nie wyskrobala, ale MIALA WYBOR. Wcale nie bylabym szczesliwa zyjac ze swiadomoscia, ze mama chciala, tylko nie mogla mnie usunac. Ale z drugiej strony nie jestem takze zwolenniczka peerelowskiego podejscia lekarzy do ciazy, ktore zaczynalo sie od pytania "to co, usuwamy?". Wtedy baby sie skrobaly tak, jakby to byl zabieg higieniczny - byly kobiety, ktore co roku mialy aborcje. Zasluga dyskusji o aborcji jest fakt, ze zaczelismy rozwazac plod jako cos wiecej niz tylko jakis tam wyrostek w macicy, ktory nalezy usunac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxia Re: aborcja a sprawa glupoty czy ciemnoty IP: *.rasserver.net 03.12.03, 02:02 Słowa Matki Teresy z Kalkuty: „Wiele razy powtarzałam — i jestem tego pewna — że największym niebezpieczeństwem zagrażającym pokojowi jest dzisiaj aborcja. Jeżeli matce jest wolno zabić swoje dziecko, cóż może powstrzymać ciebie i mnie, byśmy się nawzajem nie pozabijali?”. Odpowiedz Link Zgłoś
eboniet Re: aborcja a sprawa glupoty czy ciemnoty 03.12.03, 18:27 A czyz tak sie na codzien nie dzieje, bez wzgledu na to, czy aborcja jest legalna czy nie??? Czy myslisz, ze zabronienie aborcji nagle uczlowieczy stosunki miedzyludzkie? Ze ludzie przestana sie zabijac na wzajem? Ze nie bedzie wojen? Ze staniemy sie spoleczenstwem idealnym? A co z prewencja??? Czy nie lepiej zajac sie efektywna edukacja seksualna mlodziezy (a i wielu doroslym Polakom tez by sie to przydalo) niz tracic czas i nerwy (nie mowiac o pieniadzach podatnikow) nad roztrzasaniem, w ktorym tygodniu plod jest czy jeszcze go nie ma... A co z dziecmi porzuconymi? Niechcianymi? Bitymi i katowanymi? Czemu polska znieczulica zamyka oczy na nieletnie ofiary? Dlaczego sasiadka nie zainteresuje sie posiniaczonym kilkulatkiem, ale poleci pedem do kosciola na zbieranie podpisow przeciw aborcji??? Brzydzi mnie ta hipokryzja, te filmy antyaborcyjne, te "czytanki" o wyrywanych nozkach czy raczkach. Ci ktorzy tak aktywnie zajmuja sie agitacja antyaborcyjna - CO ZROBILISCIE DLA DZIECI JUZ NARODZONYCH, A NIE CHCIANYCH??? I dopiero jak uda wam sie rozwiazac ten problem mozecie zbierac sie za antyaborcyjna dzialalnosc. A zaslanianie sie autorytetem Matki Teresy czy innych tzw. autorytetow jest po prostu smieszne. Zwlaszcza Matki Teresy, bo kto jak kto ale ona na co dzien miala do czynienia z nedza ludzka, przeludnieniem i smiercia...w bardzo okrutny sposob. E. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxia Re: aborcja a sprawa glupoty czy ciemnoty IP: *.rasserver.net 03.12.03, 22:00 A co TY robisz lub zrobiłeś w tym zakresie?? Matka Teresa oddała całe życie, a zaczynała od zbierania ze śmietników umierające dzieci. I nigdy nie jest za mało słuchać tych mądrych ludzi. Tak samo pokazywać i uczyć, że aborcja jest złem, bo masa ludzi nie ma nawet o tym pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
eboniet Re: aborcja a sprawa glupoty czy ciemnoty 04.12.03, 14:57 Gość portalu: Maxia napisał(a): > A co TY robisz lub zrobiłeś w tym zakresie?? Czy jest to argument w dyskusji? Ja sie pytam, co robia ci, ktorzy tak gardluja za nielegalnoscia aborcji, a zamykaja oczy na okrucienstwo w stosunku do dzieci juz narodzonych. Zwlaszcza te dzieci powinny miec jakies prawa, nieprawdaz??? A co ja robie w tym zakresie - prawdopodobnie wiecej, niz mozesz sobie to wyobrazic. > Matka Teresa oddała całe życie, a zaczynała od zbierania ze śmietników > umierające dzieci. I nigdy nie jest za mało słuchać tych mądrych ludzi. > Tak samo pokazywać i uczyć, że aborcja jest złem, bo masa ludzi nie ma nawet > o tym pojęcia. Moja droga, nie rozmawiamy o tym, co M. Teresa zrobila dla spoleczenstwa Kalkuty, zreszta byla to, niestety, walka z wiatrakami (co widac zwlaszcza teraz, po jej smierci). Przedmiotem dyskusji jest kwestia legalnosci aborcji w Polsce, czyz nie? Zaslanianie sie tym, co powiedzial czy zrobil ten czy tamten swiety/blogoslawiony katolicki nie zmieni mentalnosci ludzkiej. Lepiej rozejrzyj sie dookola - ile jest dzieci, ktorym rzeczywiscie mozesz pomoc. Ile jest przypadkow usmiercania niemowlat tuz po urodzeniu? Porzucania noworodkow? Nieletnich ciazy? Czy tak trudno to zauwazyc? Czy tez zaslepienie aborcja nie poawala wam tego zauwazyc? (nota bene, M. Teresa sama mowila, ze zdaje sobie sprawe z beznadziejnosci swej dzialalnosci, ze jest to niezauwazalna kropla w morzu potrzeb biedoty hinduskiej. W tej chwili jej nasladowniczki nie maja juz tej sily przebicia i autorytetu, aby walczyc o prawa najbiedniejszych - bo to bylo clou dzialalnosci M. Teresy, a nie zbieranie biednych dzieci ze smietnika. Mozna sie w takim razie zastanawiac, gdzie po jej smierci jest kosciol katolicki i w jaki sposob pomaga biedakom w Indiach???) Ech, ludzie... E. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia2000 Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot IP: *.toya.net.pl 04.12.03, 02:10 W całym tym krzyku o aborcji chodzi raczej o narzucenie światopoglądu. Ci za, chcą miec wolność wyboru, ci przeciw - chcą przy okazji zbawiac sumienie innych. A aborcja powinna byc dopuszczalna, ale lekarz powinien mieć prawo odmówienia wykonania zabiegu jesli jest to niezgodne z jego WŁASNYMI przekonaniami. Wtedy mozna mówic o wolności. Inaczej mamy terror wyznaniowo-przekonaniowy. No wybaczcie, ale Polska (podobno) nie jest państwem wyznaniowym. Kto chce nawracac duszyczki niech to robi. Kto chce rozwiązać problem niechcianej ciąży, niech ma taką szansę, każdy zgodnie z własnym sumieniem. Niestety kwestia aborcji to tylko wycinek z obrazu tolerancji dla przekonań innych. Jakoś ciągle pamietam, że w liceum był spory odsetek ludzi, który mnie dyskryminował z powodu nie chodzenie na religię. I tak jest w tym kraju we wszystkich kwestiach, także aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot 05.12.03, 10:53 Ale idąc dalej Twoim tokiem rozumowania należy także zalegalizować eutanazję, ponieważ ludzie starzy niepotrzebnie się męczą, potem już tylko krok do zalegalizowania możliwości uśmiercania osób ułomnych, ponieważ nie mogą się przecież męczyć z tą swoją ułomnością, potem brzydkich i zakompleksionych, bo też się męczą. Czy nie sądzisz, że prowadzi to do jakiejś zbiorowej paranoi? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: aborcja a sprawa polskiej glupoty czy ciemnot 05.12.03, 12:33 > Ale idąc dalej Twoim tokiem rozumowania należy także zalegalizować eutanazję, > ponieważ ludzie starzy niepotrzebnie się męczą, Jezeli kogos meczy starosc zawsze moze popełnic samobójstwo, po co zaraz eutanazja? Dotyczy ona raczej osób które chca zakonczyc swoje zycie, a nie mają takiej fizycznej mozliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxia Re: aborcja a sprawa glupoty czy ciemnoty IP: *.rasserver.net 05.12.03, 15:18 Gość portalu: kicia2000 napisał(a): > W całym tym krzyku o aborcji chodzi raczej o narzucenie światopoglądu. A ja będę krzyczeć w imieniu tych, których krzyku matka nie usłyszy. I nikt mi żadnego światopoglądu nie narzucał. ABORCJA JEST PRZYCZYNA WSZELKIEGO ZLA NA SWIECIE Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: aborcja a sprawa glupoty czy ciemnoty 05.12.03, 15:29 Gość portalu: Maxia napisał(a): >> ABORCJA JEST PRZYCZYNA WSZELKIEGO ZLA NA SWIECIE Ciekawy pogląd. Jakieś logiczne uzasadnienie można poznać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bacha76 Re: aborcja a sprawa glupoty czy ciemnoty IP: *.krakow.pl / 62.233.214.* 05.12.03, 15:49 > Gość portalu: kicia2000 napisał(a): ABORCJA JEST PRZYCZYNA WSZELKIEGO ZLA NA SWIECIE Kradzież jest zła. To czy jeżeli ktos mnie okradnie to winna jest temu aborcja? No, ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxia Re: aborcja a sprawa glupoty czy ciemnoty IP: *.rasserver.net 06.12.03, 22:30 Na pewno nikt złodziejem się nie rodzi, prawda? Patologiczna rodzina, albo patologiczne otoczenie ma wpływ na kształtowanie kryminalistów. Matka, która przyjmuje swoje dziecko, daje ofiarę z siebie (trud wychowania). Z ofiarą łączy się miłość. Bez tych dwóch elementów: OFIARY i MIŁOSCI, rodzina nie będzie prawdłowo funkcjonować. Dzieci nie będą miały dobrego wychowania. Społeczeństwo nie wyda uczciwych obywateli, państwo nie będzie miało rządzących, którym leżałoby na sercu dobro narodu. Gdzie nie ma poszanowania godności osoby ludzkiej od poczęcia aż do śmierci, tam szerzy się zło. Zło rodzi następne zło, a tych co próbują zło dobrem zwyciężać - topi się. Lawina zła będzie się rozlewać we wszystkich dziedzinach naszego życia. Czyż mało tego doświadczamy na każdym kroku? Odpowiedz Link Zgłoś